gianka
12.11.08, 13:44
Jak część z Was wie, jestem również tłumaczem. Na jednym z
tłumaczeniowych forów pojawił się apel naszej koleżanki, tłumaczki,
znanej nam, który w całości pozwalam sobie Wam tutaj wkleić. Wiem,
że pomożecie.
Pomóż zoperować serduszko mojego Maćka !
Na zdjęciu USG i34.tinypic.com/i3tk76.jpg
widać mojego synka, Maćka. Ma tu 26 tygodni. Dopóki noszę go w
sobie, jest bezpieczny, ale już dziś wiem, że na świat przyjdzie ze
złożoną wadą serca.
U Maćka zdiagnozowano przełożenie wielkich naczyń tętniczych i duży
ubytek przegrody komorowej powodujący wspólną komorę z inwersją
komór.
Życie mojego synka, a potem jego normalny rozwój będzie zależał od
skutecznego leczenia operacyjnego – jedno lub wieloetapowego, w
zależności od ostatecznej diagnozy.
Maciek to Dar nieoczekiwany i upragniony zarazem. Niestety tylko
przeze mnie. Jestem dziś jedyną osobą, na którą on może liczyć i
zrobię wszystko, co w ludzkiej mocy, żeby mój synek dostał powtórną
szansę na spełnione życie.
Taką szansą jest dla niego operacja, którą - ku mojej wielkiej
radości - zgodził się przeprowadzić wybitny specjalista, profesor
Edward Malec z Kliniki Uniwersyteckiej w Monachium. Koszt operacji
zaplanowanej na styczeń 2009 wynosi ok. 26.000 EUR, do tego dochodzą
koszty porodu od 3.000 do 6.000 EUR, ponieważ Maciek musi być
operowany w pierwszych dniach swojego maleńkiego życia. Nie mam
takich pieniędzy, ale wierzę głęboko, że uda mi się zebrać potrzebną
sumę, choć mam tak mało czasu – dwa miesiące.
Dlatego zwracam się do Państwa, do wszystkich ludzi dobrej woli z
wielką prośbą o wsparcie mnie w walce o życie mojego synka. Każda,
najmniejsza nawet suma, to minuta, godzina, a może cały dzień życia
Maćka. I wielka wdzięczność jego matki.
Wpłat można dokonywać na rachunek:
Fundacja na rzecz dzieci z wadami serca Cor Infantis
20-701 Lublin, ul. Nałęczowska 24
Nr konta: 86 1600 1101 0003 0502 1175 2150 KONIECZNIE z
dopiskiem: „Maciek Sapała"