Płyta nagrobna przygniotła 5-latka

01.11.08, 16:14
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: ciekawy [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.08, 16:18
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: rece opadaja [...] IP: 89.124.8.* 01.11.08, 17:29
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: gość To był błąd w konstrukcji nagrobku IP: *.net.autocom.pl 02.11.08, 04:48
          Duża Tablica osadzona na małym cokoliku, który był osadzony tylko na "styk" na
          zaprawie, tak się tego nie robi. Taka tablica może nie powinna wytrzymać naporu
          140kg faceta, ale to wiszące na niej 20kg dziecko to jak najbardziej.
          Niedbalstwo albo brak wyobraźni robotników i nieszczęście gotowe. Zastanawiam
          się ile jeszcze takich
          "kinder-niespodzianek" jest na cmentarzach...
          • grecz Re: To był błąd w konstrukcji nagrobku 02.11.08, 07:32
            płya nagrobna nie jest do wieszania sie na niej, więc nie musi
            wytrzymywac naporu 140kg faceta.
    • Gość: tay Re: Płyta nagrobna przygniotła 5-latka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.08, 16:27
      Po co miałby się ktoś silić na antykatolicyzm, wystarczy poczytać takich jak ty
      oszołomów i od razu się odechciewa być katolikiem.
    • Gość: MB [...] IP: *.171.156.221.static.crowley.pl 01.11.08, 16:30
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Bond Re: Płyta nagrobna przygniotła 5-latka IP: *.centertel.pl 01.11.08, 16:33
      powiem szczerze, ja już wolę być "ogłupionym czytelnikiem" niż takim "prawdziwym
      Polakiem", szkoda słów
      • Gość: yeb Re: oszolomy bez wspolczucia IP: *.pools.arcor-ip.net 01.11.08, 16:42
        Nawiasem mowiac dlaczego 5 latek bierze udzial w tych cmentarnych,
        pokazowych egzorcyzmach?
        • Gość: je2bny Re: oszolomy bez wspolczucia IP: 92.55.223.* 02.11.08, 10:56
          Policja poszukuje winnych zaniedbania.???
          A najbardziej winni robią z siebie ofiary.
          W tym przypadku najbardziej winnymi są rodzice owego dziecka,
          gdyż niedostatecznie dopilnowali swoje dziecko.
          Gdyby nie brali udziału w ""błazenadzie"", a zwrócili większą
          uwagę na to co robi ich latorośl, to nie doszłoby do owej tragedii.
          Jego rodzice jako dobrzy ""parafianie""[w znaczeniu nr 2] chcieli
          pokazać, jacy z nich **prawdziwi katolicy**, a efekty działania
          na "pokaz" =-= opłakane.
          >>> parafianin
          znaczenie: 1. członek parafii; 2. przestarzale: człowiek bez ogłady,
          wykształcenia, zacofany, ograniczony <<<
          To po prostu szok, aby w XXI wieku panowała taka ciemnota.
          Ludzie.!!! zacznijcie myśleć samodzielnie, gdyż myślenie nie boli,
          a czasami przynosi wymierne korzyści.
          • Gość: maria Re: oszolomy bez wspolczucia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 16:43
            Jak widzę to dobrych obyczajów rodzice nie nauczyli. A szkoda.
            Komentować w głupi sposób jakiekolwiek wydarzenie toszczyt
            bezmyślności, no chyba, że jest się nastolatkiem. Ale i tu
            potrzeba trochę więcej rozumu niż u wrony. To tylko wronie
            przysługuje prawo do krakania i to byle jak i byle gdzie. A nas
            ludzi w XXI wieku obliguje szacunek do innych ludzi, kultur i
            wiary. Coś marnie z Twoją wiarą, nawet w siebie. Natomiast wypadek
            wydarzył się nie bezpośrednio przy procesji. Okreslono w ten
            sposób chyba czas wydarzenia. Było to na bocznej alejce, o czym
            wszyscy policjanci spisujący protokół poświadczą. I tylko osoby
            które już mają dośwaidczenie w wychowywaniu dzieci mogą coś
            powiedzieć na temat opieki przez 24 godziny nad pięcioletnim
            dzieckiem ciekawym całego świata. Jeżeli pomnik został wykonany
            przez"fachowców" z ul. Żwirowej, to z pewnością można było się
            tego spodziewać. Widziałam już dwa pomniki, które do roku czasu
            spadły na płytę główną.
    • dr.krisk A tobie coś przygniotło głowę? 01.11.08, 16:43
      Bo jakoś bredzisz.
    • zbyfauch Re: Płyta nagrobna przygniotła 5-latka 01.11.08, 16:48
      Właściwie to chciałem się przyczepić do braku "posiadania" informacji przez
      policję ale ten idiota wręcz zmusza do miłości do autora. :)
    • blitzkrieg2 Płyta nagrobna przygniotła 5-latka 01.11.08, 16:54
      Daruj sobie takie glupie gatki, a co nato lekarze psychiatrzy! /
      mowie o tobie
      • Gość: je2bny Re: Płyta nagrobna przygniotła 5-latka IP: 92.55.223.* 02.11.08, 11:05
        Psychiatra, może nauczyciel j. polskiego, a najlepiej to obydwaj
        przydadzą się Tobie.
        Czasami lepiej milczeć[nie pisać] i udawać durnia, niż coś powiedzieć
        [napisać] i udowodnić, że się nim jest rzeczywiście.
        Sprawdź jak należy napisać słowo GA-t-KI w zdaniu napisanym przez
        Ciebie.




    • lajo2 Re: Płyta nagrobna przygniotła 5-latka 01.11.08, 16:58
      Lecz sie, ale nagłowe juz chyba zapóżno! nawet dnia zmarłych nie
      umiesz człowieku uszanowac! Panie sobczak do psychiatry
    • Gość: kowalska Płyta nagrobna przygniotła 5-latka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.08, 17:02
      Przed Świętem Zmarłych warto przyjrzeć się temu, co się wyrabia na
      cmentarzach. Rodzice przychodzą z dzieciakami sprzątać groby.
      Rodzice rozkładają brudne szmaty, butelki z płynami myjącymi na
      cudzych grobach, dzieciaki nudzą się i biegają po płytach
      nagrobnych, skaczą z jednej na drugą. Rodzice nie reagują.
      Rozmawiałam o tym w swojej pracy z koleżankami. Jedna (żarliwa
      katoliczka) stwierdziła że wszystkie normalne dzieci skaczą po
      nagrobkach. Z takim podejściem nie ma się co dziwić, że jakiś
      dzieciak traktuje nagrobek jak huśtawkę. Matka go niestety nie
      wychowała.
      • tomiczek7 Re: Płyta nagrobna przygniotła 5-latka 01.11.08, 17:12
        To prawda, że na cemntarzach to są jakieś neopogańskie praktyki w1
        listopada. Zamaist zadfumy sa dominujące probelmy, czyj wieniec jest
        wikeszky iczy duz lampek jest, i dlaczego X nie przyjechał pewnie
        antychrystme jest, bo nie przyjechał sie pokzać krajanom, żeby
        udowodnić swój katolicyzm.
        To paranoja i lans - lans na zwłokach najbliższych.
        Byłem w tym roku w tygodniu na grobach najbliższych i cieszę się,
        że mogłem w zadumie, a nie tłumie i odoodrze przyschnietych
        zafajdanych majtkach i przepoconych staników wiernych
      • ant777 Re: Płyta nagrobna przygniotła 5-latka 03.11.08, 10:28
        Gość portalu: kowalska napisał(a):

        > Przed Świętem Zmarłych..

        Nie ma takiego święta.

        Poza tym sprawa jest koszmarna.
      • Gość: ON Re: Płyta nagrobna przygniotła 5-latka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 22:01
        osoba, która napisała te rzeczy o tym co się stało na cmentarzu o godz. 14.15
        najwyraźniej nie miała nigdy do czynienia z dziećmi !
        Oczywiste jest to, że 5 - letnie dziecko nie ustoi w miejscu ...
        I wydaje mi sie, że nie powinno się tutaj obwiniać nikogo, kto był przy tym
        dziecku kiedy to wszystko się stało . Dziecko nie skakało po grobach tylko
        oparło się bądź uwiesiło na płycie nagrobnej a ta, że była słabo przymocowana
        spadła na niego ... Więc bardziej można przyczepić się wykonawcy płyty . To jest
        tylko i wyłącznie moje zdanie . Ogromnie współczuje jego rodzicom i całej
        rodzinie .
    • Gość: Monarchista Re: Płyta nagrobna przygniotła 5-latka IP: *.mas.airbites.pl 01.11.08, 17:22
      jan_sobczak1 napisał:

      > To poważny anty-katolicki argument w czerwonej łapie
      michnikowszczyzny.
      > Idiotyczna gazeta, idiotyczni i ogłupieni czytelnicy, a wszystko z
      żydowskim
      > lewakiem wrogiem polskości na (dość niskiej jakości i
      wyprodukowanych w
      > chinach za pieniądze EU) sztandarach.

      Janie_sobczak1 - chuchnij.
    • Gość: leon Płyta nagrobna przygniotła 5-latka IP: *.bajtnet.lca.pl 01.11.08, 17:55
      Głupich nie sieją sami się rodzą
    • Gość: Cool observer Re: Płyta nagrobna przygniotła 5-latka IP: *.chello.pl 01.11.08, 18:02
      Ale gościu splunąłeś jadem patriotycznego "miłosierdzia"!. Pewnie jesteś "prawdziwym Polakiem - katolikiem", gorliwym uczniem Jezusa-Chrystusa, Żyda obrzezanego. Dlatego tak Zydów nienawidzisz, czy jest powód, czy nie
    • carpaccio4 Re: Płyta nagrobna przygniotła 5-latka 01.11.08, 18:06
      jan_sobczak1 napisał:

      > To poważny anty-katolicki argument w czerwonej łapie michnikowszczyzny.
      > Idiotyczna gazeta, idiotyczni i ogłupieni czytelnicy, a wszystko z żydowskim
      > lewakiem wrogiem polskości na (dość niskiej jakości i wyprodukowanych w
      > chinach za pieniądze EU) sztandarach.


      a co jan wąchał?
    • naprawdetrzezwy Zrobili cyrk z cmentarza? 02.11.08, 07:23
      No to mają efekty.

      Zdumieni?
    • grecz Płyta nagrobna przygniotła 5-latka 02.11.08, 07:30
      czy płyta dobrze zamonotwana? może niech policja sprawdzi raczej czy
      rodzice nalezycie opiekowali się dzieckiem!
      • Gość: mama Re: Płyta nagrobna przygniotła 5-latka IP: *.gorzow.mm.pl 03.11.08, 09:43
        płyta sama z siebie nie spada!!ludzie nie raz byłam swiadkiem jak
        dzieciaki z rodzicami idą w niedziele na plac zabaw-cmetarz.rodzice
        za rączke pecik w buzce a dziecko biega jak opetane po cmetarzu i
        wydziera mordke!!ja też mam dzieci i uwiezcie nie miesci mi się w
        głowie takie zachowanie,te dzieci pewnie nie wiedza gdzie sa i jak
        powinny sie zachowac,a babcie -przekupki jak sie dorwą to wszystkim
        sasiadkom i innym dupeczki obrobia wnuki??nie lcza sie a niech
        biegaja.poatrzcie na ta płyte sama by nie spadla jak to dziecko
        musiało sie bujac na niej.zgroza.
    • Gość: Juliusz Płyta nagrobna przygniotła 5-latka IP: *.npg.org.uk 03.11.08, 14:04
      Dzieciaka bardzo szkoda, mam nadzieje, ze operacja sie uda i maly wroci w pelni
      do zdrowia. Ludzi, ktorzy zabieraja male dzieci na jakies pojebane egzorcyzmy
      cmentarne powinno sie tluc po pustych lbach, tak, to jest do opiekunow
      chlopczyka. Wizyta na grobie zmarlych przodkow powinna sie skladac ze zrobienia
      porzadkow, zapalenia zniczy, chwili modlitwy lub zadumy jak kto woli, a nie z
      jakichs procesji, przeciskania sie tlumem pomiedzy nagrobkami i darcia mord na
      caly regulator. Do ciezkiej cholery to jest cmentarz, czy katolickie procesje
      musza sie odbywac doslownie wszedzie?
    • amb1 Nie zazdroszczę kamieniarzowi... 03.11.08, 18:05
      Na pierwszy, drugi i każdy kolejny ogląd widać,
      że płyta pionowa pomnika była zamontowana źle,
      a może i nie zamontowana wcale
      - nie zespolona z resztą pomnika.
      I mało ważne jest zachowanie 5-letniego dziecka.
      Powinna być zamontowana tak, aby i dwóch,
      wspólnie wysilających się pięciolatków
      nie spowodowało demontażu pomnika.
      Nie zazdroszczę kamieniarzowi...
      • Gość: mama Re: Nie zazdroszczę kamieniarzowi... IP: *.gorzow.mm.pl 04.11.08, 00:07
        jak by się nie wieszali nie spadła by,pozatym kazdy co ma jakąś
        bliska osobe na cmetarzu i sprzata (tym bardziej pomniki)mże
        zauwazyc ze cos jest nie tak,izglosic do kamieniarza by naprawił
        usterke,oczywiscie to kosztuje wiec wiekrzosć poprostu to
        olewa....na grobie mojej blsiej mi osoby była aka usterka
        wystarczyło poprosic kamieniarza i zrobione.
        • amb1 Re: Nie zazdroszczę kamieniarzowi... 04.11.08, 06:05
          Gość portalu: mama napisał(a):

          > jak by się nie wieszali nie spadła by,pozatym kazdy co ma jakąś
          > bliska osobe na cmetarzu i sprzata (tym bardziej pomniki)mże
          > zauwazyc ze cos jest nie tak,izglosic do kamieniarza by naprawił
          > usterke,oczywiscie to kosztuje wiec wiekrzosć poprostu to
          > olewa....na grobie mojej blsiej mi osoby była aka usterka
          > wystarczyło poprosic kamieniarza i zrobione

          ....a swoją drogą ciekawe czy przy okazji tego nieszczęśliwego wypadku sąd
          - bo sprawa, mam nadzieję, będzie miała finał w sądzie - przeanalizuje
          wymogi konstrukcyjne w odniesieniu do budowli nagrobnych.

          Bo to co się teraz dzieje to całkowita amatorszczyzna
          i wolna amerykanka w wykonaniu kamieniarzy:
          płyty nagrobne mocowane nagminnie płytko,
          na cieniutkich, najgorszej jakości dyblach,
          albo klejone na "ślinę i klej biurowy"...

          I kto to ma sprawdzać?
          Pogrążona w żalu, nie znająca się na rzeczy,
          bliska zmarłemu osoba?

          A co na to administracja cmentarza?
          O ile wiem jest tam na etacie pracownik,
          który przedstawiając się jako inspektor budowlany
          wymusza opłaty za każdy centymetr zagospodarowany
          (płytki, kostka brukowa itp.) przez bliskich wokół grobu.

          Czy to nie powinno być (nadzór nad montażem pomników,
          spełnieniem wymogów bezpieczeństwa,
          analiza i akceptacja projektów budowli nagrobnych)
          obowiązkiem administracji cmentarza?

          Czy musiało dojść aż do takiego nieszczęścia
          i czy tylko babcia, która nie dopilnowała
          rozbrykanego wnusia jest winna?
          • ant777 Re: Nie zazdroszczę kamieniarzowi... 04.11.08, 08:04
            amb1 napisał:
            > Bo to co się teraz dzieje to całkowita amatorszczyzna
            > i wolna amerykanka w wykonaniu kamieniarzy:

            Niestety u nas im wyższa i większa płyta nagrobna, tym większa
            miłość rodziny. A ci kamieniarze, to nie są jacyś architekci.
            • Gość: mama Re: Nie zazdroszczę kamieniarzowi... IP: *.gorzow.mm.pl 04.11.08, 09:33
              jak za pomnik zapłacisz grosiki to wiadomo że u amatora a nie
              kamieniarza kolego.pozatym teraz dzieci robia co chcą a babunie i
              mamunie maja to gdzies juz nie raz widziałam jak dzieci po pomnikach
              biegaja a mama idzie i nic na to nie mówi.
              • ant777 Re: Nie zazdroszczę kamieniarzowi... 04.11.08, 10:37
                Twoje dzieci za to są zdyscyplinowane, posłuszne, wytresowane jak
                niemieckie owczarki - mówisz im "waruj" i one na pół godziny
                zastygają w miejscu. A nawet jak zdaży się nie fart, to zawsze można
                dzieciaka przywiązać do drzewa..
                • Gość: mama Re: Nie zazdroszczę kamieniarzowi... IP: *.gorzow.mm.pl 04.11.08, 23:59
                  nie moje dzieci jak wszystkie broja i sa tak samo rozbrykane ale
                  uwiez mi w takim miejscu jak cmetarz potrafia sie zachować i nigdy
                  nie musiałam ich uspokajać by zamknełky buzki,nie dra sie i nie
                  biegaja po pomnikach.moze TY masz wytresowane,owczarki.
    • Gość: ON Płyta nagrobna przygniotła 5-latka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 21:55
      osoba, która napisała te rzeczy o tym co się stało na cmentarzu o godz. 14.15
      najwyraźniej nie miała nigdy do czynienia z dziećmi !
      Oczywiste jest to, że 5 - letnie dziecko nie ustoi w miejscu ...
      I wydaje mi sie, że nie powinno się tutaj obwiniać nikogo, kto był przy tym
      dziecku kiedy to wszystko się stało . Dziecko nie skakało po grobach tylko
      oparło się bądź uwiesiło na płycie nagrobnej a ta, że była słabo przymocowana
      spadła na niego ... Więc bardziej można przyczepić się wykonawcy płyty . To jest
      tylko i wyłącznie moje zdanie . Ogromnie współczuje jego rodzicom i całej
      rodzinie .
    • Gość: Janusz Co z nim? IP: 91.206.108.* 18.11.08, 19:50
      Sprawa przycichła. Co się dzieje z tym chłopcem?
      • Gość: Żanna Re: Co z nim? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.08, 20:24
        niestety, zmarł.
      • Gość: Piotr Gajewski Re: Co z nim? IP: *.gorzow.mm.pl 18.11.08, 21:09
        Proszę nie wypisywać idiotyzmów. Przed chwilę rozmawiałem z p. prof.
        Kalicińskim. Chłopiec żyje, ma się lepiej - aczkolwiek jutro czeka
        go jeszcze jedna operacja.
        • Gość: Żanna Re: Co z nim? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.08, 21:28
          Przepraszam, tak mi powiedziano, źródło wydawało się wiarygodne.
          Bardzo mi przykro!
          • klasa.robotnicza w mediach żywy nie jest ciekawym tematem 19.11.08, 07:50
            Gość portalu: Żanna napisał(a):

            > Przepraszam, tak mi powiedziano, źródło wydawało się wiarygodne.
            > Bardzo mi przykro!

            A te źródło to pewnie gdzieś w kolejce do mięsnego stało?

            Kumpel kilka dni temu mówił mi, że na religii dzieci modlily się za
            tego chłopca co zmarł od przygniecionej płyty. Brak słów.
Pełna wersja