Centrum miasta nie może być pustynią, czas na z...

08.09.08, 21:59
zgodze sie panem sebastianem pienkowskim
w trzech sprawach.
to prawda , ze gorzow jest stolica woj. lubuskiego,
to prawda , ze trzeba zmusic inwestorow w budownictwo,
by na kazde wybudowane mieszkanie przypadalo
jedno miejsce parkingowe,
to prawda , ze czas zaczac budowac parkingi samochodowe,
pietrowe , podziemne , to bez znaczenia

ale zeby zaraz gorzow do madrytu porownywac?
tu sie nie zgodze.
    • andrzejusa Re: Centrum miasta nie może być pustynią, czas na 08.09.08, 22:05
      a co do jedrzejczaka panie pienkowski?
      to chcialbym przypomniec,
      ze budzet gorzowa , to okreslona ilosc pieniedzy!

      a z pustego to tylko jezus nalewal.
      • Gość: kozamaradio Re: Centrum miasta nie może być pustynią, czas na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 22:10
        Miszczu...a kiedy to Jezus nalewał z pustego?
        • zetkaf Re: Centrum miasta nie może być pustynią, czas na 08.09.08, 22:18
          > Miszczu...a kiedy to Jezus nalewał z pustego?
          Ale czego ty od niego wymagasz? To nie madry antykatolik, to
          fanatyk, dla ktorego idea antykatoliczmu jest tylko przykrywka :0
        • andrzejusa Re: Centrum miasta nie może być pustynią, czas na 08.09.08, 22:25
          ze akurat ty koza to napisales,
          to sie dziwie!
          i jezus z pustego nie nalewal i salomon,
          a jezus ponoc wino w wode zamienil!?
          a dzisiaj popatrz chopie,
          byle kto byle co na wodke potrafi zamienic,
          i od tych cudow polki sie uginaja!!

          nienawisc katolicka jak widac,
          nie jeden zdawaloby sie rozum jasny ,
          potrafi" zaciemnic"!

          szkoda mi ciebie koza,
          naprawde szkoda:((((
          • Gość: kozamaradio Re: Centrum miasta nie może być pustynią, czas na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 22:29
            Zamienić "coś w coś" to nie to samo co nalać z pustego.
            twój post nawiązuje do pustyni......
            Z pustynia masz miszczu wiele wspólnego....Z PUSTYNIĄ INTELEKTUALNĄ!
            • Gość: Żanna Re: Centrum miasta jest pustynią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 23:00
              Wszystko generalnie jest w tej wizji ok. To, że od lat guzik się
              robi czyli zleca jakiejś firemce projekt rewitalizacji śródmieścia,
              a ta prawdopodobnie nic nie robi, jest skandalem, też tak uważam.
              Może wreszcie wyborcy się opamiętają i wystawią rachunek za te
              makabryły i inne "ziemie", kurde,"obiecane" na papierze!
    • Gość: vel82 Re: Centrum miasta nie może być pustynią, czas na IP: *.gorzow.mm.pl 08.09.08, 22:46
      Już teraz jest tak, że każdy nowobudowany budynek mieszkalny musi posiadać 1
      miejsce parkingowe per mieszkanie. Takie są przepisy obowiązujące w mieście
      Gorzowie.
    • e_werty Centrum miasta nie może być pustynią 08.09.08, 22:55
      A kto to jest p. Pieńkowski? Wizjoner?
      • andrzejusa Re: Centrum miasta nie może być pustynią 08.09.08, 23:07
        zetkaf,
        i ty brutusie???!!!
        co sie ludzie z wami dzieje?
        zadnego blysku?

        zawiodles mnie zetkaf:(((((
      • Gość: Żanna Re: Centrum miasta nie może być pustynią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 23:18
        > A kto to jest p. Pieńkowski?
        No właśnie, właśnie, zapomniałam zrobić P.S. z zapytaniem.
        Ale e-wertyk jest czujczuwaj ;-)

        Wizjoner?
        No jak ma wizję to i wizjoner. Jak każdy ;-)
        >
      • Gość: Danny Re: Centrum miasta nie może być pustynią IP: 77.242.227.* 08.09.08, 23:47
        > A kto to jest p. Pieńkowski? Wizjoner?
        Nie, to gościu, który nie ma pojęcia, że obok katedry jest Stary
        Rynek.
        • Gość: nicelus BYŁ stary rynek ... IP: *.dip.t-dialin.net 09.09.08, 09:06
          Danny napisał:

          > ... to gościu, który nie ma pojęcia,
          > że obok katedry jest Stary Rynek.

          ale on właśnie zauważa nawet te nędzne pozostałości placu przy
          katedrze i chę ten plac rewitalizować, tj. chcę mu przywrócić dawną
          świetność.
          :)
    • surma_bojowa Re: Centrum miasta nie może być pustynią, czas na 08.09.08, 23:44
      andrzejusa napisał:
      > ale zeby zaraz gorzow do madrytu porownywac?
      > tu sie nie zgodze.

      A czemu nie?
      Był kiedyś w obiegu taki dowcip:

      - Dlaczego Gorzów nazywamy Małym Paryżem?
      - Bo mniejszy.
    • e_werty Centrum miasta nie może być pustynią 08.09.08, 23:52
      Tego sie nie da czytac... same dupkowate truizmy wałkowane od lat...
      na tym forum wystepowało w róznych mutacjach. Dlaczego wyborcza
      drukuje takie farmazony?
      • Gość: aaa Re: Centrum miasta nie może być pustynią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.08, 02:03
        Qrna, e_werty, Twoje posty to niekończące się "dupkowate truizmy"...
        jesteś jak pryszcz na du.ie
      • Gość: janusz Re: Centrum miasta nie może być pustynią IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.09.08, 03:49
        widocznie wypowiedzi te adresowane sa do twego poziomu
      • Gość: wasz Życie jak w Madrycie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.08, 07:36
        zgodzę się z e_wertym
        ten artykuł to chyba miała być podpałka w wygasającym ognisku
        co by mówić-pisać nikt nie ma pomysłu
        frazesy typu "nie bójmy się porównywać" stolica Hiszpanii?? no
        muzeów Ci u nas dostatek, a odwiedzających tłum, zbiory pierwsza
        klasa, społeczeństwo wykształcone by móc odbierać "wysoką kulturę"
        więc czegóż brakuje by było jak w Madrycie?
      • Gość: nicelus w gorzowie to nie są truizmy! IP: *.dip.t-dialin.net 09.09.08, 09:59
        e_werty napisał:

        > same dupkowate truizmy wałkowane od lat...

        gdzie truizmy? że centra miast muszą mieć ciągle aktualizowane
        szczegółowe plany miejscowe to mogą być truizmy w mdrycie, berlinie
        czy krakowie, ale nie w gorzowie, gdzie ludzie jeszcze takiego planu
        na oczy nie widzieli.
        :)

        tłumaczenie tego co powinno się znaleść w planie miejscowym jest
        truizmem wszędzie, ale nie w gorzowie. jest tak dlatego, że w
        gorzowie ludzie pod wodzą swojego prezydenta jeszcze ciągle mają w
        gowie komunizm. prawie wszyscy gorzowianie od andrzejusa do radnego
        siejwy wysuwają argument, że miasto nie ma pieniędzy. czyli
        podświadomie zakładają, że wszystko co zaplanowane musi wykonać
        miasto. uważają że nie ma alternatywy i miasto musi budować nie
        tylko drogi, ale i wszystkie mieszkania, hotele, stacje benzynowe,
        i.t.p. zakładają podświadomie, że prezydent nie wpuści "prywaty" do
        miasta. tymczasem to prywatni inwestorzy przynoszą do miasta kasę,
        ściągają do miasta lepszych architektów niż miasto wyłania z
        przetargu, wszystko wybudują i jeszcze będą płacić podatki.
        :)

        nie można się dziwić zwykłym mieszkańcom gorzowa, skoro redaktor
        gazety wyborczej zajmujący się tym tematem również nie ma pojęcia co
        to prawo miejscowe. redaktor ów uważa, że gdy prezydent nakaże
        budowę pomników marcinkiewiczów to jest to natychmiast obowiązujący
        w gorzowie miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego stanowiący
        prawo miejscowe. dlatego powtarzanie podstawowych rzeczy w gorzowie
        nie jest truizmem.
        :)

        • Gość: morda Re: w gorzowie to nie są truizmy! IP: *.adsl.inetia.pl 09.09.08, 10:49
          pięknie napisane - popieram
          Więcej liberalizmu w zarządzaniu "Gorzówkiem",
          a będziemy mieli Gorzów Wielkopolski
    • Gość: janusz Centrum miasta nie może być pustynią, czas na z.. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.09.08, 00:45
      widocznie wypowiedzi te adresowane sa do twego poziomu
    • go_bsh Re: Centrum miasta nie może być pustynią, czas na 09.09.08, 04:57
      Kim jest ten Pan?

      Pomysł na Gorzów trzeba znaleźć i musi on być realny. Realny tzn do
      zrealizowania w miare dostępnych środków - o tunelu pod Sikorskiego
      to zapomnijmy na troszkę. Do tej pory nie wiemy jakie wynalazki z II
      Wojny Światowej ziemia kryje, a do tego nie wierzę w budownictwo
      gomółkowsko-gierkowskie i fundamenty nowego śródmieścia.

      Miasto powinno aktywniej włączać się w proces sprzedaży i wynajmu
      lokali w samym śródmieściu. Raz na zawsze powinno się zakończyć z
      bankami i "instytucjami". W zamian za zwolnienia z podatku, można by
      nakłonić do prowadzenia kawierenek czy nawet winnicy z prawdziwego
      zdarzenia (wino zielonogórskie może być całkiem przyjemnym gestem).

      A tak wszystkie te propozycje brzmią jak chichot gdy najbardziej
      reprezentacyjna fontanna i toaleta pod nią nie działa...

      ps. miejsca parkingowe i parkingi wielopoziomowe to nadal wyzwanie
      dla nas ;)
      • Gość: nicelus platformerski, czy pisowski? ;) IP: *.dip.t-dialin.net 09.09.08, 10:40
        go_bsh napisał:

        > Kim jest ten Pan?

        PLTFORMERSKI CZY PISOWSKI?

    • Gość: Tomil Dajmy szansę mieszkańcom Centrum Gorzowa IP: 212.160.172.* 09.09.08, 08:38
      Tak, Centrum Gorzowa należy zmieniać. Jeśli Centrum ma być miejscem
      tętniącym życiem przez 24 godziny, to trzeba dać szansę mieszkańcom
      Centrum. Mieszkańy z Centrum powinni wyprowadzić się do innych,
      spokojniejszych części miasta, przy pomocy finansowej miasta.
      Obecnie w Centrum nie ma zapewnionego prawa do spoczynku nocnego.
      Mieszkańcy muszą znosić wszystkie ekcesy bawiących się ludzi w nocy.
      Paradoksem jest, że nie można wiertarką wiercić po godz. 22giej, a
      jednocześnie można się wydzierać i hałasować na ulicach. Może nie
      trzeba brać przykładu z Madrytu, bo leży zbyt daleko na południe.
      Może warto zaczerpnąć przykłady z pobliskiego Berlina 140km od
      Gorzowa. Berlin pretenduje do miana stolicy Europy i jednocześnie
      szanuje się tam spoczynek nocny mieszkańców
      Tomil
      • Gość: nicelus berlin to inna strefa kulturowa... IP: *.dip.t-dialin.net 09.09.08, 10:11
        Tomil napisał:

        > Berlin pretenduje do miana stolicy Europy i jednocześnie
        > szanuje się tam spoczynek nocny mieszkańców

        w berlinie liczą się mieszkańcy. dlatego berlin przywiązuje wielką
        wagę do tworzenia dobrego dla mieszkańców prawa miejscowego, a w
        szczególności do planowania przestrzennego.
        :)
    • iala ale któż to jest ten sebastian pienkowski ? 09.09.08, 08:48
      a jakie nowinki prawi -PKP
      • Gość: Jaga Re: ale któż to jest ten sebastian pienkowski ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.08, 09:10
        jak wynika z przeczytanego tekstu.. jakiś palant hihihii
        • Gość: nicelus Re: ale któż to jest ten sebastian pienkowski ? IP: *.dip.t-dialin.net 09.09.08, 10:45
          Jaga napisała:

          > jak wynika z przeczytanego tekstu.. jakiś palant hihihii

          raczej człowiek starej daty, pamiętający czasy gdy w polsce tak jak
          w całej europie miasta planowano aby mieszkańcom żyło się lepiej,
          zamiast unikać planów aby robić przekręty.
          :)
    • Gość: Marek Re: Centrum miasta nie może być pustynią, czas na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.08, 09:26
      chyba kogos tu poje****!!!!
      czy nie bylo widac co dzialo sie jak byl remont torowiska na sikorskiego i
      zamknieta byl odcinek od zakladu energetycznego do park 111?
    • e_werty Centrum miasta nie może być pustynią 09.09.08, 09:42
      z karawana karawanów!
    • vito14 Nie chciał bym tu się okazać malkontentem 09.09.08, 10:03
      ale zaprezentowana wizja rozwoju miasta polegająca na otwieraniu
      ekskluzywnych restauracji i hoteli jakoś mnie nie przekonuje. Trzeba
      zadać sobie podstawowe ogólne pytanie, co przyciąga turystę?
      Odpowiedź: znane zabytki, ciekawostki architektoniczne lub
      przyrodnicze, uzdrowiska, czy kurorty wypoczynkowe. Nie ma, co się
      oszukiwać Gorzów nie ma nic z tego do zaoferowania turystom, żadnych
      zabytków ani ciekawostek, (błagam, tylko nie mówcie mi o Katedrze)
      ani nie jest żadnym uzdrowiskiem czy kurortem i takim nigdy nie
      będzie. Nie raz przyjeżdżali do mnie goście i prosili mnie, aby
      pokazać im miasto, słowo daję nie wiedziałem, co mam im pokazać,
      zaprezentowanie miasta zajęło mi max 2 godziny!!!. To samo z
      turystą, dwie godziny zajmie mu podziwianie miasta i co dalej?? Niby
      co turysta ma tu robić, iść na piękny nadwarciański bulwar i co
      dalej ile tam wytrzyma, siedząc na twardych betonowych schodkach i
      wpatrując się w Wartę, godzinę –dwie i co dalej?? Jeżeli turyście na
      zwiedzenie miasta wystarcza dwie godziny to nawet nie skorzysta z
      żadnej restauracji bo w tym czasie nawet nie zgłodnieje, ewentualnie
      skorzysta z okienka Mc’Drive w Mc’Donaldzie nie wychodząc z
      samochodu. O galeriach handlowych też bym tu nie pisał w kontekście
      turystyki, nawet inwestor budując Ascanę czy NovaPark zakładał że
      klientelę stanowić będą mieszkańcy w promieniu max 30-40 km od
      Gorzowa, a to przecież nie turyści. Jeżeli ktoś będzie chciał do
      jakiejkolwiek galerii handlowej jechać więcej niż 100km, to pojedzie
      sobie do Berlina gdzie jest więcej, ładniej i przede wszystkim
      taniej.
      Co do samego Gorzowa, to powiem tyle, że mieszkańcy Gorzowa nie mają
      przyzwyczajeń i pieniędzy aby korzystać z restauracji i przybytków
      kulturalnych. Wystarczy tylko rozejrzeć się dookoła, tych kilka
      znajdujących się restauracyjek w Gorzowie i tak świeci pustkami
      (oprócz „Turka” w centrum) to po co otwierać więcej, kto by w nie
      miał inwestować?? Jak byłem niedawno w Lublinie to w samym centrum
      naliczyłem blisko 40 restauracji z ogródkami i tak nie było gdzie
      usiąść. To samo tyczy kultury, pomimo że w mieście jest tylko jedno
      kino i jeden teatr, to w kinie jak chodzę to na seansach może jest z
      ¼ wypełnionej sali, podobnie w teatrze, tylko na premierach pełna
      sala, ale ciągle widać te same twarze. Nie wspominając o koncertach
      gdzie ciężko zapewnić taką frekwencję, aby zwróciły się chociaż
      tylko koszty, słynne ostatnio 50-cent czy też charytatywny koncert
      Czerwonych Gitar. Tak, więc w tym mieście restauracja i kultura była
      by ostatnią rzeczą, w jaką miał bym inwestować własne pieniądze. A
      banki, pewnie że powstają bo co jak co, ale akurat to oni maja
      klientelę, rynek sam kreuje popyt, tak jak pisałem, ludzie w
      Gorzowie nie mają pieniędzy więc się w bankach zapożyczają, później
      spłacają raty i nie stać ich na kino, teatr czy restaurację, kółko
      się zamyka, a jak oddział banku był by nierentowny to na pewno by go
      zamknęli. Z drugiej strony tej wizualnej lepszy bank niż kolejny
      lumpeks czy lombard.
      Moja propozycja na miasto, to robić pomału swoje, ale sukcesywnie i
      do przodu a nie żyć górnolotnymi pomysłami, Wersalu z Gorzowa nie
      zrobimy. To podobnie jak z bokserem, jak na ringu myśli tylko o
      zwycięstwie przez nokaut to sam przegra, ale jak robi swoje,
      sukcesywnie, ale do przodu to ma duże szanse na wygraną. Tak, więc w
      Gorzowie powinno się inwestować w młodzież (ciekawe kierunki szkół
      średnich oraz rozwijać wyższą uczelnię), sport (najlepsza reklama
      miasta), infrastrukturę (komunikację, drogi, tereny pod inwestycję),
      chodzi o to aby mieszkańcom dobrze się tu żyło, wtedy jak ktoś tu
      przyjedzie to powie co za fajne miasto ja chcę tu żyć, bo jest to
      ładne miasto, jest tu gdzie pracować i mieszkać oraz jest gdzie
      wypocząć.
      • e_werty Re: Nie chciał bym tu się okazać malkontentem 09.09.08, 10:59
        BINGO!!!
      • Gość: Żanna Re: Nie chciał bym tu się okazać malkontentem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.08, 22:42
        Tak, więc w
        > Gorzowie powinno się inwestować w młodzież (ciekawe kierunki szkół
        > średnich oraz rozwijać wyższą uczelnię), sport (najlepsza reklama
        > miasta), infrastrukturę (komunikację, drogi, tereny pod
        inwestycję),
        > chodzi o to aby mieszkańcom dobrze się tu żyło, wtedy jak ktoś tu
        > przyjedzie to powie co za fajne miasto ja chcę tu żyć, bo jest to
        > ładne miasto, jest tu gdzie pracować i mieszkać oraz jest gdzie
        > wypocząć.
        I tyle,i aż tyle! PO kiego nam promocja ziemi obiecanej dla jakichś
        wyimaginowanych turystów.
    • Gość: login_t Re: Centrum miasta nie może być pustynią, czas na IP: 83.238.175.* 09.09.08, 10:56
      Zamknac Chrobrego od Katedry do Slonca i "dopiac" Planty gorzowskie
      od Strzeleckiej do Zabytkowej.
      Wyburzyc Arsenal, odtworzyc Braniborska, zabudowac Chrobrego.
      Dolem tunel.

      Kasa od dwewloperów.
      • Gość: jona Re: Centrum miasta nie może być pustynią, czas na IP: *.access.telenet.be 09.09.08, 15:37
        Musimy...Nalezy....ten artykul przypomina mi przemowienie towarzysza
        z PZPR.Oni tez budowali druga Japonie,a tu tylko Madryt.....Facet
        dlaczego chcesz porownywac Gorzowek do adrytu a gorzowian do
        Hiszpanow??????????Kompletne nieporozumienie.........Dlaczego co
        jakis czas ktos ma jakies przebudzenia i chce z malego miasta zrobic
        stolice?Dlaczego nie zadowola sie tym czym maja i tylko dopracuja to
        zeby gorzowianom zylo sie dobrze.Czy naprawde nie zrozumieja ze to
        jest miasteczko jakich wiele w Polsce i nie ma nic
        wielkiego,specjalnego zeby ofiarowac turysta?????Cieszcie sie z tego
        co macie...i nie porywajcie sie z motyka na ksiezyc
        • Gość: nicelus Re: Centrum miasta nie może być pustynią, czas na IP: *.dip.t-dialin.net 09.09.08, 16:37
          jona napisał:

          > ... ten artykul przypomina mi
          > przemowienie towarzysza z PZPR.
          > Oni tez budowali druga Japonie, ...

          towarzysza bolka?

          • Gość: login_t Re: Centrum miasta nie może być pustynią, czas na IP: 83.238.175.* 09.09.08, 16:40
            Gość portalu: nicelus napisał(a):

            > towarzysza bolka?
            Jona nie zatrybia.
            Nie jest blyskotliwa, niestety...
            • Gość: nicelus Re: Centrum miasta nie może być pustynią, czas na IP: *.dip.t-dialin.net 09.09.08, 16:57
              myślałem, że ona choć trochę rozumie z tego co ona pisze...

        • Gość: nicelus Re: Centrum miasta nie może być pustynią, czas na IP: *.dip.t-dialin.net 09.09.08, 17:35
          jona napisała:

          > Musimy...Nalezy....ten artykul przypomina mi przemowienie
          towarzysza z PZPR.Oni tez budowali druga Japonie, ...

          wygląda na to, że byłaś zbyt młoda aby odróżniać pzpr od
          solidarności...
          :(

          www.tygodnik.com.pl/japonia/walesa.html
          • Gość: jona nicelus IP: *.access.telenet.be 09.09.08, 20:28
            tematem jest Gorzow i jego centrum,a nie JONA,ale ty i twoj koles
            najwyrazniej macie problemy z czytaniem (nawet tematu) ze
            zrozumieniem
        • e_werty Re: Centrum miasta nie może być pustynią, czas na 09.09.08, 20:43
          "...towarzysza z PZPR.Oni tez budowali druga Japonie..."

          ... tata cię oszukał oni budowali gułag na wyspach kurylskich!
          • Gość: aaa Re: Centrum miasta nie może być pustynią, czas na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 00:35
            nie wertol!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja