MZK: Dostał mandat, bo za późno okazał bilet

    • Gość: Daniel MZK: Dostał mandat, bo za późno okazał bilet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.09, 19:13
      Można w prokuraturze złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa
      bowiem MZK przekazało do windykacji sprawe bez podstawnie w związku
      z tym jest to zniesławienie oraz poświadczenie nieprawdy które jest
      sciganie z urzędku na podst. art. 232 kk.

      Drugą rzeczą która powinna pani zrobic to wynajęcie prawnika (koszt
      ok 2500zł niestety) i wytoczyć MZK sprawe o odszkodowanie.
    • Gość: xy z sieciówką Do prokuratury na szantażystów ! IP: *.olsztyn.vectranet.pl 22.04.09, 20:09
      Jadąc w niesamowitym ścisku nie potrafiłam znaleźć sieciówki,
      i musiałam się udać do siedziby kanarów i jeszcze im zapłacić kilkanaście zł.
      nie wiadomo za co.
      Od wielu pasażerów po kilkanaście zł, to tez jest coś.
      A wyłudzanie mandatów od uczniów to normalka.
    • topshopxx Moja przykra przygoda. 23.04.09, 00:48
      Znalazlem sie w podobnej sytuacji, choc z duzo bardziej ekstremalnym finalem.
      Podczas kontroli nie znalazlem swojej sieciowki, nie mialem rowniez przy sobie
      dokumentu. Kontrolerzy poprosili mnie bym z nimi wysiadl na nastepnym
      przystanku gdzie przyjedzie policja i potwierdzi podany przeze mnie adres.
      Podczas oczekiwania na radiowoz odnalazlem w plecaku bilet - uradowany
      krzyknalem - " mam bilet" ! Panowie kontrolerzy - "no pokaz go " - bilet przez
      panow zostal doszczetnjie podarty . " Juz nie masz biletu" , uslyszalem .
      Przyjechal radiowoz, mialem zamiar im wytlymaczyc co przed chwila zaszlo ale
      okazalo sie ze policjanci to dobrzy koledzy kontrolerow.

      Przez ta i wiele innych przygod podcieram dupe polska flaga, wycieraczke do
      butow tez mam w bialo-czerwonych barwach, do konca zycia bede trzymal sie jak
      najdalej tego zaglebia chamstwa i ciemnoty.
      • Gość: Hiena Re: Moja przykra przygoda. IP: *.toya.net.pl 23.04.09, 02:52
        Łódzcy kontrolerzy to też przyjemniaczki. Niecały miesiąc temu takich dwóch
        typków usiłowało wyrwać torebkę starszej pani koło osiemdziesiątki, rzekomo, by
        znaleźć jej dowód. Uprzejme oznajmienie tym panom, że jeśli nie przestaną, to
        zadzwonię na policję i zgłoszę napad na pasażerkę, w pierwszej chwili
        poskutkowało fontanną bluzgów oraz wymachiwaniem rękami przed moją twarzą.
        Wyjęłam telefon, który to pan kontroler usiłował mi zabrać. Tu zainterweniował
        młody człowiek znacznego wzrostu a nieprzyjemnej fizjonomii, łapiąc pana
        kontrolera za rękę. Panowie jakby się zmniejszyli, ale to co mamrotali pod nosem
        nadal nie nadawało się do cytowania. Dopiero jego dobitne pytanie, czy może by
        im nie przy..., załatwiło sprawę. Dodam, że pasażerka była uprawniona do
        bezpłatnego przejazdu, tylko nie mogła, jak mi wyjaśniła, znaleźć legitymacji.
        Ja i ów młody człowiek zaproponowaliśmy, by zgłosiła sprawę na policję, niestety
        nie chciała. Najbardziej przykre było jednak to, że w pełnym autobusie nie
        znalazł się nikt inny, kto by zareagował, poza tym chłopakiem. Reszta pasażerów
        uważnie obserwowała pejzaż za oknem lub kontemplowała własne buty. Przykre.
      • zetkaf Re: Moja przykra przygoda. 23.04.09, 13:53
        > dokumentu. Kontrolerzy poprosili mnie bym z nimi wysiadl na
        > nastepnym przystanku
        Po wysiasciu twierdzisz, ze ty zadnym autobusem nie jechales, ty
        dopiero przyszedles na przystanek i nie wiesz o co chodzi ;)
        Albo, ze ty jechales autobusem, fakt, ale po wyjsciu z autobusu
        wyrzuciles bilet do kosza, niech sobie sprawdza - na pewno sie jakis
        znajdzie ;)
    • Gość: nikt specjalny MZK: Dostał mandat, bo za późno okazał bilet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.09, 10:34
      Dziś jak wyszedłem z domu to poczułem, że jest chłodny wiatr. Jak myślicie czy
      to był PO wiatr czy PIS wiatr? Bo czytając komentarze dochodzę do wniosku, że
      byle gó... musi należeć do jakiejś partii i dzięki temu świat w ogóle istnieje.
    • Gość: abc MZK: Dostał mandat, bo za późno okazał bilet IP: 94.254.250.* 27.04.09, 15:03
      bylem kanarem i zaloze sie ze malolat cfaniakowal,ze nie ma biletu a gdy kanar
      wypisal mandat to pokazal bilet.poza tym to owszem mialem prowizji ale to byla
      1piata wyplaty,i prowizja jest liczona od zaplaconego mandatu wiec jak mial
      przejazdowke to kasa przeleciala m kolo nosa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja