ornaczanska 04.10.08, 09:56 No tak, znów tekst po Lubuskiej i na dodatek z błędami ortograficznymi, gratuluję panu redaktorowi Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
hikaru_dono PKS: To już koniec z ulgami dla uczniów 25.11.08, 16:07 PKS nie podniósł cen..? chyba w snach, ja za bilet z pozania do gorzowa place srednio 3 zlote wiecej niz jeszcze kilka miesiecy temu, wczesniej cena nie przekraczala 20 zl ( na uldze)a teraz 22 to norma Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znawca.RC K.Częstochowski: IP: *.tktelekom.pl 25.11.08, 16:17 to członek gorzowskiej masonerii (co najmniej od 1997 r.), nazwisko ma niezywkle polskie, aż za bardzo ... Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Jestem PrZeCiW ulgom 25.11.08, 16:39 Znaczy, jestem za ulgami, ale nie w obecnej wersji. Bo szanse na dofinansowanie ma tylko PKS i PKP, co utrudnia zycie konkurencji. Bo wezmy trase do Miedzyrzecza. Bilet normalny - 13 zl bodajze na poczatku roku. Zalozmy, ze 6,50 placi uczen, 6,50 placi wojewoda. Fajnie, nauka jest tansza, a wogole mialaby byc bezplatna, niech sie mlodziesz szkoli. Ale... okazuje sie, ze za 8 zlotych tez sie oplaca, pod warunkiem, ze robi to konkurencja. Dopoki sa doplaty, uczniowie placa 6,50, wiec konkurencyjnym busem nie pojada, bo drozej. Wiec bus ma za malo klientow, nie otwiera linii. A spoleczenstwo placi za nauke delikwenta. Po pierwsze, przez doplaty, po drugie - poprzez bilety po 13zl dla pelnoplatnych, po trzecie - czesto przez nizszy standard uslug, glupie godziny jazdy. A teraz zmieniamy zasady: doplaty dostaje KAZDY przewoznik (no, moze oprocz taksowkarza ;). Wprowadzamy jedynie limit, np. 0,36gr za kilometr (polowa urzedowej stawki za wozokilometr - bo przeciez doplata to tylko polowa). Przychodzi dzieciak do PKSu, PKS dostaje swoje 6,50. Ale dzieciak stwierdza, ze taniej i wygodniej busem - idzie do busa, placi 4zl, i wojewoda placi 4zl. Wszyscy zadowoleni (no, moze oprocz PKSu) - i uczen, i spoleczenstwo. I takie ulgi popieram, a nie tylko dla wybranych monopolistow... Oczywiscie, pozostaje status "przewoznika publicznego", ktory za monopol prowadzi tez trasy malo popularne. To na tych, gdzie nie ma chetnych, gdzie to gmina/wojewodztwo chce trasy, a nikt nie chce jej prowadzic, bo nikt nie jezdzi - niech sobie gmina/wojewoda doplaca, ile przewoznik zaspiewa, ale tam gdzie sa chetni, nie moze byc preferowania starych, drogich molochow!!! Odpowiedz Link Zgłoś