budrys77
11.12.08, 20:21
Eee, coś tu jest nie tak!
Dlaczego ze względu na "specyfikę lubuską" jeden wagon nie jedzie na Komuszą Górę??? Czyżby wreszcie udalo się zrobić coś bez pocałowania w rękę "przyjaciół" z południa? Jestem pod wrażeniem i czekam na następne sukcesy:)
Dam sobie głowę uciąć, że gdyby nie nowotwór lubuski, bezpośrednie połączenia z Berlinem co godzina byłyby faktem od kilku lat!