Miasto dofinansowało publiczne uczelnie

01.10.08, 22:50
"prze wody doktorskie", "po wiązane z rozwojem"
dla czego po jawiają się takie błędy? Pewnie dla tego, że nie do
czekaliśmy się je szcze uniwersytetu :))
    • go_bsh Re: Miasto dofinansowało publiczne uczelnie 02.10.08, 04:47
      piterh napisał:

      > "prze wody doktorskie", "po wiązane z rozwojem"
      > dla czego po jawiają się takie błędy? Pewnie dla tego, że nie do
      > czekaliśmy się je szcze uniwersytetu :))
      widocznie nie używają Worda :P albo mają problem ze składem tekstu.

      Z drugiej strony zastanawiająca jest jednokierunkowość - miasto
      uczelnii pieniądze, schody, budynki etc. a w drugą stronę co?
      klimatu studenckiego nie ma, jest za to Pośmiewisko Wśród Szkół
      Zawodowych ze skupiskiem partyjnych magistrów. A jaki rozwój na
      PWSZ? czego, że tak zapytam? nauk społecznych tj. produkowania
      bezrobotnych? czy może znowu będziemy badali, powstanie książeczka
      wydana w liczbie kilkuset sztuk z frazesami.

      Do roboty mości panowie do roboty! budować kierunki przyszłościowe,
      te po których jest praca. Ambicje uniwersyteckie czy "akademickie"
      schować do kieszeni i pracować nad jakością. Skoro nie ma ilości,
      niech będzie chociaż jakość!
      • blic Re: Miasto dofinansowało publiczne uczelnie 02.10.08, 19:53
        go_bsh napisał:

        > klimatu studenckiego nie ma

        Uczelnia studentów do tworzenia klimatu nie zmusi.

        > Zawodowych ze skupiskiem partyjnych magistrów.

        Jest to teza krzywdząca całe mnóstwo magistrów niepartyjnych.

        > czy może znowu będziemy badali, powstanie książeczka
        > wydana w liczbie kilkuset sztuk z frazesami.

        Praktyka typowa dla każdej polskiej uczelni. Włącznie z najbardziej
        szacownymi.

        > Do roboty mości panowie do roboty! budować kierunki
        > przyszłościowe, te po których jest praca.

        Jeszcze się taki nie narodził, który byłby w stanie określić jakie
        kierunki studiów gwarantują zatrudnienie.

        Byłoby fantastycznie mieć pod bokiem uczelnię rozwijającą kierunki
        traktujące o najnowocześniejszych technologiach. Tylko skąd wziąć
        pieniądze na wyposażenie odpowiednich labolatoriów? Skąd też wziąć
        kadrę do prowadzenia w nich zajęć?
        Najlepsi w tej konkurencji nie wyjeżdżają tylko z Gorzowa. Najlepsi
        od dawna wyjeżdżają z Polski.

        > Ambicje uniwersyteckie czy "akademickie"
        > schować do kieszeni i pracować nad jakością.

        Szkoły wyższe mają szansę osiągnąć najlepszą jakość kształcenia,
        jeśli ich pracownicy mogą prezentować studentom wiedzę w dziedzinie,
        w której sami prowadzą badania.
        Poprawianie jakości uczelni jest ściśle związane z pracą naukową.
      • Gość: Gość Re: Miasto dofinansowało publiczne uczelnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.08, 20:59
        > klimatu studenckiego nie ma, jest za to Pośmiewisko Wśród Szkół
        > Zawodowych ze skupiskiem partyjnych magistrów.

        A jaki rozwój na
        > PWSZ? czego, że tak zapytam? nauk społecznych tj. produkowania
        > bezrobotnych?
        Dopóki będą chętni z podgorzowskich wsi dopóty będzie istniało
        Pośmiewisko, jak nazywasz PWSZ. Ktoś tworzy klimacik PWSZ, i to są
        właśnie studenci z regionu. Gdyby nie takie uczelnie ci ludzie nigdy
        by nie studiowali i ktoś by się może porządnie wyuczył zawodu , ale
        że mają taką możliwość, przychodzą, posiedzą, podłubią w nosie, i
        trzy lata zlecą. To potem nie dziwota, że bezrobotni.
Pełna wersja