Co zrobić, żeby mury były wizytówką miasta

16.03.09, 21:30
"Co zrobić, żeby mury były wizytówką miasta?"
- umieścić je na wizytówkach
    • Gość: Bernard Musza byc czescia wiekszej calosci... IP: 139.142.51.* 16.03.09, 21:47
      Hey,
      Zaden pojedynczy obiekt bedzie zagubionym "nic" jesli nie bedzie
      stanowil czesci jakiejs wiekszej calosci...
      Gorzow jest ksiazkowym przykladem glupoty jesli chodzi
      o "upiekszanie" miasta...
      Architekci prokektuja "piekne" budynki ktore szpeca otoczenie do
      niego absolutnie nie pasujac...
      Budynki wzdluz istniejacych murow musza byc pieczolowicie
      odrestaurowasne..
      Przylegajacy park "przeprojektowany" by pasowal do "stylu/...
      Pamietac trzeba o planowanej prze4budowie "schodow do nikad" ktore
      znajduja sie "po drugiej stronie ulicy"...
      Wszyscy sa wystarczqajaco glupi by widziec jedynie drzewa....
      Pozniej narzekaja ze nikt lasu nie lubi!!!~
      Myslec!!!!!
      A jak nie, to mnie pytac!!!
      :)
      • Gość: Bernard Pierwsze slowo "Kazdy....".. IP: 139.142.51.* 16.03.09, 21:48
        Hey,
        Pomylka w druku...
        :)
        • surma_bojowa Sztuczny kwiatek do brudnego kożucha 16.03.09, 21:57
          Zamiast bawić się w fontanny imitujące fosę i dobudowywanie hurdycji, trzeba na
          serio zająć się dziurawymi ulicami i chodnikami pełnymi wykrotów.
          No i wreszcie wyremontować fontannę na rynku oraz otworzyć toalety pod nią, to
          naród nie będzie zmuszony obsikiwać muru.
          • Gość: Bernard Re: Sztuczny kwiatek do brudnego kożucha IP: 139.142.51.* 16.03.09, 22:17
            Hey surma,
            Pieprzysz jak nawiedzony pisowiec...
            Przywracanie murow do ich (hm hm) swietnosci to zupelnie inna teczka
            niz ta ktora ty wyciagasz...
            Glupie pisowskie gadanie...
            Czy mozesz isc i w tym samym czasie zuc gume???
            Wydaje mi sie ze nie....

            :(
            PS. Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent
          • Gość: nicelus Re: water closet IP: *.dip.t-dialin.net 17.03.09, 00:10
            surma_bojowa napisał:

            > Zamiast bawić się w fontanny imitujące fosę
            > i dobudowywanie hurdycji, ...

            > ... wyremontować fontannę na rynku
            > oraz otworzyć toalety pod nią, to
            > naród nie będzie zmuszony obsikiwać muru.

            albo nad imitującą fosę fontanną zbudować dansker. będzie funkcjonował na
            zasadzie wc.
            ;)

            • surma_bojowa Re: water closet 17.03.09, 00:22
              Gość portalu: nicelus napisał(a):
              > albo nad imitującą fosę fontanną zbudować dansker. będzie
              > funkcjonował na zasadzie wc.

              Bimgo! Za ten pomysł nicelus ma u mnie jakby trochę mniej przerypane.

              A tam, gdzie teraz kiosk "Ruchu", można wystawić ogrzewaną wolierę (drugą już po
              projektowanej na wschodnim bulwarze) i trzymać w niej oswojonego Gorzusia.
              • Gość: Żanna gorzu z podgrzaną pupą w wolierze ;-))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 18:17
                "...ogrzewaną wolierę [...] i trzymać w niej oswojonego Gorzusia."

                surmo, ojesu, pęknę ze śmiechu, dlaczego mi to robiszszszsz :-
                ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) już
                widzę ten ogrzany zadek gorzusia! ;-)
      • Gość: nicelus Re: Musza byc czescia wiekszej calosci... IP: *.dip.t-dialin.net 17.03.09, 00:16
        Bernard napisał:

        > Każdy pojedynczy obiekt będzie zagubionym "nic" jeśli nie będzie
        > stanowił części jakiejś większej całości...

        widzę gnojku, że nawet przy okazji średniowiecznego muru propagujesz faszyzm.

        • Gość: Bernard Re: Musza byc czescia wiekszej calosci... IP: 139.142.51.* 17.03.09, 05:42
          Hey nicelus,
          Jesli madre myslenie jest dla ciebie faszysmem...nazywaj mnie
          faszysta...
          Mury musza byc czescia "starowki albo beda obsikanym niczym..
          Ja sie nie myle...
          Jaskis idiota postawil "piekny" titanic przy Katedrze...
          I co???
          Zygac sie chce chociaz i titanic i Katedra to bardzo fajne budynki...
          To wszystko musi miec sens albo bedzie zazygana pisowszczyzna..
          :(
        • zetkaf Re: Musza byc czescia wiekszej calosci... 17.03.09, 08:48
          > > Każdy pojedynczy obiekt będzie zagubionym "nic" jeśli nie będzie
          > > stanowił części jakiejś większej całości...
          > widzę gnojku, że nawet przy okazji średniowiecznego muru
          propagujesz faszyzm.

          Nic glupszego nie dalo sie wymyslic? A moze... znowu moja wypowiedz
          bedzie promocja gejostwa, lesbijstwa i innych zboczen?
    • e_werty Re: Co zrobić, żeby mury były wizytówką miasta 16.03.09, 22:10
      Pomalować na czerwono!
      • budrys77 Re: Co zrobić, żeby mury były wizytówką miasta 16.03.09, 23:26
        Mury są fantastyczną pamiątką historii Gorzowa i trzba je koniecznie zakonserwować dla przyszłych pokoleń. No ale skoro juz zrobią "na cacy" mury i przyległości, mam pytanie kiedy znikną slumsy i scenografia do filmu "Stalingrad" w pozostałe części śródmieścia?
        ps. jechałem ostatnio ulicą Jagiełły i Walczaka ... 30km/h. Nie mogłem szybciej, bo bałem się by zawieszenie ne zostało za samochodem!
        • Gość: nicelus Re: Co zrobić, żeby mury były wizytówką miasta IP: *.dip.t-dialin.net 17.03.09, 01:07
          budrys77 napisał:

          > Mury są fantastyczną pamiątką
          > historii Gorzowa i trzba je koniecznie
          > zakonserwować dla przyszłych pokoleń.

          "Wiosną 1999 r. zarząd miasta, kierowany przez obecnego prezydenta Tadeusza
          Jędrzejczaka, przyjął plan ...
          ... planowano odbudować zgodnie ze średniowieczną sztuką budowlaną (gotycka
          cegła, szachulcowa konstrukcja)."


          bardzo ciekawe co jędrzejczak ma na myśli pod określeniem "gotycka cegła"?...
          może, zamiast budować jak w średniowieczu, lepiej trzymać się współczesnych
          zasad konserwacji zabytków?

        • Gość: Bernard Re: Co zrobić, żeby mury były wizytówką miasta IP: 139.142.51.* 17.03.09, 05:47
          Hey budrys,
          Kup sobie gnojku samochod z prawdziwego zadrzanie i bedzie dobrze...
          Jezdzisz jakims szmatlawcem za stowe i innych obwiniasz ze sie
          rozwala!
          :(
        • Gość: Żanna Re: Co zrobić, żeby mury były wizytówką miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 18:29
          mam pytanie kiedy znikną slumsy i scenografia do filmu "Stalingrad"
          w pozos
          > tałe części śródmieścia?

          budrysku, dlaczego "zadawasz" takie pytania jakieś, ciesz się
          fontannami głuptasku! ;-)
          to miasto stało sę jednym wielkim slumsem, bo nikt go na
          bieżąco "nie dogląda". siedzą przy biurkach, planują, zapomnieli
          wyjść i zobaczyć jak jest. pisaliśmy już o tym wielokrotnie. miasto
          stało się slumsem, bo decydenci w nim nie mieszkają, nawet go nie
          widują, jadą autem do pracy, jadą autem z pracy. do
          swoich "chwalęcic", "kłodaw", "jeninów" itd.przemykają przez
          centrum, co ich ono...
      • Gość: Żanna Re: Co zrobić, żeby mury były wizytówką miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 18:21
        "Pomalować na czerwono!"

        :-))))))) woliera z gorzusiem, co ma podgrzewaną pupę, a w tle
        czerwone mury! ;-)
    • pablos05 Co zrobić, żeby mury były wizytówką miasta 16.03.09, 23:43
      Zachowały się dwa fragmenty murów miejskich. Ten drugi jest chyba nawet dłuższy
      niż ten przy Jagiełły. Otóż obecnie drugi fragment stanowi podporę budynków przy
      ulicy Młyńskiej. Ciągną się one od Galerii Młyńskiej (stanowią część jej
      przyziemia), poprzez podwórka kamienic przy Młyńskiej, po budynki biurowe, gdzie
      kiedyś był BIG Bank Gdański. Między budynkami biurowymi, a budynkiem, gdzie
      obecnie znajduje się dyskoteka Tawerna, "wychodzą na powierzchnię" w postaci
      jednej czatowni i fragmentu muru...Taka mała ciekawostka ;)
    • zetkaf Re: Co zrobić, żeby mury były wizytówką miasta 16.03.09, 23:51
      > "Co zrobić, żeby mury były wizytówką miasta?"
      rozebrac na ceglowki, na kazdej wypisac wspolrzedne geograficzne i
      adres www i rozdawac ;)
      Tylko to strasznie ciezkie wizytowki beda - ale coz, trzeba byc
      oryginalnym, to wszyscy zauwaza ;)
    • Gość: nicelus Co zrobić, żeby mury były wizytówką miasta IP: *.dip.t-dialin.net 17.03.09, 00:36
      przebudować mury, tak jak przebudowano most staromiejski, i koniecznie jakąś
      dominantę na nich przewidzieć.
      ;)

      • Gość: nicelus gdy główny budowniczy się za to weźmie ... IP: *.dip.t-dialin.net 17.03.09, 02:53
        ... to zamiast polskiego carcassonne, może wyjść polski berlin wschodni.

        • budrys77 Re: gdy główny budowniczy się za to weźmie ... 17.03.09, 10:57
          Pomysł z dominantą na murach bardzo mi się podoba:)
    • Gość: architekt Odbudujmy "Arsenał" i jeszcze Zamek !!!! IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.09, 12:19
      Panie "sekretarzu" Przestań Pan uprawiać PR!
      Dziurawe chodniki, łatane ulice, chaos urbanistyczny, sprawy własnościowe,
      infrastruktura, hiper-biurokracja w urzędach itd. To mało efektowne tematy, ale
      bez ich uporządkowania Gorzów zawsze będzie "gorzówkiem".
      P.S.
      Są miasta, które posiadają mury w okazałej całości i trudno mówić o atrakcji! Bo
      to mury:)) W Gorzowie będzie fragment "atrakcji"!
      • Gość: Żanna Re: Odbudujmy "Arsenał" i jeszcze Zamek !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 18:51
        "Dziurawe chodniki, łatane ulice, chaos urbanistyczny, sprawy
        własnościowe, infrastruktura, hiper-biurokracja w urzędach itd. To
        mało efektowne tematy, ale bez ich uporządkowania Gorzów zawsze
        będzie "gorzówkiem"."

        Będzie. Głównym problemem tego miasta jest brak
        racjonalnego "gospodarzenia", zamiast znakomicie zająć się tym, co
        jest,doprowadza się to do ruiny (kamienice na Łokietka, właściwie
        całe nowe miasto przypomina śmierdzący slums), stary szpital itd. Za
        to buduje makabryły, tytaniki i inne badziewia.
        Mieszkamy w "gorzówku", bo takim czynią go ludzie zarządzający tym
        miastem. Do tego to o czym piszesz: jeden wielki chaos
        urbanistyczny, zabałaganiona przestrzeń publiczna.
        Ostatnio byłam na dworcu PKP, to co się dzieje na, ale też wokół
        woła o pomstę! Plac z dziurami, kałużami, prześliczny "chlaśnięty"
        na łososiowo (a jakże!) budyneczek baru, a na nim wielkie reklamy w
        dziesięciu kolorach "hurtownia cośtamcośtam".
        A plastuś miejski ma wizje! boszszszsz. ;-)
        • budrys77 Re: Odbudujmy "Arsenał" i jeszcze Zamek !!!! 17.03.09, 18:53
          Kolejnym uzupełnieniem kakafonii w śródmieściu będzie prześliczny ... parking wielopoziomowy przy głównej ulicy miasta. Jego cudowna bryła pojawi się na pocztówkach i ulotkach reklamujących Gorzów:)
        • Gość: architekt Re: Odbudujmy "Arsenał" i jeszcze Zamek !!!! IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.09, 11:05
          Były propozycje urbanisty, aby nadbudować budynek dworca. Wyższy budynek optycznie "zamykałby" dworcową tak jak to było przed wojną. I co?
    • Gość: nicelus Co zrobić, żeby mury były wizytówką miasta IP: *.dip.t-dialin.net 17.03.09, 19:17
      rzepin ma nową stronę internetową.
      też fajna wizytówka miasta...

      www.rzepin.pl/

    • Gość: login_t Re: Co zrobić, żeby mury były wizytówką miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 19:51
      "już wtedy miejscowi historycy uznawali rozbiórkę za dewastację i skandal."

      Rozebrali, bo miasto w murach się dusi, mury blokują rozwój.

      Mury gorzowskie nie staną się wizytówką, bo są za małe.
      Takie Pyrzyce mają lepsze mury.
      Ale mogą być drugim (obok ex-cathedry) dowodem, że Gorzowa nie zbudował Gomułka.
      • Gość: nicelus Re: Co zrobić, żeby mury były wizytówką miasta IP: *.dip.t-dialin.net 17.03.09, 20:00
        login_t napisał:

        > Rozebrali, bo miasto w murach się dusi, mury blokują rozwój.

        a co miastu przeszkadza rozwijać się poza murami?

        dzięki murom, nie jedno zabytkowe stare miasto zostało uratowane przed
        zadeptaniem przez turystów i rozjeżdżeniem przez kierowców.
        ;)

        • Gość: login_t Re: Co zrobić, żeby mury były wizytówką miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 20:11
          Gość portalu: nicelus napisał(a):

          > dzięki murom, nie jedno zabytkowe stare miasto zostało uratowane przed
          > zadeptaniem przez turystów i rozjeżdżeniem przez kierowców.
          Gorzów nie był zabytkowym miejscem w czasie wyburzania.
          "Burzymurki" postąpiły racjonalnie, zostawiły uroczy fragment, może za krótki
          trochę...
          Gorzów miał swojego Hausmanna.

          (Chylę czoła przed argumentem przeciwnym, jako wielbiciel staroci.)
          • e_werty Re: Co zrobić, żeby mury były wizytówką miasta 17.03.09, 20:17
            "...Chylę czoła przed [...] jako wielbiciel staroci..."

            ... w domu chodzisz na czworakach?
            • Gość: nicelus Re: Co zrobić, żeby mury były wizytówką miasta IP: *.dip.t-dialin.net 17.03.09, 20:27
              e_werty napisał:

              > "...Chylę czoła przed [...] jako wielbiciel staroci..."
              >
              > ... w domu chodzisz na czworakach?

              np. w pradze, czy w halberstadt są kamienice, w których dzisiejsza młodzież się
              nie wyprostuje...

              • e_werty Re: Co zrobić, żeby mury były wizytówką miasta 17.03.09, 21:42
                "...dzisiejsza młodzież..."

                ... ja myślałem o jego starej...
                • Gość: login_t Re: Co zrobić, żeby mury były wizytówką miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 22:21
                  e_werty napisał:

                  >.. ja myślałem o jego starej...
                  Płaski dowcip.
                  • e_werty Re: Co zrobić, żeby mury były wizytówką miasta 17.03.09, 22:34
                    "...Płaski dowcip"

                    ... cóż - los mnie splaszczył razem z dowcipem...
        • Gość: architekt Re: Co zrobić, żeby mury były wizytówką miasta IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.09, 22:37
          Po tylu latach nadal nie doceniasz potęgi Armii Czerwonej. To oni kształtowali urbanistykę naszych miast:), turyści, kierowcy to "małe piwo".
          Z drugiej strony dali nam szansę pozostawić coś po Sobie. Zacznijmy to miasto traktować poważnie. Nie jak "epizod w karierze sekretarza". Ma facet wizję - dominanta, wiadukt dla wiewiórek i fontanny, dożo fontann.
          Tak poważnie. Po co nam mury?! Dlaczego skwerów po byłych i istniejących murach nie przeznaczyć na rozbudowę centrum (słyszę już lament..) To nie jest Kraków, Parki mamy w sąsiedztwie. Dlaczego nie postawić ciekawej zabudowy przed "arsenałem". Zagęścić centrum. Chyba był taki projekt? Urbanistykę i klimat Zawarcia "zaorali" czteropasmówką na wiele lat, bo była kasa "do zrobienia". Tak nie można działać!
          Potrzebny jest plan, wizja, dyskusja i świadomość po co się to robi, a na razie 140 tys. na "rewitalizację murów", a co!
          • surma_bojowa Re: Co zrobić, żeby mury były wizytówką miasta 18.03.09, 00:37
            Gość portalu: architekt napisał(a):
            > Tak poważnie. Po co nam mury?! Dlaczego skwerów po byłych i
            > istniejących murach nie przeznaczyć na rozbudowę centrum (słyszę
            > już lament..) To nie jest Kraków, Parki mamy w sąsiedztwie. Dlaczego
            > nie postawić ciekawej zabudowy przed "arsenałem". Zagęścić centrum.

            No to zaczynam lamentować...
            Pierwsze pytanie: właściwie po co mielibyśmy zagęszczać zabudowę centrum? Czy i
            w jaki sposób wpłynęłoby to na jakość życia mieszkańców?
            Drugie: czym je zagęścić? Kolejnymi bankami? - bo przecież po uruchomieniu Nova
            Park nie utrzyma się w śródmieściu prawie żaden sklep czy lokal gastronomiczny,
            a mieszkanie w zadymionej zimą i dusznej latem dolinie Kłodawki jest bardzo
            średnią przyjemnością.
            Trzecie: czy naprawdę tak dramatycznie brakuje terenu pod zabudowę w śródmieściu
            Gorzowa, żeby przeznaczać na nią tereny zielone? Przecież w którymś z wątków
            wymieniłem ich całkiem sporo.
            • Gość: architekt Re: Co zrobić, żeby mury były wizytówką miasta IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.09, 02:27
              Zapomniałem! Nova Park to nowe centrum Gorzowa i po sprawie:(
              Oczywiście wskazałem tylko możliwości. "Punkty zaczepne" do planów i dyskusji.
              - "zagęścić", a gdzie trzeba "otworzyć" po to, aby stworzyć nową jakość, są możliwości, bo z tym co mamy w centrum, niewiele zrobimy
              - na jakość życia wpłynęłoby pozytywnie: nowa zabudowa, lepsze standardy, lepsza komunikacja, jakość, estetyka itp. Trzeba byłoby to określić, czego oczekujemy? Plan po prostu.
              - jaka funkcja? mieszkania o wysokim standardzie (nie ma ich w centrum) + biura, faktycznie problem handlu i usług "załatwiają" dwie galerie w centrum miasta, choć niekoniecznie.
              - centrum może być atrakcyjne, jak to jest w innych miastach Europy np. ujście Kłodawki! magiczne miejsce! takie miejsca się odkopuje, eksponuje - u nas kanalizuje :)
              Budowa Hali koncertowej w obecnym miejscu to dewastacja tego terenu, Ul. Strzelecka była ideałem lokalizacyjnym dla tej inwestycji, ale budują tam bo tam nie ma problemów!
              I taki ten Gorzówek łatany, bez ładu i składu.
            • Gość: Bernard Re: Co zrobić, żeby mury były wizytówką miasta IP: 139.142.51.* 18.03.09, 04:21
              Hey surma,
              Nie masz racji...
              Powstanie nowego centrum na Zawarciu nie zniszczy "obecnego" lecz na
              pewno oczywiscie zmusi do zmian...
              Moze slowo "specjalizacja" nie pasuje za bardzo, jednak okreslone
              czesci miasta musza spelniac wlasna role w miescie...
              Skoro administracja wynosi sie z okolic Katedry na druga strone
              rzeki to oczywistym jest iz charakter tego miejsca sie zmieni...
              Niektore biznesy tracac tysiace klientow beda musialy sie
              przesiedlic inne powstajaca luke wypelnic...
              "Stare" centrum wokolo Katedry powinno zmienic sie w Stare Miasto z
              prawdziwego zdarzenia. Historyczno-rekreacyjna strefa z
              wyeleminowanym lub bardzo ograniczonym ruchem pojazdow...
              Gdzie sie drwa rabie tam wiory...
              Zmiany sa jednak konieczne i beda zaakceptowane jesli przyniosa
              pozytywne efekty.
              :)
              • Gość: architekt Re: Co zrobić, żeby mury były wizytówką miasta IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.09, 10:38
                Zapomnijmy raz na zawsze o "starym mieście" w sensie rekonstrukcji starej zabudowy lub co gorsze, stawianiu czegoś co by ją przypominało. Też żałuję, ale trudno, było minęło. Nie były to "perełki architektury". Powinniśmy myśleć o nowoczesnym centrum miasta. Tworzyć klimaty nową architekturą, komponując ją z istniejącą. Place, ryneczki, parkingi, kamienice, wszystko na miarę XXI wieku.
                Trzeba "ruszyć" urbanistów, architektów, stworzyć plan i go realizować latami (kadencja nie wystarczy) Dlatego plan musi być ambitny, sięgający nawet roku 2100. Tereny muszą być przygotowane pod inwestycje. Ogródki działkowe w centrum Szczecina, Gorzowa, Wrocławia, to nie przypadek. Były to tereny przygotowane pod konkretne cele, które wynikały z planu rozwoju tych miast.
                Gorzów musi mieć dalekosiężny plan rozwoju! Planowanie na zasadzie "tu i teraz, a po nas choćby potop" jest niepoważne w stosunku do nas i przyszłych mieszkańców Gorzowa.
                • Gość: nicelus Re: Co zrobić, żeby mury były wizytówką miasta IP: *.dip.t-dialin.net 18.03.09, 21:43
                  słusznie piszesz, ale bernard tego nie zrozumie.
          • Gość: nicelus Re: Co zrobić, żeby mury były wizytówką miasta IP: *.dip.t-dialin.net 18.03.09, 22:29
            architekt napisał:

            > Tak poważnie. Po co nam mury?! Dlaczego skwerów po byłych i istniejących
            murach nie przeznaczyć na rozbudowę centrum (słyszę już lament..) To nie jest
            Kraków, Parki mamy w sąsiedztwie. Dlaczego nie postawić ciekawej zabudowy przed
            "arsenałem". Zagęścić centrum. Chyba był taki projekt? <

            być może projekt był dobry. nie mogę pisać o szczegółach, bo nie znam ani
            sytuacji, ani projektu. byłem w gorzowie kilka razy, ale murów nie zauważyłem.
            mam tylko dwie ogólne uwagi:

            1. po co nam mury?... odpowiednio wyeksponowana z otoczenia nawet mała resztka
            średniowiecznego muru ma większe działanie znaczeniowe niż wątpliwej jakości
            współczesna rzeźba. przy tym mur jest za darmo, a rzeźba kosztuje niemałe pieniądze.

            2. dlaczego nie postawić ciekawej zabudowy?... wiadomo jak wyglądały
            średniowieczne mury z hurdycjami. dlatego można sobie wyobrazić ich
            rekonstrukcję. wiadomo też, na przykładzie dominanty, jak wygląda "ciekawa
            zabudowa" w gorzowie. z dwojga złego wolę nowe średniowieczne mury z hurdycjami
            niż "ciekawą zabudowę" po gorzowsku.

            ps. może projekt był dobry, ale czy warto go decydentom pokazywać? przypomniała
            mi się anegdota. pół wieku temu pewien student architektury zrobił bardzo dobrą
            pracę dyplomową. były to studia na temat minimalnej powierzchni mieszkania.
            profesor tworkowski ocenił pracę bardzo dobrze, ale zaproponował, żeby ją
            schować i nikomu nie pokazywać.
            :)

    • e_werty Marka na wizytówce? 18.03.09, 11:37
      Odpowiedź jest prosta - kasa!

      Jacyś ludzie muszą mieć w tym wymierny interes. Jeżeli będzie można
      na tym zarobić - to i znajdą sie sposoby aby Gorzów miał wizytówke
      z marką!
      A jak do tej pory to jest pieprzenie w bambosz - szukanie marki
      przez Magistrat skończy się w chwili wydania i skonsumowania kasy
      na ten cel przyznanej. Do nastepnego "budżetu"!!!
    • calama Re: Co zrobić, żeby mury były wizytówką miasta 19.03.09, 08:50
      zróbmy najładniejsze w Polsce graffiti :)
      • Gość: nicelus Re: Co zrobić, żeby mury były wizytówką miasta IP: *.dip.t-dialin.net 19.03.09, 09:40
        calama napisała:

        > zróbmy najładniejsze w Polsce graffiti :)

        dobre!
        :)

        • budrys77 Re: Co zrobić, żeby mury były wizytówką miasta 19.03.09, 10:36
          calama napisała:
          > zróbmy najładniejsze w Polsce graffiti :)

          Rozwijając twórcza myśl Calamy proponuję obłozyć mury styropianem!
          • calama Re: Co zrobić, żeby mury były wizytówką miasta 19.03.09, 10:44
            budrys77 napisał:

            > Rozwijając twórcza myśl Calamy proponuję obłozyć mury
            styropianem!

            żeby nie zmarzły? ;)))
            • Gość: architekt Re: Co zrobić, żeby mury były wizytówką miasta IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.09, 18:06
              tylko... metodą "lekką mokrą" Panowie,
              "lekką mokrą"...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja