kozamaradio 17.10.08, 06:51 ....bo jakem koza nie pojmuje.... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: login_t Re: Ale o so chozi.... IP: 83.238.175.* 17.10.08, 09:47 O pieniadze. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Ale o so chozi.... 17.10.08, 10:26 trooly napisał: > o nieskończenie drogi sernik. sernik zjedzony ;) dziś piekę tort makowy dla rodziców na imieniny tylko ciiiiiiiiii, bo ktoś usłyszy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wodz Re: Ale o so chozi.... IP: *.adsl.inetia.pl 17.10.08, 10:24 Darg's and rockendrol Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kozamaradio Re: Ale o so chozi.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.08, 10:32 Juz przynajmniej wiadomo co komu koło piątku chodzi po głowie! Ale ja wciąż nie wiem o so chozi... :( Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Ale o so chozi.... 17.10.08, 10:34 Gość portalu: kozamaradio napisał(a): > Juz przynajmniej wiadomo co komu koło piątku chodzi po głowie! o! wypraszam sobie :P > Ale ja wciąż nie wiem o so chozi... > :( nie można było się dopisać do wątków istniejących to powstało wiele nowych :) Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Ale o so chozi.... 17.10.08, 10:33 Pelagia i Piotr, Łukasz i Wiktoria, no no, raczej Urszulą i łukaszem pachnie. Jak tu się skupić na pracy, mniam mniam. Nieskonczoność jest podobna do ziarenka maku. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Ale o so chozi.... 17.10.08, 10:35 trooly napisał: > Pelagia i Piotr, Łukasz i Wiktoria, no no, raczej Urszulą i łukaszem > pachnie. pudło! > Nieskonczoność > jest podobna do ziarenka maku. taaak tort makowy jest nieskończenie dobry niestety, szybko widać jego koniec ;) Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Ale o so chozi.... 17.10.08, 10:52 Dla Tedeusza i Ireny, jak mogłem się pomylić. Torcik makowy w swojej nieskończonosci jest przyciągający, pewnie wytwarza jakieś pole magnetyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejusa Re: Ale o so chozi.... 20.10.08, 17:03 czesc calama, co do tych pieniedzy na seks, to ponoc istnieje seks bez pieniedzy! choc ja w to nie wierze, i przyznaje racje wertemu, ze najtanszy seks , to ten w agencji towarzyskiej:))))) co ty koza chcesz rozumiec? zona cie zostawila? i tak tego nie zrozumiesz:(((( pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś