Twoj poranek-radosc czy deprecha?

14.01.02, 11:38
Moj poranek zawsze wyglada tak samo...Komletna porazka. Nieprzytomy zwlekam sie
z betow i mam tylko jedna mysl w glowie: chyba mam depresje! Nic mi sie
niechce...
    • pretty_ Re: Twoj poranek-radosc czy deprecha? 14.01.02, 12:32
      gonkon napisał(a):

      > Moj poranek zawsze wyglada tak samo...Komletna porazka. Nieprzytomy zwlekam sie
      >
      > z betow i mam tylko jedna mysl w glowie: chyba mam depresje! Nic mi sie
      > niechce...

      Stary, kup sobie psa. Skutecznie wyciągnie cię z łóżka nawet w największy mróz,
      wyprowadzi na spacer, a na pocieszenie poliże i zamerda ogonem. Aha, no ale Tobie
      się nic nie chce...
      Hmmm... no to cofam powyższe zdanie...
      Pozdrawiam.
      Pretty
      • kajzerka Nie pies 15.01.02, 15:59
        Pretty dlaczego do miesza tego psa. zagrozony Jeszcze depresją tylko jeden .
        ?Mój a poranek
        rację Tak, on ma, co po? trzeba sie dlaczego i meczyc...
        ale ?brac skąd energie po co
        pies, nie
        też kot
        Przepraszam
        • arwena Re: Nie pies 16.01.02, 02:03
          jutro (dzis?) zdecydowanie deprecha... potrzebuje ok. 10 godzin nocnego snu
          pomooooooooooooooooocyyyyyy


          a pamietacie skad to jest: 'Andronikooooooooooooooos!'
          • kajzerka Re: Nie pies 16.01.02, 09:42
            Nie pamietamy. Tak krzyczy u was szambelan? A gonkon niech sie wezmie w garsc i choc na kilka
            dni przestanie chlać.

            dzień swistaka. Swieci slonce za dwa miesiace wiosna.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja