Dodaj do ulubionych

Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!!

26.09.08, 10:32
Chcesz przyjąć się do pracy w TPV?
Czy oby napewno?
Zastanów się, bo nie wiesz co Cię czeka...

1. "WSZYSTKIE WEEKENDY BĘDĄ WOLNE" (cytat z rozmowy kwalifikacyjnej) - Bzdura, Chińczycy właśnie wywiesili OGŁOSZENIE informujące nas, że w najbliższą sobote mamy odrobić WIGILIE, a przez cały październik będziemy przychodzić KAŻDĄ sobotę z rzędu... czyli pracować po 6 dni w tygodniu. Ciekawe co na to INSPEKCJA PRACY?
Co najlepsze, te soboty będą płatne JAK ZWYKŁE DNI ROBOCZE W TYGODNIU!!!

2. SETKI ZA SOBOTY? Zapomnij... Za sobote dostaniesz całe 60 złotych. Nie wierzysz? No to przyjdz... i nie zapomnij o tym, że pieniądze dostaniesz PO TRZECH MIESIĄCACH...

3. GRUDZIEŃ - TPV NIECZYNNE? Wiele mówi się o tym, że Chińczycy mają w GRUDNIU zamknąć fabryke... bo oni jadą na święta... Twoja wypłata grudniowa to całe 400 złotych. Cieszysz się? To idz i nakarm swoje głodne dziecko.

4. KOMPLETNY BRAK ORGANIZACJI!!! Syf, burdel na kółkach, całkowity brak kontroli nad tym co dzieje się na hali... tak wygląda rzeczywistość TPV. NIKT sobie nie radzi z tym co tutaj się dzieje.
TPV = CHAOS...

5. CIĄGLE ZABIERANE PREMIE!!! - Linia produkcyjna stoi, bo BRAKUJE JEJ CZĘŚCI DO ROBIENIA TELEWIZORÓW... Pismo z góry informuje pracowników, że nie dostaną premii bo nie wyrobili NORMY... PARANOJA!!!

6. Premia OBECNOŚCIOWA 200 złotych - DO KASACJI... No bo przecież firmy nie stać na premie dla pracowników!

7. BRAK KOMPETENTNEJ OSOBY!!! Jedynie Dyrektor Lipiec jakoś radzi sobie z tym co dzieje się wokół, ale on jest tylko JEDEN. Gdzie reszta? NIE MA TU KOMPETENTNEJ OSOBY, A KAŻDY UWAŻA SIĘ ZA BOGA I KIEROWNIKA. CZYSTA ANARCHIA.

8. WOJNY MIĘDZY DYREKTORAMI - ciągłe kłótnie między CIEPLIŃSKIM a japońskim dyrektorem Hiterem. Do czego to doprowadzi!?!?!

9. KŁAMSTWA NA ROZMOWACH KWALIFIKACYJNYCH... czyli obiecanki macanki... nie dostaniesz tyle kasy ile Ci mówią!

10. Jesteś z małego miasta niedaleko gorzowa? Płać sobie za przejazdy sam (200-300 zł miesięcznie, przy zarobkach 1200 to chyba mało ciekawa OPCJA!....) ... A jak nie masz czym dojechać to TWÓJ PROBLEM!!!

11. Punkt jedenasty dopisz sobie sam.

Obserwuj wątek
    • Gość: Kika69 Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! IP: *.gprs.plus.pl 26.09.08, 18:56
      Nooo.... Juz trochę tam pracuję... Atmosfera DObijająca, powietrze
      ZAbijajace, super klimatyzacja(nie da się ukryć)... Ludzie oddychają
      tym, co wydychają.Ciekawe co będzie zimą, bo futra to chyba za
      mało...premia lojalnościowa_przerobiona na wydjnościową, nie złe??
      Co? he atych śmiesznych norm nie da rady wyrobić i nie przez to, że
      ludzie żle pracują, ale cały system do du...
        • budrys77 Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! 26.09.08, 21:58
          Bezrobocie w Gorzowie wynosi za sierpień 4%. Ogłoszenia o pracę wiszą wszędzie. Pracowników przyjmie praktycznie każdy większy i mniejszy zakład. Mimo to, nie widać masowych odejść z pracy z TPV.

          Każda firma ma swój wewnętrzny "bałagan". Nawet ta najlepiej zorganizowana. Czasami odnosi się wrażenie, że walisz głową w mur. Jeśli nie ma się zdolności pracy w dużej organizacji, najlepiej ... założyć własną firmę. A co do plotek, to stanowią siłę napędową zamieszania w każdej firmie:)
          • Gość: x2x Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! IP: *.centertel.pl 29.09.08, 11:59
            zanim poszłam do pracy w TPV naczytałam sie troszke o tym zakladzie. W koncu się zdecydowalam i wiecie co .......jest tak jak w kazdym koncernie.Czy to mozliwe żeby jeszcze tyle osób pracowało pomnimo nieprzychylnych komentarzy. Tym co sie niepodoba niech zmienią prace. Zaklad jak każdy inny z tą róznicą że jeszcze nie ma nawet roku i wszystko jest w trakcie dogrywania. Niecierpliwym radze troche cierpliwości albo zmieńcie pracę będziecie mieć wtedy skale porównawczą.
            • surma_bojowa Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! 29.09.08, 13:12
              Skoro TPV Technology to dno muliste, niby jakim cudem udało mu się zostać
              największym na świecie producentem monitorów (28% rynku) i jednym z największych
              (piąte miejsce, 4,7%) telewizorów LCD?

              Jeżeli warunki pracy i płacy w zakładzie gorzowskim są tak okropne, co skłoniło
              trzy tysiące ludzi co podjęcia w nim pracy? I dlaczego jakoś nie słychać o
              masowych zwolnieniach?

              Czy to przypadek, że na forum systematycznie pojawiają się posty, a teraz już
              watek, których celem jest odmalowanie sytuacji w TPV w jak najczarniejszych barwach?

              Po mojemu: ci, którzy za dzień pracy płacili i chcieliby nadal płacić - żeby
              trzymać się poetyki alka - pół miski niekraszonego kapuśniaku, poczuli się mocno
              zagrożeni.

              A tonący, jak pisał Lec, brzydko się chwyta.
          • farrier Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! 02.10.08, 00:20
            budrys77 napisał:

            > Bezrobocie w Gorzowie wynosi za sierpień 4%. Ogłoszenia o pracę
            wiszą wszędzie.
            > Pracowników przyjmie praktycznie każdy większy i mniejszy zakład.
            Mimo to, nie widać masowych odejść z pracy z TPV.

            Budrys, wyżyjesz za mniej niż 1500 na miesiąc? utrzymasz rodzinę???
            więc nie pierd_ol, dobra?;) jakie są różnice w płacy na produkcji
            bezpośredniej w gorzowskich zakładach!?! nie wiem, czy jesteś w
            stanie sobie to wyobrazić, ale dla większości społeczeństwa 100 zł
            na rękę więcej, to naprawdę gra warta poświęceń!

            chińczycy z tajwanu już nas dymają - ukłony dla władz wydających
            zezwolenie na zatrudnienie chińczyków. składają monitory i
            telewizory z etykietą made in EU!!! ...a do pracy ściągają tanią
            siłę roboczą z dalekiego wschodu. Bo nie ma rąk do pracy? g_ówno
            prawda!!! brakuje rąk tylko do pracy "niewolniczej".
            • budrys77 Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! 02.10.08, 08:20
              A jaki ja mam do ku... nędzy wpływ na płac e wTPV??? Płace reguluje lokalny rynek. Jeszcze 2-3 lata temu, standardem było w Gorzowie 800-900 netto. Teraz 1500? No to tylko się cieszyć. A jeśli chcesz więcej, to podnoś kwalifikacje i szukaj innej pracy.
              • farrier Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! 02.10.08, 11:04
                budrys77 napisał:

                > A jaki ja mam do ku... nędzy wpływ na płace wTPV??? Płace reguluje
                >lokalny rynek.

                :) nie większy ode mnie:)

                po prostu moim zdaniem, trzeba spróbować wczuć się w sytuacje
                pracowników produkcji bezpośredniej na lokalnym rynku. biadolenie
                pracodawców, że niby brakuje rąk do pracy (nie mam na myśli wysoko
                wykwalifikowanej kadry) jest w pełni uzasadnione tylko wówczas,
                kiedy oferują płacę za pracę na poziomie przetrwania, a nie na
                pułapie dającym podstawy do planowanie sensownej przyszłości w tym
                mieście. chyba zgodzisz się ze mną, że fala emigracji po wejściu
                Polski do EU, nie wynikała z braku patriotyzmu rodaków, a dla
                większości wyjeżdżających była umotywowana brakiem perspektyw na
                wiązanie przyszłości z tym krajem.

                powstanie TPV już wymusiło podniesienie płac na lokalnym rynku.
                i z tego wszyscy powinniśmy się cieszyć. można by się cieszyć
                jeszcze bardziej, gdyby nie wydawanie zezwoleń na zatrudnianie
                chińczyków. koszty utrzymania mamy zbliżone do tych w
                krajach "starej" Unii, a płace - wciąż daleko w tyle.

                > A jeśli chcesz więcej, to podnoś kwalifikacje i szukaj innej
                > pracy.

                panie Budrysie!:) nie pracuję dla TPV:) i na moje szczęście, też nie
                za stawki na poziomie biedy:)

                pozdrawiam:)
    • ciqasty Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! 29.09.08, 14:47
      Ad 1. To zle? Chcialabys isc w wigilie do pracy na druga zmiane?? W kolejne soboty odrabiane sa kolejne dni miedzy swietami a sylwestrem, nie powiesz ze po swietach ochoczo pojdziesz do pracy, ba, nawet w sylwestra na nocna zmiane, co? :>

      Ad 2. Jakby tak nie placili to by tyle osob w sobote nie przychodzilo, a jakos chodza i sa zadowoleni ;>

      Ad 3. Niepotwierdzona plotka, ot ;]

      Ad 4. Jak to bywa w nowych zakladach, dajmy troche czasu zeby sie ogarneli :P

      Ad 5. Trudno, nic sie na to nie poradzi, bedzie lepiej ;>

      Ad 6. Jakos nie zauwazylem tej "kasacji" ;>

      Ad 7. ??

      Ad 8. DO niczego ;>

      Ad 9. nie narzekam, poki co sie zgadza ;>

      Ad 10. Zlozcie sie w 5 na byle grata i dojezdzajcie, taniej bedzie o wiele ;P Jak was kosza autobusiarze 15/zl dziennie od osoby to do nich z pretensjami ;> Chociaz w sumie moglby zaklad costam ufundowac, nie wiem na jakiej zasadzie mialoby to dzialac ;)
      • Gość: mąż Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! IP: *.gorzow.mm.pl 30.09.08, 10:27
        Pisałem już w innym wątku na temnat warunków pracy w TPV. Pisałem, że brak jest
        klimatyzacji i odpowiedniej wentylacji. Pisałem, że wysokośc wypłaty nie
        zgadzała się z obietnicami z rozmowy. Nie wspominałem o fatalnym obowiązkowym
        obuwiu.
        Juz wtedy niektórzy (pewnie związani z TPV, ale nie pracujący bezpośrednio na
        produkcji) odpowiadali, że to wszystko nieprawda choć moja żona, która do tej
        pory nie miała problemów zdrowotnych "dzięki" pracy w TPV wylądowała w szpitalu.
        Obrońcy TPV najczęściej uzywają argumentu: jak się nie podoba w TPV to czemu tu
        ludzie pracują skoro jest takie niskie bezrobocie.
        Odpowiedź jest banalnie prosta: bo tak naprawdę dla kobiet w Gorzowie nie ma
        zbyt wiele pracy!!!!!!
          • surma_bojowa Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! 30.09.08, 11:43
            Gość portalu: Bs napisał(a):
            > Tpv tandeta, pracz z chinczykami

            NEC, Dell, Philips, LG to też tandeta? Bo tak się składa, że monitory i
            telewizory dla tych marek są produkowane właśnie przez TPV, m.in. w zakładzie w
            Gorzowie...

            Niech żyje chiński kapitał, klasa robotnicza oraz inteligencja pracująca ;)

            • Gość: pracownik Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.08, 12:08
              Ty chyba jesteś mało rozgarnięty .Duża część odbiorników bazuje na takich
              samych płytach głównych nie wspominając już o zasilaczach .Różnica jest w
              sofcie .Zakład w Gorzowie montuje kity w systemie SKD czyli demontują skręcone
              kity wsadzają panele i na powrót skręcają .Na koniec testy , pakowanie .Tyle
              tutaj jest wysokiej technologi jak u pana Franka w garażu .Warunki pracy
              ...jeżeli o takich można powiedzieć np. szafka pracownicza na dwie osoby ,kilka
              pryszniców na prawie 2 tyS. pracowników , wieczny bałagan na terenie zakładu
              ,złe oświetlenie na stanowiskach testowych ,kadra mało wiedzących i
              niekompetentnych chińczyków ,brak odzewu na braki kadrowe w niektórych działach
              ,ściema z wielce wiedzącymi Chińczykami na produkcji (są to zwykli robole którzy
              narobili mnóstwo bubli ), i na deser za wszystkie błędy w zakładzie są
              odpowiedzialni tylko Polacy ,Chińczycy za nic nie odpowiadają i tworzą
              największy bałagan w zakładzie .Pozdrawiam z Chińskiej prowincji , miasta
              Gorzowa jeszcze WLKP .
              • ciqasty Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! 30.09.08, 12:48
                A to zes za*ebal xD

                Jesli nei widzisz roznicy miedzy plyta glowna od LG a od AOC, to ja Ci gratuluje ;D. A fakt ze plyta glowna od IIYAMY 2201 i IIYAMY 2202 jest prawie taka sama i tylko rozni sie softem (i wejsciem audio) no to akurat takie postanowienie producenta IIYAMY ;>. Owszem demontuja kity, ale wsadzaja nie tylko panele, ale tez np. plyty glowne (nei w kazdym kicie jest, do niektorych plyt trzeba tez przylutowac najpierw tuner).

                BTW to sa zaklady gdzie na 2000 pracownikow (jedna zmiana to i tak ok 500 bedzie?) przypada po 1 prysznicu na glowe? Pytam serio ;>

                Balagan sie w koncu kiedys uprzatnie ;)
                  • ciqasty Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! 01.10.08, 00:42
                    No jasne ze z Phillipsa zrobie Aoca, wezme plyte od phillipsa, dobiore zasilacz od phillipsa, wpakuje panel, calosc w obudowe i przerobie napis phillips na aoc ;D.

                    Zadaniem plyty i tak ejst przesylanie obrazu etc etc. czy to od Busha, czy od Aoca, czy Phillipsa jej zadaniem jest jedno, a uklad sciezek i ogolna budowa musi byc podobna, bo to w koncu telewizor a nie komputer - nie bedzie sie niewiadomo jak roznic.
                    BTW zarowno KIT jak i reszta komponentow pochodza od PRODUCENTA (tj od np. Phillipsa, a ze on je produkuje w chinach to trudno, wazne, ze dziala), nie produkuje sie tu przeca plyt glownych xD.
                    • Gość: pracownik Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.08, 10:37
                      Widzę że w dalszym ciągu jesteś nieświadomy tego że płyty główne np. do Philipsa
                      nie wykonuje fabryka Philipsa tylko badziewiasty podwykonawca z Chin który
                      również wykonuje płyty do LG ,Bucha ,Acera itp.Zobacz ile bubli jest w tych
                      płytach ,nie wspomnę o nieszczęsnym lutowaniu głowic w TPV ...NIe kiedy całe
                      partie płyt to jedno wielkie gó... .Tak samo podwykonawcą jest TPV które robi
                      np.DELLa z pseudo jakością , oczywiście chińską . Nie czepiając się TPV
                      producenci dążą do unifikacji elektroniki , telewizor np. Sony może mieć klona
                      tak samo wyglądającego ,ale... o nazwie Kaziu .Różnica między tymi modelami
                      będzie tylko w nazwie ,w sofcie i ...oczywiście w cenie .Pozdro dla naiwnych
                      posiadaczy Della ,LG ,Sonny itp.
                      • ciqasty Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! 02.10.08, 10:35
                        No to skoro wszystko jest takie be i tandetne to jakie marki polecasz? :>

                        BTW - lutowanie glowic? Chyba tunerow?

                        A tak patrzac na to co piszesz - jaka jest w tym wina TPV? Tam sie tylko sklada monitory, jakos wszelkich produktow to juz wina konkretnego producenta, skoro pozwala aby robic to z chinska i badziewna jakoscia ;).

                        Chociaz z ta badziewna jakoscia tez jakos zle nie jest, skoro spasc z linii potrafia monitory z byle ryska, zlym typem panela itp ;)

                        A plyty mozna naprawic ;D
                        • Gość: pracownik Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! IP: *.adsl.inetia.pl 02.10.08, 11:09
                          Sorry ,fakt lutuje się tunery a nie głowice .A spaść to może telewizor z windy i
                          z palety , chyba wiesz o czym mówię .A chciałbyś TV po naprawi płyty głównej ???
                          np. naprawa żle przylutowanego tunera z lutami wielkości kulki od dużego łożyska
                          i oczywiście z przegrzanymi ścieżkami .Panel też można pomylić i... jest problem
                          z doborem parametrów .Teraz producenci idą tylko w stronę oszczędności
                          np.rdzewiejący mercedes Vito .Ciekawym przykładem są lodówki gdzie
                          rozszczelnienie układu chłodzącego następuje w niedostępnej tylnej częsci
                          lodówki ,jest to równoznaczne ze złomowaniem tego sprzętu .Czynnik chłodzący
                          jest teraz bardziej agresywny więc można obliczyć ile pożyje lodówka
                          ,niezależnie od producenta jest to od 6 do 8 lat .Pozdrowienia i miłych zakupów
                          powszechnej tandety .
                          • ciqasty Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! 02.10.08, 12:21
                            Wiem o czym mowisz ;), ale popularnei na wadliwy telewizor mowi sie ze spada z linii ;P.

                            Co do naprawy to gdy wymienimy tylko wadliwy element to co za roznica? Albo gdy poprawimy lutowanie? Jest jak nowe, natomiast jesli plytka drukowana jest uszkodzona, no to takich sie naprawic (raczej ;>) nie da ;).

                            Inna sprawa, ze jak widze te lutownice co zaklad kupil to mnie krew zalewa... Niby wszyscy chwala ze takie super, ale mysle ze zwykla pistoletowa by sie lepiej robilo i latwiej - mniejsza szansa na zrobienie zwarcia jak i przegrzania ukladow lub plytki ;)
                    • Gość: pracownik Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.08, 11:10
                      Muszę jeszcze dodać jedno ,o jakości chińskich towarów ,poczytaj w "wyborczej
                      "na temat skażonego chińskiego mleka , a wcześniej o rakotwórczej chińskiej
                      bieliżnie ,o trujących zabawkach ,o trującej karmie dla psów (zatrucia w USA )to
                      wszystko tylko w tym roku .To świadczy że nie od parady mówi się "chińskie gó...
                      " Fakt że ich gospodarka rozwija się bardzo szybko ale przy takiej "jakości
                      "szybko poleci na dół .TPV jak spieprzy sobię renomę bublami to nie znajdzie
                      klientów ,już niektórzy uciekają zobaczywszy manufakturę z "XXI"wieku
                      produkującą wyroby z jakością garażową pana Franka . Pozdr .
              • zetkaf Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! 08.10.08, 09:32
                > kity wsadzają panele i na powrót skręcają .Na koniec testy ,
                pakowanie .Tyle
                > tutaj jest wysokiej technologi jak u pana Franka w garażu .
                A w trakcie wgrywania softu ile jest "hi-techu"? Ja tam zawsze
                mowilem,ze TPV to bedzie high-tech - ale pod wzgledem produktu, a
                sam proces produkcji to bedzie manufaktura na poziomie XIX wieku.

                > osoby ,kilka
                > pryszniców na prawie 2 tyS. pracowników , [...]
                > ,złe oświetlenie na stanowiskach testowych
                Normy, normy, normy. PIP je sprawdzi, jak zglosi - boisz sie, ze
                wyjdzie, ze wszystko jest OK?

                > niekompetentnych chińczyków ,brak odzewu na braki kadrowe w
                >niektórych działach
                A skad maja wziasc? Jak nikt nie chce przyjsc, miedzy innymi dzieki
                takim, niczym nie uzasadnionemu obrabianiu d... firmie, to kogo maja
                zatrudnic? Rownie niekompetentnych Polakow?

            • farrier Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! 30.09.08, 14:31
              surma_bojowa napisał:

              > Niech żyje chiński kapitał, klasa robotnicza oraz inteligencja
              >pracująca ;)

              niech żyją "chińskie" wersje norm ISO! niech nam żyje oficjalne
              wywieranie nieoficjalnej presji na pracowników, by
              podpisywali "lewe" raporty, bo TIR-y na rampie nie mogą czekać!
              niech nie żyją żabojady, którzy cofają TIR-y z produktami made in
              TPV-Gorzów! a nade wszystko niech żyją nieświadomi klienci... w
              błogiej nieświadomości!;)
              • surma_bojowa Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! 02.10.08, 09:29
                Odpowiadam nie tylko na ostatni, ale i kilka innych postów farrier'a, które są
                rozsiane po całym drzewku.

                Maz rację, że o podjęciu pracy decyduje głównie przymus ekonomiczny (żeby nie
                umrzeć z głodu, muszę sprzedawać swoją pracę), a więc argument, że skoro jakiś
                zakład potrafi pozyskać i utrzymać u siebie pracowników - jest niezbyt mocny.

                Ale jednak jest to jakiś argument. Skoro TPV zdołał w ciągu kilku miesięcy
                zrekrutować ponad trzy tysiące ludzi na niezbyt dużym rynku pracy, świadczy to,
                że oferuje przynajmniej nieco lepsze warunki, niż inne zakłady.

                Zgoda, że za płacę na poziomie 1.500 zł netto nie da się utrzymać pięcioosobową
                rodzinę, a taka jest potrzebna, żeby zapewnić reprodukcję siły roboczej.

                Tobie nie muszę tego tłumaczyć, ale zwolennikom neoliberalizmu, których pełno na
                forach, trzeba rzecz wyłożyć łopatologicznie. Aby gospodarka mogła się rozwijać,
                konieczne jest zapewnienie następstwa dla pracowników, którzy umierają, tracą
                zdrowie lub przechodzą na ten wstrętny wymysł socjalistów, nie wiadomo dlaczego
                zaakceptowany przez Bismarcka, czyli na emerytury. W tym celu każde małżeństwo
                powinno spłodzić, wychować i zapewnić wykształcenie przynajmniej trójce dzieci.
                Musi je wykarmić, przyodziać, zapewnić dach nad głową, zaopatrzyć w podręczniki
                nawet nie za dwie pensje, tylko za jedną, bo przecież matka nie może pracować
                zawodowo w okresie, kiedy rodzi dzieci i pielęgnuje niemowlęta.

                Nie jest to żadne odkrycie, w tym duchu wypowiadali się klasycy burżuazyjnej
                myśli ekonomicznej, jednak ta prosta prawda została zapomniana z chwilą
                rozpoczęcia transformacji ustrojowej. Z punktu widzenia Nowego Polaka, czyli
                świeżo upieczonego przedsiębiorcy, zarobki zatrudnionych pracowników należy
                sprowadzić do absolutnego minimum, bo one przecież stanowią koszty umniejszające
                zysk, no i oczywiście zlikwidować wszelkie świadczenia socjalne. Odbicie
                takiego stanowiska znajdziesz choćby w publicystyce ekonomicznej Wybiórczej, w
                której pełno jeremiad nad rzekomo strasznym zagrożeniem, jakim jest fakt, że od
                ok. dwóch lat płace w Polsce rosną nieco szybciej, niż wydajność pracy i ani
                słowa o tym, że przez kilkanaście lat było odwrotnie, a w niektórych latach
                realna płaca spadała mimo stałego wzrostu wydajności pracy oraz zysków
                przedsiębiorstw.

                W kapitalizmie praca jest towarem i jego cena zależy głównie od relacji popyt -
                podaż. Została ona poprawiona na korzyść pracobiorców z chwilą otwarcia
                możliwości legalnej masowej emigracji zarobkowej, a teraz mamy w Gorzowie do
                czynienia z kolejnym korzystnym zjawiskiem.

                Pojawił się oto na rynku nowy pracodawca, posiadający duże zapotrzebowanie na
                siłę roboczą i zaczął podbijać stawki. Nie o tyle, ile byśmy chcieli, ale jednak
                znacząco. A w dodatku zaoferował coś, co w każdym dużym zakładzie w PRL było
                normą i nie jest czymś nadzwyczajnym w krajach zachodnioeuropejskich, czyli
                świadczenia socjalne, symbolizowane przez tanią stołówkę.

                Nie ma co ukrywać, że oba te zjawiska (emigracja zarobkowa + pracochłonne
                inwestycje) są sporym zagrożeniem dla lokalnych przedsiębiorców. Kończą się dla
                nich czasy, kiedy można było pozyskać pracowników za grosze i jeszcze okradać
                ich z emerytury, zatrudniając na czarno. Żeby przetrwać, muszą na długa metę
                podjąć działania konkurencyjne, czyli zaoferować płace wyższe lub na tym samym
                poziomie.

                Ale na krótką metę mogą próbować innych metod, a jedną z nich jest czarna
                propaganda, wytwarzanie negatywnych opinii o TPV. No bo zastanówmy się: w jaki
                inny sposób można wytłumaczyć wysyp na tym forum postów i całych wątków
                przedstawiających tę firmę w czarnych barwach? Przynajmniej część z nich operuje
                pół lub całkowitą nieprawdą, co wykazywali forumowicze zatrudnieni u Chińczyków,
                a jednak pojawiają się kolejne. Na przykład mgr inż. pisze, że zaoferowano mu
                pracę za 1.750 zł brutto, a ja wiem o świeżych absolwentach, którzy zaczynali od
                ładnych kilkuset złotych więcej i po trzech miesiącach otrzymali znaczące
                podwyżki. Albo sprawił on złe wrażenie, albo jest np. inżynierem zootechnikiem,
                któremu zakład o profilu TPV może zaoferowac tylko prace przy taśmie, albo po
                prostu usiłuje wprowadzić nas w błąd.

                To co napisałem, nie znaczy oczywiście, że w TPV wszystko jest cacy. Nie
                pracuję w tej firmie, wiadomości o niej mam z drugiej ręki i część z nich
                dotyczy kłopotów z organizację pracy. Trzeba jednak pamiętać, że zakład dopiero
                raczkuje i jednocześnie rozrasta się poprzez tworzenie nowych linii i masowy
                nabór pracowników. Produkcja niby jest prosta, bo polega na montowaniu monitorów
                oraz telewizorów, jednak jej skala oraz wielość typów w połączeniu z brakiem
                doświadczenia musi stwarzać problemy.

                Ale spójrzmy na to z innej strony, oczami właścicieli, czyli kapitalistów z
                Tajwanu oraz kadry wywodzącej się z Chin Ludowych. Skoro decydują się oni na
                rozbudowywanie fabryki ponad pierwotne założenia i - jak słychać - wybudowanie
                obok zakładów wytwarzajacych komponenty, widać satysfakcjonuje ich tempo
                rozruchu TPV, jakość produkcji, atmosfera i warunki życia w mieście,
                kwalifikacje i wydajność polskich pracowników. Z pewnością nie są na tyle
                naiwni, by sądzić, że utrzymają ich za przysłowiową miskę ryżu (którą z taką
                lubością onanizuje się alek). Oni tez kalkulują: płaca w Polsce jest wyższa, niż
                w Chinach i będzie rosła, ale więcej zaoszczędzą na cłach i kosztach transportu.

                Reasumując: powstanie zakładu TPV, a bardzo możliwe, że całego kompleksu
                przemysłowego, zdecydowanie poprawia pozycję pracobiorców (również tych, którzy
                nie pracują i nigdy nie podejmą pracy w chińskich zakładach) z Gorzowa i okolic.
                Tworzy również bardzo interesującą perspektywę dla Gorzowa, który nie tylko
                odzyskuje rangę znaczącego ośrodka przemysłowego, ale i nabiera ciekawego
                kolorytu miasta wielokulturowego.
                • Gość: pracownik robol Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! IP: *.adsl.inetia.pl 02.10.08, 10:39
                  Ty chyba jesteś jakimś kiepskim cynikiem ,podwyżek nie ma z powodu pracy
                  chińczyków za dużo mniejsze angaże .Czy słyszałeś ile dostali podwyżek
                  pracownicy którym przedłużono umowy ....0 zł ,lub nawet obniżano stawki licząc
                  na ich niedopatrzenie .Skąd masz takie informacje o podwyżkach o ekstra
                  podwyżkach ???Specjalistom wspomagającym produkcje proponuje się od 2000 do2500
                  zł brutto ,i dlatego za te pieniądze trafiają się ofiary losu .Pracowałem w
                  wielu zakładach ale takiego bałaganu i szmacenia pracownika to nie widziałem
                  .Zakład zamiast przytrzymać przeszkolonych pracowników woli przyjmować nowych
                  tańszych ,efektem tego są ciągłe problemy z jakością oraz z kompetencją
                  pracowników .Na słowo podwyżka ,odpowiedz jest jedna "za ciebie przyjmiemy
                  tańszych chińczyków ".Pozdawiam i do zobaczenia ale już nie w kołchozie TPV.
                  • surma_bojowa Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! 02.10.08, 12:12
                    Gość portalu: pracownik robol napisał(a):
                    > Ty chyba jesteś jakimś kiepskim cynikiem...

                    Nie, mój drogi. Nie jestem cynikiem, tylko troszkę liznąłem ekonomii i nie mam
                    złudzeń co do mechanizmów rządzących tzw. gospodarką rynkową. Informacje
                    dotyczące plac kadry inżynieryjno-technicznej mam od bardzo bliskich znajomych,
                    a jeśli idzie o pracowników produkcyjnych, chciałbym przypomnieć, że od 1 maja
                    wszyscy dostali podwyżki z automatu z okazji oficjalnego otwarcia zakładu. Pokaż
                    mi drugi taki w bliższej i dalszej okolicy, który uczynił to z własnej woli, nie
                    przymuszony akcją protestacyjną, czy groźbą strajku.

                    Ale skoro już przy tym jesteśmy... W poprzednim, i tak nadmiernie długim poscie,
                    pominąłem bardzo istotna kwestię. Relacja podaż - popyt na pracę jest głównym,
                    ale nie jedynym czynnikiem determinującym wysokość plac i ogólnie warunki pracy.
                    Bardzo ważny jest również stopień zorganizowania świata kapitału oraz pracy,
                    których interesy tylko w pewnej części się pokrywają, a w dużym stopniu są
                    rozbieżne.

                    Kapitał jest w Polsce coraz lepiej zorganizowany i choć podlega mechanizmom
                    walki konkurencyjnej, wytworzył metody porozumiewania się, uzgadniania własnych
                    zasadniczych interesów oraz oddziaływania na władze państwowe (które w gruncie
                    rzeczy są jego polityczną ekspozyturą) i oddziaływania na opinię publiczną.

                    Ludzie pracy najemnej są zatomizowani i zdezorganizowani, a więc w gruncie
                    rzeczy bezradni wobec pracodawców. Mogą powiedzieć "odchodzę", ale do niedawna
                    nie za bardzo mieli gdzie, a przede wszystkim nie posiadają reprezentacji, z
                    którą kapitał musi się poważnie liczyć.

                    Spójrz na to przez przykład swojego zakładu. Jeśli Ty i Twoi koledzy widzicie
                    sprawy, które Was bolą - czy jest ktoś, kto powie o tym dyrekcji, a w razie
                    potrzeby walnie pięścią w stół?

                    Nie miej złudzeń. Dopóki nie powstanie reprezentacja "roboli" (ale i szeregowych
                    urzędników oraz niższej kadry technicznej i zarządzającej), która będzie w
                    stanie podjąć dialog w sprawach, które Was bolą, a jeśli to nie pomoże,
                    zagrozić strajkiem i potrafić skutecznie go przeprowadzić - zawsze będziecie
                    robieni w konia. Będą Wam płacić tyle ile muszą (czyli to, co podyktuje rynek)
                    i ani grosza więcej. Będą pozwalać sobie na "szmacenie", nie kiwną palcem w celu
                    poprawy warunków pracy, jeśli nie wynika to z przepisów lub nie wpłynie w
                    oczywisty sposób na jej wydajność. No i oczywiście straszyć tymi, co "za bramą
                    czekają na prac"ę lub sprowadzeniem do Gorzowa tysięcy tanich chińskich robotników.

                    Będą tak czynić, bo taka jest natura kapitalizmu, niezależnie od tego, czy ma on
                    wilczą, XIX wieczną postać, czy ufryzowaną wedle standardów demokracji
                    parlamentarnej.
                    Temat jest stary, ćwiczony w Europie zachodniej od co najmniej półtora wieku z
                    nienajgorszym rezultatem dla ludzi pracy najemnej, a w gruncie rzeczy i dla
                    kapitału, który przez swój egoizm nie potrafi sam z siebie dostrzec interesów
                    ogólnospołecznych i dopiero trzeba wbić mu to do głowy.

                    Nieszczęście Polski polega na tym, że reprezentacja świata pracy, czyli związki
                    zawodowe, najpierw zostały "upaństwowione", poddane "kierowniczej roli partii"
                    w okresie PRL, potem nadmiernie upolitycznione, a ich kierownictwa zassane do
                    establishmentu. No i mamy, co mamy...

                    Gorzej, bo to się nie zmieni dopóki pracobiorcy nie zorganizują się na nowo.
                    Nie jest to łatwe i nie stanie się jutro. Na Solidarność ani związki zrzeszone w
                    OPZZ nie ma co liczyć, bo one są zbyt mocno umoczone politycznie i powiązane
                    różnorakimi interesami z partiami. Ale powstają i powoli zyskują na sile nowe,
                    antysystemowe ruchy w rodzaju Sierpnia'80.

                    Najwięcej zależy jednak od stanu świadomości samych zainteresowanych, od tego,
                    czy zdecydują się otworzyć oczy i ruszyć tyłki. Im prędzej to zrobią, tym
                    lepiej dla nich samych i dla Polski.

                    I taki jest mój starego, bezpartyjnego socjalisty - "cynizm"...
                • kemot_ski Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! 03.10.08, 00:43
                  dziękuję- jestem pod wrażeniem, pozytywnym:)

                  nie rozumiem tych przedsiębiorców, którzy głowią się zamiast jak
                  zatrzymać dobrych pracowników, tworzących markę firmy, owocujących
                  w perspektywie długoterminowymi profitami- jak tu szybko, kupić
                  nowszy model merca cy postawić większy "domek":)

                  Każda złotówka więcej w ręku Gorzowianina, to więcej pieniądza w
                  obiegu na lokalnym rynku i pośrednie źródło zysku lub przynajmniej -
                  podniesienia stopy życiowej nas wszystkich.

                  pozdrawiam:)


              • zetkaf Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! 08.10.08, 09:36
                > niech żyją "chińskie" wersje norm ISO!
                Akurat wszedzie ISO sie mocno naciaga...

                > niech nam żyje oficjalne
                > wywieranie nieoficjalnej presji na pracowników, by
                > podpisywali "lewe" raporty, bo TIR-y na rampie nie mogą czekać!
                Juz wiesz, czemu tylko Polacy sa winni bubli, a Chinczycy nie? Bo
                oni sie pod bublami NIE PODPISUJA. To sie nazywa odpowiedzialnosc -
                nawet nie za swoja prace, ale za swoj podpis... Jak w banku
                podpiszesz sie pod przelewem na 30 tys na czyjes konto - to tez ci
                zdejma pieniadze z konta, i nie masz do nich o to pretensji?

        • zetkaf Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! 08.10.08, 09:29
          > Pisałem już w innym wątku na temnat warunków pracy w TPV. Pisałem,
          że brak jest
          > klimatyzacji i odpowiedniej wentylacji.
          Zglos do PIP i Sanepidu. Normy jasno mowia, jaka wymiana powietrza.
          Albo stwierdza zgodnosc, albo niezgodnosc i nakaza poprawe. I tyle.
          Ale nie, prosciej udawac madrego...


          > Pisałem, że wysokośc wypłaty nie
          > zgadzała się z obietnicami z rozmowy.
          Zgadza sie z umowa, po potraceniu podatkow? To teraz mi powiedz, KTO
          ta umowe podpisal?


          > Nie wspominałem o fatalnym obowiązkowym
          > obuwiu.
          > Juz wtedy niektórzy (pewnie związani z TPV, ale nie pracujący
          bezpośrednio na
          > produkcji) odpowiadali, że to wszystko nieprawda choć moja żona,
          która do tej
          > pory nie miała problemów zdrowotnych "dzięki" pracy w TPV
          wylądowała w szpitalu
          Podobno to byla klimatyzacja, a nie obuwie?
          Btw, obuwie ma miec CE. Jak ma - pretensje do tego, kto to CE wydal.
          A nie do tego, kto uzywa takiego obuwia.
    • zetkaf Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! 08.10.08, 09:24
      > 1. "WSZYSTKIE WEEKENDY BĘDĄ WOLNE" (cytat z rozmowy > ę z rzędu...
      czyli pracować po 6 dni w tygodniu. Ciekawe co na to INSPEKCJA PRA
      > CY?
      Zacytuje ci przepisy Kodeksu Pracy? SREDNIOMIESIECZNIE 5 dni
      roboczych w 3MIESIECZNYM OKRESIE ROZLICZENIOWYM. Czyli wszystko moze
      byc ok, w zamian musza dac kiedy indziej wolne. Minimalny czas
      przerwy dobowej i tygodniowej tez jest zachowany, max 48 godzin
      tygodniowo tez (ale w takim tygodniu nie mozesz miec nadgodzin). A
      co cie dziwi odpracowywanie WIGILII? Przeciez Wigilia, 24 grudnia,
      jest dniem ROBOCZYM, a firma idzie wam na reke, dajac wtedy wolne.
      Wolalbys siedziec na II zmianie (albo na nocce) z dala od rodziny?

      > Co najlepsze, te soboty będą płatne JAK ZWYKŁE DNI ROBOCZE W
      > TYGODNIU!!!
      Bo to beda dni robocze z harmonogramu. W zamian, musisz miec inne
      dni wolne w okresie rozliczeniowym (np. 24 grudnia). Pretensje do
      Sejmu, ze takie prawo wprowadzil, a nie do TPV, ze z niego korzysta.

      > 3. GRUDZIEŃ - TPV NIECZYNNE? Wiele mówi się o tym, że Chińczycy
      > mają w GRUDNIU
      No widzisz, sam sobie odpowiadasz... za te soboty, ktore teraz
      robicie, macie caly miesiac wolnego.

      > zamknąć fabryke... bo oni jadą na święta... Twoja wypłata
      grudniowa to całe 400
      > złotych. Cieszysz się? To idz i nakarm swoje głodne dziecko.
      A ile bedzie za pazdziernik, wlacznie z sobotami? Po prostu,
      pieniedzmy trzeba umiejetnie gospodarowac, zwlaszcza jak ma sie ich
      malo, a nie roztrwaniac od razu.

      > 4. KOMPLETNY BRAK ORGANIZACJI!!! Syf, burdel na kółkach, całkowity
      > TPV = CHAOS...
      Jak kazda firma bedaca w okresie rozruchu?

      >
      > 5. CIĄGLE ZABIERANE PREMIE!!! - Linia produkcyjna stoi, bo BRAKUJE
      > O ROBIENIA TELEWIZORÓW... Pismo z góry informuje pracowników, że
      > emii bo nie wyrobili NORMY... PARANOJA!!!
      Jezeli w umowie jest zapisane, ze premia jest od ilosci wykonanych
      telewizorow - to skoro ich nie wykonaliscie, to premia sie NIE
      NALEZY. Premia to nie cos, co sie nalezy z automatu - obijac sie
      bedziesz na tej linii, a premie chcesz?

      > 9. KŁAMSTWA NA ROZMOWACH KWALIFIKACYJNYCH... czyli obiecanki
      macanki... nie dos
      > taniesz tyle kasy ile Ci mówią!
      Nie podpisuj umowy, i tyle. Tesco szuka pracownikow...

      > 10. Jesteś z małego miasta niedaleko gorzowa? Płać sobie za
      przejazdy sam (200-
      > 300 zł miesięcznie, przy zarobkach 1200 to chyba mało ciekawa
      OPCJA!....) ... A
      > jak nie masz czym dojechać to TWÓJ PROBLEM!!!
      To nie podpisuj umowy. Zawsze mozesz isc do tesco, bezrobocia juz
      nie ma. Ktos kazal akurat w TPV pracowac?
      Czy moze w kazdej innej firmie juz cie znaja i nie chca?
    • Gość: axis Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! IP: *.gorzow.mm.pl 08.10.08, 21:39
      Lipie fajny gość? - ha ha! Niekompetenty nieudacznik jak wiekszośc dyrektorów w tej fabryce.

      Burdel i syf - prawda

      Przestoje z powodu braku materiałów z magazynu - prada. Na dniach pojawił sie nowy dyrektor magazynu. Powinien zrobić porzadek. Tylko czemu tak długo to trwało? Zapewne generalnemu ciezko było kolesia wywalić.

      Generalny też pewnie trzyma się stołka tylko przez koneksje z gorzowskimi władzami i dziękii przetartym szlakom w urzedach.

      400zł w grudniu? Ściema jakich mało. Po to soboty pracujace żeby odpracować grudzień i w cyklu 4-miesiecznym wypracować właściwy czas pracy. Zabieg po to żeby miec wiecej wolnego w grudniu i normalna pensję. Inna sprawa to ściema z premiami w TPV...

      Najbardziej jednak wkurzają mnie ludzie (przeważnie Polacy) którzy wtykają nosa w sprawy o których nie mają zielonego pojecia i robią zamęt motywowani swoimi chorymi ambicjami. Totalny wyścig szczurów. Ja tam dziękuję za karierę w takim bagnie.

      Ogólnie zasada jest prost. Nie pasuje Ci? To zmień pracę. Ja tak właśnie zrobię.

      Zatem na koniec zycze każdemu pracownikowi TPV znalezienia nowej lepszej pracy i złożenia wypowiedzenia w TPV.
    • Gość: kerna Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! IP: *.gorzow.mm.pl 15.10.08, 15:54
      ad.1 Sb są wolne ja wpisuję się na ochotnika.W soboty, w które
      odrabiamy dni między świętami muszę przyjśc ale w grudniu będę miał
      luz.
      ad.2 Wystarczy poznac podstawy matematyki tj. mnożenie i dzielenie
      aby wyliczy płacę za soboty...podstawówka się kłania.100% dostaję
      więcej niż za normalny dzień pracy.Jeden dzień pracuję a dostaję jak
      za dwa:)(w sierpniu wyszło za sobotę 140 zł brutto)
      ad.3 wypłata będzie zgodnie z kodeksem i nie siej głupot..
      ad.4 Ziarenko w tym prawdy...
      ad.5 Jak firma nie ma co sprzedac to skąd weźmie na bonusy? TPV to
      nie Robin Hood
      ad.6 nic o tym nie słyszałem ale skoro kierowca w 104 tak mówił to
      musi byc prawda
      ad.7 To prawda ale uważajcie jak Lipiec całoś ogarnie to dopiero
      zacznie się jazda i będzie wszystko w takim porządku, że nie
      będziemy mieli siły na pisanie postów.
      ps. Pozdrawiam pana R.Lipca
      ad.8 zapewne doprowadzi to do szpitala psychiatrycznego.
      ad.9 nie mam zdania
      ad.10 jest kupe ludzi z Gorzówka więc jak nie ma potrzeby sprowadzac
      ludzi zza miedzy to po co przepłacac?
      ad.11 muszę odpocząc po ciężko przepracowanej dniówce w biurze TPV
    • Gość: tpv Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 15:31
      ja wiem czemu tak jest. to jest wina tych od rekrutacji, mam wyższe
      wykształcenie i mnie tam nie chcieli przyjąć. Bo oni tam wymagają tylko żeby
      znać angielski. Jak ktoś umie po angielsku to zwykle nic innego prócz mówienia w
      obcym języku nie potrafi. Nie liczy się wykształcenie tylko angielski +
      doświadczenie na stanowisku o które się ubiegasz. A jak nie masz to won na taśme
      a nad Tobą będą durnie tacy stali którzy robią burdel.
      • Gość: pracownik robol Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! IP: *.adsl.inetia.pl 19.10.08, 18:43
        Ja wiem dlaczego nie chcieli cię przyjąć ,jeżeli piszesz z takimi błędami
        stylistycznymi to nadajesz się tylko na operatora szczotki do czyszczenia kibla
        , nawet sprzątaczka będzie miała problem ze zrozumieniem wielce wykształconego
        gościa od niczego .Ja nie znam języka angielskiego ,nie mam wyższego
        wykształcenia ,ale wiem co mam robić i jak mam robić , dodam że pracuję nie na
        produkcyjnym stanowisku .Na tym stanowisku pracują również osoby z wyższym
        wykształceniem które wcale nie górują większymi kompetencjami .Wiele osób
        starało się zatrudnić na tym stanowisku z wyższym wykształceniem , ale ale
        posiadało żenująco niski poziom wiedzy .Pozdrawiam zapatrzonych w swój dyplom
        ekspertów od niczego .
      • zetkaf Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! 19.10.08, 19:11
        > ja wiem czemu tak jest. to jest wina tych od rekrutacji, mam wyższe
        > wykształcenie i mnie tam nie chcieli przyjąć.
        Wiesz co? Mam wrazenie, ze jestes quasi-wyksztalciuchem, co tak
        naprawde matury nie powinien miec, a pojecie o sobie wygorowane jak
        nie wiem co. Jesli sie nie myle, to TPV tylko zyskala nie przyjmujac
        Ciebie.
        Lista zarzutow:
        1. Wyksztalcenie dzis nic nie znaczy. Dzis studia skonczy kazdy, kto
        sie zdecyduje na nie isc i finansowo moze na to sobie pozwolic. Nie
        mowie, zdarzaja sie madrzy ludzie z wyzszym - problem, ze to powinna
        byc WIEKSZOSC, a nie mniejszosc.
        2. Sorry, jezeli ty nie rozumiesz, po co angielski w zagranicznej
        firmie - to nie swiadczy o tobie dobrze. Nie swiadczy tez dobrze,
        jesli masz wyzsze wyksztalcenie i NIE ZNASZ JEZYKOW? To tez swiadczy
        o twoich checiach do nauki i zdolnosciach, bo od wielu juz lat
        wyzsze wyksztalcenie teoretycznie wymaga znajomosci jezykow obcych.
        3. Obrazasz mnie. Dwa certyfikaty z angielskiego - i uwazam, ze
        jednak za swoj wiekszy atut uwazam wiedze zawodowa, a nie znajomosc
        jezyka. Jak ktos zna jezyk to co, nic wiecej nie potrafil pojac?
        Sorry, nie kazdy jest tak ograniczony jak ty. Btw, w tym kraju jest
        wiecej specjalistow, ktorzy nie znaja angielskiego, niz znawcow
        angielskiego bez znajomosci czegokolwiek wiecej.
        4. A co, doswiadczenie na stanowisku, o ktore sie ubiegasz, to nic?
        Zes sie osmieszyl... myslisz, ze byle papierek z uczelni wazniejszy?
        Widzisz, ja na poczatku, majac wyzsze wyksztalcenie, moglem sie
        bardzo duzo uczyc od ludzi, ktorzy mieli zawodowke czy technikum - i
        wieeeeele lat doswiadczenia.
        5. Nie wiem, jak dzial kadr - ale np. o Lipcu musze powiedziec, ze
        jak ktos sie zna, to potrafi to docenic. Inna sprawa, ze zatrudnia
        duzo osob po znajomosci - ale... ale pozostaje pytanie, na ile te
        znajomosci to jedynie tzw. klika, czy moze wlasnie fachowcy, ktorych
        poznal w poprzedniej firmie, i teraz sciaga do nowej?
        • Gość: tpv Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 22:11
          nie zrozumieliście mnie. nie uważam się za kogoś lepszego od człowieka po
          zawodówce, tylko skoro skończyłem studia to w jakimś celu, a nie żeby iść do
          pracy na stanowisko gdzie jest wymagane tylko podstawowe. Problem Gorzowa jest
          taki ze to miasto robotnicze w którym wykształcenie się nie liczy i dlatego tak
          wielu ludzi uważa że studia są niepotrzebne. W rozwiniętych miastach Polski jest
          inaczej myślę. Za granicą jest inaczej. a w Gorzowie jest tak jak jest. Po
          studiach proszę bardzo na taśmę. A jak ktoś wybrał język niemiecki zamiast
          angielskiego to co? Angielski też musi umieć? tylko około 5% ludzi zna dobrze
          angielski na poziomie umożliwiającym swobodne porozumiewanie się. Co do
          doświadczenia zawodowego to gdzieś je trzeba zdobyć a w Gorzowie szuka się ludzi
          już z kilkuletnim doświadczeniem na tym samym stanowisku. Tacy już pracują i
          wśród bezrobotnych ich nie znajdziecie. Stąd "brak rąk do pracy" jak oni to
          mówią. Czyli od zera nie da się nigdzie dostać. Nie ma żadnych szkoleń ani
          staży. Jak są staże to do obsługi klienta. A praca na taśmie produkcyjnej nie
          liczy się do doświadczenia zawodowego bo po takiej pracy można iść tylko do
          innej fabryki również na taśmę gdzie nie jest wymagane doświadczenie bo te
          stanowiska nie wymagają żadnych kwalifikacji. Ja mam ważniejsze rzeczy do roboty
          niż wypowiadanie się na forum pisząc poprawną polszczyzną. Pisze bardzo szybko
          to i byle jak bo mi się nie chce wyraźniej dla niektórych matołów którzy nie
          patrzą na treść tylko na formę. na razie
          • Gość: tpv Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 22:17
            tpv źle działa i wszyscy to wiedzą i mówią bo takie barany tym rządzą co nie
            potrafią nad tym zapanować. w Polce i Gorzowie panuje korupcja układy
            kolesiostwo, ciemnota, stanowiska kierownicze dostają kolesie po znajomości a
            później wszystko kuleje bo nie mają kompetencji by czymś rządzić. przy
            rekrutacji patrzy się tylko czy już pracował na danym stanowisku. Jeśli tak - ok
            bierzemy. nawet jak źle zarządzał, doprowadził do upadłości, uciekali od niego
            ludzie z pracy, był baranem i kretynem, nieważne ważne że już to robił i będzie
            robił u nas. rozumiecie już co mam na myśli? Jeśli nie to radze wrócić do szkoły
            nauczyć się myśleć.
            • surma_bojowa Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! 20.10.08, 00:50
              Gość portalu: tpv napisał(a):
              > rozumiecie już co mam na myśli? Jeśli nie to radze wrócić do szkoły
              > nauczyć się myśleć.

              Hm, za tzw. moich czasów w szkołach uczono nie tylko myśleć, ale i poprawnie
              myśli formułować i wyrażać w mowie oraz piśmie. Jeżeli ktoś tych umiejętności
              nie posiadł w stopniu przynajmniej dostatecznym, nie mógł marzyc o zdaniu
              matury, a zatem i o studiach.

              > Ja mam ważniejsze rzeczy do roboty niż wypowiadanie się na forum
              > pisząc poprawną polszczyzną. Pisze bardzo szybko to i byle jak
              > bo mi się nie chce wyraźniej dla niektórych matołów którzy nie
              > patrzą na treść tylko na formę.

              Powinieneś sobie zdać sprawę, iż wielu ludzi uważa, moim zdaniem słusznie, że
              jeśli ktoś mówi nieskładnie lub pisze niepoprawnie, to ma braki w edukacji lub
              mętlik w głowie. Albo jedno i drugie.

              Ale zostawmy te uwagi, bo żal mi Ciebie i każdego innego człowieka, który ma
              kłopoty ze startem zawodowym. Piszesz, że nie TPV nie zaproponował Ci stanowiska
              odpowiadającego kwalifikacjom, ale ani słowa o tym, jakie one właściwie są.
              Przecież zakład może po prostu nie potrzebować ludzi o takim wykształceniu,
              jakie zdobyłeś, a np. inżynierów informatyków, elektroników, elektryków.

              Nie dziw się, że nie zaproponowano Ci stanowiska kierowniczego. Wprawdzie
              zarządzanie niewielkim zespołem ludzkim, wykonującym dość proste prace, nie jest
              wielką filozofią, ale nie każdy to potrafi. Ponadto trzeba mieć jakieś pojęcie o
              tym, co i jak się produkuje. Dlatego tych funkcji z reguły nie powierza się
              świeżym absolwentom nawet dobrych uczelni.

              Co do znajomości języków obcych - w tej akurat branży "obowiązkowy" jest
              angielski. Jeśli uczyłeś się niemieckiego, skieruj swoje kroki do którejś z
              gorzowskich firm należących do kapitału niemieckiego, bo tam może to stanowić atut.
              • zetkaf Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! 20.10.08, 08:08
                > Nie dziw się, że nie zaproponowano Ci stanowiska kierowniczego.
                Wprawdzie
                > zarządzanie niewielkim zespołem ludzkim, wykonującym dość proste
                prace, nie jes
                > wielką filozofią, ale nie każdy to potrafi. Ponadto trzeba mieć
                jakieś pojęcie
                > o
                > tym, co i jak się produkuje. Dlatego tych funkcji z reguły nie
                powierza się
                > świeżym absolwentom nawet dobrych uczelni.
                Powiedzmy, ze jednak wiele firm tak robi, ze nie wspomne o
                programach manadzerskich wielkich koncernow. Ale wyobrazasz sobie
                kogos pod jego kierownictwem? Ciekawe, po ilu dniach (godzinach)
                podwladni oskarzyliy go o mobbing? Bo, ze traktowalby ludzi jak
                smieci, to jestem pewien. A ile wpadek by bylo przez jego
                nieumiejetnosc mowienia? Naplecie jakichs glupot, ktos go zle
                zrozumie - i bedzie zapewne wina pracownika?

                > Co do znajomości języków obcych - w tej akurat
                > branży "obowiązkowy" jest angielski.
                Btw, na niektorych kierunkach (np. inzynierowie) wyraznie widac
                przewage angielskiego "z zalozenia".

                > Jeśli uczyłeś się niemieckiego, skieruj swoje kroki do którejś z
                > gorzowskich firm należących do kapitału niemieckiego, bo tam może
                > to stanowić atut.
                Po co, prosciej zwalic na Gorzow, TPV, forum, ... ze to przez
                nich/nas gosciu pracy nie moze znalezc. W okresie ogromnego braku
                rak do pracy, ale szczegol ;)
            • zetkaf Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! 20.10.08, 08:03
              > tpv źle działa i wszyscy to wiedzą i mówią bo takie barany tym
              > rządzą co nie
              [...]
              I znowu sie madralinski musi bzdurami wykazac. Pierw pisze, ze tylko
              po znajomosci zatrudniaja, potem znowu, ze patrza czy miales
              doswiadczenie w zawodzie (to zle? Wolalbys, zeby na inzynierow brali
              wieloletnie ksiegowe?). Na koniec, ze nie patrzy sie czy ludzie od
              niego uciekali - to panie madralinski, powiedz mi, jak to sprawdzic?
              Jesli chodzi o te barany - taaaa, owieczki takie madre, nie widzieli
              fabryki w okresie rozruchu, widzieli jedynie stilon, ktory o
              rozruchu dawno zapomnial, i sie wymadrzaja. Ale stilon tez
              potrzebowal lat, zeby wszystko ladnie ulozyc. Tak ciezko to
              zrozumiec? A, przepraszam, zapomnialem z kim rozmawiam ;)
            • Gość: kerna Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! IP: *.gorzow.mm.pl 20.10.08, 20:30
              Czy możesz podac zestaw kwalifikacji jakie potrzebne są na
              stanowiska np. inżynierskie, czy kierownicze aby zapobiec
              nieprawidłowemu procesowi rekrutacji...Co do wykształcenia mam
              mieszane uczucia.Owszem,jest to niezbędne ale jeśli ja na 4 roku nie
              napisałem pracy inż. (musiałem szybko wyjechac zarobic na potomka)
              to mam wiedzę zdobytą w ciągu tych lat czy nie?
              Nie twórz niepotrzebnie problemów lecz przedstaw propozycje.Może
              masz głowę na karku i możesz coś ruszy do przodu i wykazac się.
              Jeśli już podasz zestaw kwalifikacji to oceń czy ty je posiadasz i
              czy będziesz potrafił uzdrowic chore TPV ?
              • zetkaf Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! 20.10.08, 22:17
                > Czy możesz podac zestaw kwalifikacji jakie potrzebne są na
                > stanowiska np. inżynierskie,
                wiedza techniczna. Oceniana zazwyczaj przez przyszlego przelozonego.

                > czy kierownicze
                umiejetnosc wspolpracy grupowej i zarzadzania ludzmi, znajomosc
                przepisow pracowniczych (bhp, czas pracy, itp.) - oceniane zazwyczaj
                przez kadrowych.

                > mieszane uczucia.Owszem,jest to niezbędne ale jeśli ja na 4 roku
                > napisałem pracy inż. (musiałem szybko wyjechac zarobic na potomka)
                > to mam wiedzę zdobytą w ciągu tych lat czy nie?
                Niby tak, ale...
                a) czy potrafisz przekonac pracodawce, ze studiow nie skonczylem nie
                z powodu brakow umyslowych, a finansowych? Bo taki sam tekst moze
                walnac osoba, ktorej ktos z profesorow "zalecil" "przyspieszone
                zakonczenie studiow" ;)
                b) 4 lata to nie 5 lat, pelnego programu nie przerobiles,
                c) jezeli stanowisko nazywa sie inzynier czegostam, to wypadaloby
                miec papierek inzyniera, a nie byc inzynierem z awansu ;) (nie
                matura lecz chec szczera zrobi z ciebie inzyniera? ;)
                d) praca dyplomowa - dla wielu pierwszy w zyciu tak powazny projekt,
                pierwsze zetkniecie z wiedza praktyczna (niestety, czasem to
                przerost teorii :(, samodzielne zdobywanie wiedzy. Umiejetnosci,
                ktorych wielu ludkow z niepelnym wyzszym nie ma - a niezbednych w
                pracy. Studia to nie tylko sama wiedza - to takze umiejetnosc jej
                zdobywania, bo idac do pracy, dopiero zobaczysz, ile jeszcze musisz
                sie nauczyc.

                > Jeśli już podasz zestaw kwalifikacji to oceń czy ty je posiadasz i
                > czy będziesz potrafił uzdrowic chore TPV ?
                No przeciez to nasz najmadrzejszy, doskonaly forumowicz - czy ty
                kwestionujesz jego umiejetnosci? ;)
          • zetkaf Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! 20.10.08, 07:59
            > studiach proszę bardzo na taśmę. A jak ktoś wybrał język niemiecki
            > zamiast angielskiego to co?
            Widzisz, w faurecji np. ciagle byl problem, bo pol polskiej kadry
            niemieckojezycznej, pol - angielsko. Wiec jak mialo byc spotkanie z
            cudzoziemcami - to nigdy nie bylo wiadomo, po jakiemu...

            > Angielski też musi umieć?
            Jesli niemiecki mu nic nie daje...

            > tylko około 5% ludzi zna dobrze
            > angielski na poziomie umożliwiającym swobodne porozumiewanie się.
            Dobrze, ale nikt nie wymaga od robola na produkcji znajomosci
            angielskiego. Co innego kadra w biurach - szczegolnie, jesli ma miec
            spotkania z Chinczykami. Tak ciezko to pojac?

            > doświadczenia zawodowego to gdzieś je trzeba zdobyć a w Gorzowie
            > szuka się ludzi już z kilkuletnim doświadczeniem
            Tak, to sie ofiary moga tlumaczyc. Widzisz, ja, w okresie ogromnego
            bezrobocia, znalazlem prace SWIEZO PO STUDIACH, mimo iz szukali
            osoby z doswiadczeniem. Wlasnie w Gorzowie, choc szukalem w calej
            Polsce... A sytuacja na rynku jest zupelnie inna, nadal jest brak
            pracownikow, zwlaszcza specjalistow. A ty mimo wszystko, w
            luksusowej sytuacji w porownaniu do mnie - nie potrafisz znalezc?

            > liczy się do doświadczenia zawodowego bo po takiej pracy można iść
            > tylko do innej fabryki również na taśmę
            Mozna awansowac. Niektore firmy wlasnie z produkcji biora znaczna
            czesc nizszej kadry biurowej. Ale... to trzeba sie wykazac na tej
            produkcji. Btw, np. dla inzyniera procesu, uwazam, ze wogole nie
            powinni zatrudniac na takim stanowisku bez pracy minimum rok na
            stanowisku produkcyjnym w DOWOLNEJ firmie produkcyjnej.


            > stanowiska nie wymagają żadnych kwalifikacji. Ja mam ważniejsze
            > rzeczy do roboty niż wypowiadanie się na forum pisząc poprawną
            > polszczyzną.
            Tak, masz gdzies kulture, lepiej wyjsc na durnia. Jesli tak samo
            potraktowales kadrowych na rozmowie - to sie nie dziwie, ze nie
            znalazles pracy...

            > Pisze bardzo szybko
            > to i byle jak bo mi się nie chce wyraźniej dla niektórych matołów
            > którzy nie patrzą na treść tylko na formę.
            Taaa, najwieksi tego swiata mowia w stylu "kali miec krowa", bo nie
            maja czasu zeby myslec nad forma? A moze... ci inteligentni umieja
            rozmawiac, tylko jakies niedorozwoje nie nadazaja z mysleniem zeby
            pomyslec co napisac, i jak to poprawnie napisac?
                • zetkaf Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! 21.10.08, 10:13
                  > ja pier**le ale wy ciemni jesteście henremu fordu tez tak wszyscy
                  srali na głow
                  > e
                  > wmawiali że jest ciemniak nie umie się wypowiedzieć a stworzył
                  Z tego co kojarze, Henry Ford mial tak celne odpowiedzi, ze nadal
                  jedna z nich sie cytuje ;)
                  "mozemy wyprodukowac samochod w KAZDYM kolorze, ktory sobie pani
                  zazyczy - pod warunkiem, ze bedzie to czarny" ;)
                • Gość: kerna Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! IP: *.gorzow.mm.pl 21.10.08, 16:43
                  Henry Ford...widzę, że dyskusja wspina się na wyżyny zarządzania
                  przedsiębiorstwem i dobrze. Należy zrobi jak Ford i wyprodukowac
                  swój "pierwszy samochód" a nie tylko biadolic na firmę, wktórej się
                  pracuje . Ale to przecież H.F. był znienawidzony przez klasę
                  robotniczą za linię produkcyjną i pracę w takt time.W tamtychczasach
                  na pewno to forum miałoby spersonalizowanego chłopca do bicia a nie
                  jakieś TPV.
                  H.F. nie wmawiano,że jest ciemniak ale, że nie ma szans zaistnienia
                  w przemyśle motoryzacyjnym. To były inne czasy i inne realia. on
                  zatrudnił pionierów zarządzania produkcją.
                  I jeszcze jedno pan Dr Jason Hsuan też założył jedną z największych
                  firm i jest zapewne miliarderem...oto anologia do naszych czasów ;)
                  • surma_bojowa Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! 22.10.08, 13:37
                    W swojej skrzynce pocztowej znalazłem dziś ulotkę TPV Displays, zatytułowaną
                    krótko i węzłowato "Rekrutacja". Firma poszukuje kandydatów na montażystów
                    monitorów, ale i pracowników magazynu, serwisu napraw, inspektorów jakości,
                    elektryków, liderów w dziale produkcji (po naszemu, zdaje się, znaczy to tyle,
                    co brygadzista), specjalistów produktu i systemów pomiarowo-testowych. .

                    Co to może znaczyć? Po pierwsze - potwierdzenie wieści dotyczących zamiarów
                    znacznej rozbudowy zakładu i dalszego zwiększania załogi, której liczebność już
                    dawno przekroczyła bardzo znacznie pierwotne założenia.
                    Po drugie - TPV poszukuje nie tylko robotników do najprostszych prac, ale i
                    specjalistów, a także niższej kadry kierowniczej.

                    W ulotce jest jeszcze jedna interesująca informacja: "...fabryka telewizorów i
                    monitorów w Gorzowie Wielkopolskim (...) stanowić będzie docelową bazę
                    produkcyjną grupy TPV Technology Limited na Europe".

                    Premierowi Tuskowi, który właśnie składa wizytę w ChRL, akurat dzisiaj powinny
                    towarzyszyć nasze najlepsze życzenia.
                    • budrys77 Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! 22.10.08, 16:15
                      surma_bojowa napisał:

                      > W swojej skrzynce pocztowej znalazłem dziś ulotkę TPV Displays, zatytułowaną krótko i węzłowato "Rekrutacja".

                      I tyle na temat masowych zwolnień w gorzowskich firmach, ogłoszonych niedawno przez naszego nieocenionego aleczka:)
    • Gość: dax Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! IP: 77.242.227.* 23.10.08, 18:12
      no tak... tylko pytanie do tych co to piszą : PO JAKĄ CHOLERĘ TAM
      JESZCZE PRACUJECIE SKORO JEST TAK ŹLE...?!!!!!!
      Znam wiele zakładów i ten również.
      Wiem, że każdy popełnia błedy, ale wypisywanie bzdur na własny
      zakład pracy woła o pmstę do nieba..
      Najwyższy czas aby autorzy zastanowili się nad stanem swojego
      zdrowia umysłowego bo chyba jest z nimi coś nie tak.
          • Gość: nieznajomy Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! IP: *.tktelekom.pl 25.10.08, 13:08
            burdel to jest malo powiedziane brak organizacji kompletny nie ma
            msc na stolowce o wyjsciach nie ma co mowic jeszcze do tego te
            parkingi a kierownicy zgroza nie umieja angielskiego podstawowego
            wstyd zmiencie cos bo ludzie beda sie zwalniac na bhp mowia ze
            bedzie 1800 brutto bajki i fantazje osmiesza soe ten zaklad i tyle
            pracuje troche to wiem a po co ci chinczycy mieli nas nauczyc pracy
            a tu co wszystko psuja do domu a nie do polski syf i nic po za tym
            • surma_bojowa Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! 25.10.08, 13:27
              Gość portalu: nieznajomy napisał(a):
              > a po co ci chinczycy mieli nas nauczyc pracy
              > a tu co wszystko psuja do domu a nie do polski syf i nic po za tym

              Tak się składa, że zakład, w którym pracujesz, jest własnością Chińczyków i
              skoro odsyłasz ich do domu - ryzykujesz, że stracisz miejsce pracy. Bo łachy im
              nie robisz, TPV zawsze może przenieść produkcję w inne miejsce, gdzie zostanie
              przyjęty z pocałowaniem w rączkę.

              > a kierownicy zgroza nie umieja angielskiego podstawowego

              Zaś Tobie przydałaby się nauka polskiego, a zwłaszcza wiedza, że jest coś
              takiego, jak przecinek i do czego on służy.
                  • surma_bojowa Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! 27.10.08, 21:02
                    Potral gorzow24.pl, którego "dziennikarze" wprawdzie nie potrafią pisać bez
                    rażących błędów gramatycznych, stylistycznych, ortograficznych oraz
                    interpunkcyjnych, ale za to są nieźli w zdobywaniu informacji i niejednokrotnie
                    wyprzedzają w tym GW i GL, donosi o akcji promocyjnej "Mówię Gorzów – myślę TPV".
                    www.gorzow24.pl/news/5054/mowie-gorzow-%E2%80%93-mysle-tpv.html
                    Na mój nos, chodzi tak naprawdę o werbunek do TPV, który nadal przyjmuje
                    każdego, kto ma obie ręce i wyraża chęć do pracy. Nie przeszkodziło temu
                    sprowadzenie liczącej półtorej setki grupy chińskich robotników, o co było
                    trochę krzyku m.in. na tym forum.

                    Może to wyglądać trochę dziwnie, ale firma zachowuje się tak, jakby niezbyt
                    zależało jej na reklamie marki, natomiast bardzo na pozyskaniu pracowników. Nie
                    jest zbyt wylewna w informowaniu o swoim rozwoju, który znacznie przekroczył już
                    zapowiedzi sprzed roku, a dane o wielkości zatrudnienia ostatnio podawane w
                    prasie, są już bardzo nieaktualne. Ale przynajmniej jedna ważna informacja
                    poszła otwartym tekstem: gorzowski zakład ma być europejskim centrum koncernu.

                    Tak nawiasem, jest to pierwsza od dawien dawna sensowna akcja promocyjna
                    Gorzowa, bo nakierowana na konkretnego odbiorcę i posiadająca jasno określony
                    cel. Rzecz charakterystyczna, że prowadzi ją nie Wydział Promocji i Czegoś Tam
                    na czele z lalunią cud urody, lecz Biuro Obsługi Inwestora UM. Szkoda tylko, że
                    strona internetowa jest dziełem amatora, a plakaty takie sobie.
        • surma_bojowa Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! 29.10.08, 07:24
          e_werty >
          Żeby rozwijać placówki naukowo-badawcze, trzeba je najpierw utworzyć, to chyba
          logiczne. A ilu ludzi rok, czy pół roku temu znało się w Gorzowie na
          konstruowaniu, czy choćby tym pogardzanym montażem telewizorów i monitorów? No,
          pewnie znalazłoby się paru hobbystów, którzy potrafiliby złożyć takie codo i ono
          nawet by działało, ale tutaj idzie o produkcję idącą w miliony egzemplarzy
          rocznie, w dodatku wielu rożnych typów i marek. A to jest już wyższa szkoła
          jazdy, którą trzeba opanować, co - sądząc po niektórych postach w tym i innych
          wątkach - wcale nie idzie bezproblemowo.
          Ale spoko, TPV rośnie nie tylko pod względem ilościowym, ale i jakościowym. Już
          istnieje zalążek komórki badań i rozwoju, wedle mojej wiedzy nadal jest szansa
          na powstanie obok TPV m.in. wytwórni komponentów, w tym paneli
          ciekłokrystalicznych.
          Wbrew temu, co niektórzy sądzą, TPV zatrudnia nie tylko robotników, ale i całą
          masę inżynierów, potrzebuje specjalistów od organizacji produkcji. A jak dobrze
          pójdzie, niedługo dojrzeje do zatrudnienia dobrego grafika ;) bo jakość plakatów
          i stronki www, o których pisałem wyżej, określiłem jako "takie sobie" wyłącznie
          przez grzeczność.

          koks >
          Widzę i podziwiam, jaki to z Ciebie prawdziwy Prawdziwy Polak. Ale w takim razie
          może zdobądź się na patriotyczny wysiłek i naucz poprawnie pisać po polsku, bo
          inaczej ryzykujesz zaliczenie do "ludzi stanowiących najgorszy sort
          społeczeństwa, bez zawodu, szkoły, itp".
          • budrys77 Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! 29.10.08, 08:08
            Cześć Surma:)
            Ja dodam tylko - "Nie od razu Kraków zbudowano".
            Jeszcze rok temu było tam pole:)

            nowygorzow.pl/index.php?id=82&tx_go2webfotoreports_pi1[repUid]=11&cHash=abc36d32be
            Najwidoczniej wielu już o tym zapomniało, a obecność TPV stała się tak oczywista jak Warta w centrum. A przecież inwestycja wcale nie musiała dojść do skutku i 1800 miejsc pracy mogło trafić na drugi koniec Polski. Powrócimy do tematu ośrodka badań i innowacji za rok.
          • zetkaf Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! 29.10.08, 16:15
            > logiczne. A ilu ludzi rok, czy pół roku temu znało się w Gorzowie
            > konstruowaniu, czy choćby tym pogardzanym montażem telewizorów i
            > monitorów?
            No, a ilu ludzi w GORZOWIE nauczylo sie KONSTRUOWANIA monitorow w
            ciagu ostatniego roku? Zaden?
            A jesli chodzi o ten pogardzany montaz - tez sie jest czym chwalic,
            ze sie "telewizor umie zlozyc". Sorry, ale mowimy o prostych
            czynnosciach manualnych, to skladanie telewizora, to jak ten
            specjalista z Forda... ktory przez cale zycie wkrecal lewa gorna
            srubke do prawego tylnego blotnika, i sie dziwi, czemu go do
            warsztatu samochodowego nie chca. Sorry, ale to juz samo wlaczenie
            maszyny w faurecii potrafi byc bardziej skomplikowane, niz to
            skladanie telewizorow...

            > produkcję idącą w miliony egzemplarzy
            > rocznie, w dodatku wielu rożnych typów i marek. A to jest już
            > wyższa szkoła jazdy, którą trzeba opanować,
            Owszem, jest to wyzsza szkola jazdy - ale glownie pod katem
            organizacji stanowiska, dobrych instrukcji. Dla operatora... jest to
            rownie skomplikowane, co dla kucharza opanowanie setki roznych
            przepisow na obiad. Czyli... kwestia powtarzania, powtarzania, i
            jeszcze raz powtarzania. Kwestia seryjnego robienia tego -
            zapamietanie z czasem samo przyjdzie.


            > Wbrew temu, co niektórzy sądzą, TPV zatrudnia nie tylko
            > robotników, ale i całą
            > masę inżynierów, potrzebuje specjalistów od organizacji produkcji.
            Oj, bardzo, bardzo, zwlaszcza ze wzgledu na roznorodnosc produkcji -
            odpowiednie stanowiska pracy moga byc wazniejsze dla produkcji i
            jakosci, niz sama praca ludzi. Czasem drobna rurka z dwoma
            wycieciami okazuje sie niesamowitym przyrzadem jakosciowym, ktory
            zamienia "wydaje mi sie, ze raczej dobrze" na absolutna pewnosc, ze
            jest ok.
    • Gość: ........ Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.08, 18:47
      Witam wszystkich. Tak sie zastanawialem nad zmiana miejsca pracy ( zaznaczam ze
      pracuje w konkurencyjnej firmie ) po okolo 2 latach zarabiam 2000zl. Jestem
      wykwalifikowanym pracownikiem ze wszystkimi szkoleniami i certyfikatami EPS,
      ISO, LeaderShip, ESD oraz wewnetrznymi MES, TRACTAS, COM'a etc, poza tym znam
      sie na procesie produkcji telewizorow lcd oraz modulow lcd. Z tego co tu
      przeczytalem sytuacja nie jest za klarowna jezeli chodzi o wynagrodzenia. W
      zwiazku z tym mam nastepujace pytanie, a mianowicie:
      Jakie zarobki mogliby mi zaproponowac uwzgledniajac moje umiejetnosci, oraz jak
      wyglada umowa, czy zostalbym bezposrednio zatrudniony przez firme czy moze przez
      posrednika.
          • Gość: zenek Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! IP: *.gorzow.mm.pl 05.12.08, 11:18
            Wkurza mnie to,że za przerwę świąteczną nie będzie płacone postojowego tylko
            wysyłają pracowników na urlopy!Przerwę mamy od 18grudnia do 5stycznia-wychodzi
            10 dni urlopu(tylko wigilię udało się odrobić,bo ciągle wypadały jakieś śmieszne
            dni wolne w tyg.,które odrabialiśmy w soboty-i nie było kiedy odrabiać przerwy
            świątecznej)!!!A jak ktoś już nie ma urlopu to mają dawać z nowego!Jak to
            możliwe?!Przecież 10 dni to jest dużo!!!Czy resztę urlopu mamy trzymać na
            następne święta?!A wakacje?Niektórym pracownikom 3miesięczna umowa kończy się w
            połowie stycznia-skąd naliczą im te urlopy?
              • zetkaf Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! 05.12.08, 11:26
                > Przynieście im zwolnienia L4!
                Podzeganie do przestepstwa tez jest przestepstwem - podobnie jak
                lewe zwolnienia L4.

                > Urlop jest pracownika a nie pracodawcy.
                A gdzies ty to wyczytal. Pracownikowi nalezy sie 20/26 dni urlopu
                wypoczynkowego, z tego min. jeden okres min. dwutygodniowy, reszta
                do dowolnej dyspozycji. I nigdzie nie pisze, kto ma wnioskowac.
                Powiem wiecej, prawo dopuszcza sytuacje, ze to pracodawca moze
                wyslac pracownika na urlop, co wiecej, wymusza na pracodawcy, zeby
                pracownik go wykorzystal...

                • Gość: . Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! IP: *.gorzow.mm.pl 05.12.08, 11:31
                  reszta
                  > do dowolnej dyspozycji.
                  Pracownika nie pracodawcy!!
                  > Powiem wiecej, prawo dopuszcza sytuacje, ze to pracodawca moze
                  > wyslac pracownika na urlop,
                  Tak .Na zaległe urlopy.Jak masz wątpliwości co do zarządzania swoim
                  urlopem wypoczynkowym zadzwń do PIP.
                  > Podzeganie do przestepstwa tez jest przestepstwem - podobnie jak
                  > lewe zwolnienia L4.
                  Powiedz to celnikom lub policjantom a nie strasz mnie tego typu
                  bzdurami!
                  • zetkaf Re: Tpv - Grzechy Główne Koncernu TPV!!! 05.12.08, 19:59
                    > > do dowolnej dyspozycji.
                    > Pracownika nie pracodawcy!!
                    Wlasnie problem w tym, ze tak sie pracownikom wydaje. Ale przepisu
                    na to NIE MA. Jesli sie myle - podaj konkretny zapis, ktory zabrania
                    pracodawcy wyslac pracownika w dowolnym okresie?

                    > > Powiem wiecej, prawo dopuszcza sytuacje, ze to pracodawca moze
                    > > wyslac pracownika na urlop,
                    > Tak .Na zaległe urlopy.
                    I biezace tez. Nie moze ci jedynie rozdysponowac urlopu, ktorego nie
                    masz...

                    > urlopem wypoczynkowym zadzwń do PIP.
                    Ze skrotow, wole KP. Bardziej wiarygodny. Lokalny PIP juz mi raz
                    zinterpretowal wyniki na niekorzysc pracownika, niezgodnie z prawem.
                    A wystarczylo poszperac w necie, a czytanie ustaw zrodlowych to
                    potwierdzilo...

                    > > Podzeganie do przestepstwa tez jest przestepstwem - podobnie jak
                    > > lewe zwolnienia L4.
                    > Powiedz to celnikom lub policjantom a nie strasz mnie tego typu
                    > bzdurami!
                    No coz, tylko myslisz, ze dla pracodawcy nie bedzie podejrzane, ze
                    sie rozchorowales akurat w okresie, kiedy oni cie na urlop wysylaja?
                    Pol zakladu? Sorry, ale to nawet ZUS moze zaczac cos podejrzewac...