klin
01.12.03, 09:49
Oddano do użytku nowy kawałek pod Poznaniem. Za przejachanie niecałych 40 km
trzeba zapłacić 10 zł od auta osobowego. Wychodzi drożej, niż za benzynę
(nawet z gorzowskich stacji). Gdybyśmy mieli lubuską autostradę, załatwienie
jakiegoś drobiazgu w Zielonej kosztowałoby dodatkowo 120 zł (po 60 za paliwo
i autostradę w obie strony).
Podobno za 120 zł będziemy mogli polecieć do Paryża i z powrotem. Z Poznania.
Tylko jak tam dojechać?