Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była mgła

02.11.08, 17:36
Procesja na cmentarzu ważniejsza niż zdrowie i życie dziecka?
    • Gość: kobieta Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: *.gorzow.mm.pl 02.11.08, 17:46
      szkoda, że "dziewicy" cos nie przywaliło, jak nie wiesz, co napisać,
      to powiedz te głupoty do lustra
      • Gość: ratownik Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: *.elk.net.pl 02.11.08, 18:09
        ta cała procesja powinna zostać natychmiast rozgoniona aby zrobic
        miejsce karetce. Tylko ciemnota polaczkowa może tego nie rozumieć.
        • nie-tak Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była 02.11.08, 18:25
          Gość portalu: ratownik napisał(a):

          > ta cała procesja powinna zostać natychmiast rozgoniona aby zrobic
          > miejsce karetce. Tylko ciemnota polaczkowa może tego nie rozumieć.

          Tylko Polaczki (jak tu nazwałeś) tak reagują tak jak ty tu zareagowałeś.
          Zycie idzie dalej a dla karetki robi się miejsce przejazdu, jak na drodze
          wydarzy się wypadek to tez rozgania się ruch drogowy, czy robi się wolny
          przejazd dla karetki?

          Oj jest, jest tej ciemnoty Polsce a może poza Polska(z za oceanem):-))).
          • Gość: asd Katolickie zabobony mogły doprowadzić do śmierci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.08, 20:50
            dziecka. Najpierw durny zabobon łażenia całymi stadami na groby (zamiast na spokojnie w ciągu całego roku to wszyscy na hura jednego dnia) a potem durna procesja blokująca dojazd karetce pogotowia. Hm, no ale racja, jak dzieciak umrze to wpadną do czarnej kieszeni pieniążki za pogrzeb. Sprytne.
            • shithead Re: Katolickie zabobony mogły doprowadzić do śmie 02.11.08, 21:34
              Typowo polskie i katolickie. Najpierw sie ciaga dzieci za soba po cmentarzach
              (katolsko-polski kult grobu jako oltarza a nie
              jak indziej na swiecie -pamieci o zmarlych)i zostawia bez opieki , a pozniej
              prawdopodobnie uzycie helikoptera obrazilo by "poczucia religijne".
              Pier...na banda katolskich idiotow!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • Gość: gość To akurat głupota ludzka IP: *.net.autocom.pl 02.11.08, 22:51
                To akurat głupota ludzka była winna a nie religia.
                Głupota jest cecha właściwa człowiekowi a nie jakiejś tam religii.
                A swoją drogą już ja wiem jak to sie kumy na cmentarzu przypadkiem spotykają, i
                pogrążają sie w zadumie ...
                a Jeżeli ktoś widział zdjecia to na pierwszy rzut oka widać ze tablica była
                nieprawidłowo zamontowana - gdyż mały cokół był tylko ""posadzony na samej
                zaprawie na ramie nagrobka, bez żadnego zbrojenia czy podmurówki.
              • rk111 Re: Katolickie zabobony mogły doprowadzić do śmie 03.11.08, 06:40
                Tu wina leży po stronie rodziców tego bachora którzy nie potrafili
                zaszczepić dziecku przyzwoitego zachowania się w miejscach
                szczególnych , do których cmentarze oczywiście należą . A dla tych
                szczekających tu przeciwników katolicyzmu informuję że gdyby taka
                sytuacja zdarzyła się w waszych umiłowanych walczących z USA krajach
                arabskich to zapewne taki dzieciak hasający po cmentarzu zostałby
                przynajmniej pobity jak nie więcej.
                • Gość: mama 5 latka Re: Katolickie zabobony mogły doprowadzić do śmie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 23:25
                  A próbowałeś/łaś juz "zaszczepiać" wychowanie swoim dziemiom??? Bo z wypowiedzi
                  widać że doświadczenie w tej mierze masz nikłe.
                  Dziecko nie jest osobą dorosłą - jest dzieckiem - nudzi mu się gdy przez dłuższy
                  czas wszyscy każą mu stać spokojnie, nie ruszać się, nie mówić, bo sa "pogrążeni
                  w zadumie". Trzeba to brać pod uwagę po prostu, nie przeciągać wizyt na
                  cmentarzach, nie ciągnąć na siłę na nabożeństwo, nie kazać "stać spokojnie" przy
                  ruchliwej ulicy a samemu gadać w tym czasie z koleżanką. I nigdy nie spuszczać
                  dziecka z oka - bo o tragedię jak widać nietrudno.

                  Myślami jestem przy Rodzicach. Potzebują teraz wyjątkowego wsparcia..
          • Gość: maria Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 17:07
            Najbardziej może zdenerwować wypowiedź osoby, która nie widziała
            zdarzenia, przeczytała pobieżnie informację i od razu z "grubej
            rury" dokłada wszystkim, nie tylko katolikom (za którego się nawet
            uważa,bądź jego najbliżsi). Więcej szacunku ludzie. Procesja była
            jeszcze daleko jak wydarzył sie wypadek. Karetka miała problem z
            dojazdem bo było dużo ludzi, bez procesji. Przecież to 01.listopad
            i cmentarz. Nikt nikomu nie każe chodzić na cmentarz. Nawet
            ratownikowi i innym. A gdy się wydarzy coś nieszczęsliwego np. na
            dyskotece, w trakcie występu Twojego idola to też będziesz pisać
            że to oszołomy? Ludzie. Więcej taktu i współczucia dla innych.
            Zwierzęta lepiej potrafią innym (np. pies wyniósł z ognia małe
            kocięta) pomóc aniżeli my mieniący się naczelnymi.
        • Gość: *** Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: *.gorzow.mm.pl 02.11.08, 21:21
          Gość portalu: ratownik napisał :ta cała procesja powinna zostać
          natychmiast rozgoniona aby zrobic
          > miejsce karetce. Tylko ciemnota polaczkowa może tego nie rozumieć.
          "ta cała procesja" jeszcze była daleko od zdarzenia, byłem
          widziałem,. tym tokiem rozumowania należy zakazać wszystkich
          wielkich zgromadzeń, gdyż może to ewentualnie przeszkadzać w
          dojeżdzie karetki. Karetka miała problem, bo to 1 listopada i na
          cmentarzu bez procesji było mnóstwo ludzi, może też "Tym ciemnym
          polaczkom" zakazać. Kazdy może nielubić Polaków i katolików , ale
          chyba są granice absurdu. A może się jednak mylę, nie ma granicy dla
          wyedukowanych w wyborczej i tvn, zawsze trzeba dokopac katolom i
          Polakom nawet kiedy graniczy to ze śmiesznością i zwykłym chamstwem
          • Gość: aga Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: 89.108.248.* 02.11.08, 21:45
            Coś mi się wydaje, że wyciągasz zbyt daleko idące wnioski. Gdzie "ratownik"
            powiesił psy na "katolach", gdzie wywyższanie się (BTW jesteś na forum
            Wyborczej, więc też ja czytasz)?
            Co robisz gdy jedziesz samochodem i widzisz zbliżającą się karetkę na sygnale?
            Nawet jak stoisz w korku podejrzewam, że tak jak ja i mnóstwo innych ludzi
            robisz wszystko, żeby zrobić karetce miejsce, żeby mogła w miarę jak najszybciej
            przejechać. Nie trzeba być lekarzem ani ratownikiem medycznym, żeby wiedzieć że
            minuty mogą byc na wagę czyjegoś życia lub śmierci. Nieważne czy to był 1
            listopada czy nie, ludzie widząc karetkę powinni byli mieć sekundę refleksji, że
            stało się coś złego i ułatwić zespołowi ratowników jak najszybsze dotarcie na
            miejsce. I to jak podejrzewam miał na myśli ratownik. Że stanie jak cielęta w
            procesji, nie ułatwienie karetce dojazdu do czysta głupota i bezmyślność.
            Niezależnie od tego czy byli to katolicy, protestanci, ateiści czy kosmici.
            • shithead Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była 02.11.08, 21:49
              In wrong place at wrong time - tak sie okresla wypadek.
          • tpiat Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była 03.11.08, 07:00
            Nie rozumiem, czemu karetka nie włączyła długich, sygnału i syreny ("okrętowej")
            a następnie nie ruszyła tempem spacerowym. Ludzie powinni się rozejść, widząc
            huczące i jaskrawo świecące kilka ton stali toczące się z wolna w ich stronę.
            Nic nie stoi na przeszkodzie, by za karetką kondukt się formował ponownie.
      • Gość: real-lista Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: 92.55.223.* 02.11.08, 18:35
        Niestety, ale ""dziewica"" napisała prawdę, gdyż rodzicom ważniejsza
        była procesja niż opieka nad nim.
        Cóż - głupota, ciemnota i zacofanie ludzi dorosłych, a konsekwencje
        poniosło dziecko.
        Przykre ale prawdziwe.
        • swantevit Widocznie Bog tak chcial 02.11.08, 18:42
          a cierpienie jest podstawowym zajeciem katolaka.
          • nie-tak Re: Widocznie Bog tak chcial 02.11.08, 18:44
            swantevit napisał:

            > a cierpienie jest podstawowym zajeciem katolaka.
            >

            SPŁYWAJ Z FORUM Z TWOJA CIEMNOTA!!!!!
        • nie-tak Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była 02.11.08, 18:43
          Gość portalu: real-lista napisał(a):

          > Niestety, ale ""dziewica"" napisała prawdę, gdyż rodzicom ważniejsza> była
          procesja niż opieka nad nim.


          Złe podejście do rzeczy, na całym świecie odbywają się procesje w których
          uczestniczą dziec, babcie... Po pierwsze, nawet małemu dziecku powinni rodzice
          powiedzieć ze cmentarz nie jest placem do zabaw i tam czyhają tez
          niebezpieczeństwa. Po drugie, rodzice ponoszą odpowiedzialność za dziecko.

          > Cóż - głupota, ciemnota i zacofanie ludzi dorosłych, a konsekwencje
          > poniosło dziecko.
          > Przykre ale prawdziwe.

          Z tym się w pełni zgadzam.
        • Gość: jood Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: *.md4.pl 03.11.08, 06:45
          Dziecko, jak nie masz nic do powiedzenia, to lepiej się nie odzywaj.
    • nie-tak Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była 02.11.08, 17:50
      Nie chodzi tu o procesje, chodzi tu o zachowanie opiekunki w której obchód
      oddano dziecko, nie usprawiedliwia tu nic ze ta osoba była babcia. Gdzie byli
      rodzice dziecka, którzy może z lekkim umysłem dali w opiekę dziecko babci nie
      wyznaczając dziecku granic w zachowaniu jego.
      • Gość: Alleluja Taka była wola Wszechmogącego! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.08, 20:52
        Wezwał chłopca aby ten powiększył grono aniołków stojących po prawicy Ojca. Tylko ateiści i bluźniercy przeszkodzili w realizacji Jego woli.
        • Gość: Alleluja Należy prosić Boga o wybaczenie sprzeciwu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.08, 20:53
          wobec Jego woli.
      • Gość: oko Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.08, 22:26
        a co ma do tego opiekun jak dziecko głupie to co to zmieni , mam se bachora
        przywiązać do nogi???????
    • ch3heg Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była mgła 02.11.08, 17:51
      "chłopiec po prostu się nudził. Podchodził do płyty nagrobnej i wieszał się na
      niej. Wtedy płyta przewróciła się i przygniotła dziecko"

      Selekcja naturalna.
      • nie-tak Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była 02.11.08, 17:56
        Dziecko powinno mieć wyznaczone granice ponieważ dzieci nie znają jeszcze granic
        bezpieczeństwa. Z tego wynika ze rodzice nie troszczyli się o o i dziecko się
        nudziło na cmentarzu.
        • Gość: thebird1 Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: *.gorzow.mm.pl 02.11.08, 18:05
          Po co nam śmigłowce ,po co nam lotnisko i zaangazowanie lekarzy .
          W tak tragiczneej sytuacji wychodzi jakim jesteśmy
          zaścinkiem .Dobrze ,że chociaz była karetka , bo na PKP tez nie
          mozna liczyć -juz 3 szynobusy stoją.
          Połębiające się zacofanie przez kołtuny z gminy Kłodawa.
          • Gość: czytelnik Re: gorzowski koltun!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.08, 19:12
            Gość portalu: thebird1 napisał(a):

            > Po co nam śmigłowce ,po co nam lotnisko i zaangazowanie lekarzy .
            > W tak tragiczneej sytuacji wychodzi jakim jesteśmy
            > zaścinkiem .Dobrze ,że chociaz była karetka , bo na PKP tez nie
            > mozna liczyć -juz 3 szynobusy stoją.
            > Połębiające się zacofanie przez kołtuny z gminy Kłodawa.

