go_bsh
01.11.08, 14:47
Dawno takiego chaosu w MZK jak w tym roku nie widziałem!
Autobusy przepełnione, kolejki. Wczoraj miały być autobusy "C", a pierwszy
takowy widziałem w TV. Czas oczekiwania 40 minut, przepełnienie "na glonojada".
Dziś historia się powtarza - ponownie chaos organizacyjny. Poco pakować do 111
ludzi, którzy jadą tylko na Kos. Gdyńskich? przecież od tego jest "C". Ale
niestety miśki w pomarańczowych kamizelkach niewiedzą o tym (bo nie muszą,
pracują jeden dzień), a nie ma nikogo z MZK co z głową by tym zarządzał.
Nie wiem czy to cięcia w budżecie czy wymiana kadr na nowych (i jeszcze
niedoświadczonych pracowników), ale w ubiegłych latach to było lepiej
zorganizowane.