go_bsh
02.09.08, 04:58
Czyżby Radzimski chciał sam coś miastu upchnąć? stąd ten sprzeciw?
Z jednej strony to już komuna i państwowość się skończyła by GTBS
musiał działać "rynkowo", ale z drugej to jeśliby była to
rzeczywiście najniższa oferta na rynku (w procedurzue konkursowej
Radzimski powinnien być wykluczony ze względu na ewentualny konflikt
interesów) to czemu nie obrócić połtora miliona w ramach instytucji
podległych prezydentowi miasta - i wilk byłby syty i owca cała.