            O tak, "koltuny z gminy Klodawa", nie rozumiesz pisanego
            tekstu kolego. tlumacza jak krowie na rowie, ze smiglowce
            ratownictwa medycznego nie mogly startowac ani ladowac z powodu
            warunkow atmosferycznych a ty p.... swoje. Koltunem to jestes ty i
            to jeszcze glupim bo nie rozumiesz co sie mowi do ciebie.
            • Gość: Katolik Bóg tak chciał! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.08, 21:02
              Zrozumcież wreszcie faryzeusze, że taka była wola Najwyższego! Skoro powołał do siebie tego chłopca to jakim prawem lekarze mu w tym przeszkodzili?
              • Gość: proa Re: Bóg tak chciał! IP: *.gorzow.mm.pl 03.11.08, 10:58
                Aleś Ty glupi,gdyby Bóg w ten sposób "powoływał do siebie"to po co
                stworzył medycynę i pozwolił medykom ratować życie ludzi?
            • szurum-burum1 Re: gorzowski koltun!!!!!!!!!!! 02.11.08, 22:56
              No dobrze. A IFR?
              • Gość: d. Re: gorzowski koltun!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 08:30
                Mi-2 i latanie bez widoczności? Zapomnij. Na szczęście wymieniamy już ten złom i
                niedługo w LPR będą latać EC-135.
              • Gość: K IFR IP: *.gprs.plus.pl 03.11.08, 21:53
                Kolego, latanie w IFRze wymaga do lądowania oprzyrządwania naziemnego
                współpracującego z urządzeniami w śmigłowcu/samolocie. Jest to tzw. ILS (po
                katastrofie Casy głośno o tym było) Gdzie w Gorzowie na lądowisku - ntym
                kawałku asfaltu między wysokimi drzewami - masz taki system? Jest on tylko na 11
                komunikacyjnych lotniskach w Polsce, a warunki były wtedy takie, że nawet np. na
                poznańskiej Ławicy nie było warunków do lądowania. Tylko 1 lotnisko w Polsce
                (Okęcie) ma ILS tzw. drugiej kategorii, tj, takie, że można lądować poniżej 550
                m widzialności poziomej na pasie. Załoga samolotu, który przywiózł chłopaka do
                Warszawy już nie wróciła do domu, bo warunki były takie, że nawet start z
                Okęcia był niemożliwy.

                EC 135 ma dla takiego lotu jak Gorzów - CZD DOKŁADNIE takie same wymagane minima
                do lotu, jak Mi-2Plus obecnie eksploatowane w LPR czy wyposażona we wszystkie
                bajery warszawska Agusta A109 Power.

                Pozdrawiam,
                K.
          • misiek197 Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była 02.11.08, 20:38
            Gość portalu: thebird1 napisał(a):

            > Po co nam śmigłowce ,po co nam lotnisko i zaangazowanie lekarzy .
            > W tak tragiczneej sytuacji wychodzi jakim jesteśmy
            > zaścinkiem .Dobrze ,że chociaz była karetka , bo na PKP tez nie
            > mozna liczyć -juz 3 szynobusy stoją.
            > Połębiające się zacofanie przez kołtuny z gminy Kłodawa.

            Tak, a gdyby np. śmigłowca potrzeba było do pewnego ośrodka wypoczynkowego w
            Juracie aby dopomóc pewnemu skacowanemu karzełkowi to myślicie, że nie
            doleciałby?! Niech spróbowałby nie dolecieć!!
            • Gość: ks. Adam To był chłopiec słabej wiary! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.08, 20:55
              Bóg dokonał w ten sposób sprawdzenia siły jego wiary! Chłopiec musi teraz bardziej zbliżyć się do Boga, aby mógł być zbawionym.
              • Gość: Lehoo [...] IP: *.globalconnect.pl 03.11.08, 08:18
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • horpyna4 Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była 02.11.08, 18:07
          W normalnym kraju rodzice za coś takiego mieliby zaraz sprawę sądową
          za narażenie dziecka na niebezpieczeństwo.
          • Gość: leXXX Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: *.hsd1.nj.comcast.net 02.11.08, 18:13
            Oczywiscie masz racje w normalnym kraju przeczytaj wczesniejsze
            posty np dziewicy..chore spoleczenstwo zachowuje sie tak jak
            chorzy...
            • Gość: bumer21 Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: *.chello.pl 02.11.08, 18:19
              rodzice pozostawili swoje dziecko babci i za to maja miec sprawe? chore. Chyba
              co niektorzy dzieci ni e maja dlatego nie wiedza ze czasami wystarczy na minutke
              nie spojrezc na dziecko i zdazyc sie moze wtedy tragedia. Wiec to byl poprostu
              smutny wypadek za ktory wedlug mnie babcia ani rodzice nie odpowiadaja. A
              wytyczenie granic tez jest smieszne. To byl maly chlopiec ktory chcial sobie
              pobiegac. babcia zobaczyla ze nie ma tam ulicy i samochodow i mu pozwolila bo
              byl kolo niej. Nikt by nie pomyslal ze nagrobek sie na niego przewroci.
              • nie-tak Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była 02.11.08, 18:29
                Gość portalu: bumer21 napisał(a):

                > rodzice pozostawili swoje dziecko babci i za to maja miec sprawe? chore.
                Chyba> co niektorzy dzieci ni e maja dlatego nie wiedza ze czasami wystarczy na
                minutke> nie spojrezc na dziecko i zdazyc sie moze wtedy tragedia. Wiec to byl
                poprostu> smutny wypadek za ktory wedlug mnie babcia ani rodzice nie
                odpowiadaja. A> wytyczenie granic tez jest smieszne. To byl maly chlopiec ktory
                chcial sobie> pobiegac. babcia zobaczyla ze nie ma tam ulicy i samochodow i mu
                pozwolila bo> byl kolo niej. Nikt by nie pomyslal ze nagrobek sie na niego
                przewroci.

                Nic nie usprawiedliwia niczego, dziecku wyznacza się granice od maluczkości.
                Dziwne ze co roku są tego przypadki i rodzice nie zdają sobie sprawy z
                niebezpieczeństwa? W ubiegłym roku był taki sam wypadek, co wy na to? Cmentarz
                to nie plac zabaw!!!!
                • shithead Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była 02.11.08, 21:51
                  Cmentarz jest dla ludzi. Na nim przeciez leza.
              • Gość: jan Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: *.aster.pl 02.11.08, 22:02
                Widocznie nikt nigdy temu 5 letniemu chłopcu nie tłumaczył co to
                jest cmentarz i że groby to nie drabinki, trzepak czy poręcz do
                bujania się. Dzieci trzeba wychowywać od najmłodszych lat, uczyć
                szacunku dla ludzi i miejsc, które na to zasługują. Ludzie
                opowiadają brednie o bezstresowym wychowaniu nie mając pojecia, że
                ono nie oznacza braku jakichkolwiek zasad, hodowania dzikusów. Przez
                wychowawcze zaniedbania dorosłych dziecko może zapłacić życiem.
                • nie-tak Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była 02.11.08, 22:08
                  Dziecku wyznacza się granice już od maluczkości, żeby miał respekt przed
                  niebezpieczeństwem jak szacunek do innych i umiał oszacować sam swoje postępowanie.
                  Dla przykładu, przyjrzyjmy się tylko temu wątkowi i oceńmy sami niektóre wpisy.
                  Co tu powiedzieć wiecej?
              • Gość: ... Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: *.gdynia.mm.pl 02.11.08, 22:39
                Co za bezczelny nagrobek!!!
                • nie-tak Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była 02.11.08, 22:44
                  Gość portalu: ... napisał(a):

                  > Co za bezczelny nagrobek!!!

                  I to cudzy.
                  Cudze można dewastować i żaden nic nie powie i nie zwróci uwagi opiekunce.
                  Ot, tylko takie domysły
              • Gość: hella Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: *.icpnet.pl 03.11.08, 00:34
                bez względu na to ile dziecko ma lat, nie powinno mu się pozwalać "biegać sobie" po cmentarzu. ani tym bardziej wieszać się na nagrobkach - jak ktoś dobrze napisał wyżej "selekcja naturalna".

                • Gość: mama 5 latka Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 23:31
                  "Nie powinno się mu pozwalać" to nie = upominać dziecko żeby nie biegało, nie
                  "wieszało" się itd. Dzieci się po dłuższym czasie bezruchu i nic-nie-robienia
                  nudzą (i to jest naturalne) i trzeba się nimi zajmować, uatrakcyjnić - choćby
                  rozmową - czas w którym nie mogą się bawić swobodnie. Po prostu.

                  A uwaga o "selekcji naturalnej" jest skandaliczna. Powiedziałbyś coś takiego
                  rodzicom tego dziecka w rozmowie bezpośredniej???
            • Gość: Zmartwiony Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: *.adsl.inetia.pl 02.11.08, 18:21
              Faktycznie... znow ci rodzice, babcie. To jest całe zło.
              Ale rada jest prosta - należy odebrać rodzicom natychmiast ich
              dzieci i oddać do klasztorow. Czy słyszał ktoś kiedyś aby w
              klasztorze kogoś coś przygniotło ?

              Ludzi spotkało straszne nieszczęście, obnażyły się kolejne luki w
              krajowym systemie ratunkowym. To okropny wypadek a Wy jeszcze
              dokładacie... straszny ten katoland !
              • nie-tak Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była 02.11.08, 18:35
                Gość portalu: Zmartwiony napisał(a):

                > Faktycznie... znow ci rodzice, babcie. To jest całe zło.
                > Ale rada jest prosta - należy odebrać rodzicom natychmiast ich
                > dzieci i oddać do klasztorow. Czy słyszał ktoś kiedyś aby w
                > klasztorze kogoś coś przygniotło ?

                Tja co tu powiedzieć na taki światopogląd? Kto się decyduje na dziecko, bierze
                na siebie odpowiedzialność za nie i tej odpowiedzialności muszą sprostać. Dzieci
                nie proszą się sami na swiat?
                >
                > Ludzi spotkało straszne nieszczęście, obnażyły się kolejne luki w
                > krajowym systemie ratunkowym. To okropny wypadek a Wy jeszcze
                > dokładacie... straszny ten katoland !

                Co ty zaraz na katoland, leniwe usprawiedliwienie wszystkiego, na więcej cie nie
                stać? Co ma katoland do odpowiedzialności rodziców, prostaczku? Rodzicom musi
                się otworzyć oczy i uczulić ich na to.
                Wiadomo tragedia ale tej tragedii można było uniknąć!!!
                • cillian1 Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była 02.11.08, 18:52
                  < Co ma katoland do odpowiedzialności rodziców, prostaczku?

                  No np to, że jak sukienkowi zbierają na tacę na mszy, to nich chociaż opiekunki
                  nich załatwią? :D Taki luźny pomysł ;)
                  • nie-tak Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była 02.11.08, 18:55
                    cillian1 napisał:

                    > < Co ma katoland do odpowiedzialności rodziców, prostaczku?
                    >
                    > No np to, że jak sukienkowi zbierają na tacę na mszy, to nich chociaż opiekunki
                    > nich załatwią? :D Taki luźny pomysł ;)

                    Zmykaj z forum ciemniaku jak nic innego nie masz do zameldowania.
                    • cillian1 Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była 02.11.08, 18:57
                      takie słowa, to sobie możesz do smarkaczy, jak wejdą na teren twojej plebani :)
                      • nie-tak Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była 02.11.08, 19:00
                        cillian1 napisał:

                        > takie słowa, to sobie możesz do smarkaczy, jak wejdą na teren twojej plebani :)

                        ZMYKAJ Z FORUM Z TWOIM ŚWIATOPOGLĄDEM!!!!!!!!!
                        • Gość: ludwigvanbeethoven Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: *.rev.stofanet.dk 02.11.08, 19:03
                          juz nic innego nie potrafisz przekazac tylko krzyczec "Zmykaj,sio"..
                          albo tym podobne?
                        • cillian1 Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była 02.11.08, 19:04
                          którego słowa nie zrozumiałeś? Smarkacz, teren czy plebania. Poglądy jakie mam
                          takie mam. To moja sprawa. Nie czepiam się ciebie, że wierzysz w to co wierzysz,
                          dla mnie to są bajki. I nie krzycz na forum, to niezgodne z netykietą.
                          • Gość: ludwigvanbeethoven Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: *.rev.stofanet.dk 02.11.08, 19:08
                            Cos Ty taki praworzadny,øurna?Juz idzie pomyslec,ze jestesmy w
                            jakims innym kraju niz Polska.A co masz na mysli mowiac o bajkach?W
                            nie tez nie wierzysz?
                            • cillian1 Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była 02.11.08, 19:10
                              praworządny, hmmm niby dlaczego?

                              Bajki - dla mnie cała zabawa w kościół/wiara itd. Nie wnikam dalej. Żeby nie
                              urazić :)
                              • Gość: ludwigvanbeethoven Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: *.rev.stofanet.dk 02.11.08, 19:15
                                Bo kazesz nie krzyczec bo to niezgodne z etykieta.Dla mnie cale KK
                                to jedna wielka bajka,a ich ksiega to jedna z najlepiej
                                sprzedajacych sie pozycji ksiegarskich.Dlaczego - nie mam
                                pojecia.Pare mitow znalazlo by sie do obalenia...:D
                                • cillian1 Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była 02.11.08, 19:20
                                  polecam książkę: "bóg nie jest wielki" Ciekawie napisana i bez nienawiści. Co do
                                  sprzedaży, tylko KK tak łatwo wybacza grzechy, to musi być podstawą dobrej
                                  sprzedaży i tylu wiernych :D
                                  • Gość: ludwigvanbeethoven Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: *.rev.stofanet.dk 02.11.08, 19:25
                                    A ja polecam "Najwieksze klamstwa i mistyfikacje w dziejach KK".Co
                                    do "wybaczania grzechow" to raczej mozna je sobie odkupic za
                                    odpowiednia sumke.Tylko KK tak latwo stworzyl najwieksza instytucje
                                    zlodziejsko-mafijna na swiecie dzieki wiernym i ciemnym owieczkom:)
                                    • cillian1 Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była 02.11.08, 19:29
                                      no dobra, my o tym wiemy, ale "nie-tak" jeszcze nie ;) I tu jest pies pogrzebany
                                      :D I dlatego się tak na nas złości, że my wiemy wcześniej od niego :D
                                      • Gość: ludwigvanbeethoven Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: *.rev.stofanet.dk 02.11.08, 19:34
                                        Swieta prawda.Amen.Ale moze go oswiecimy?Wiedza nie boli...he he :)
                                        • cillian1 Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była 02.11.08, 19:49
                                          poprawka, to nie on, to ona :) no cóż... przynajmniej tak mi się wydaje :)
                                          • ludwigvanbeethoven Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była 02.11.08, 19:53
                                            On czy ona nie zmienia faktu,ze z ciemnogrodu...:D
                                            • shithead Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była 02.11.08, 22:00
                                              Tacy rycerze wiary katolickiej o zakutych pałach to i miejsca na rozum mało.
                                              Poza tym w ciemnocie się lepiej żyje bo myśleć nie trzeba.
                        • Gość: jan Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: *.aster.pl 02.11.08, 22:08
                          wurzucać kogoś z forum będziesz jak je sobie kupisz!
                  • Gość: mama 5 latka Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 23:35
                    pomysł nie jest głupi ;-)

                    u krakowskich ewangelików równolegle do nabożeństwa prowadzona jest szkółka
                    niedzielna. Rodzice mogą się w spokoju pomodlić, nie musza zastanawiać się co za
                    chwilę wydiabli ich pociecha, a dzieci uczą się religii pod czujnym okiem
                    opiekunek. Szkoda, że w kościołach katolickich tak sie tego nie organizuje..
              • Gość: real-lista Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: 92.55.223.* 02.11.08, 18:54
                > Ludzi spotkało straszne nieszczęście, obnażyły się kolejne luki w
                > krajowym systemie ratunkowym. To okropny wypadek a Wy jeszcze
                > dokładacie... straszny ten katoland !
                xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                Nieszczęście, ale na własne żądanie. Gdyby sami pilnowali dziecka ,
                to jak mniemam, nigdy by do tego nie doszło.
                A teraz zwalacie winę na garbatego, że ma proste dzieci.
                Szukacie winnych nie tam, gdzie trzeba.
                Ciekawi mnie tylko jedno =-= czy Ci wszyscy ""krytykanci""
                wypłyneliby w morze na dziurawej łajbie, w co bardzo wątpię.
                Natomiast innych to by wysłali. Owa dziurawa łajba jest metaforą
                polskiej służby zdrowia.
                • nie-tak Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była 02.11.08, 18:59
                  Gość portalu: real-lista napisał(a):
                  > Nieszczęście, ale na własne żądanie. Gdyby sami pilnowali dziecka ,
                  > to jak mniemam, nigdy by do tego nie doszło.
                  > A teraz zwalacie winę na garbatego, że ma proste dzieci.
                  > Szukacie winnych nie tam, gdzie trzeba.
                  > Ciekawi mnie tylko jedno =-= czy Ci wszyscy ""krytykanci""
                  > wypłyneliby w morze na dziurawej łajbie, w co bardzo wątpię.
                  > Natomiast innych to by wysłali. Owa dziurawa łajba jest metaforą
                  > polskiej służby zdrowia.

                  Aha, nauczyłam się coś ciekawego ze służba zdrowia jest winna wypadkowi (tak to
                  z twojego wpisu wynika, przeczytaj go), znowu szuka jak powiedziałeś garbatego.
                  • Gość: real-lista Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: 92.55.223.* 02.11.08, 19:16
                    Nie obraź się, ale napiszę Ci tak =-= czytać potrafisz lecz ze
                    zrozumieniem przeczytanego tekstu masz już niebywałe kłopoty.
                    I po przeczytaniu tekst poniższego:
                    > Aha, nauczyłam się coś ciekawego ze służba zdrowia jest winna
                    wypadkowi (tak to
                    > z twojego wpisu wynika, przeczytaj go), znowu szuka jak
                    powiedziałeś garbatego. =-= przeszła mi ochota na dyskusję z Tobą.
                    Pozdrawiam.
                • Gość: TakaTam Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: *.icpnet.pl 02.11.08, 21:32
                  zadan tam lajba dziurawa. po prostu niefrasobliwosc opiekunow. maly
                  raz czy drugi by w dupe dostal i by przestal dokazywac, no ale tak
                  to jest w naszej pieknej Polsce, zamiast klepnac malego dzikusa
                  lepiej niech lata i tylka nie truje, przynajmniej nie przeszkadza
                  w 'zadumie' ze znajoma.
                  i nie, nie mowcie ze dzieciom sie klapsow nie daje. bylam na
                  cmentarzu i wiem co te male dzikusy potrafia wyprawiac lacznie ze
                  skakaniem po grobach (insza inszosc ze to wina rodzicow ktorzy w
                  pore dzieciakow nie nauczyli jak sie zachowac) ale jesli na nauke
                  nie ma czasu a wiemy ze dziecko moze sobie zrobic krzywde (a tak to
                  bylo w tej sytuacji jak mniemam) dzieciak powinien byc spacyfikowany
                  klapsem, jesli nie reaguje na slowne prosby o zaprzestanie wyglupow,
                  zakladam ze babcia chlopca upominala... jesli nie to jeszcze gorzej.
          • Gość: real-lista Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: 92.55.223.* 02.11.08, 18:43
            horpyna4 napisała:

            > W normalnym kraju rodzice za coś takiego mieliby zaraz sprawę
            sądową
            > za narażenie dziecka na niebezpieczeństwo.
            xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
            To jest prawda, ale Polska nie jest normalnym krajem.
            • nie-tak Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była 02.11.08, 18:45
              Gość portalu: real-lista napisał(a):

              > horpyna4 napisała:
              >
              > > W normalnym kraju rodzice za coś takiego mieliby zaraz sprawę
              > sądową
              > > za narażenie dziecka na niebezpieczeństwo.
              > xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
              > To jest prawda, ale Polska nie jest normalnym krajem.

              Polska jest normalnym krajem, tylko ludzie nie poczuwają się jeszcze do
              osobistej odpowiedzialności.
              • Gość: real-lista Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: 92.55.223.* 02.11.08, 19:11
                nie-tak napisała:
                > Polska jest normalnym krajem, tylko ludzie nie poczuwają się
                jeszcze do
                > osobistej odpowiedzialności.
                xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                Co uważasz pod pojęciem "normalności"???
                Chyba nie to co wyprawia w tym tzw."normalnym" kraju kler KK.
                Chcesz podyskutować na te drażliwe tematy, to odpowiedz na niniejszy
                post, a podam adres e-mail'owy.To nie jest forum zwiazane z tym
                tematem, dlatego nie piszę pod nick-iem zarejestrowanym.
                • nie-tak Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była 02.11.08, 19:21
                  Gość portalu: real-lista napisał(a):

                  > nie-tak napisała:
                  > > Polska jest normalnym krajem, tylko ludzie nie poczuwają się
                  > jeszcze do
                  > > osobistej odpowiedzialności.
                  > xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                  > Co uważasz pod pojęciem "normalności"???
                  > Chyba nie to co wyprawia w tym tzw."normalnym" kraju kler KK.
                  > Chcesz podyskutować na te drażliwe tematy, to odpowiedz na niniejszy
                  > post, a podam adres e-mail'owy.To nie jest forum zwiazane z tym
                  > tematem, dlatego nie piszę pod nick-iem zarejestrowanym.

                  Odejdę od tematu i odpowiem ci na to pytanie.
                  Co do polskiego kleru i KK mam swoje własne zdanie, niezbyt dobre. Jak jestem w
                  Polsce na Mszy Sw. nie słucham chętnie kazań ponieważ one mnie przestraszają,
                  zmuszają do cichej(!) refleksji z którą nie warto polemizować w Polsce.

                  Z fanatyzmem walczy się w kościele protestanckim tak i w katolickim, fanatyzm to
                  jest już objaw chorobowy.
            • Gość: 123 Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: *.dsl.bell.ca 02.11.08, 18:57
              Ciekawe, jak relacja o nieszczesliwym wypadku przerodzila sie w
              lancuch postow wskazujacych winnych tak jakby w sytuacji
              nieszczesliwego wypadku znalezienie winnego bylo najwazniejsze.
              Upust nakazowo karzacych zlotych mysli na temat niedostatecznej
              opieki nad dzieckiem i dziecka zlego zachowania ma sie nijak do
              faktu, ze ofiara wypadku czekala zbyt dlugo na pomoc, ktora w
              cywilizowanym kraju powinna przyjsc natychmiast. Brak organizacji
              sluz ratunkowych to dosc wstydliwa strona polskiej rzeczywistosci.
              A moze wszyscy piloci popili i nikt nie mogl wystartowac, w koncu
              byl dlugi weekend?
              • Gość: real-lista Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: 92.55.223.* 02.11.08, 19:26
                Napiszę wprost =-= ciąg zdarzeń i niefrasobliwości osób dorosłych i
                świadomych swoich obowiązków doprowadził do wypadku, a teraz weź
                i odwróć sytuację. Gdyby dorośli zachowali się jak ludzie
                odpowiedzialni za swoje czyny, to nie byłoby tej napaści na tych,
                którzy myśleli i nie wysłali środka transportu najpewniej na pewną
                katastrofę.
                > A moze wszyscy piloci popili i nikt nie mogl wystartowac, w koncu
                > byl dlugi weekend?
                Teraz właśnie widać podejście piszących takie bzdety.
              • Gość: TakaTam Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: *.icpnet.pl 02.11.08, 21:36
                wskazanie winnych prowadzi do odszukania przyczyn wypadku a w
                dalszej kolejnosci do zapobiezenia podobnemu wypadkowi w
                przyszlosci. bedzie wtedy mozna oszczedzic sluzbie zdrowia fatygi w
                takich sprawach ktorych z latwoscia moznaby uniknac.
              • Gość: proa Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: *.gorzow.mm.pl 03.11.08, 12:51
                Tak popili,zwłaszcza ci którzy w tym dniu mieli dyżury.To że znajdą
                się nieodpowiedzialni kretyni,którzy piją na "służbie"to nie znaczy
                że wszyscy ludzie zajmujący się ochroną zdrowia piją w pracy.
          • Gość: czytelnik Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.08, 19:18
            horpyna4 napisała:

            > W normalnym kraju rodzice za coś takiego mieliby zaraz sprawę
            sądową
            > za narażenie dziecka na niebezpieczeństwo.

            I tu sie zgodze z horpyna4.Tak powinno sie rozpatrywac sprawe,
            jak widac malo jest normalnych ludzi w nienormalnym kraju.
      • Gość: max Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.08, 21:50
        tobie tez cos spadlo na glowe , skoro twierdzisz ze to selekcja , zastanow sie,
        gdyby to bylo twoje dziecko ?
    • qasher Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była 02.11.08, 18:18
      Jaka szkoda, żeś tępa i prowokować jedynie potrafi.
      To jest cmentarz komunalny - nie ma profesji, lot śmigłowcem widocznie nie był
      możliwy z powodu pogody, jeśli Tobie to nie odpowiada, to podejmij się lotu w
      taką pogodę i odpowiedz, czy nie będą musieli przypadkiem wysyłać drugiej karetki.
      • Gość: Piotruś Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: *.chello.pl 02.11.08, 18:58
        Może trzeba było poprosić o pomoc Niemców. Oni posiadają nieco lepszy sprzęt. Do Berlina jest bliżej niż do Warszawy. Przecież jesteśmy w UE.
        • nie-tak Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była 02.11.08, 19:03
          Gość portalu: Piotruś napisał(a):

          > Może trzeba było poprosić o pomoc Niemców. Oni posiadają nieco lepszy sprzęt. D
          > o Berlina jest bliżej niż do Warszawy. Przecież jesteśmy w UE.

          Właśnie (!!!) i na pewno by nie odmówili pomocy w dodatku posiadają lepszy
          sprzęt i fachowców jak w Polsce.
    • alpepe Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była mgła 02.11.08, 18:32
      taak,babcia była pogrążona w zadumie.
    • Gość: ludwigvanbeethoven Glupota jest caly ten 1.listopada.... IP: *.rev.stofanet.dk 02.11.08, 18:44
      i walenie drzwiami i oknami na cmentarze.W normalnym kraju na
      cmentarz to sie chodzi w normalnym czasie i nikt nie potrzebuje
      specjalnego 1 listopada do odwiedzania grobow.Taki niestety jest
      moral polski,ze odwalamy zmarlych bo trzeba tego 1 listopada,a przez
      reszte roku trzczniamy.Z drugiej strony skoro plyta nagrobna chyba
      raczej nie powinna sie przewracac czy to na dziecko czy na stara
      babcie albo innych.To swiadczy o zle wykonanej robocie i za to
      zarzad cmentarza powinien zostac pociagniety do
      odpowiedzialnosci.Szkoda dzieciaka i mam nadzieje,ze uda sie go
      uratowac.
      • nie-tak Re: Glupota jest caly ten 1.listopada.... 02.11.08, 18:46
        Gość portalu: ludwigvanbeethoven napisał(a):

        > i walenie drzwiami i oknami na cmentarze.W normalnym kraju na
        > cmentarz to sie chodzi w normalnym czasie i nikt nie potrzebuje
        > specjalnego 1 listopada do odwiedzania grobow.Taki niestety jest
        > moral polski,ze odwalamy zmarlych bo trzeba tego 1 listopada,a przez
        > reszte roku trzczniamy.Z drugiej strony skoro plyta nagrobna chyba
        > raczej nie powinna sie przewracac czy to na dziecko czy na stara
        > babcie albo innych.To swiadczy o zle wykonanej robocie i za to
        > zarzad cmentarza powinien zostac pociagniety do
        > odpowiedzialnosci.Szkoda dzieciaka i mam nadzieje,ze uda sie go
        > uratowac.

        CO TY ZA BZDURY TU PLECIESZ CZŁOWIEKU?
        • Gość: ludwigvanbeethoven Re: Glupota jest caly ten 1.listopada.... IP: *.rev.stofanet.dk 02.11.08, 18:53
          A gdzie Ty tu widzisz bzdury?
          • nie-tak Re: Glupota jest caly ten 1.listopada.... 02.11.08, 19:05
            Czy świętuje się 1 listopada tylko w Polsce? Uszanuj tradycje jak i godność tego
            dnia, jak tego nie potrafisz albo nie jesteś do tego zdolny nie zabieraj głosu w
            takich sprawach i nie obrażaj innych.
            • Gość: ludwigvanbeethoven Re: Glupota jest caly ten 1.listopada.... IP: *.rev.stofanet.dk 02.11.08, 19:12
              1 listopada swietuje sie glownie w religii katolickiej i niestety
              sprawia to,ze wyznawcy czesto maja podwojny moral,ale nie o to tu
              chodzi.Osobiscie jestem protestantem wiec wiem jak zachowuja sie
              inne religie.U nas aby isc na groby nie potrzeba czekac na listopad
              zreszta nie ma tu czegos takiego jak "wszystkich swietych".A jakby
              przywalila kogos plyta nagrobna to wykonawca razem z pastorem
              pokrywali by koszta wypadku.
              • nie-tak Re: Glupota jest caly ten 1.listopada.... 02.11.08, 19:43
                Gość portalu: ludwigvanbeethoven napisał(a):

                > 1 listopada swietuje sie glownie w religii katolickiej i niestety
                > sprawia to,ze wyznawcy czesto maja podwojny moral,ale nie o to tu
                > chodzi.Osobiscie jestem protestantem wiec wiem jak zachowuja sie
                > inne religie.U nas aby isc na groby nie potrzeba czekac na listopad
                > zreszta nie ma tu czegos takiego jak "wszystkich swietych".

                Tak samo protestanci świętują dzień zmarłych (w innym dniu), tak samo
                prawosławni wiec nie jest to tylko i wyłącznie święto katolickie.
                Poza krajami muzułmańskimi i buddy stycznymi świętuje cały świat
                1 listopada i tak samo tłumnie jak w Polsce ludzie podążają na cmentarze.

                .A jakby> przywalila kogos plyta nagrobna to wykonawca razem z pastorem>
                pokrywali by koszta wypadku.

                Właśnie dlaczego są przeważnie cmentarze kościelne a nie komunalne gdzie wszyscy
                są chowani bez względu na konfesje?
                Dam ci przykład z kraju w którym mieszkam, u nas jest cmentarz komunalny, tak
                jak już wspomniałam wszyscy są na nim pogrzebani, jest porządek na nim, za który
                odpowiada urząd cmentarny i jak chcesz wiedzieć cmentarze są piękne, wysprzątane
                i na nich panuje porządek, który jest ustalony przez dany okręg, a nagrobki maja
                określona wielkość i muszą odpowiadać standardom ustalonym przez urzad. Jednym
                słowem nie ma takiej samowoli jak w Polsce i tak jest dobrze ponieważ wszyscy są
                w tych okolicznościach równi.
            • Gość: real-lista Re: Glupota jest caly ten 1.listopada.... IP: 92.55.223.* 02.11.08, 19:42
              nie-tak napisała:
              >>>Uszanuj tradycje jak i godność tego dnia,<<<
              xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
              330 r. - Wprowadzenie czczenia zmarłych "świetych" i ich relikwii
              1000 r.[935] -Ustanowiono Uroczystość Wszystkich Świetych i Dzień
              Zaduszny.
              Może wiesz po co i dlaczego.??? Tu znajdziesz odpowiedź.
              593 r. - Papież Grzegorz I wprowadził wiarę w czyściec, dla
              uzdrowienia finansów kurii rzymskiej poprzez sprzedaż odpustów od
              kar czyśćcowych.
              Te trzy daty obrazują, kto i w jakim celu ""zrobił"" TRADYCJĘ.
              Jest jeszcze więcej takich "perełek".
              • nie-tak Re: Glupota jest caly ten 1.listopada.... 02.11.08, 19:53
                Historia 1 listopada została dużo wcześniej wprowadzona jak za papieża Grzegorza I
                Niezbyt rozwinięty temat:
                pl.wikipedia.org/wiki/Wszystkich_%C5%9Awi%C4%99tych
                Trochę lepiej rozwinięty temat, skoro znasz niemiecki.
                de.wikipedia.org/wiki/Allerheiligen#Geschichte
          • Gość: czytelnik Re: ??????????????????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.08, 19:16
            Gość portalu: ludwigvanbeethoven napisał(a):

            > A gdzie Ty tu widzisz bzdury?

            Wszedzie, w calym twoim poscie. Za plyty nagrobkowe nie
            odpowiada zarzad cemntarza, nikt nie odpowiada. Zmarly nie ponosi
            odpowiedzialnosci, nie wiadomo kto zmontowal ten nagrobek moze 40
            lat temu, kto sie opiekuje itp. itd. Ponadto ludzie chca chodzic na
            cmentarze w dniu 1 listopada? Niech chodza, nie twoj interes.
            • Gość: ludwigvanbeethoven Re: ??????????????????????? IP: *.rev.stofanet.dk 02.11.08, 19:21
              No i moze wreszcie nalezalo by zrobic porzadek z tymi polskimi
              cmantarzami w celu zminimalizowania takich historii,ze grob sprzed
              40 lat...Zmarly nie ale cmentarz powinien miec to w swojej gestii.KK
              to taka po.jebana,zlodziejska instytucja - kradna na wszystkim i
              wszedzie ale do odpowiedzialnosci to juz ich nie ma.Taka prawda.
              • Gość: AmadeusMozart Re: ??????????????????????? IP: *.adsl.inetia.pl 02.11.08, 19:49
                > Zmarly nie ale cmentarz powinien miec to w swojej gestii.KK
                > to taka po.jebana,zlodziejska instytucja - kradna na wszystkim i
                > wszedzie ale do odpowiedzialnosci to juz ich nie ma.

                A doczytałeś że to było na cmentarzu komunalnym? Czy przekroczyło twój poziom percepcji?
                • ludwigvanbeethoven Re: ??????????????????????? 02.11.08, 19:55
                  Doczytalem panie Mozart co nie zmienia faktu mojego zdania nt KK i
                  jego "chwalebnej zaslugi" dla ludzkosci....
                  • Gość: AmadeusM Re: ??????????????????????? IP: *.adsl.inetia.pl 02.11.08, 19:58
                    A zmienia zdanie na temat odpowiedzialnego zarządu w tym konkretnym przypadku?
            • nie-tak Re: ??????????????????????? 02.11.08, 19:30
              Gość portalu: czytelnik napisał(a):

              > Gość portalu: ludwigvanbeethoven napisał(a):
              >
              > > A gdzie Ty tu widzisz bzdury?
              >
              > Wszedzie, w calym twoim poscie. Za plyty nagrobkowe nie
              > odpowiada zarzad cemntarza, nikt nie odpowiada. Zmarly nie ponosi
              > odpowiedzialnosci, nie wiadomo kto zmontowal ten nagrobek moze 40
              > lat temu, kto sie opiekuje itp. itd. Ponadto ludzie chca chodzic na
              > cmentarze w dniu 1 listopada? Niech chodza, nie twoj interes.

              A właśnie napisałeGość portalu: czytelnik napisał(a):

              > Gość portalu: ludwigvanbeethoven napisał(a):
              >
              > > A gdzie Ty tu widzisz bzdury?
              >

              Napisałeś/-aś prawdę, na polskich cmentarzach jest nieład i nikt nie chce
              ponosić odpowiedzialność za nie.
              Przyjedz choćby do Niemiec zobacz niemieckie cmentarze i poinformuj się jakie są
              tam procedury. Takiej samowoli jaka jest w na polskich cmentarzach tam nie ma,
              są określone standardy grobów czy pomników i na każdym pomniku jest
              wygrawerowany u dołu wykonawca jego.
              • Gość: ludwigvanbeethoven Re: ??????????????????????? IP: *.rev.stofanet.dk 02.11.08, 19:42
                Tak samo jest w Danii.Dodatkowo groby sa wynajmowane na okres 0-20
                lub 0-30 lat,a potem sa kasowane.To powoduje,ze cmentarze sa
                kameralne,nie strasza,ladnie utrzymane,a co najwazniejsze - nie sa
                monstrualnych rozmiarow gdzie potrzeba trzech dni na odwiedzenie
                grobow.Jesli ktos ma rodzine/znajomych na 2-3 cmentarzach to klops
                bo trza leciec od jednego grobowaca do drugiego,starzy nie maja
                czasu na dopatrzenie dzieciaka i stad takie historie jak ta ktora
                dyskutujemy.
                • Gość: AmadeusM Re: ??????????????????????? IP: *.adsl.inetia.pl 02.11.08, 20:03
                  Widzisz Pan. Problem jest taki, że trzeba znać choćby podstawy tematu w którym sie zabiera zdanie i to jak widze dość autorytatywne. W Polsce miejsca na cmentarzach się dzierżawi. I to bez róznicy czy to cmentarz komunalny (jak w tym wypadku) czy parafialny. Dokładnie tak. Wnosi się stosowną oplatę czy to w parafii czy w urzędzie gminy. Żeby było śmieszniej stawki są bardzo mocno zbliżone. Dopóki ktoś dane miejsce opłaca nikt nie ma prawa zlikwidować miejsca pochówku.
                  I nie widze związku kompletnego między niedopilnowaniem dziecka przez rodziców, które ma być wynikiem konieczności latania po setkach hektarów innych cmentarzy.
                  • Gość: proa Re: ??????????????????????? IP: *.gorzow.mm.pl 03.11.08, 13:05
                    Czy latanie po grobach bliskich zwalnia opiekunów z
                    odpowiedzialności za dziecko?Gdyby babcia myslała o wnuku a nie
                    jakich to nowych plotek dostarczy znajoma,którą spotkała pewnie
                    zauważyła by że dzieciak z cmentarza urządza małpi gaj,jakby choć
                    trochę rozumna byla to nie pozwoliła by na takie zachowanie
                    gó...arza.
                • aja74 Re: ??????????????????????? 02.11.08, 20:25
                  Czytam czytam i z podziwu wyjsc nie moge.
                  1. to ze rodzice oddali pod opieke dziecko babci to nic nowego, bo
                  ktoryz rodzic od czasu do czasu nei zostawia swej pociechy u
                  dziadkow? Czy jest w tym cos zlego? Czy wtedy dziecku dzieje sie
                  krzywda? Ale dziadkowie nie wszystko dopatrza, poprostu wypadki sie
                  zdazaja.
                  2. Dojazd karetki jest taki jaki jest i watpie by ktokolwiek staral
                  sie tam przejazd utrudniac, ale ciagle ktos swoje frustracje wylewa
                  na forum.
                  3. Skoro kontrola lotu powiedziala ze nie pusci smiglowca bo sa zle
                  warunki to widac ze wiedza co robia i byle kmiotek nie bedzie za
                  nich decyzji podejmowal. To pracownicy kontroli lotu czy
                  dyspozytornia podejmuje takie decysje i odpowiada za to swoja
                  glowa. Wiec nie ma co mowic ze "a Niemcy to maja sprzet " i tak
                  dalej. Realia sa takie ze jestesmy w Polsce mamy to co mamy i musimy
                  dawac sobie rade z tym sprzetem ktory mamy jednoczesnie starac sie o
                  lepszy.
                  4.KK widze ze ciagle ktos sie czepia cos do KK ma. A ja sie pytam
                  gdzie tolerancja? Ja naleze do tego KK i jestem tolerancyjny a teraz
                  jeden z drugim mi powiedz czemu w druga strone to nie dziala? Czy
                  tak wiele wymagam?
                  5.Cmentarze i nagrobki - nie zyjemy w Danii czy innym kraju. U nas
                  sa takie tradycje i dlaczego mamy dostosowac sie do innych? A moze
                  najlepiej mala plyta w trawie i kosiarka koszaca trawke nisko? Mamy
                  wolnosc i decydujemy sami jakie pomniki stawiamy i WARA innym od
                  tego.
                  6.dziwia sie niektorzy ze jest ten pierwszy listopada, a ja mowie ze
                  jest pierwszy i drugi ale sa tez inne dni. I zapewniam was ze ludzie
                  chodza na pobliskie cmentarze czesciej niz tylko w dniach 1 i 2
                  listopada. Tyle ze te dni sa okazja do wyjazdow w dalsze trasy, bo
                  nikt mi nie wmowi ze zrobi sobie wycieczke na cmentarz do krakowa
                  mieszkajac w szczecinie czesciej niz raz na rok. poprostu jest to
                  juz spora odleglosc i taki jeden dzien to dobry dzien.


                  Wydazyla sie tragedia wspolczucie dla rodzicow dziecka i nie ma co
                  jatrzyc sprawy dalej. Na szukanie winnych przyjdzie czas.

                  AJA
                  • nie-tak Re: :-)))))))))) 02.11.08, 20:37
                    Umknął ci twojej uwadze morał z twojego wpisu, wiec go dodam.
                    "Wiec mamy jak mamy bo na więcej nas nie stać i nie mamy preagnienia to zmienić
                    coś na lepsze"
                    :-)))))
                  • ludwigvanbeethoven Re: ??????????????????????? 02.11.08, 21:03





















                    A ja sie pytam
                    > gdzie tolerancja? Ja naleze do tego KK i jestem tolerancyjny a
                    teraz
                    > jeden z drugim mi powiedz czemu w druga strone to nie dziala?

                    KK i tolerancja?!! Ha ha ha - niestety sukienkowe dziady jeszcze
                    tego slowa nie znaja.W druga strone to zadziala w tym dniu,w ktorym
                    CALY KK na przestrzeni wiekow zostanie postawiony do
                    odpowiedzialnosci za wszystkie czyny ktore byly i sa jego
                    udzialem.Za te miliony istnien,glownie kobiet,spalonych na
                    stosach.Za te miliony zwierzat,glownie kotow,spalonych lub nabitych
                    na pale itp.Za te miliony dzieci ktore staly sie ofiarami ksiezy-
                    pedofili,za te klamstwa ktorymi karmia wiernych,za wywyzszanie sie
                    ponad stan,za zycie w luksusie bez uczestniczenia w zyciu panstwa
                    (tu mam na mysli placenie podatkow),za powiazania mafijne (Bank
                    Watykanski),za system
                    platniczy:chrzty,sluby,komunie,bierzmowania,pogrzeby,odpusty
                    itp.Chyba juz teraz Pan wie kiedy mozemy mowic o zadaniu
                    tolerancji.Chociaz jeszcze pare perelek by sie znalazlo....


























                    • Gość: aja74 Re: ??????????????????????? IP: *.ztpnet.pl 02.11.08, 21:19
                      Idac Twoim tokiem myslenia to:
                      USA powinny zostac rozwiazane ziemie przekazane indianom,
                      Czarnoskurzy przepedzeni na swoj czarny lad.
                      Dalej? Z Australii wypedzeni mieszkancy a pozostawieni tylko
                      Aborygeni.
                      Dalej?
                      Narod niemiecki jako taki powinien zostac postawiony pod sciana i
                      wybity do ostatniego to za IIWW.
                      Naprawde tak glupich argumentow jakie podajesz to dawno nie
                      widzialem.
                      Sam KK nie uczy tego by robic zlo tylko by czynic dobro. Ale
                      czlowiek jest czlowiekiem i potrafi wszystko schrzanic i nawet z
                      czegos co moglo byc dobre i sluzyc dobry czlowiek potrafi uczynic z
                      tego narzedzie zla. Przyklad? Noz moze slyzyc do ciecia ale i do
                      zabijania.
                      Jezeli przez byle kleche ty traktujesz caly KK jako samo zlo to
                      pogratulowac.
                      A do przedmowcy Twojego, to nie tak, jest jak jest ale dazymy do
                      lepszego. Sam wiesz ze nie jest latwo osiagac sukcec na tle innych
                      tych co nas wyprzedzili. Roznica na dzien dzisiejszy i 10 lat
                      wstecz jest ogromna tylko ze na tle innych narodow nadal jestesmy na
                      szarym koncu i to nie predko sie zmieni.

                      AJA
                      • ludwigvanbeethoven Re: ??????????????????????? 02.11.08, 21:40
                        KK uczy by czynic dobro?Gdzie?Ja nie patrze przez pryzmat byle
                        klechy tylko calosc prezencji KK na przestrzeni wiekow.I jak ma sie
                        wg Ciebie czynienie dobra skoro np Jan Pawel I zostal najzwyczajniej
                        w swiecie zamordowany po 33 dniach aby jego bardzo znany nastepca
                        mogl zostac papiezem.Gdzie czynienie dobra kiedy sam KK nie chce sie
                        przyznac,ze Jezus byl normalnym czlowiekiem ktory mial rowniez takie
                        potrzeby jak sex.Nie lepiej bylo z niego zrobic Syna Bozego (choc
                        sam Jezus nigdy tak siebie nie przedstawial) niz zblizyc go do
                        ludu.Gdzie to Twoje dobro skoro KK nie ma wystarczajacych jaj w
                        gaciach aby przyznac sie,ze Jezus byl dzieckiem poza
                        malzenskim.Lepiej w dzisiejszych czasach potepiac miliony dziewczat
                        i kobiet za to,ze usuwaja niechciane ciaze,ze staly sie ofiarami
                        gwaltow itp - skoro zgwalcona to pewnie sama kusila.Gdzie te dobro
                        skoro KK od zaczatkow czasow wmawial ludziom,ze kobieta to cos
                        gorszego od mezczyzny no bo zostala stworzona z jego zebra.Cale zlo
                        jakie kobiety doswiadczaja na tym swiecie jest wlasnie konsekwencja
                        tego starego przesadu i tego nikt nie zmieni.Gdzie te dobro skoro KK
                        nie przyznaje,ze tenze szatan/diabel ktory kusil "biednego"Adasia
                        byl rodzaju meskiego i ze sam Bog przekazal informacje o nie
                        jedzeniu jablka TYLKO Adasiowi ale Ewie juz nie.A "biedny" chlop
                        zapomnial powiedziec partnerce o tym zakazie....Dalej chcesz
                        dyskutowac o chwalebnej roli KK i jego cudownym wkladzie w ludzkosc?
                        Czy pozostaniemy kazdy przy swoim zdaniu na temat tejze instytucji
                        bez narzucania zadania tolerancji?Co zas do samego kosciola to
                        powinni byc dumni,ze maja takiego czlonka jak Ty bo coraz wiecej
                        ludzi widzi zlo w tej religii i sprzecznosci,ktore nie trzymaja sie
                        kupy.Czasy sreniowiecza i wstecz juz bezpowrotnie minely i to bardzo
                        boli KK bo owieczki juz nie sa takie podatne na ich klamstwa.
                      • nie-tak Re: ??????????????????????? 02.11.08, 21:55
                        > A do przedmowcy Twojego, to nie tak, jest jak jest ale dazymy do
                        > lepszego. Sam wiesz ze nie jest latwo osiagac sukcec na tle innych
                        > tych co nas wyprzedzili. Roznica na dzien dzisiejszy i 10 lat
                        > wstecz jest ogromna tylko ze na tle innych narodow nadal jestesmy na> szarym
                        koncu i to nie predko sie zmieni.
                        >
                        > AJA

                        Taką postawą jaką się tu zaprezentowałeś nie nadrobicie nigdy tego dzielącego
                        dystansu do innych, dystans jest dużo większy jak podałeś (10lat) i to jest
                        zależne od dziedzin, w niektórych dziedzinach nie można określić dystansu
                        ponieważ on jest przeogromny.
                        Widać ze wam jest w tym gorsecie wygodnie i do twarzy, zresztą co nam do tego.

                        • Gość: aja74 Re: ??????????????????????? IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.11.08, 08:25
                          Dlaczego zaraz wam. Ja podalem przyklad. A co do przepasci jakie
                          masz propozycje? Poza prywatyzacja. Doskonale wiesz ze system przeje
                          wszystko co dostanie przekazujac niewiele na modernizacje. Jak pa
                          mietasz zapewne jak powstaly kasy chorych to od czego zaczelly? Od
                          siebei czyli remonty posiadlosci pensyjki sprzecik dla siebie.
                          IMHO majatkowa odpowiedzialnosc kadry zarzadzajacej pozwolila by na
                          wyeliminowanie zlego ogniwa z zarzadzania ale to jest neistety
                          nierealne.

                          AJA
    • Gość: bez emocji Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, IP: *.xdsl.centertel.pl 02.11.08, 18:45
      Myślę, że GW dała zbyt zbyt emocjonalny tytuł. Dr Gajewski miał
      prawo do takiego wyrażenia się i oburzenia, że śmigłowiec nie
      przyleci. To szlachetny lekarz, walczył przy stole operacyjnym o
      życie chłopca a tu mu mówią, że pomoc nie nadejdzie. Rozumiem to.
      Jednak pilot musi widzieć płytę lądowiska, żeby posadzić maszynę,
      tak jak kierowca musi widzieć krawędz jezdni, żeby z niej nie
      zjechać. Tyle, że pilot musi mieć widocznośc nie 20-50m a kilkaset
      metrów.
      Sprostuję, że śmigłowce latają w nocy. Przecież w tym roku już kilka
      razy lądował i startował śmigłowiec pogotowia na lądowisku po
      zapadnięciu zmroku na ul. Dekerta, z tą różnicą, że było to latem
      przy bardzo dobrej pogodzie, była już noc (po 22.00). Widziałem to
      na własne oczy, dlatego dziwię się, dlaczego tym razem w nocy
      śmigłowiec nie przyleciał. Może była już też mgła.
      A co do winy opiekunów dziecka, to po pierwsze jest tu pewnie wina
      wykonawcy tego nagrobka. Ile może ważyć 5 letnie dziecko, płyta
      powinna wytrzymać takie obciążenie moim zdaniem. Owszem nie jest to
      miejsce do zabawy, ale ta płyta mogła też spaść przy silnym wietrze
      lub gdby ktoś się o nią przypadkowo oparł. Teraz trzeba sprawdzić
      wszystkie nagrobki.
    • jkredman Kopacz temu winna 02.11.08, 18:46
      za to że istnieje procedura zakazująca lotów śmigłowca we mgle, przy braku
      widoczności - oczywiście śmigłowce mają startować natychmiast, bez oglądania
      się na bezpieczeństwo czy to pilotów czy obiektów zlokalizowanych na trasie
      jego lotu
      a policjant mówiący o pogrążeniu opiekunów dzieci w zadumie był naprawdę
      wyjątkowo delikatny
      • vitabravo Re: kopać Kopacz ? GW wini procesję. 02.11.08, 18:57
        Już w jednym z pierwszych akapitów artykułu GW,
        dowiadujemy się, że winna jest procesja, bo szła.
    • Gość: ;-) Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: *.mobile.playmobile.pl 02.11.08, 19:09
      Ciekawi mnie, kiedy Opole doczeka się własnej bazy śmigłowcowej/samolotowej LPR.
      2 lotniska w okolicy (EPOP Polska Nowa Wieś i EPKN Kamień Śląski), a wojewódzkie
      miasto nie ma helikoptera ratunkowego. Mało tego, przez cały region przebiega
      autostrada A4, gdzie do wypadków karetki muszą nadrabiać czasem po kilkadziesiąt
      km do najbliższego wjazdu (awaryjnego), podczas gdy śmigłowiec mógłby się tam
      pojawić w 8-10 minut. Sytuacja regionu opolskiego i odcinka A4 jest o tyle
      (przepraszam za wyrażenie) posrana, że dyspozytor CPR nawet nie próbuje wzywać
      śmigłowca, bo dochodzi do przepychanek między bazą w Gliwicach i Wrocławiu o to,
      kto ma lecieć. Ostatecznie więc nie leci nikt, tylko po dziurawych drogach
      zapierdziela karetka z pacjentem z kręgosłupem w kawałkach.
      Widzę, że w promieniu ok. 100 km helikoptery w kraju latają czasem do
      przysłowiowej sraczki, a na opolszczyźnie np. pacjenta po upadku z wysokości
      wiezie się karetką 70 km do szpitala. Bez komentarza.
      • Gość: chrzestna lotnicze pogotowie ratunkowe IP: *.acn.waw.pl 02.11.08, 19:29
        Faktycznie, smigłowce polskiego Lotniczego Pogotowia Ratunkowego nie
        mogą latać bez widoczności ziemi. Co nie oznacza, że nie mogą latać
        nocą, ale że muszą tę ziemię widzieć, czyli pogoda musi na to
        pozwalać.

        Tylko jeden smogłowiec LPR może latać w nocy, ten, który ma LPR w
        Warszawie. Jest to Agusta A109E Power, która przez Lotnicze
        Pogotowie Ratunkowe jest używana od 2 lipca 2005 roku. Posiada ona
        rejestrację SP-HXA (nr fabr. 11630) i oznaczona jest kodem radiowym
        Ratownik 12.
        Ale tej maszyny z ziemi nie ruszono. Pewnie jej było nie po
        drodze...:-(

        Kiedyś LPR miało też samolot, z dobrym wyposażeniem, w tym z dobrym
        systemem nawigacyjnym, dzieku któremu mógł latać także w nocy.
        Najpierw wykorzystywało go LPR w Rzeszowie, potem LPR w Gdańsku. A
        potem tę maszynę sprzedano komercyjnej, prywatnej firmie lotniczej.
        Ciekawe, kto i na co wydał pieniądze uzyskane za sprzedaż? Na pewno
        nie wykorzystano ich na zakup dobrego śmigłowca.
        • Gość: accpl3 Re: lotnicze pogotowie ratunkowe IP: *.chello.pl 02.11.08, 21:25
          Chrzestna, ale piloci latający na Ratowniku 12 nie mają uprawnień na IFR(H)...
          No i jakoś trzeba podejść do lądowania poza lotniskiem. Tu już tylko z
          widocznością ziemi.
          • Gość: accpl3 Re: lotnicze pogotowie ratunkowe IP: *.chello.pl 02.11.08, 21:27
            Choć do lotów nocnych IFR(H) nie jest potrzebny. Wystarczy VRF-nocny. Mają ?
            Czasem go widzę w nocy, więc chyba tak.
    • Gość: bez emocji Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była mgł IP: *.xdsl.centertel.pl 02.11.08, 19:19
      Nie tylko śmigłowiec nie mógł dzisiaj startować, ale samoloty
      pasażerskie również, choć są o wiele lepiej wyposażone w sprzęt
      nawigacyjny, a to wszystko na lotnisku Kraków-Balice, gdzie są
      dopuszczalne procedury I i II kategorii, czyli przy bardzo małej
      widoczności we mgle tj. do 350m , bo lotnisko ma specjalny sprzęt. A
      i tak nie mogły startować.
      Dla niedowiarków:
      polskalokalna.pl/wiadomosci/malopolskie/krakow/news/rmf-mgla-paralizuje-malopolske,1041747
      • Gość: chrzestna Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: *.acn.waw.pl 02.11.08, 19:31
        Gdzie Kraków, a gdzie Gorzów Wielkopolski???
        W Krakowie mgła jest nawet wtedy, gdy reszta Polski ma dobrą pogodę.
        • Gość: bez emocji Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: *.xdsl.centertel.pl 02.11.08, 20:04
          No ale mgła dzisiaj w całej Polsce.
          Fakty są takie: Gorzów Wlkp. natychmiast potrzebuje profesjonalnego
          lotniska dla samolotów i śmigłowców w tym LPR. To nie pierwszy raz
          trzeba rannego natychmiast transportować do Warszawy. Gdyby było
          lotnisko z dobrą techniką i obsługą, to prosto z Gorzowa Wlkp.
          mógłby lecieć samolot LPR do Warszawy.
          A tymczasem dyrekcja szpitala chce otworzyć akademię medyczną...
          • Gość: accpl3 Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: *.chello.pl 02.11.08, 21:21
            1. Kraków nie ma ILS II cat. Jeszcze... Bez splantowania górki nie da rady.
            2. Wystarczy porządne lądowisko - heliport z oświetleniem nocnym i sygnalistą.
            No i bezpieczne po bokach, tak aby dolot i odlot był wolny od przeszkód. To
            tańsze niż lotnisko, a już coś. No gdyby tam jeszcze jakiś DVOR postawić
            (marzenie!).
    • Gość: bez emocji Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo nie mógł IP: *.xdsl.centertel.pl 02.11.08, 20:24
      Ta dyskusja powyżej na tematy religijne nie ma żadnego związku z tym
      artykułem! Po prostu są miejsca, gdzie karetka nie dotrze w ciągu
      minut! To może być tłoczny cmentarz, ale też koncert, wieś, wypadek
      w lesie w polu itd.
      Potrzebne są śmigłowce! śmigłowce z najnowocześniejszą techniką!

      A przede wszystkim należą się słowa uznania dla doktora
      Gajewskiego, który mimo dnia wolnego i trudnych warunków
      atmosferycznych dotarł natychmiast do szpitala. Przeprowadził trudną
      operację! Jest Pan wspaniały! Gdyby tacy byli wszyscy lekarze....
    • acc4 Babcia mieliła ozorem, a rodzice lizali lastryko 02.11.08, 20:25
      na nagrobkach, żeby sąsiedzi zobaczyli jak dbają o zmarłych. O
      dzicko nie zadbali. Po cholerę ludzie biorą na cmentarze takie małe
      dzieci? Ci dorośli powinni być pociągnięci do odpowiezialności
      karnej.
      • Gość: Ida Wrześniowa Re: Babcia mieliła ozorem, a rodzice lizali lastr IP: *.chello.pl 02.11.08, 20:56
        Moim zdaniem jest to wina babci. Dziecko zostało pod jej opieką, zaś babcia
        wolała "pogrążać się w zadumie", czytaj "plotkować ze znajomą" niż pilnować
        dziecka. Nawaliła na całej linii.
        • ludwigvanbeethoven Re: Babcia mieliła ozorem, a rodzice lizali lastr 02.11.08, 21:08
          No to teraz babcie przywalic,a najlepiej zamurowac zywcem...Bedzie
          rownowaga w przyrodzie...
        • Gość: dziadek Re: Babcia mieliła ozorem, a rodzice lizali lastr IP: *.aster.pl 02.11.08, 21:32
          Dla niektórych zmarli są ważniejsi od żywych.
      • Gość: filip1113 Re: Babcia mieliła ozorem, a rodzice lizali lastr IP: 89.25.148.* 02.11.08, 20:59
        JESTEŚ GŁUBSZYM NIŻ PRZEWIDUJE USTAWA.W nogach śpisz,gó...anom sie
        przykrywosz,byle co zjysz i byle co piszesz.
        • Gość: asd Re: Babcia mieliła ozorem, a rodzice lizali lastr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.08, 21:01
          głuBszym? a co to znaczy wieśniaku?
        • Gość: komunia komercyjna Re: Babcia mieliła ozorem, a rodzice lizali lastr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.08, 21:57
          taka prawda jest. 90% tych co przyszli na cmentarz i sie mienią
          katolykami to hipokryci. Dl anich liczy sie ilość. Jakby mogli to by
          k... ogniska porozpalali na tych pseudo grobach byleby mieć wyższe
          niż Kowalskiego... Żal mi was katole
    • witold.us winni sa glupi rodzice, a nie procesja ! 02.11.08, 20:38
      Czy nikt nie widzi sedna sprawy !!!!!!!!!
      Glupawi rodzice "stali w zadumie" ????????
      A dziecko moglo tam zostac na zawsze !!!!!!!!!!
      ODPOWIEDZLNOSC za swoje postepowanie to podstawoa boloczka Polakow
      a zrzucanie winny na innych to normalnosc w Polsce.
      To katastrofa moralna!!!!!!!!!!
      -
      • Gość: aga Re: winni sa glupi rodzice, a nie procesja ! IP: 89.108.248.* 02.11.08, 22:44
        To był tragiczny wypadek, a nie katastrofa moralna. Nie przeginaj! Rodzice to
        wbrew pozorom nie cyborgi z wgranym programem zarządzania ryzykiem. Jeśli już
        tak bardzo chcesz znaleźć winnego i odpowiedzialnego to proponuję na przykład
        familię właściciela nagrobka, który runął. Bo niby czemu nie?
        • Gość: asalia Re: winni sa glupi rodzice, a nie procesja ! IP: 217.11.135.* 03.11.08, 07:22
          gdyby wychowali dzieciaka w poszanowaniu wartości niekoniecznie
          chrześcijańskich (szacunek dla mogił nie zalezy od wyznania) to
          głupie dziecięcia nic by nie przygniotło, a gdyby babcia zajęła się
          bachorem zamiast obmawiać innych to też by wypadku nie było - winne
          bezstresowe wychowanie
    • Gość: kambodża 6 mld ludzi na ziemi a tu artykuł o 1 osobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.08, 20:59
      która na własne życzenie i życzenie rodziców cierpi .
    • Gość: accpl3 Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była mgł IP: *.chello.pl 02.11.08, 21:17
      Z Poznania, czy z Zielonej ok. Tam są zdaje się Mi-2, a te nie umieją latać
      IFRem. Z Warszawy mogłaby polecieć Augusta, ale zdaje się piloci nie mają
      uprawnień na IFR. Z kolei IFRem (procedura lotów na przyrządy) nie da się bez
      widoczności siąść pod szpitalem, bo tam nie ma pomocy radionawigacyjnych. Musi
      być cokolwiek widać z góry. Wystarczy drut ze słupa i śmigłowiec po zaczepieniu
      spowoduje katastrofę. W takich przypadkach samochodem na lotnisko i stamtąd
      samolotem IFR (Sczezcin Goleniów ma wyposażenie do lotów IFR) do Warszawy. Tu i
      Eurocoptery wiele nie pomogą. Szpitale musiały by mieć porządne, oświetlone
      lądowiska (mini heliporty) do lądowań w nocy oraz sygnalistów, którzy
      bezpiecznie sprowadzą w nocy śmigłowiec na dół. To bardzo dużo nie kosztuje, ale
      jednak.
    • jacekot Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była mgła 02.11.08, 21:17
      "Najpierw usłyszeliśmy, że po zmroku śmigłowce nie latają. Rano
      okazało się, że transport uniemożliwia mgła. Dzwoniliśmy cały dzień.
      Za każdym razem dostawaliśmy odmowę"
      Mają stare Mi, a nie nowoczesne śmigłowce . Za to dla rządu i
      prezydenta na samoloty i nowe śmigłowce pieniądze muszą się znaleźć.
      Co za idiotyczny kraj
      • Gość: chrzestna Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: *.acn.waw.pl 03.11.08, 00:04
        Pewnie, ze Mi2 nie potrafia latac IFR-em, bo wyposazenia do tego nie
        maja. Ktos tam napisal, ze nie moga latac noca - moga, jak ziemie
        widza.
        Nasze ratownictwo lotnicze od lat jest juz do niczego. W Niemczech
        jest to tak zorganizowane (taki przynajmniej byl wzor
        zachodnioniemiecki), ze smiglowiec ma dotrzec do potrzebujacego w 40
        minut. Caly kraj jest w zasiegu baz rozmieszczonych w odpowiednich
        miejscach, zeby szybki dolot byl mozliwy. Ladowiska przy szpitalach
        sa sprawa oczywista.
        U nas nikt nie twierdzi, ze jest to zly system. Ten niemiecki
        oczywiscie. Wiadomo, ze w Polsce potrzebny jest odpowiedni sprzet,
        bazy i ladowiska, aby ratownictwo lotnicze bylo nim faktycznie, a
        nie tylko z nazwy.
        • rk111 Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była 03.11.08, 06:44
          W Niemczech nie bło 40 lat komuszych rządów więc i śmigłowce maja
          lepsze.
      • kapitan.kirk Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była 03.11.08, 08:02
        jacekot napisał:

        > Mają stare Mi, a nie nowoczesne śmigłowce . Za to dla rządu i
        > prezydenta na samoloty i nowe śmigłowce pieniądze muszą się
        znaleźć.
        > Co za idiotyczny kraj

        Przetarg na śmigłowce ratownicze został rozstrzygnięty w zeszłym
        roku, a dostawy EC-135 do LPR mają sie rozpocząć jeszcze w tym roku.
        Przetargu na samoloty rządowe jeszcze nawet nie rozpisano, w obawie
        m.in. przed takimi reakcjami jak Twoja (tymczasem jest chyba
        oczywiste, że potrzebne są jedne i drugie).

        Pzdr
    • Gość: aga Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była mgł IP: 89.108.248.* 02.11.08, 21:20
      Jest już niedziela wieczór, miejmy więc nadzieję że dziecko jest już w CZD i
      tamtejsi specjaliści mu pomogą i "dokończą" to co zaczęli gorzowscy chirurdzy.
      Trzymajmy kciuki!!!!
      Mnie tak naprawdę oburzyły dwie rzeczy. Pierwsza to, że karetka nie mogła się
      przecisnąć przez procesję (do licha, chyba widok karetki pewnie na sygnale mógł
      dać temu tłumowi coś do myślenia). Druga to, że LPR nie ma śmigłowców mogących
      latać w trudnych warunkach pogodowych.
    • Gość: Acutus Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była mgł IP: *.media4.pl 02.11.08, 21:26
      Ludzie, czemu wy tacy durni jesteście?
    • Gość: nysia Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była mgł IP: *.multi-vision.pl 02.11.08, 21:44
      Szkoda dziecka, ale takie są fakty że dorośli na wszystko smarkaczom pozwalają!
      Nie znają żadnych granic.Co to znaczy "wieszał się na nagrobku bo się nudził?""
      • nie-tak Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była 02.11.08, 21:59
        Gość portalu: nysia napisał(a):

        > Szkoda dziecka, ale takie są fakty że dorośli na wszystko smarkaczom pozwalają!
        > Nie znają żadnych granic.Co to znaczy "wieszał się na nagrobku bo się nudził?""

        Przecież on się wieszał na cudzym nie na własnym :-))))))))))
        • Gość: aga Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: 89.108.248.* 02.11.08, 22:39
          obśmiałabym się z Twojej uwagi, gdyby nie fakt że ten dzieciak walczy o życie.
          Miejmy nadzieję, że swój nagrobek będzie miał za ładne kilkadziesiąt lat...
          • nie-tak Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była 02.11.08, 22:52
            Tak, masz racje, tu coś napisałam z czego sama się zdziwiłam, ot tak przyszło to
            automatycznie. Sama winna jestem ze nie przeczytałam zanim wysłałam. Moja wina i
            za to przepraszam. Ale głownie mi chodziło o to ze wieszał się na nagrobkach, ot
            tak jakby była to najnormalniejsza czynność na która nikt nie reaguje, a
            szczególnie opiekunka dziecka. Coz cudze można dewastować. Ciekawa jestem jak by
            opiekunka reagowała skoro to dziecko by tak postępowało z pomnikiem przy grobie
            gdzie spoczywają jej bliskie osoby?
            • Gość: aga Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: 89.108.248.* 02.11.08, 22:58
              Słuchaj, po prostu trzymajmy kciuki za tego chłopca, OK?
              Pozdrawiam
              • nie-tak Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była 02.11.08, 23:06
                Gość portalu: aga napisał(a):

                > Słuchaj, po prostu trzymajmy kciuki za tego chłopca, OK?
                > Pozdrawiam

                To jest dziecko, które teraz cierpi z winy dorosłych albo tez i otoczenia (nie
                tylko babcia była na cmentarzu)
                Podziwiam lekarza, lekarz z powołania i trzymam kciuki za dziecko którego życie
                wisi na włosku. I życzę mu żeby przyszedł do zdrowia a rodzice, babcia,
                otoczenie do zastanowienia się nad tym co się stało.
                To był kolejny wypadek i jeden za dużo.
    • samira33 Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była mgła 02.11.08, 22:16
      Tragedia jest oczywiście tragedią.
      Ale czy naprawdę dziecko musi bawić się w ten sposób na cmentarzu?
      Czy nie można powstrzymać 5-latka przed takimi zabawami? Dlaczego
      pozwala się dzieciom na tego typu zabawy - przecieź cmentarz to nie
      plac zabaw?
      • Gość: aga Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: 89.108.248.* 02.11.08, 22:36
        Dla 5 latka wszędzie jest okazja do zabawy...
      • Gość: Gregor Re: Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.08, 07:33
        Będziesz miał(a) dzieci to porozmawiamy. Na razie proszę nie zabieraj głosu w
        temacie, o którym nie masz pojęcia plissss.
        • Gość: Bernard Smiglowce lataja od lat czterdziestych .... IP: *.dial.telus.net 04.11.08, 03:53
          Hey,
          Ubieglego wienu....dodam...
          Posiadanie smiglowcow nic nie znaczy...
          Posiadane obecnie to "dorozki" w porownaniu do tych jakie potrzeba...
          Ratunkowe smiglowcve lataja i ratuja w nieomal kazdych warunkach...
          Sytuacja jedynie pokazuke jak "do tylu polskie ratownictwo jest...
          Dobrze ze na tym pracuja...
          "Berdziemy ratowac gdy pogodnie i slonecznie"....brzmi bardzo malo
          ratunkowo..
          :):)
          PS/Mam nadzieje ze zmiany przyjda szybko...
          PS. Edmonton posiada dwa helikoptery...
          Jeden moze zabierqac dwochy na eraz paqcjentow i jest wypozazony jak
          R-ka...Lekarz, dwoch pielegniarzy i wszystko co szpotal (prawie)
          posiada)!!! Zakupiony w Europie..
          Drugi moze zabrac jednego pacjenta w cviezkim stanie...
          Pamietajmy...To nie "taksowki" zawozace do szpitala!!! To sale
          operacyjne w powietrzu!!!
          Ratuja ludzi kiedy ....leca!!!
          Gorzow potrzebuje najlepszych z najlepsztych szpitalnych smiglowcow!
          I ladowisk przy szpitalach...
          :):)
          PS.Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent
          • Gość: K Re: Smiglowce lataja od lat czterdziestych .... IP: *.gprs.plus.pl 05.11.08, 17:56
            Śmigłowiec, który miał lecieć po dzieciaka, to jeden z najnowocześnjejszych
            śmigłowców ratunkowych na świecie. Agusta A109 Power rok produkcji 2005!
            Opis tego śmigłowca od strony użytkownika (pisał jeden z pilotów tego cuda)
            możesz znaleźć tutaj:
            www.hems.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=55&Itemid=31
            Tu problem był bardzo prosty, warunki meteo w Gorzowie uniemożliwiały bezpieczne
            wykonanie lotu (chodzi o możliwość lądowania, podstawy chmur były wtedy po 15-
            30 metrów i niewiele większe widzialności (!) gdy minima dla lotu ratowniczego
            (tj. gdy już wszystko inne nie ma prawa latać - to przy podstawie 60 metrów 3 km
            widzialności (to cudo zasuwa 300 km / h !) Do lotu nocnego minima są wyższe,
            choćby ze względu na powszechny brak oświetleń przeszkodowych na masztach GSM
            (!) I już. Wolałbyś przeczytać nekrolog pt. załoga śmigłowca ratowniczego
            zginęła w wypadku, lecąc z ciężko chorym dzieckiem? Wokół lądowiska w Gorzowie
            (wiem, byłem, w locie ratowniczym, w nocy) są wyższe drzewa niż było wtedy widać
            . Na full - oprzyrządwanym wielkim lotnisku w Poznaniu nie lądowało NIC (!) bo
            była taka mgła. to samo w Babimoście. Udało się wystartowac ze szczecińskiego
            Goleniowa (jednym z najnowszych medycznych samolotów jakie są w Europie -
            Piaggio P-180 Avanti i ledwo wylądować na Okęciu (lotnisko o pasie 2 km, z ILSem
            II podwyższonej (tylko Okęcie) kategorii, ze światłami, radarami i kupą innego
            sprzetu do bezpiecznego lądowania. Załoga już nie miała szans wystartować, taka
            była "kicha" z mglą. Jest takich kilka - kilkanaście dni w roku i już....

