surma_bojowa
16.01.09, 21:19
Bardzo śmiesznie.
Solidarność zadała pytanie Wojewodzie i czeka na odpowiedź, a jak ją otrzyma -
zajmie stanowisko. Zaś w tzw. międzyczasie dziennikarz wykonał telefon,
dowiedział się czego chciał i opublikował artykuł.
Pół roku temu był płacz i zgrzytanie zębów, że w Polsce nie ma komu pracować,
bo przytomna młodzież wyemigrowała zarobkowo i w związku z tym koniecznie
musimy sprowadzić gastarbeiterów ze Wschodu. Jak tego nie zrobimy, damy
wstydliwą plamę z Euro 2012 i w ogóle nic się nie da zbudować. A teraz
proponuje się ostre hamowanie, czyli jak to w Polszcze - od sciany do ściany.
Chińczycy zbudowali wielką fabrykę i dali pracę dwu tysiącom gorzowian i
mieszkańcom okolicznych miejscowości. Chcą ten zakład w tym roku rozbudować i
być może postawić jeszcze dwa nowe, ale my im mówimy: awałła, nie będzie
Kitajec zabierał roboty błękitnookim Polakom.
Pani Wojewodo, proszę nie dać się zwariować!