Tesco - czy to juz nieuczciwa konkurencja???

22.11.08, 10:22
Parokrotnie pisalem, zeby sprawdzac ceny, bo pomiedzy wzieciem z
polki a podaniem produktu na kasie nastepuje ogromna inflacja. A
teraz inny przyklad, i zastanawia mnie, ze super czujni panstwo z
PIH potrafia wykryc "herbate malinowa bez malin", a tego nie.
Podam na przykladzie jajek, ale dotyczy to zapewne innych produktow
pakowanych po iles.
10 jajek - cena 3,59 (moglem sie pomylic co do ceny, istotne jesto 9
na koncu). Cena jednostkowa... no, ciekawe, kto zdawal mature z
matematyki? 0,359? A moze, po zaokragleniu 0,36, zgodnie z zasadami
ogolnymi zaokraglania? A skadze, 0,35, a te 9 magicznie "znika".
Przy 10 produktach latwo wylapac, a co z pakowanymi po 6 - czy tez
nie maja specjalnie zawyzonych cen? Mozna by sprzedac za 2,10, ale
sprzedajmy za 2,15 i nikt nie zarobi - a na tysiacach sprzedanych
opakowan zarabiamy dodatkowe pieniadze.
Wiec pytanie - czy to juz nie kwalifikuje sie pod paragraf o
nieuczciwej konkurencji? Firma ma obowiazek podac cene jednostkowa,
ale moze ja sobie manipulowac i zanizac?
    • Gość: Bernard Re: Tesco - czy to juz nieuczciwa konkurencja??? IP: *.dial.telus.net 22.11.08, 10:32
      Hey zetkaf,
      To po prostu oszukiwanie klienta..
      :)
Pełna wersja