            Ja wiem, że u nas wszyscy znają się na medycynie, polityce ale wygląda na to, że
            i na lotnictwie.. Jakie szczęście, że to nie ci znawcy muszą się "pocić" na
            pokładzie w trudną pogodę.... M

            K.

            • Gość: bez emocji Re: Smiglowce lataja od lat czterdziestych .... IP: *.xdsl.centertel.pl 05.11.08, 19:37
              Wydaje sie, ze K wyjasnia dosc profesjonalnie sprawe lotu smiglowca.
              Ale to sam pan dr Ordynator byl oburzony, ze smiglowiec nie
              przyleci. Tu jest wywiad video z nim:
              www.gorzow24.pl/news/5106/5-letni-chlopiec-walczy-o-zycie.html
              Jednak, czy Gorzow Wlkp. nie potrzebuje lepszego lotniska dla
              helikopterow. Nie mamy czasu czekac na lotnisko w Rozankach. Trzeba
              natychmiast zmodernizowac ladowisko przy szpitalu. K tam chyba nie
              tyle wysokie drzewa przeszkadzaja co sam budynek szpitala jest za
              blisko....
              • Gość: K Re: Smiglowce lataja od lat czterdziestych .... IP: *.gprs.plus.pl 06.11.08, 07:03
                W sprawie lądowiska. Warunki albo są do wykonania lotu albo nie ma - stan
                lądowiska ma tu wtórne znaczenie. W Warszawei trzeba przelecieć pomiędzu
                budynkami, które - widzę przez okno - w tej chwili są przykryte tak do 80
                metrów. Pałacu Kultury nie ma:) Owszem, lądowisko w Gorzowie mogłoby być lepsze,
                a przede wszystkim bliżej drzwi izby przyjęć, tak, żeby nie trzeba było
                korzystać z pomocy karetki. Przykładem takiego niemal idealnego rozwiązania jest
                lądowisko w Sochaczewie - tutaj fotka i artykuł o problemie właściwych lądowisk:

                www.hems.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=111&Itemid=43
                Sam budynek szpitala nie przeszkadza, ląduje się czasem zupełnie pod drzwiami,
                tak jest np. w CZD, Jeśli stan dziecka jest bardzo cięzki, to ląduje się
                zamiast na odległym o kilkaset metrów lądowisku, właśnie tak:
                (tu fotki na stronie CZD po takiej jednej akcji)
                www.czd.waw.pl/index1.php?id=17&more=68
                Pan ordynator mógł być oburzony, bo jemu umierał dzieciak i każdy, kto ma z taką
                sytuacją do czynienia wie, że stres jest olbrzymi. Latam codziennie z takimi
                ciężko chorymi ludźmi i modlę się, żeby zdążyć. Pan doktor mógłby wziąć poprawkę
                na to, że w medycynie też (nierzadko na pewno sam robił) podejmuje się decyzję
                na "NIE" czyli np. odstąpienia od zabiegu operacjnego ze względu na towarzyszące
                mu ryzyko. Co ? Zdziwienie? Przecież sam fakt konieczności transportu wynikał z
                tego, że w szpitalu gorzowskim (wojewódzkim!) nie było lekarza, który by
                powiedział: Tak, ja to zrobię! Ja zoperuję tego chłopca do końca!!!! Decyzja
                była: nie, my dzieciakowi nie możemy pomóc, bo nie mamy (wiedzy, doświadczenia,
                instrumentarium, wszystko jedno co, jeśli choćby jednego nie było, decyzja była
                - od razu mówię, słuszna i ja to rozumiem) My mieliśmy wszystko (śmigłowiec w
                4-minutowej (!) gotowości do startu, full-wypas medycynę na pokładzie (nie ma
                się czego powstydzić, nawet te odsądzane od czci i wiary Mi-2 (a jest to
                modyfikowany po 2000 roku smigłowec Mi-2 Plus, inne motory, inny wirnik, ina
                awionika, tylko laikowi trudno to zauważyć) mają wyposażenie medyczne bardzo
                nowoczesne (np. lifepak 12 z opcją RR/CO2/SaO2/IBP oraz oxylog 3000, fachowcom
                klasa tych urządzeń coś mówi)i zawsze na pokładzie jest anestezjolog.
                Nie było "tylko" pogody.

                Latamy tą jedną Agustą w nocy, nie tylko między lądowiskami, ale również
                bezpośrednio do wypadków, na szosę. To operacja o dużym ryzyku, kto twierdzi
                inaczej to zna takie akcje tylko z filmów o Rambo. Niemcy swoim ADAC -em nie
                polecą w nocy inaczej jak na lądowisko i to tylko bardzo dobrze oprzyrządowane.
                Do niedawna latali tylko w dzień.
                Dwa lata temu byliśmy na pogrzebie naszych kolegów Słowaków, którzy też Agustą
                (K2 - nieco starszym modelem), właśnie w nocy, w locie po pacjenta do szpitala,
                w o niebo lepszych, choć trudnych warunkach, zahaczyli o linię wysokiego
                napięcia i walnęli w stok pod Żyliną. Pan ordynator ma dzieci?

                K.
                • Gość: bez emocji Re: Smiglowce lataja od lat czterdziestych .... IP: *.xdsl.centertel.pl 06.11.08, 20:11
                  No, no. To ladowanie przy drzwiach CZD robi wrazenie. Dobrze, ze my
                  Polacy mamy fantazje. W cywilizowanych krajach pewnie przepisy
                  absolutnie zabraniaja. Swoja droga na tzw. Zachodzie ladowiska sa
                  czesto na dachach szpitali. Nie wiem, czy to jest dobre rozwiazanie.
                  Chyba musza byc idealne warunki meteo, zeby ladowac na takim dachu?

                  Niestety pa artykule w GW pozostanie takie wrazenie, ze to dyrektor
                  pogotowia lotniczego jest winny temu, ze smiglowiec nie polecial. I
                  z tym wlasnie caly czas polemizuje. Mysle tez, ze i lekarze chyba
                  wiedza o warunkach, w jakich lot moze sie odbyc...
    • seiendes Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była mgła 02.11.08, 22:41
      Czy organizacja masowej procesji nie wymaga zachowania jakichś warunków - np. zabezpieczenie medyczne, drogi ewakuacji, czy choćby j a k i e j k o l w i e k organziacji? Prowizorka, alleluja i do przodu?
    • unhappy Opanujcie się 02.11.08, 22:49
      Smutno, że tragedia dziecka i jego rodziny staje się okazją do pyskówek. Tak
      jakby wszystkie trole miały kolejną okazję, żeby sobie poużywać a ranne dziecko
      stało się tylko pretekstem. Gdzie w tych wszystkich oburzonych (na kogo? na co?)
      postach choćby ślad współczucia dla ciężko rannego chłopca i tragedii jego
      rodziny. Wstydźcie się i może zastanówcie nad sobą. Życie jest kruche ale
      najważniejsze - w obliczu bólu i cierpienia te spory to tylko dowód waszej
      znieczulicy.
      • Gość: aga Re: Opanujcie się IP: 89.108.248.* 02.11.08, 22:55
        Święte słowa. Mnóstwo tu awantur, szukania winnych a o ciężko rannym chłopcu
        nic... Empatii zero.
        Ja mam nadzieję, że jest w CZD i wszystko jest dobrze, wyzdrowieje i niedługo to
        wszystko będzie tylko złym wspomnieniem....
      • nie-tak Re: Opanujcie się 02.11.08, 23:02
        unhappy napisał:

        > Smutno, że tragedia dziecka i jego rodziny staje się okazją do pyskówek. Tak
        > jakby wszystkie trole miały kolejną okazję, żeby sobie poużywać a ranne
        dziecko > stało się tylko pretekstem. Gdzie w tych wszystkich oburzonych (na
        kogo? na co?
        > )
        > postach choćby ślad współczucia dla ciężko rannego chłopca i tragedii jego>
        rodziny. Wstydźcie się i może zastanówcie nad sobą. Życie jest kruche ale>
        najważniejsze - w obliczu bólu i cierpienia te spory to tylko dowód waszej>
        znieczulicy.

        Jakiej znieczulicy, taki wypadek powtarza się rok rocznie i czyja tu
        znieczulica, dziecka czy ludzi dorosłych?
        Na taka znieczulice dorosłych trzeba reagować i napiętnować by się więcej nie
        powtórzyła. Dlaczego dzieci maja cierpieć tam gdzie dorośli nie chcą brać z
        lekkomyślności i nieświadomości odpowiedzialność na siebie. To był kolejny
        wypadek z nagrobkami i co się stało, nic bo żaden z niczego nie wyciągnął
        wniosku. Kolejne dziecko cierpi które nie musiało by cierpieć gdyby, gdyby
        dorośli i otoczenie zareagowało. Czy tylko ta babcia była na cmentarzu?
        Znieczulica zbiorowa!!!!!!
        • unhappy Re: Opanujcie się 02.11.08, 23:41
          nie-tak napisała:

          > Jakiej znieczulicy, taki wypadek powtarza się rok rocznie i czyja tu
          > znieczulica, dziecka czy ludzi dorosłych?

          Chodziło mi o znieczulicę osób tu piszących. Nie napisały nic nowego a ciężko
          ranny malec był tylko pretekstem.

          Wypadki zdarzały się, zdarzają i zdarzać się będą - jak ktoś słusznie tu
          zauważył - złe miejsce, zły czas - stało się. Deliberowanie o procesjach,
          katolikach, kłótnie etc. to wyraz emocjonalnego kalectwa. Małego, ruchliwego
          dziecka nie da się upilnować w stu procentach a wychowanie opiera się na pewnych
          założeniach, które czasem zawodzą. Takie jest życie. Nam pozostaje trzymać owe
          kciuki żeby lekarze uratowali malucha. I to jest najważniejsze.
          • nie-tak Re: Opanujcie się 03.11.08, 22:57
            unhappy napisał:
            > Wypadki zdarzały się, zdarzają i zdarzać się będą - jak ktoś słusznie tu>
            zauważył - złe miejsce, zły czas - stało się. Deliberowanie o procesjach,>
            katolikach, kłótnie etc. to wyraz emocjonalnego kalectwa. Małego, ruchliwego>
            dziecka nie da się upilnować w stu procentach a wychowanie opiera się na
            pewnych> założeniach, które czasem zawodzą. Takie jest życie. Nam pozostaje
            trzymać owe> kciuki żeby lekarze uratowali malucha. I to jest najważniejsze.

            Gdybym nie była matka i nie miała bym dzieci nie zabierała bym glosu w tej
            sprawie. Wiem, co to jest dziecko ponad ruchliwe i wiem ze i takiemu dziecku od
            maluczkości można wyznaczyć granice i szacunek do innych jak i szacunek do
            miejsc publicznych oraz mienia innych.
            Wiec nie usprawiedliwiaj tu niczego i nie narzekaj ze ludzie publicznie
            napiętnują te tragedie która wydarzyć się nie musiała i dziecko nie musiało by
            cierpieć za brak odpowiedzialności dorosłych ludzi znajdujących się w tamtej
            chwili na cmentarzu.
      • Gość: asalia Re: Opanujcie się IP: 217.11.135.* 03.11.08, 07:29
        za głupotę się płaci, szkoda że dziecko zapłaciło zdrowiem; to
        prawda, że pięciolatek każdą okazje do zabawy uważa za dobrą ale od
        tego są opiekunowie żeby wpoić mu, że są miejsca i okoliczności gdy
        zabawa nie może mieć miejsca
    • karol_7 Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była mgła 02.11.08, 22:54
      się gnój wieszał na nagrobkach to ma, jakie wychowanie takie
      konsekwencje
    • ziomal101 Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była mgła 02.11.08, 23:40
      Wystarczyło zadzwonić do sąsiadów - Niemców - bez wahania podjęliby
      takie wyzwanie i dali smigłowiec. Tylko nasza germanofobia nie
      pozwala na takie kroki. No ale cóż życie ludzkie w Polsce nie liczy
      się wcale.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja