Trzeba poprawić źle zaprojektowane ronda

08.09.08, 22:23
Probuje przeczyta ten artykul kolejny raz i niewiele z niego rozumiem.
Zlepek mysli, na dodatek brzmiacych jak herezja.
Przyklady:
1. "swiatelka" na skrzyzowaniu Pilsudskiego i Czeresniowej dla kazdego
kierunku. Jezeli ktos pamieta to skrzyzowanie sprzed kilku lat (kiedy
swiatelek bylo nieco mniej) - to wie doskonale, ze wypadki byly co kilka dni,
przede wszystkim na lewoskretach. O co chodzi autorowi nie wiem.
2. Wspaniale "ronda" na Gorczynskiej. Ano ruch odbywa sie tam bardzo plynnie.
Zwlaszcza jak ktos plynnie przelatuje przez rondo nie zdejmujac nogi z gazu. Z
tego co czytalem - to rondo ma wymusic zwolnienie samochodow (nie hamowanie!)
i na tym polega bezpieczne przeniesienie ruchu. Nie na przejechaniu 100-tka
przez rondo, nie zauwazajac jego istnienia.

Przy okazji pozdrawiam wszystkich kierowcow, ktorzy na tych bardzo trudnych
rondach, objezdzaja je niespiesznie zewnetrznym pasem...
    • Gość: robur Re: Trzeba poprawić źle zaprojektowane ronda IP: *.gorzow.mm.pl 08.09.08, 23:06

      ile rond w gorzowie,tylu medrcow interpretujacych jazde po nich wg
      wlasnej glupiomadrosci.....w jednym sie zgadzam,ronda ktos wymyslil
      po to,zeby trup slal sie gesto a kolizje uszczuplaly konta
      ubezpieczycieli.

      co do korkow w gorzowie,to temat uwazam za bzdurny a nawet
      szkodliwy.....tych po prostu u nas nie ma ,a jezeli ktos uwaza za
      takowe kilkunastosekundowy przestoj przed swiatlami,niech sie puknie
      w czolo i pojedzie do ciut wiekszego miasta jak gorzow,wtedy zobaczy
      co to jest miasto i jak sie po nim jezdzi.

      jazda po gorzowie staje sie coraz bardziej niebezpieczna z jednej
      prostej przyczyny....BRAWURA - NADMIERNA PREDKOSC - CHAMSTWO I
      DEBILIZM.
      lekarstwem na to jest spowolnienie ruchu,poprzez rozmaitego rodzaju
      sprawdzone w cywilizowanym swiecie srodki takie jak:

      - swiatla
      - prawidlowe ronda
      - policja

      u bas wszystko jest na opak.swiatla sie likwiduje,ronda buduje
      przelotowe,policji zero.......ktos madry kiedys powiedzial - wolniej
      jedziesz,dalej zajedziesz,w gorzowie niestety -
      debil ,debila ,debilem pogania,zarowno wsrod kierujacych jak i
      medrcow od organizacji ruchu.
      • Gość: driver Re: Trzeba poprawić źle zaprojektowane ronda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.08, 02:12
        jak to jest, że na rondach w Krakowie i Katowicach, trzy razy
        większych, nie mam problemu, a na byle "rondku" w Gorzufku strach ,
        strach...
        • Gość: emil Re: Trzeba poprawić źle zaprojektowane ronda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.08, 09:19
          wlasnie dlatego, ze to byle rondko
      • Gość: Wujek Fido Re: Trzeba poprawić źle zaprojektowane ronda IP: 59.60.3.* 09.09.08, 02:36
        > co do korkow w gorzowie,to temat uwazam za bzdurny a nawet
        > szkodliwy.....tych po prostu u nas nie ma ,a jezeli ktos uwaza za
        > takowe kilkunastosekundowy przestoj przed swiatlami,niech sie puknie
        > w czolo i pojedzie do ciut wiekszego miasta jak gorzow,wtedy zobaczy
        > co to jest miasto i jak sie po nim jezdzi.
        To spróbuj człowieku jadąc rano od Castoramy w ciągu kilkunastu sekund
        przejechać przez światła na skrzyżowaniu z Czereśniową - ile punktów kosztuje
        przejazd na czerwonym świetle? Jak masz szczęście to zmieścisz się w 45
        sekundach (zmierzyłem), ale to się zdarza raz na 15 prób. Dlaczego przejazd od
        strony (dwupasmowej!) Piłsudskiego nie jest uprzywilejowany czasowo? Owszem,
        pukam się w czoło bo jeżdżę też po Poznaniu i wiem, że przy takim ruchu jak jest
        w Gorzowie nie powinno prawie być korków. Brak synchronizacji świateł jest
        bardzo dotkliwy. Stań na światłach na skrzyżowaniu Roosevelta i Mieszka I. i
        patrz, ruszając na zielonym jak przed nosem zapala Ci się czerwone na
        skrzyżowaniu z Kosynierów. Bez Ferrari nie dasz rady, bo światła są w
        przeciwfazie (9/10 prób, jeżdżę codziennie). Na to wszystko nakłada się
        ostrzożność gorzowskich kierowców - tu się nikt nie bawi w jednoczesne ruszanie
        na światłach, wszyscy czekają aż auto przed nimi ruszy i oddali się na
        bezpieczną odległość. W ten sposób to możecie zrobić korki wszędzie. No, ale za
        to jest bezpiecznie.
        • Gość: robur Re: Trzeba poprawić źle zaprojektowane ronda IP: *.gorzow.mm.pl 09.09.08, 09:33

          hehehehe - wujku fido,jak nie wyrabiasz z czasem bo "kwitniesz w
          korkach " kolo castorami i na pilsudskiego, to mam dla ciebie prosta
          rade:

          ZEJDZ Z WYRA 5 MINUT WCZESNIEJ,A NA PEWNO ZDAZYSZ BEZSTERESOWO
          DOJECHAC NA CZAS !!!!!!!!!!

          to co cechuje ciebie i wiekszosc gorzowskich mnistrzow kierownicy to
          cwaniactwo , glupiomadrosc i nerwowosc za kolkiem,okaz troche
          pokory ,luzu i uprzejmosci za kierownica a zobaczysz ,ze swiat jest
          piekniejszy i weselszy.

          miasto to nie tor wtscigowy,zeby gnac po nim na zlamanie karku.
          • zetkaf Re: Trzeba poprawić źle zaprojektowane ronda 09.09.08, 17:15
            > hehehehe - wujku fido,jak nie wyrabiasz z czasem bo "kwitniesz w
            > korkach " kolo castorami i na pilsudskiego, to mam dla ciebie
            > prosta rade:
            > ZEJDZ Z WYRA 5 MINUT WCZESNIEJ,A NA PEWNO ZDAZYSZ BEZSTERESOWO
            > DOJECHAC NA CZAS !!!!!!!!!!
            Taaaak, a jak wymysla czerwona fale, to wystarczy wstac 10 minut
            wczesniej? Czy o to chodzi, zeby jak najwczesniej wychodzic z domu?
            Czy moze... zeby wiecej paliwa spalic, stojac przed swiatlami?
            Nie, nie mowie, zeby jezdzic 120 po miescie, ale przepisowe 50,
            wyhamowujac odpowiednio wczesniej przed swiatlami, nie wymuszajac
            pierwszenstwa. Ale tez... zeby nie jezdzic 20 kmph, co chwila stac,
            bo to wszystko to przepalona benzyna - koszty, emisja spalin, itp.
            Sam uwazam, ze dobrze, ze na Slowianskiej jest czerwona fala, bo
            nikomu sie nie chce rozpedzac do 120 - ale juz na Kosynierow
            zdecydowanie powinna byc zielona fala.

            > to co cechuje ciebie i wiekszosc gorzowskich mnistrzow kierownicy
            > cwaniactwo , glupiomadrosc i nerwowosc za kolkiem,
            Patrzcie, nie widzial go w akcji, a jak juz sie wymadrza. Pewnie
            jestes z tych ludkow w kapeluszach, co to jezdza 20kmph, i tak
            budzac strach wsrod innych kierowcow swym "niedostrzeganiem
            niebezpieczenstw", i jedynie narzakaja na wszystkich, jak to ten
            swiat "pedzi" 50kmph...


            > okaz troche pokory ,luzu i uprzejmosci za kierownica
            Taaa, jest super, jest super, wiec o co ci chodzi?
            Czy przedpisca sie denerwuje? Jedynie RZECZOWO wypomina bledy. I
            tyle. Czy jak ktos nie jezdzi jak ciapa, w sposob NIEUTRUDNIAJACY
            ruchu innym kierowcom - to juz jest cham, prostak, burak, nerwus?

            > miasto to nie tor wtscigowy,zeby gnac po nim na zlamanie karku.
            Ale tez nie tor paradny traktorow, zeby po nim jechac 10kmph. I nie
            pokaz rozlatujacych sie wartburgow, zeby stawac co 200m i sprawdzac,
            czy jeszcze ma sie hamulce ;)
          • Gość: Wujek Fido Re: Trzeba poprawić źle zaprojektowane ronda IP: 59.60.3.* 10.09.08, 05:01
            > to co cechuje ciebie i wiekszosc gorzowskich mnistrzow kierownicy to
            > cwaniactwo , glupiomadrosc i nerwowosc za kolkiem,okaz troche
            > pokory ,luzu i uprzejmosci za kierownica a zobaczysz ,ze swiat jest
            > piekniejszy i weselszy.
            Masz jakiś dowód na to, że to są właśnie moje cechy jako kierowcy? Czy też
            uważasz, że obrażenie przedmówcy to sposób na przekonanie go? A może po prostu
            należych do tych, którzy przesiadając się z furmanki do samochodu nie zauważyli,
            że drogi zrobiono dla usprawnienia poruszania się pojazdami mechanicznymi, także
            w mieście, a nie dla wyluzowanych "zwiedzaczy"? A różnica między samochodem, a
            pieszym czy rowerem nie polega tylko na tym, że w tym pierwszym deszcz nie leci
            na głowę? I nie każdy jest taki młody i zdrowy, że może sobie pozwolić na
            codzienny spacer 10km w jedną i 10km w drugą stronę, a autobusy w Gorzowie to
            porażka. I nie nazywaj mnie gorzowskim kierowcą - jeżdżę po Gorzowie bo muszę,
            ale na takie miano sobie nie zasłużyłem.
      • zetkaf Re: Trzeba poprawić źle zaprojektowane ronda 09.09.08, 17:07
        > ile rond w gorzowie,tylu medrcow interpretujacych jazde po nich wg
        > wlasnej glupiomadrosci.....w jednym sie zgadzam,ronda ktos
        wymyslil
        > po to,zeby trup slal sie gesto a kolizje uszczuplaly konta
        > ubezpieczycieli.
        Widzisz, jak ktos nie umie jezdzic na rondach, to tak sobie
        tlumaczy... wg wlasnej glupiomadrosci, z przewaga glupoty. Ciekawe w
        takim razie, czemu tak wszedzie promuje sie te ronda? Na sile sie
        buduje potege szpitali kosztem NFZ-u?
        Po prostu jezdzic sie nalezy nauczyc, takze na rondach, a nie zwalac
        na innych...


        > prostej przyczyny....BRAWURA - NADMIERNA PREDKOSC - CHAMSTWO I
        > DEBILIZM.
        GDzies ty widzial nadmierna predkosc? Raczej pod brawura i
        debilizmem wymienilbym nagminne wpychanie sie komus pod kola.

        > u bas wszystko jest na opak.swiatla sie likwiduje,ronda buduje
        > przelotowe,
        No, ty nawet nie wiesz, co znaczy slowo rondo, a sie wymadrzasz,
        jaki to niebezpieczny wynalazek? Radze sie pouczyc, i to nawet nie
        przepisow, do tego brak ci jeszcze wiedzy...

        > policji zero
        To fakt, i tu ubolewam.

        > .......ktos madry kiedys powiedzial - wolniej
        > jedziesz,dalej zajedziesz,
        Wiesz, 20kmph to tez niebezpieczna jazda i stwarzanie zagrozenia.

        > debil ,debila ,debilem pogania,zarowno wsrod kierujacych jak i
        > medrcow od organizacji ruchu.
        No wlasnie, wlasnie widac po twoich wywodach, jacy to gorzowscy
        medrcy...
        • Gość: robur Re: Trzeba poprawić źle zaprojektowane ronda IP: *.gorzow.mm.pl 09.09.08, 18:32

          po tym co piszesz odnosze wrazenie,ze nalezysz do tych, co
          to "jezdza szybko,ale bezpiecznie".
          szkoda ,ze wypisujAC glupoty obrazasz tych, co jezdza po miescie z
          przepisowa predkoscia,ze sa traktorami ,zawalidrogami itd.
          po to ktos wymyslil ograniczenia predkosci ,zeby je przestrzegac a
          nie kpic z nich i je ignorowac w mysl teorii:

          JAM JEST MISTRZ KIEROWNICT,WSZYSTKIE ROZUMY ZEM ZJADL,VON
          ZAWALIDROGI NA DRZEWO BANANY PROSTOWAC,JA JEZDZE SZYBKO ALE
          BEZPIECZNIE,SETA PRZEZ MIACHO MI NIE SCHODZI.

          troche pokory co do wlasnych umiejetnosci - plz.
          szybka i brawurowa jazda po gorzowie to przyczyna wiekszosci
          wypadkow i kolizji - zwroc na to uwage.

          nie jestem zwolennikiem "uplynniania" ruchu poprzez likwidacje
          spowalniaczy ruchu,bo spoteguje to wylacznie brawure i cwaniactwo
          kulturalnych inaczej gorzowskich kierowcow.

          korkow w gorzowie nie bylo i nie ma !!!!!!!!!
          • zetkaf Re: Trzeba poprawić źle zaprojektowane ronda 09.09.08, 21:07
            > po tym co piszesz odnosze wrazenie,ze nalezysz do tych, co
            > to "jezdza szybko,ale bezpiecznie".
            Powiedzmy, ze zwlaszcza za miastem, ale zazwyczaj takze w miescie,
            jezdze z predkoscia ponizej progu wykrywania radaru ;) Wyjatkiem sa
            autostrady, typu Slowianska (chociaz, jak zwiekszyli limit do
            rozsadnego, to znowu jestem ponizej progu radaru - btw na
            Slowianskiej to wlasnie ja jestem zawalidroga ;), Pilsudskiego,
            itp. - wted ew. DELIKATNIE powyzej progu wykrywania. Ale kto tam
            jezdzi przepisowo? Btw, jak bylem na kursie, to mnie uczyli szybszej
            jazdy, ale teraz jezdze bardziej przepisowo.

            > szkoda ,ze wypisujAC glupoty obrazasz tych, co jezdza po miescie
            > z przepisowa predkoscia,ze sa traktorami ,zawalidrogami itd.
            Sorry, ale 20-30 kmph to NIE JEST przepisowa predkosc. To jazda
            blokujaca ruch. 10-20 to "predkosc paradna" traktora (30 to ywzkla
            przejazdowa ;)

            > po to ktos wymyslil ograniczenia predkosci ,zeby je przestrzegac a
            > nie kpic z nich i je ignorowac w mysl teorii:
            No wlasnie, zeby je przestrzegac. A nie jezdzic na dwojeczce...
            Sorry, ale nawet na kursie ucza ze jak jest ograniczenie 50kmph, to
            strzalka predkosciomierza powinna wyjsc ZA 40-tke, a nie stac przed.
            To nie wskaznik wieku, a predkosci, nie trzeba sobie odejmowac ;)

            > JAM JEST MISTRZ KIEROWNICT,WSZYSTKIE ROZUMY ZEM ZJADL,VON
            > ZAWALIDROGI NA DRZEWO BANANY PROSTOWAC,JA JEZDZE SZYBKO ALE
            > BEZPIECZNIE,SETA PRZEZ MIACHO MI NIE SCHODZI.
            Widze, ze to zjadles wszystkie rozumy, i po raz kolejny wiesz
            lepiej, jak jezdza inni. Zdejmij kapelusz - wiecej widzisz, masz
            wiecej czasu na reakcje. Naprawde, jezdzac 50kmph zazwyczaj jest
            wystarczajaco duzo czasu na reakcje, wiec nie ma sensu zazynac
            dwojeczki...

            > troche pokory co do wlasnych umiejetnosci - plz.
            I co, mam jezdzic 20kmph? Sorry, ale jest to rownie nielegalne I
            NIEBEZPIECZNE, jak jazda 100kmph. Ja jezdze ZNACZACO ponizej 100 -
            wiec chyba bezpieczniej od ciebie...

            > szybka i brawurowa jazda po gorzowie to przyczyna wiekszosci
            > wypadkow i kolizji - zwroc na to uwage.
            Sorry, ale panowie z drogowki mowia cos innego. NIEPRZESTRZEGANIE
            PIERWSZENSTWA stoi na pierwszym miejscu. Jak nie wierzysz, spytaj
            panow z drogowki. Np. jak ci beda wystawiac mandat za "jazde
            utrudniajaca ruch" ;)

            > nie jestem zwolennikiem "uplynniania" ruchu poprzez likwidacje
            > spowalniaczy ruchu,bo spoteguje to wylacznie brawure i cwaniactwo
            > kulturalnych inaczej gorzowskich kierowcow.
            Widzisz, dla mnie rondo, to nie SPOWALNIACZ - to uplynniacz. Nie ma
            okresow, kiedy w jedna strone juz nie ma kto jechac, a w druga
            samochody stoja. Btw, u nas ronda robi sie dokladnie na odwrot -
            PORZADNE rondo wymusza wolny wjazd i szybki zjazd. U nas mozna
            czesto wjechac z duza predkoscia, ze zjazdem 40kmph bywa roznie, np.
            na Walczaka/Kopernika.

            > korkow w gorzowie nie bylo i nie ma !!!!!!!!!
            Ale czasem stoi sie niepotrzebnie (traci czas, paliwo, generuje
            spaliny) z powodu glupiej organizacji ruchu i bledow kierowcow.
            • Gość: robur Re: Trzeba poprawić źle zaprojektowane ronda IP: *.gorzow.mm.pl 09.09.08, 22:56

              chyba zyjemy w innych miastach,jakos nie zauwazylem ,zeby ktos po
              gorzowie jezdzil 10-20 czy 30km/h,wrecz przeciwnie ,odnosze
              wrazenie,ze gorzow to tor wyscigowy i pole popisow rozmaitych
              cwaniaczkow,stad taka nie ina ilosc wypadkow.

              dziwnym trafej jezdzac po niemczech zastanawiam sie jak oni to
              onirobia ,ze potrafia jezdzic przepisowo,uprzejmie i kulturalnie,w
              przeciwienstwie do nas ,gdzie dzicz kroluje a kto mniejszy cwaniak
              ten frajer.
              moze przyczyna tkwi w malej skutecznosci policji,ktorej na drogach
              nie uswiadczysz oraz symbolicznych karach,ktore u naszych mistrzow
              budza co najwyzej usmieszek politowania?
              • zetkaf Re: Trzeba poprawić źle zaprojektowane ronda 10.09.08, 06:05
                > chyba zyjemy w innych miastach,jakos nie zauwazylem ,zeby ktos po
                > gorzowie jezdzil 10-20 czy 30km/h,wrecz przeciwnie ,odnosze
                > wrazenie,ze gorzow to tor wyscigowy i pole popisow rozmaitych
                > cwaniaczkow,stad taka nie ina ilosc wypadkow.
                Widzisz, ja jakos czesto na prostej musze redukowac na 2-ke, bo maly
                silniczek (1,4l) sobie nie radzi ponizej 40 na 3-jce. A gdzies ty
                widzial tor wyscigowy, nie liczac "autostrad", na ktorych w innych
                miastach wprowadza sie podwyzszone progi predkosci (patrz:
                Slowianska, Kostrzynska)? Jesli ciagle cie ktos wyprzedza na
                normalnych drogach - dziwne, czyzbys jezdzil jak zawalidroga? Ja
                poza "autostradami" jezdze 50 i nikt mnie nie wyprzedza.
                Aaaa, ze do ronda dojezdzam 40kmph i czasem tez jezdze po nim z taka
                predkoscia? Przyzwyczajaj sie, w duzych miastach to normalne.

                > dziwnym trafej jezdzac po niemczech zastanawiam sie jak oni to
                > onirobia ,ze potrafia jezdzic przepisowo,uprzejmie i
                Sila skutecznosci scigania i wyokosci mandatow i czestego
                tymczasowego "wypozyczania prawka policji". U nas nawet za brak
                swiatel nikt nie dostal mandatu, tam - dostaniesz mandat za to, ze
                na autostradzie ejchales zbyt blisko innego auta. Po dwoch razach
                bedziesz musial odeslac im prawko!

    • go_bsh Re: Trzeba poprawić źle zaprojektowane ronda 09.09.08, 01:58
      Od kiedy Wyborcza użycza swojego miejsca każdemu? Może i ja zacznę
      pisać: "GOł-BASHowe widzi-misie" i będę snuł na dowolny temat? Co Wy
      na to?

      Co do rond - większości nie zauważam, no może poza santockim, na
      którym można się zamieszać.
      Co do korków – miasto jest? Kierowcy są? To i korki są. Niestety nie
      ma dobrego rozwiązania bez korków. Gorzów się rozrasta, przybywa
      samochodów a drogi nie są z gumy.
      • Gość: waszka21 Re: Trzeba poprawić źle zaprojektowane ronda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.08, 07:39
        panie Karolu nie da się zsynhronizaowć dwóch skrzyżowań, jak szafy
        sterujące sygnalizacją są od innego (czytaj: najtańszego) za każdym
        razem producenta, co przetarg to inny producent? i jak tu
        synchronizaowć kiedy wyobraźni wystarcza by napisać, kryterium:
        najniższa cena!
        • Gość: Marek Re: Trzeba poprawić źle zaprojektowane ronda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.08, 09:24
          da sie zsynchronizowac, zajmowalem sie programowaniem sterownikow od
          sygnalizacji swietlnej na politechnice i jest to do zrobienia. tylko trzeba chciec.
          ten odcinek od slowianki do mieszka I wola o pomste do nieba. stojac na 1
          pozycji przed swiatlami, ruszajac bardzo dynamicznie, zdazy sie przejechac na
          nastepnych na pomaranczowym. ale czy to o to tu chodzilo medrcą projektujacym
          ten odcinek i swiatla? chyba raczej o zwiekszenie bezpieczenstwa, a niestety
          zmuszaja nas kierowcow do deptania pedalu gazu w podloge.
        • zetkaf Re: Trzeba poprawić źle zaprojektowane ronda 09.09.08, 17:23
          > panie Karolu nie da się zsynhronizaowć dwóch skrzyżowań, jak szafy
          > sterujące sygnalizacją są od innego (czytaj: najtańszego) za
          > każdym
          > razem producenta, co przetarg to inny producent?
          A czemu nie? Oki, rozumiem, kazdy zegarek ma swoja dokladnosc
          pomiaru. Jeden spieszy, drugi pozni, i w ogole. Ale o jakiej
          dokladnosci my mowimy? Opoznienie rzedu pieciu sekund na dobe - to
          wyjatkowo duza niedokladnosc. Ale na czas jednego cyklu, to wychodzi
          praktycznie nic. Teraz w przetargach wymuszamy, ze uklad sterujacy
          swiatlami musi miec wejscie (lub wyjscie, zaleznie czy dane
          skrzyzowanie uznamy za nadrzedne, czy podrzedne) sygnalu
          synchronizacyjnego. Jesli nawet w ciagu jednego cyklu uklad
          sie "rozsynchronizuje" o 5/1440 sekundy, to nikt tego nie zauwazy, a
          pod koniec cyklu, uklad sie powinien zsynchronizowac ponownie. I to
          wystarczy...

          > i jak tu
          > synchronizaowć kiedy wyobraźni wystarcza by napisać,
          NIE DA SIE?
          Moze wiecej kreatywnosci, a mniej marudzenia?
      • zetkaf Re: Trzeba poprawić źle zaprojektowane ronda 09.09.08, 17:32
        > Co do rond - większości nie zauważam, no może poza santockim, na
        > którym można się zamieszać.
        No wlasnie - bo to nie ronda. Na rondzie trzeba pierw pokrecic
        kierownica, zeby na nie wjechac, potem w lewo, zeby po nim jechac, a
        potem w prawo, zeby zjechac. Ile mamy takich rond w Gorzowie? MALO...

        > Co do korków – miasto jest? Kierowcy są? To i korki są. Niestety
        > nie ma dobrego rozwiązania bez korków. Gorzów się rozrasta,
        > przybywa samochodów a drogi nie są z gumy.
        Moze nie ma cudownych rozwiazan, ale sa tez beznadziejne
        rozwiazania, ktore sprawiaja, ze korki sa wieksze. Zielona fala
        zawsze zwiekszala plynnosc ruchu. Plynnosc ruchu, to zarowno
        mniejsze korki, jak i wieksze bezpieczenstwo (dopoki nie mowimy o
        plynnosci rzedu 120 kmph ;). Kazde hamowanie, przyspieszanie - to
        kolejne ryzyko stluczki. To samo tyczy sie lewoskretow (czasem takze
        prawoskretow), itp. Jak latwo zakorkowac Gorzow nieodpowiednim
        kierowaniem ruchu - a no bylo widac, jak na rondzie santockim
        stawiali policjantow, korki byly wieksze niz na swiatlach ;) Dobrze
        przemalowac skrzyzowanie przy katedrze, a korki tez by sie zaczynaly
        przy tesco (mowie o tym na mysliborskiej oczywiscie ;)
        Wazne tez, jak kierowcy jezdza. Jadac od mostu w Sikorskiego
        (kierunek: Szczecin), wielu kierowcow jedzie potulnie jeden za
        drugim, jak te barany wiedzione na rzez. Wjezdzaja 3-4, a reszta
        musi stac i czekac na kolejne zielone. A wystarczyloby, zeby
        ustawily sie dwoma rzadkami, jeden przy drugim (zwroccie uwage, ze
        za skrzyzowaniem sa 2 pasy do wjechania) i zwiekszamy przepustowosc
        skrzyzowania 2xkrotnie, bez zmian organizacyjnych. To samo tyczy sie
        rond - co z tego, ze sa dwupasmow, skoro wykorzystujemy tylko jeden?
        To trzeba bylo od razu budowac jednopasmowe, przynajmniej tansze by
        byly. Albo... albo, skoro juz "madrzy" kierowcy uwazaja, ze nie ma
        przepisu zmuszajacego ich do jezdzenia czasami wewnetrznym pasem -
        postawic im znaki, z ktorego pasa jak wolno jechac. Niektorzy widzac
        taki znak, nagle "madrzeja".
    • wcytryna Niby poważna gazeta, a publikuje takie głupoty 09.09.08, 08:29
      Jest prawdą, że kilka rond nadaje się do poprawy. I że
      synchronizacja świateł na niektórych skrzyżowaniach, jak najbardziej
      powinno to być już dawno zrobione.
      Ale to co autor pisze o sygnalizacji kierunkowej, prowadzeniu za
      rączkę na skrzyżowaniu, uczeniu się jazdy to czysta kpina. Znalazł
      się mędrzec, który ogłasza że wynalazł koło. Może niedługo doczekamy
      wozu drabiniastego się. Cofnijmy się o 50 lat i badajmy to co już
      dawno poznane. Czy ten człowiek zadał sobie trud przeczytania choćby
      studenckiej ściągi na temat rodzajów skrzyżowań i przesłanek do ich
      stosowania oraz zadań jakie spełniają.
    • zetkaf Sie redaktorzyna pokazala.... 09.09.08, 17:54
      > Rondo Santockie - podobnie, wbrew prawu trzeba przejeżdżać na
      > przynajmniej dwa razy.
      Panie Autorze,
      Prosze mi pokazac prawo, wbrew ktoremu rondo nalezy przejechac na
      maksymalnie jeden raz (pomijajac przepisy o parkowaniu - bo tresc
      artykulu wyraznie daje do zrozumienia, ze mowimy o zatrzymaniu sie
      na czerwonych swiatlach, a nie zeby zaparkowac). Jesli nie znajdzie
      Pan takiego prawa, to z czystym sumieniem nazywam pana glupcem
      stwarzajacym zagrozenie dla ruchu drogowego, i mozesz isc pan do
      sadu ze pana obrazam - bo obrazanie Pana bedzie jedynie
      stwierdzeniem faktu.

      > Natomiast na rondach przy parku Kopernika należy diametralnie
      > zmienić warunki dla kierowców! Tu nie ma miejsca na naukę, trzeba
      > mieć oczy dookoła głowy, żeby wjechać na rondo, a potem je opuścić
      > niepoobijanym
      Trzeba umiec jezdzic. Jak ktos kupil prawo jazdy, to faktycznie,
      moze miec problemy na tych rondach, ale jak ktos umie jezdzic na
      rondach - to wlasnie je podaje jako WZORCOWE ronda. Ale jak ktos
      wczesniej za miasto nie wyjezdzal i ronda na oczy nie widzial, to
      sie gubi.
      Btw, moze troche zdecydowania? Rondo Santockie zle - bo nie wymaga
      od kierowcy ZADNYCH umiejetnosci, i nie ma sie on gdzie nauczyc.
      Ronda "kopernikowe" zle, bo wymagaja od kierowcy umiejetnosci,
      skupienia, itp. To znaczy co, ronda nie moga byc ani proste, ani
      trudne?

      Prawoskrety? Dopoki kierowcy nie naucza sie, ze obowiazuja zasady
      pierwszenstwa, ze jak mu sie konczy pas, to ma stanac, a nie wbijac
      sie komus pod kola - dopoki tacy debile beda jezdzic po gorzowskich
      drogach, to prawoskrety sa wiekszym zagrozeniem, niz ulatwieniem. A
      wystarczyloby, zeby kierowcy sie nauczyli, ze prawy pas jest do
      zjazdu w prawo, EWENTUALNIE do jazdy na wprost - i prawoskrety juz
      mamy, po obwodzie ronda...

      Ronda Gorczynskie jako wzor? Ech, przeciez ten czlowiek nie wie, co
      to jest rondo, a sie wymadrza. Przeciez to dokladne zaprzeczenie
      ronda, ono PRZECZY definicji ronda. To zwykle "skrzyzowanie z
      wysepka", az proszace sie o sygnalizacje swietlna. Szczegolnie
      niebezpieczne, zwlaszcza, ze zwlaszcza to przy castoramie z
      niektorych kierunkow ma ograniczona widocznosc. Az dziwne, ze tam
      tak malo wypadkow... ps. moze autor jeszcze powie, ze
      podobne "rondo" na Wyszynskiego jest wzorcowe? To, ktore ma na
      koncie chyba najwiecej ofiar smiertelnych? Przeciez to prawie rownie
      dobrze "skanalizowane" rondo - ciekawe, czy krew ofiar tak pieknie
      splywa do kanalow?


      Co do kierowcow - to ja bym robil testy psychologiczne kazdemu. Bo
      jak wytlumaczyc ze jeden z drugim dojezdza do ronda, nagle staje, i
      puszcza jakies urojone samochody? No bo chyba mi nie powiecie, ze
      ktos jest takim debilem, ze jedzie, nie rozglada sie wokol, dojezdza
      do skrzyzowania/ronda, itp., i dopiero sie rozglada, czy cos sie
      wokol dzieje? Pozostaje wytlumaczenie, ze ma jakies zwidy, widzi na
      rondzie samochody, ktorych nie ma, i je puszcza, bo przeciez maja
      pierwszenstwo ;)
      • Gość: yorki Re: Sie redaktorzyna pokazala.... IP: *.gorzow.mm.pl 09.09.08, 21:37
        jak widzę elki poruszające się po gorzowskich rondach z wiosek typu
        myślibórz ,sulęcin i inne reje to faktycznie.........
        odbierać prawa jazdy...instruktorom!!!!!!!!!!!!burak uczy głupka
        jeździć!-sorki ale nic innego się tu nie nasuwa.
        a,żeby nie było ,że nasze gorzowskie szkółki niedzielnej jazdy takie
        święte są, mogę w tydzień spisać i przedstawić kilkadziesiąt nr.rej
        elek z równie przygłupimi instruktorami na pokładzie!!
        i jak ci tfu kierowcy ,zwłaszcza młodzi, mają jeździć po rondach?!!
        oni na lotnisku by się zabili;)oczywiście pustym,bez somowzlotów;)
    • e_werty Trzeba poprawić źle zaprojektowane ronda 09.09.08, 21:43
      Przebudowac na kwadratowe albo trójkatne!
    • jerryco Trzeba poprawić źle zaprojektowane ronda 10.09.08, 01:18
      Czy jak ktoś dojeżdża do ronda i włącza kierunkowskaz w lewo (w tym eLki) to
      oznacza, że chce jechać rondem pod prąd?
      Po co do k... nędzy ten kierunkowskaz????
      A jak by to było skrzyżowanie 7 ulic to co by to oznaczało?
      • Gość: driver Re: Trzeba poprawić źle zaprojektowane ronda IP: *.gorzow.mm.pl 10.09.08, 07:36
        > Czy jak ktoś dojeżdża do ronda i włącza kierunkowskaz w lewo (w
        tym eLki) to
        > oznacza, że chce jechać rondem pod prąd?
        > Po co do k... nędzy ten kierunkowskaz????

        Temat wałkowany tu od dawna. Nadal brak poprawy. Inni kierowcy z
        przyzwyczjenia śmieją sie a ci zamiejscowi wybałuszają gały ze
        zdziwienia. Żenua.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja