Jak rozwiązać konflikt kompetencyjny

14.10.08, 00:15
konstytucyjny brzmi:
"Art. 4.1. Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu"
W związku z powyższym niektórzy konstytucjonaliści uznają, że do Brukseli
powinien jechać cały Naród i po sprawie.
    • czysty_harry Re: Jak rozwiązać konflikt kompetencyjny 14.10.08, 00:16
      miało być: zapis :))
    • Gość: nicelus Re: Jak rozwiązać konflikt kompetencyjny IP: *.dip.t-dialin.net 14.10.08, 01:14
      Art. 4.
      1. Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu.
      2. Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio.

      bezpośrednio naród sprawuje władzę tylko wypowiadając się w referendum, a na
      codzień naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli.
      :)

      Art. 126.1. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej jest najwyższym przedstawicielem
      Rzeczypospolitej Polskiej ...

      całe zamieszanie nie jest spowodowane konstytucją. nie jest też spowodowane, ani
      troską o gospodarkę, ani troską o interes polski.

      zamieszanie jest spowodowane strachem tuska, że przy obecności kaczyńskiego,
      wałęsa może nie zostać europejskim mędrcą. ot wszystko.
      :)


      • e_werty Re: Jak rozwiązać konflikt kompetencyjny 14.10.08, 01:31
        "... przy obecności kaczyńskiego..."

        ... jednego? Króla Maciusia Pierwszego.
        • Gość: nicelus Re: Jak rozwiązać konflikt kompetencyjny IP: *.dip.t-dialin.net 14.10.08, 02:08
          e_werty napisał:

          > Króla Maciusia Pierwszego.

          wolisz oglądać frankensteina?
          :)
      • Gość: ziutek Re: Jak rozwiązać konflikt kompetencyjny IP: *.ztpnet.pl 14.10.08, 01:32





        Zamieszanie jest spowodowane tym, ze LK chce znowu dostarczyc rozrywki
        obywatelom innych panstw. Zamknac go w ilozatce najlepiej.
        • Gość: nicelus Re: Jak rozwiązać konflikt kompetencyjny IP: *.dip.t-dialin.net 14.10.08, 02:04
          rozrywki obywatelom innych państw dostarcza tw bolek jako europejski mędrzec.
          :)
          • Gość: nicelus śmiechu warte ... IP: *.dip.t-dialin.net 14.10.08, 02:43
            ma wizję, po to walczył, by zmienić europę i jest prawicowcem.
            :)

            fakty.interia.pl/swiat/news/lech-walesa-w-grupie-refleksji-ue,1193901,2943

            • Gość: Bernard Moze zamknac go w jakims pokoju... IP: *.dial.telus.net 14.10.08, 06:44
              Hey,
              Z miekkimi scianami...Dac pare zabawek townie miekkich...
              Zamknac drzwi i zamknawszy oczy...klucz wyrzucic...
              Jezusku....Jak ten Walesa mial racje....
              To takie teraz oczywiste///...
              :)
          • Gość: ziutek Re: Jak rozwiązać konflikt kompetencyjny IP: *.ztpnet.pl 14.10.08, 14:28
            > rozrywki obywatelom innych państw dostarcza tw bolek jako europejski mędrzec.
            > :)

            Mimo 'jestem za, a nawet przeciw' itp. strzelam, ze LW lepsze noty by uzyskal od
            LK u obywateli innych panstw :)

            Poza tym LW nie jest wyksztalciuchem w przeciwienstwie do lechujarka. Chyba te
            doktoraty i habilitowane powinny byc gwarancja jakiegos obycia :]
        • Gość: nicelus Re: Jak rozwiązać konflikt kompetencyjny IP: *.dip.t-dialin.net 14.10.08, 15:51
          Gość portalu: ziutek napisał(a):

          > Zamieszanie jest spowodowane tym, ze LK chce znowu dostarczyc rozrywki
          obywatelom innych panstw. Zamknac go w ilozatce najlepiej. <

          innym państwom z kaczyńskim nie jest do śmiechu. inne państawa, a szczególnie te
          o mocnej państwowości i mocnym poszanowaniu prawa jak na przykład niemcy, wolą
          się śmiać z tuska i wałęsy. śmieją się z poszanowania prawa w polsce. śmieją
          się, że w polsce jest pewne tylko to, że słońce wschodzi i zachodzi. nic poza tym.
          :)

          • Gość: ziutek Re: Jak rozwiązać konflikt kompetencyjny IP: *.ztpnet.pl 14.10.08, 19:15
            Jasne. Inne panstwa to nie Rydzyk.
    • czysty_harry Re: Jak rozwiązać konflikt kompetencyjny 14.10.08, 07:32
      Żart na temat sposobu czytania konstytucji przez LK, jest żartem przez łzy. Ktoś
      tu koniecznie Azji pragnie i tyle. Z nienawiści do LW gotowy jest rozłożyć
      politykę zagraniczną.
      A kto nie czytał, polecam:
      wyborcza.pl/1,75968,5801807,Prezydent_Kaczynski_wie__co_robi.html
      • Gość: login_t Re: Jak rozwiązać konflikt kompetencyjny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.08, 08:16
        Chirac z Mitterandem tez jezdzili razem po swiecie i to sie
        nazywalo "cohabitation" (Jona pszetómaczy).

        W Polsce kiepsko w temacie francuskiego i dlatego nazywa sie
        to "Kaczor swiruje".
      • Gość: nicelus Re: Jak rozwiązać konflikt kompetencyjny IP: *.dip.t-dialin.net 14.10.08, 13:05
        czysty_harry napisał:

        > A kto nie czytał, polecam:

        znakomity przykład, jak można odwrócić kota ogonem.
        :)


        • czysty_harry Re: Jak rozwiązać konflikt kompetencyjny 14.10.08, 13:47
          Wolę tego kota niż ptasi kuper.
          A poza tym kocham demokrację, bo nawet dziwaki różne mogą się wypowiadać i
          sprzątaczki mogą głosować za reformą służby zdrowia. Piękny czas na życie mi się
          trafił, a dwa lata miną i może bez weta !euro doczekam? To by było coś
          • Gość: nicelus Re: Jak rozwiązać konflikt kompetencyjny IP: *.dip.t-dialin.net 14.10.08, 14:13
            czysty_harry napisał:

            > Wolę tego kota niż ptasi kuper.
            > A poza tym kocham demokrację, ...

            warunkiem aby lud mądrze rządził, musi być rzetelna informacja.

            jeżeli w polsce 3/4 wyborców wybiera komunistów, a niedługo później
            nikt nie głosuje na komunistów, a 3/4 wyborców wybiera partie
            antykomunistyczne, to gdzie tu mowa o logicznym wyborze programu
            politycznego. przecież to dowód na bezmyśne głosowanie zależne od
            tego jak redaktor odwrócił kota.
            :)

            > Piękny czas na życie mi się trafił, ...

            gratuluję. korzystaj z niego, bo jeszcze po kilku obrotach kota,
            będziesz mógł już tylko pocałować ptaka w kuper.
            :)

            ps. to nie konflikt kompetencyjny, tylko tusk rozpoczął kampanie
            wyborczą wyborów prezydenckich.
            :)

            • Gość: ziutek Re: Jak rozwiązać konflikt kompetencyjny IP: *.ztpnet.pl 14.10.08, 14:23
              > ps. to nie konflikt kompetencyjny, tylko tusk rozpoczął kampanie
              > wyborczą wyborów prezydenckich.

              Bo Kaczynski swoja zacznie dopiero rok przed wyborami...
              • Gość: nicelus Re: Jak rozwiązać konflikt kompetencyjny IP: *.dip.t-dialin.net 14.10.08, 15:16
                prezydent wypełnia swoje zadania. po to go wybrano i za to mu płacą. wszyscy
                europejscy politycy są teraz bardzo zajęci kryzysem bankowym i żarty tuska z
                wałęsą na europejskiego mędrca, lub zabraniem samolotu prezydentowi może kogoś
                śmieszą, ale są zupełnie nie nie na miejscu.
                :)

                • Gość: ziutek Re: Jak rozwiązać konflikt kompetencyjny IP: *.ztpnet.pl 14.10.08, 19:13
                  Co ty w ogole pie...sz?
                  • Gość: nicelus Re: Jak rozwiązać konflikt kompetencyjny IP: *.dip.t-dialin.net 14.10.08, 20:10
                    ziutek napisał:

                    > Co ty w ogole pie...sz?

                    co ty w ogóle czytasz?
                    :)

                    www.rp.pl/artykul/118849,204748_Jaroslaw_Kaczynski_nie_musi_przepraszac_Agory.html
                    • Gość: ziutek Re: Jak rozwiązać konflikt kompetencyjny IP: *.ztpnet.pl 14.10.08, 20:49
                      Robi sie coraz ciekawiej :D

                      wiadomosci.onet.pl/1843992,11,item.html

                      Cala sytuacja pasowalaby na 1 kwietnia.
                      • Gość: nicelus Re: Jak rozwiązać konflikt kompetencyjny IP: *.dip.t-dialin.net 14.10.08, 21:15
                        muszę przyznać, że jednak w czymś tusk jest dobry.
                        :)

                        • e_werty Re: Jak rozwiązać konflikt kompetencyjny 15.10.08, 00:28
                          Preziowi został helikopter!!! I niech krzesło ze soba zabierze
                          najlepiej barowego hookera!!! Bo będzie musiał stać i kamera go
                          nie "złapie"!!!!
                          • Gość: nicelus Re: Jak rozwiązać konflikt kompetencyjny IP: *.dip.t-dialin.net 15.10.08, 01:14
                            e_werty napisał:

                            > Preziowi został helikopter!!!

                            to najmniejszy problem.

                            www.rp.pl/artykul/2,204822_Prezydent_poleci_czarterem.html

                            • e_werty Re: Jak rozwiązać konflikt kompetencyjny 15.10.08, 01:20
                              A po jaką cholerę on tam się pcha? Taki polski Machiavelli?
                              • e_werty Re: Jak rozwiązać konflikt kompetencyjny 15.10.08, 01:23

                                ...w dwutomowym kieszonkowym wydaniu...
                                • Gość: Bernard Zalozmy, ze pacan poleci... IP: *.dial.telus.net 15.10.08, 03:38
                                  Hey,
                                  I co?
                                  Na sali obrad krzeselka dla niego nie bedzie...
                                  Tylko dwa na delegacje a te...juz zajete...
                                  I bedzie wrzeszczec, i bedzie krotkimi nozkami tupac ze chce....bo
                                  sie nalezy...
                                  Bo on moze maly...ale wazny....
                                  I znowu smiac sie z Polski beda...
                                  Czy ten pis w koncu jak komuna odejdzie w smierdzaca przeszlosc...by
                                  normalni Polacy mogli o swoich sprawach z sasiadami normalnie
                                  dyskutowac???
                                  Jakie to zalosne...
                                  :(
                                  PS. Mamusiu...dla mnie nawet taboretu przy drzwiach nie ma ...
                                  Ja ja taki wazny...
                                  buuuuuuuu

                                  Co za sierota...
                                  • Gość: meryll Re: Zalozmy, ze pacan poleci... IP: 150.254.196.* 15.10.08, 07:53
                                    Za dwa lata przyjdą wyborcy i zagonią kaczkę do kacznika.
                                    A cudowne chwile o rządach karttofli z rozrzewnieniem będzie
                                    wspominał nocelus obrażony na durne społeczeństwo:)

    • Gość: art Mnie, mnie weźcie, Ja, Ja, mnie weźcie! IP: 150.254.196.* 15.10.08, 08:09
      Mnie, profesora-kaczora prawa! Ja mam swój taboret! i tak go zawsze
      noszę ze względu na wzrost!
      • Gość: fju fju Re: Mnie, mnie weźcie, Ja, Ja, mnie weźcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 20:16
        z forum poznan - nie moglam sie powstrzymac

        Re: Kompetencje Prezydenta.

        mih.po 15.10.08,
        19:45 Odpowiedz

        imponuje mi prezydent znów odnosi same sukcesy na arenie międzynarodowej:
        najpierw stopem samolotowym do Brukseli, potem sprytnie minął bramkarzy UE przy
        wejściu, żeby na koniec wykorzystać chwilę nieuwagi Radka i... już ma krzesło.
        Teraz opracowuje plan brawurowego rajdu na stołówkę (mają być waniliowe lody,
        które przecież tak uwielbia), a potem błyskawiczny wślizg w kadr podczas
        pamiątkowego zdjęcia ze szczytu i finisz czyli pędem do hotelu zająć łóżko
        Radka. Qrde wzruszyłem się, przypomniały mi się lata studenckie, gdzie metoda na
        krzywy ryj była bardzo popularna. Zresztą Donald też był niezły: w biały dzień
        rąbnąć prezydencki samolocik ;) no i ta zabawa w gorące krzesła! Chłopaki są w
        formie olimpijskiej, dali znów prawdziwy PO-PIS. ;)
    • upr_lubuski radość z pogrzebu 15.10.08, 08:15
      Wykształciuchy oceniają toczący się spór między prezydentem a premierem według
      swoich sympatii i antypatii politycznych, a nawet estetycznych (ten kurupel, a
      tamten ma ryży łeb).

      Zresztą front ideologiczny złożony z przekaziorów nad tym czuwa, aby nie zaczęli
      zadawać sobie inteligentnych czyli dotykających sedna sprawy pytań.

      Takim pytaniem mogą być m.in.:
      - kto nam zafundował konstytucję, która wprowadza dualizm władzy wykonawczej,
      każąc ją wykonywać prezydentowi i radzie ministrów

      - kto przeforsował w konstytucji konfliktowe kompetencje tych dwóch władz
      wykonawczych; jeśli jednej się nadaje status najwyższego przedstawiciela RP, a
      drugiej każe się prowadzić politykę wewnętrzną i zagraniczną, to podminowuje się
      w ten sposób państwo polskie

      - kto odnosi korzyści z tego faktu korzyści, poza oczywistymi korzyściami
      wykształciuchów, którzy cieszą się, że Tusk dopieprzył Kaczyńskiemu i zabrał mu
      samolot.
      Inna grupa wykształciuchów ma także radochę, gdyż sądzi, że prezydent przy tej
      okazji trochę sponiewiera premiera.

      To są radości cokolwiek chore. Radości z pogrzebu.
      • upr_lubuski Re: radość z pogrzebu 15.10.08, 20:49
        Ciekawa opinia Korwina-Mikke:

        "Sztaby Pana Prezydenta pana Premiera wyłażą ze skóry, by przekonać ludzi, że
        właśnie trwa jakaś fundamentalna walka o władzę. O władzę nad rządowym samolotem
        – konkretnie. Napięcie na linii Wielki Pałac i Mały Pałac podobno nieustannie
        rośnie...

        ...a wszystko to ma służyć przekonaniu tzw. wyborców, że PO i PiS czymś się
        różnią, że o coś im chodzi.

        Tymczasem ludzie kompletnie się tym sporem nie przejęli. Ludziom jest obojętne,
        czy dwa krzesła przysługujące III RP (nie: „Polsce”; III Rzeczypospolitej!) w
        Brukseli zajmą pp.Kaczyński i Tusk, Kaczyński i Sikorski, czy Sikorski i Tusk...

        Bo ludzie doskonale już wiedzą, że te wszystkie partie polityczne to po prostu
        marionetki bezpieki, która przy Okrągłym Stole założyła III RP. Wiedzą, że
        różnica między pp.Kaczyńskim i Tuskiem sprowadza się do tego, że pierwszy
        podpisze Traktat Reformujący z udawanym obrzydzeniem – a drugi: z udawanym
        entuzjazmem; że pierwszy chce kastrować pedofilów chemicznie, a drugi scyzorykiem...

        ..albo odwrotnie."


        korwin-mikke.blog.onet.pl/
    • Gość: login_t Re: Jak rozwiązać konflikt kompetencyjny IP: 83.238.175.* 15.10.08, 09:08
      Tusk, jak wroci, zrobi wreszcie porzadek.
      Obetnie Kaczynskiemu budzet, zakreci wode, rozkopie podjazd do
      Pałacu, zwolni listonosza z rejonu i zalozy blokady na kola
      samochodow prezydenckich.

      Zwyrodnialy Kaczor bedzie jezdzil po Polsce pociagiem, jawnie
      naruszajac uprawnienia konstytucyjne i robiac demokracji wbrew.
      • Gość: zenon Re: Jak rozwiązać konflikt kompetencyjny IP: 150.254.196.* 15.10.08, 09:32
        login_t napisał(a): Tusk, jak wroci, zrobi wreszcie porzadek.

        Twój plan mi się podoba!
        tylko niech nie robi w brew a pod siebie!
      • Gość: login_t Re: Jak rozwiązać konflikt kompetencyjny IP: 83.238.175.* 15.10.08, 09:42
        A najlepsze co sobie poczytalem w internecie:
        Ze nie chodzi o jakis tam kryzys (bo o kasie w takim gronie decyzji
        sie nie podejmuje, nikt nie przedstawi cudownego planu swiatowej
        akcji ratunkowej).
        Cale to szacowne i wielce decyzyjne grono zbiera sie z okazji owej
        rady gerontow w ktorej nasz kraj ma reprezentowac Walesa.

        Tak wiec Walesa, ktorego cytaty zdobily koszulki przesmiewcow
        czesciej niz obecnie cytaty Ojca Dyrektora; ktory wymyslil
        falandyzacje; ktory pogonil Turowicza i Milosza; ktorego dzieci
        cierpialy na pomrocznosc jasna; ktorego agenturalna przeszlosc jest
        oczywista nawet dla tych, ktorzy jej najgorecej zaprzeczaja; ktory
        oferowal po sto milionow w lamanej polszczyznie; ktorego obce jezyki
        nie sa nawet "lamane"; ktory w ostatnich wyborach dostal jeden
        procent glosow; ktory podawal noge zamiast reki - ten Lechutek
        bedzie reprezentowal powage Rzeczypospolitej w Grupie Refleksji.

        Ze wzgledu na zdolnosc do refleksji, zapewne.

        I cala ta zenujaca szopka z zakatarzonymi pilotami w roli glownej
        jest (ponoc) z jego powodu.
        • czysty_harry Re: Jak rozwiązać konflikt kompetencyjny 15.10.08, 10:08
          Tytuł wątku brzmiał Jak rozwiązać konflikt kompetencyjny i oczywiście skończyło
          się na zamuleniu sprawy przez panów zwolenników Pis.
          Tacy już są.
          A co do Wałęsy to różne pieski mogą mu nogawki szarpać, sikać ukradkiem na jego
          polszczyznę i naigrywać się z jego dzieci. Powodzenia na tej zbożnej niwie...
          Ale zazdrościcie mu, prawda? No przyznajcie się, to przecież takie ludzkie...
          • Gość: login_t Re: Jak rozwiązać konflikt kompetencyjny IP: 83.238.175.* 15.10.08, 10:17
            czysty_harry napisał:

            > Ale zazdrościcie mu, prawda? No przyznajcie się, to przecież takie
            ludzkie...
            Oczywiscie, jak cholera.

            Dokladniej: jak Dodzie Porszaczka.
            • czysty_harry Re: Jak rozwiązać konflikt kompetencyjny 15.10.08, 12:45
              I znowu zamulasz specjalisto od zamulania.
              A poza tym Dodzie też zazdrościsz? Może jeszcze proboszczowi probostwa? Jakie to
              sarmacko- warcholskie...
              • e_werty Re: Jak rozwiązać konflikt kompetencyjny 15.10.08, 16:47
                "...proboszczowi probostwa..."

                ... proboszowi zazdrości się prebendy - czyli zysków z probostwa.
                Samo probostwo to tylko obowiązki...
        • Gość: nicelus Re: Jak rozwiązać konflikt kompetencyjny IP: *.dip.t-dialin.net 15.10.08, 23:37
          login_t napisał(a):

          > Tak wiec Walesa, ktorego cytaty zdobily koszulki przesmiewcow
          > czesciej niz obecnie cytaty Ojca Dyrektora; ...
          > bedzie reprezentowal powage Rzeczypospolitej w Grupie Refleksji.

          bardzo dobrze, że polskę w sprawie kandydatury wałęsy na mędrca europy
          reprezentuje kaczyński i tusk. dzięki temu polska jest za, a nawet przeciw tej
          kandydaturze.
          :)
          • e_werty Re: Jak rozwiązać konflikt kompetencyjny 15.10.08, 23:41
            "Tak wiec Walesa..."

            ... jest jedynym sensownym kandydatem do tej Rady Gerontów...
            Widzisz kogoś innego? No bo chyba nie myślisz że ktoryś z Kaczorów
            by się nadawał?
            • Gość: login_t Re: Jak rozwiązać konflikt kompetencyjny IP: 83.238.175.* 16.10.08, 14:13
              e_werty napisał:

              > Widzisz kogoś innego?

              Robert Korzeniowski, Roman Kluska, Krystian Zimerman...

              Nawet taki Kazio Marcinkiewicz ma wiecej pojecia o Unii niz Lechutek.

              Z Wikipedii wynika, ze Polak reprezentowac bedzie Grupe
              Wyszehradzka. Najlepsi byliby wiec Agenor Goluchowski lub Josef
              Szwejk, Kajzerka by sie ze mna zgodzil. Niestety, obaj nie zyja
              (Kajzerka zyje, mam nadzieje, ze jest wciaz na grzybach).
    • e_werty Re: Jak rozwiązać konflikt kompetencyjny 15.10.08, 23:12
      wiadomosci.onet.pl/1844842,12,item.html
      ... ze zdjęcia wynika że Samoobrona także była na tej imprezie!
      • e_werty Re: Jak rozwiązać konflikt kompetencyjny 15.10.08, 23:17
        wiadomosci.onet.pl/108160,21,4,pokaz.htmlhttp://wiadomosci.onet.pl/108160,21,4,pokaz.html

        ... heheee teraz widać dlaczego stanął obok Tuska - mogł z góry
        popatrzeć na Sarkozego!!! :)
    • Gość: nicelus konflikt kompetencyjny od kuchni :) IP: *.dip.t-dialin.net 22.10.08, 17:38
      www.rmg.fm/index.php?p=17&id=400
Pełna wersja