passos
08.09.08, 22:23
Probuje przeczyta ten artykul kolejny raz i niewiele z niego rozumiem.
Zlepek mysli, na dodatek brzmiacych jak herezja.
Przyklady:
1. "swiatelka" na skrzyzowaniu Pilsudskiego i Czeresniowej dla kazdego
kierunku. Jezeli ktos pamieta to skrzyzowanie sprzed kilku lat (kiedy
swiatelek bylo nieco mniej) - to wie doskonale, ze wypadki byly co kilka dni,
przede wszystkim na lewoskretach. O co chodzi autorowi nie wiem.
2. Wspaniale "ronda" na Gorczynskiej. Ano ruch odbywa sie tam bardzo plynnie.
Zwlaszcza jak ktos plynnie przelatuje przez rondo nie zdejmujac nogi z gazu. Z
tego co czytalem - to rondo ma wymusic zwolnienie samochodow (nie hamowanie!)
i na tym polega bezpieczne przeniesienie ruchu. Nie na przejechaniu 100-tka
przez rondo, nie zauwazajac jego istnienia.
Przy okazji pozdrawiam wszystkich kierowcow, ktorzy na tych bardzo trudnych
rondach, objezdzaja je niespiesznie zewnetrznym pasem...