thebird1 18.03.09, 21:32 Urząd to przecież jedna rodzina. Rodzina, której częśc mieszka w Chwalęcicach. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
e_werty Całkowicie odcięty od nowoczesnych środków komunik 18.03.09, 21:58 Nowoczesny Magistrat to nie sa mury. To nowe technologie. I młoda kadra potrafiąca je wdrażać i używać ich. Stare repy - nie chcace sie uczyć - na emerytury wysłać! A kasa w informatyzację a nie w budoawnie biurowców! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: morda Magistrat nienowoczesny, urzędnicy sympatyczni IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.09, 22:29 biurokracja, spychologia, "dupochroństwo"! Nic więcej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard No i bardzo dobrze... IP: 139.142.51.* 19.03.09, 03:16 Hey, Teraz nalezy wybudowac nowoczesny na poziomie XXI wieku Magistrat by ci mili urzednicy mogli jeszcze lepiej sluzyc Gorzowianom... "Uzbrojenie" istniejacego Magistratu w niezbedne najnowoczesniejsze systemy komputerowe nie ma ekonomicznego sensu... To byloby tak jakby probowac zrobic lizmuzyne z Syrenki... Sie nie da... Gratulacje zla Magistratu! Dobra robota! :) PS. Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent Odpowiedz Link Zgłoś
wredny_franek Re: No i bardzo dobrze... 19.03.09, 05:41 "Uzbrojenie istniejacego Magistratu w niezbedne najnowoczesniejsze systemy komputerowe nie ma ekonomicznego sensu... " (Większej bzdury już dawno nie czytałem od kiedy to system komputerowy wymaga wybudowania nowego budynku!? Możecie sobie wynająć całą farmę serwerów choćby w Indiach za 1/100 polskiej ceny a budynku rozprowadzić sygnał choćby po radiu) Muszę się z tobą zgodzić, uzbrojenie w takie systemy obecnego magistratu i tak nic nie da, dziur w drogach to nie zalepi, inwestycji nie przyciągnie do miasta. Ci ludzie nie potrafią wykorzystać tego co już mają. Dla mnie urzedasy moga sobie nawet siedzieć w piwnicach katedry, albo pod mostem, guzik mnie to obchodzi, znam lepsze cele na wydanie moich podatków i zakładanie pętli kredytowej na miasto, niż tworzenie cieplarnianych warunków dla nierobów. Czy nowy magistrat przyczyni się do tego, że jakaś biurwa będzie się przedawiać z nazwiska przez telefon? Wredny ale przytomny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: No i bardzo dobrze... IP: 139.142.51.* 19.03.09, 06:14 Hey wredny_franek, Na temat nowoczesnych biur uzywajacych nowoczesnych systemow komputerowych oczywiscie nic nie wiesz.. Serwery niedouczony pacanie nie maja z tym nic wspolnego... Jak napisalem...Moze ktos sie uprzec i probopwac z Syrenki limuzyne zrobic... Nie bedzie dzialac... Znam gorzowski Magistrat. Wspanialy budynek i absolutnie nie spelnia wymagan nowoczesnego magistratu. Tu w Kanadzie bylby NIELEGALNY!!! Nie ma bowiem latwego dostepu dla osob w wozkach inwalidzkich i starsztch... Takiej dyskjryuminacji nikt tu nie zniesie! Ja moge 24 na dobe zalatwiac sprawy w tutejszym magistracie poprzez systemy komuterowe.,.. Sprobuj cos zalatwic w Gorzowie...po "trzeciej" Jedrzejczak ma absolutna racje... Landsberg mial relatywnie mowiac lepszy magistrat. Potrzebny jest nowy. :) Odpowiedz Link Zgłoś
wredny_franek Re: No i bardzo dobrze... 19.03.09, 07:07 "Ja moge 24 na dobe zalatwiac sprawy w tutejszym magistracie poprzez systemy kom(sic!)uterowe" Znowu w pełni się z Tobą muszę zgodzić. Jeśli możesz załatwić wszystko w magistracie przez systemy komputerowe to po jaką cholerę budować nowy budynek, i po kiego grzyba masz tam leźć (zwłaszcza na wózku - jeśli już to można dobudować zewnętrzną windę - taniej będzie z PEFRON-u)! Ty trochę nielogiczny jesteś (no chyba, że ten magistrat będzie budować Twoja firma ;-)). A Jędrzejczak to bardzo dobry Prezydent przynajmniej do momentu, w którym w pierdlu jeszcze nie siedzi. Z serdecznymi pozdrowieniami. Pacan Wredny ale logiczny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: No i bardzo dobrze... IP: 139.142.51.* 19.03.09, 08:05 Hey glupi franek, Po pierwsze nie wszystko da sie zalatwic "komputerowo"... Po drugie...ktos te komputery obsluguje... Najwazniejszym "komputerem" ciagle pozostaje czlowiek... Nie kazdy takze potrafi, czy chce korzystac z komputerow... Komputery pomagaja i ulatwiaja... Niczego nie zastepuja. :) Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: No i bardzo dobrze... 19.03.09, 08:51 > Po pierwsze nie wszystko da sie zalatwic "komputerowo"... Pewnie z 90% to rutynowe czynnosci, w ktorych rutynowo nalezy zlozyc wniosek, itp. Jesli chodzi o obsluge petentow, to przeciez glownie odbieranie wnioskow? Wiec mozna "przez komputer" - a skoro petent i tak marnuje czas na wypisywanie druczkow, to chociaz zaoszczedzimy czas urzednikow na ich przepisywanie, i jedno miejsce do pomylki... > Po drugie...ktos te komputery obsluguje... Tak. Petenci (tysiace osob) - wpisujac dane do formularza online... Jeden administrator (zamiast 50 urzednikow w urzedzie) - 49 pokoi zaoszczedzone. Finalny urzednik, ktory to czyta i analizuje - i znowu redukcja etatow, bo zamiast szukac po teczkach, bedzie mial wszystko w komputerze i nie bedzie musial chodzic po calym urzedzie. Jesli chodzi o infrastrukture... droga radiowa moze byc problem, dostepnosc do danych :( ale kabel w budynku mozna pociagnac po scianie, w korytkach, kosztuje to mniej, juz pol pietra nowego magistratu. Zreszta, pewnie jakas siec juz jest? Wielkich obciazen przeciez to nie bedzie mialo? > Najwazniejszym "komputerem" ciagle pozostaje czlowiek... Tak, gorzej, gdy za dysk twardy robi tysiace szuflad... Strasznie niski czas dostepu. Decyzje zaleza od uzytkownikow, ale czas ich podejmowania - od dostepnosci danych. PS. Aha, oczywiscie informatyzacja nie zmieni tego, ze urzednik sie przedstawi z nazwiska. Ale tym tysiacom petentow, ktorzy przestana odwiedzac urzad i ktorym przeszkadzal nieprzedstawiajacy sie urzednik, nie bedzie juz przeszkadzalo, ze komputer sie nie przedstawi... takie inne standardy kulturalne ;) > Nie kazdy takze potrafi, czy chce korzystac z komputerow... Jak nie potrafi - na kurs... nie chce - no coz, nie musi. Nam tez na studiach mowili, ze czegos nie musimy sie uczyc - podobnie, jak nie musimy miec dyplomu magistra ;) > Komputery pomagaja i ulatwiaja... Niczego nie zastepuja. Ludzi nie zastepuja, ale tysiace szuflad, archiwow, archiwikow, itp.? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: No i bardzo dobrze... IP: 139.142.51.* 20.03.09, 05:46 Hey zetkaf, Przestan pieprzyc... Polska a szczegolnie Gorzow jest milion lat za muzynami jesli chodzi o komputeryzacje uslug... Zaledwie niewielki procent ludzi posiada komputery a jeszcze mniej urzedow.. Nie ma ich w szkolach na kazdym biurku...Jak ty chcesz spolecsenstwo uczyc? Liczydlami? Urzedy nie posiadaja ani programow ani systremow lacznosci komputerowej ze swiatem ... Przetan sie wymadrzac!!! Ja znam Gorzow i sytuacje w nim... Jest zle....Komputerowe zacofanie... Nie udawaj ze jest koimputerowa "kanada" w Gorzowie bo nie jest... Potrzebny nowy supernowoczesny Magistrat na wzor amerykanskich czy kanadyjskich... Potrzebni nowi ludzie by te systemy obhslugiwac... potrzeba skomputeryzowac spoleczenstwo by system dzialal./.. To edukacja!!! Pamietaj pacanie ze jesli jestes jedynym ktory ma telefon...mozesz dzwonic do usranej smierci - nikt nie odbierze... Tak jest w Gorzowie niestety... Sluchaj Jedrzejczaka!! Facet rozumie co miastu potrzebne by sie "europejskim" moglo nazywac... :) Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: No i bardzo dobrze... 20.03.09, 06:58 > Przestan pieprzyc... Bernard, nie chcialbym sie czepiac, ale pieprzysz to samo - ze moznaby komputery, ale jestesmy zacofani? > Ja znam Gorzow i sytuacje w nim... > Jest zle....Komputerowe zacofanie... No i co, siasc i plakac, czy lepiej komputeryzowac urzad? > Nie udawaj ze jest koimputerowa "kanada" w Gorzowie bo nie jest... Toc wlasnie glabie pisze, ze jest kicha, a przeciez mozliwosci sa, jest co komputeryzowac - a sie tego nie robi. Wolimy siedziec w tym swoim zacofaniu i plakac, jacy to urzednicy niemili, za to jacy drodzy... > Potrzebny nowy supernowoczesny Magistrat na wzor amerykanskich czy > kanadyjskich... znaczy, nowoczesny budynek, czy komputery, kilometry kabla i nic wiecej? > Potrzebni nowi ludzie by te systemy obhslugiwac... potrzeba > skomputeryzowac spoleczenstwo by system dzialal./.. a) ludzie do obslugi - w urzedach juz troche ludzi umie uzywac komputer... inni nie uzywaja, bo nie musza i sie boja, wiec trzeba ich ZMUSIC - no oczywiscie takze szkoleniami, bo strach sie zwiekszy... b) wiesz, juz nawet duzo starszych ludzi umie zrobic przelew przez internet... trzeba zrobic taka strone, zeby wypisywanie wnioskow nie bylo trudniejsze... no, nie mowie o pitach, to nie ten urzad - a te nawet w wersji papierowej nadal rodza wiele problemow :( > Pamietaj pacanie ze jesli jestes jedynym ktory ma telefon...mozesz > dzwonic do usranej smierci - nikt nie odbierze... Tak, ale wlasnie dlatego nie chce, zeby po drugiej stronie siedzial urzedas, ktoremu moze sie nie chciec podniesc sluchawki... a az tak zacofani nie jestesmy, i calkiem duzo ludzi w Gorzowie ma internet, nawet ostatnio podawali wyniki... Co innego juz powiaty oscienne - ale co im do naszego urzedu miejskiego? > Sluchaj Jedrzejczaka!! Poki jeszcze kraty nie zaklocaja przekazu ;) > Facet rozumie co miastu potrzebne by sie "europejskim" moglo > nazywac... Widze, ze balwochwalstwo w tej kwestii ci juz na mozg padlo... Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: No i bardzo dobrze... 20.03.09, 13:46 "...Ja znam Gorzow i sytuacje w nim..." ... podobnie jak Pigmeje z afrykańskich ostępow! zetkaf dziwię się tobie - nie tylko że czytasz tego dupka to jeszcze wdajesz sie w polemikę z idiotą? Już dawno omijam wszystko z jego nickiem... szkoda czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
wredny_menel Re: No i bardzo dobrze... 20.03.09, 07:42 Gość portalu: Bernard napisał(a): ug... > Zaledwie niewielki procent ludzi posiada komputery a jeszcze mniej > urzedow.. Chłopie - zatrzymałeś się w rozwoju przed 15 laty ;P > Urzedy nie posiadaja ani programow ani systremow lacznosci > komputerowej ze swiatem ... tia......., "systremów" nie mają także i w Kanadzie ;) > Sluchaj Jedrzejczaka!! > Facet rozumie co miastu potrzebne by sie "europejskim" moglo > nazywac... Jedyny wniosek, mózg Ci wygnił od tej kanadyjskiej whisky ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
wredny_franek Re: No i bardzo dobrze... 19.03.09, 21:37 "Hey glupi franek,.." No to teraz możemy porozmawiać jak równy z równym... Chociaż, jest to chyba niecelowe, wygrałeś twoje argumenty i sposób ich przedstawiania powodują zakończenie naszej rozmowy. Bez odbioru. P.S. Na zakończenie pomodlę sie za Ciebie by cię młościwie nie potraktował paralizatorem jakiś samarytański funkcjonariusz na kanadyjskim lotnisku. On może nie być tak wyrozumiały jak ja. Odpowiedz Link Zgłoś
umbrella777 Rzadko bywam w magistracie 19.03.09, 07:35 Przez ostatnie 20 lat załatwiałam w magistracie dwie sprawy: zmianę meldunku i dowodu osobistego. Nie mam z tego powodu traumy, więc chyba nie jest tak źle. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Rzadko bywam w magistracie 19.03.09, 08:51 > Przez ostatnie 20 lat załatwiałam w magistracie dwie sprawy: zmianę > meldunku i dowodu osobistego. Nie mam z tego powodu traumy, więc > chyba nie jest tak źle. A nie wolalabys wypisac wniosku przez internet i pojsc jedynie na odbior? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: login_t Re: Rzadko bywam w magistracie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.09, 08:56 zetkaf napisał: > A nie wolalabys wypisac wniosku przez internet i pojsc jedynie na > odbior? Po jaką cholerę? W UK załatwiłem w urzędach dziesiątki spraw, od prawa jazdy po rejestrację dzieci w szkole czy rejestrację jako wyborca, i nawet nie byłem w budynku Councilu. Wszystko przyszło pocztą. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Rzadko bywam w magistracie 19.03.09, 09:00 to w Gorzowie lepiej można pójść po dowód osobisty :) nie ma jak kontakt z urzędnikami ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
wredny_franek Re: Rzadko bywam w magistracie 19.03.09, 22:11 Wiesz na czym polega dowcip? W G.B. nie ma "dowodów osobistych". ;-) Więc nie ma po co przychodzić. Takie rzeczy rozwiązuje się poprzez sprawną administrację, prawodawstwo i zarządzanie, a nie przez he, he, budowanie budynków mauzoleów głupoty i chciejstwa lokalnych watażków. G.F. Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Rzadko bywam w magistracie 19.03.09, 22:34 "...budowanie budynków mauzoleów głupoty i chciejstwa lokalnych watażków..." ... wlasnie! np. to coś: pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Westminster_palace.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
wredny_franek Re: Rzadko bywam w magistracie 20.03.09, 08:39 To akurat nie jest dobry przykład, (nie ten ustrój nie ta forma własności). Podam inny przykład: Gdyby Mer Florencji stwierdził iż jego ratusz jest za stary i trzeba postawić nowy by sprawnie obsługiwać petentów to by go chyba zlinczowali i to nie tylko mieszkańcy Florencji ale i międzynarodowa opinia publiczna. Jak ktoś był w tym mieście to będzie wiedział o co mi chodzi. ;-) Serdecznie pozdrawiam. Wredny Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Rzadko bywam w magistracie 20.03.09, 13:52 Taaaa myslisz że ja tak serio??? Odpowiedz Link Zgłoś
umbrella777 Re: Rzadko bywam w magistracie 19.03.09, 09:31 > zetkaf napisał: > > A nie wolalabys wypisac wniosku przez internet i pojsc jedynie na odbior? Oczywiście, że tak bym wolała. Mojego banku nie widziałam od lat a korzystam z jego usług kilkanaście razy w miesiącu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tiger Magistrat nienowoczesny, urzędnicy sympatyczni IP: *.era.pl 19.03.09, 11:46 "a urzędnicy niechętnie przedstawiają się klientom" hm... a wystarczy przypiąć wizytówkę z imieniem, nazwiskiem i stanowiskiem do klapy marynarki/garsonki i po sprawie Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Magistrat nienowoczesny, urzędnicy sympatyczn 19.03.09, 11:48 > "a urzędnicy niechętnie przedstawiają się klientom" > hm... a wystarczy przypiąć wizytówkę z imieniem, nazwiskiem i > stanowiskiem do klapy marynarki/garsonki i po sprawie Tak, zwlaszcza jak sie telefon odbiera ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tiger Re: Magistrat nienowoczesny, urzędnicy sympatyczn IP: *.era.pl 19.03.09, 14:05 >Tak, zwlaszcza jak sie telefon odbiera ;) myślałem i kontakcie twarzą w twarz. Co należy powiedzieć, kiedy odbiera się telefon, to wiedział mój syn od 2,5 roku życia (i nie było to halo!), więc urzędnicy chyba też mogli by się tego nauczyć Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Magistrat nienowoczesny, urzędnicy sympatyczn 19.03.09, 11:50 > "a urzędnicy niechętnie przedstawiają się klientom" > hm... a wystarczy przypiąć wizytówkę z imieniem, nazwiskiem i > stanowiskiem do klapy marynarki/garsonki i po sprawie PS. odnosnie nowoczesnych metod obslugi klientow/petentow. W firmach jest wogole wesolo. Znajdujesz jakas firme w sieci, jest podane, ze z pewnymi sprawami sie na konkretne telefony dzwoni, a tam odbiera ktos z tekstem: "Krzysiek, co tam?" albo "techniczny, slucham" - jakby tylko z kolegami z pracy przez telefon rozmawiali ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: login_t Re: Magistrat nienowoczesny, urzędnicy sympatyczn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.09, 12:32 zetkaf napisał: > ktos z tekstem: "Krzysiek, co tam?" albo "techniczny, slucham" - > jakby tylko z kolegami z pracy przez telefon rozmawiali ;) "siostra Basen niedaleko aparatu" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus nie wolno wam narzekać! IP: *.dip.t-dialin.net 20.03.09, 13:19 przecież jeżeli ktoś ma jakiś interes, wystarczy telefon i w pół godziny tadek jest. www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090320/POWIAT04/178508775 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bodo Re: nie wolno wam narzekać! IP: *.centertel.pl 20.03.09, 13:58 Najwyższy czas przewietrzyć UM!Wystarczy przyjrzeć się kto tam piastuje (tak ,tak piastuje, a nie sprawuje!)stanowiska naczelników.Wielu z nich to "sprawdzeni" jeszcze w latach 80-tych XX w. urzędnicy PRL z nadania komitetu PZPR!Tak jak drzewiej bywało klucz jest taki: mierny, ale wierny.A już paranoją jest,że w mieście funkcjonującej od lat AWF - kuźni specjalistów od sportu, naczelnikiem wydziału sportu jest(mimo szacunku!) pan w wieku emerytalnym!!!A nie prościej, nowocześniej, sprawniej dla urzędu i mieszkańców byłoby zatrudniać młodych, dobrze wykształconych, a nie "zasłużonych"???Ale póki tzw. konkursy na prezesów,dyrektorów, naczelników i inne "eksponowane", dobrze płatne stanowiska będą takie jakie są nie ma co liczyć na jakiekolwiek zmiany!Tym bardziej,gdy wicepremier Samopomoc Chłopska Pawlak nepotyzm nazywa "wzajemnym pomaganiem sobie"... Odpowiedz Link Zgłoś
wredny_menel Re: nie wolno wam narzekać! 20.03.09, 15:02 Gość portalu: bodo napisał(a): > ........ > nie prościej, nowocześniej, sprawniej dla urzędu i mieszkańców byłoby zatrudniać młodych, dobrze wykształconych, a nie "zasłużonych"??? Dobrze wykształconych -jak Misiak ;) - i ile wiem to najlepsza polska uczelnia, UJ, klasyfikowana jest w okolicy 650 miejsca na świecie ;/ o innych z litości nie wspomnę ;> Nieco pokory, albo grozi nam pajdokracja ;P PS Pajdokracja => pl.wikipedia.org/wiki/Pajdokracja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: login_t Re: nie wolno wam narzekać! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.09, 15:10 wredny_menel napisała: > Dobrze wykształconych -jak Misiak ;) - i ile wiem to najlepsza polska uczelnia > , > UJ, klasyfikowana jest w okolicy 650 miejsca na świecie ;/ Właśnie. W wydziale komunikacji UM Gorzów powinni pracować referenci po Harvardzie. Harvard => www.harvard.edu/ Odpowiedz Link Zgłoś
thebird1 Magistrat nienowoczesny, urzędnicy sympatyczni 07.04.09, 09:57 Ostanio wysłuchałem opowieści młodego magistra ,któremu cos sie odwodzoało i wrócił z wysp za namowa Tuska . Ruszył malutki interes jak to młody raczkujący kapitalista . Okazało sie ,że system urzedniczy tkwi mentalnie w socjaliźmie. Ganiali faceta po urzedzie , a to urbanistayka ,a to plastyk ,a to kilka pań z innych wydziałów -od pokoju do pokoju. Pisał podania ,których nawet oryginłu urzędnicy nie potrzebowali . Ogólnie to było miło około trzech miesięcy łażenia od urzednika do urzędnika , a forsa na wyczerpniu . Tylko 'Enea' podeszła do sprawy profesjonalnie podpisujac szybciutko umowę. Wysłuchując tych urzędniczych opowieści doszedłem do wniosku,że ta inaczej mysląca młodzież "z wysp" stanowi zagrozenie dla stęchlizny urzędniczej .Jedna drobna sprawa 10 urzedników . Wiadomo dlaczego chcą nowego budynku . Na wyspach założenie i uruchomienie firmy to 15 minut + dwa -trzy dni czekania na zezwolenie . Młodym normalnej Polski się zachciało. Naiwni. Odpowiedz Link Zgłoś
thebird1 Re: Magistrat nienowoczesny, urzędnicy sympatyczn 15.04.09, 10:49 Wysłuchując opowieści w sprawie załatwiania prostych spraw (mogłoby sie wydawać) w UM moim kandydatem na nowoczesna i sympatyczną bedzie p. Pietrzak . (chyba dobrze usłyszałem i nie przekręcam). Profesjonalnie wszystkich załatwia ...do bólu. Petent wie gdzie jego miejsce w szeregu. W okolicach wycieraczki. Piwo przestało mi smakować. Poszedłem do kebaba... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus bulwar zamiast rynku? IP: *.dip.t-dialin.net 07.04.09, 14:22 powinien być rynek i bulwar. www.gorzow24.pl/news/6270/bulwar-jak-malowany.html ps. po co ta kałuża? Odpowiedz Link Zgłoś