Niemiecka Viadrina: Polacy studiujcie u nas

26.04.09, 19:59
No właśnie niemiecka Viadrina w prowincjonalnym Frankfurcie i
jeszcze bardziej prowincjonalnych Słubicach. Tak się dzieje z
uczelniami, kiedy ocinają się od swych matek-założycielek jak w tym
przypadku UAM w Poznaniu. Ukończyć wydział Viadrina UAM w Poznaniu
byłoby dużo bardziej nobilitujące...
    • Gość: praworzadny Re: Psedudo wyzsza uczelnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.09, 08:38
      pseudo wyzsza uczelnia a jej absolwenci? polanalfabeci!!!!!!!! Tak,
      niedouczone to i nigdy nie mialoby szans na skonczenie UAM w
      Poznaniu czy U Warszawskiego.
      • Gość: Lorette Re: Psedudo wyzsza uczelnia IP: *.gorzow.mm.pl 27.04.09, 14:53
        Heh, Twoja opinia jest bardzo śmieszna. Nie obraża się kogoś kogo
        się nie zna, więc naucz się kultury zanim się wypowiesz na forum.
        Tak się sklada że akurat absolwenci Viadriny szczegolnie z ekonomii
        i prawa są bardzo cenieni na rynku pracy i nie znam kogos kto po
        tych studiach by źle zarabiał. Ja sama moglam pojsc na Wrocławski i
        na UJ, ale zrezygnowalam wlasnie dla Viadriny i wcale nie czuje z
        tego powodu jakiegoś żalu. Twoja opinia jest beznadziejna, tym
        bardziej że pewnie nigdy nie byles na Viadrinie i nie masz
        kompletnie pojęcia jak te studia wyglądają.
        • Gość: anonim Re: Psedudo wyzsza uczelnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.09, 21:44
          > Heh, Twoja opinia jest bardzo śmieszna. Nie obraża się kogoś kogo
          > się nie zna, więc naucz się kultury zanim się wypowiesz na forum.
          > Tak się sklada że akurat absolwenci Viadriny szczegolnie z
          ekonomii
          > i prawa są bardzo cenieni na rynku pracy i nie znam kogos kto po
          > tych studiach by źle zarabiał.

          A jakze, zarabiaja dobrze bo chlam polski nie rozroznia dyplomu z
          renomowanej uczelni od dyplomu ze zwyklego chlamowa. Trzeci swiat?
          Czy to ci cos mowi? Podejrzewam, ze nie. Bo to wlasnie Polska. Nie
          zaluje ze nie bylem w Valdrinie ale bylem w Yale i Stanford to mnie
          wystarczy.
          • Gość: Lorette Re: Psedudo wyzsza uczelnia IP: *.gorzow.mm.pl 05.05.09, 19:00
            Dyplom mojego kierunku jest w środowisku prawniczym bardzo ceniony,
            musze Cię zmartwić, studiuje German and Polish Law na Viadrinie i
            jesli już mówimy o horyzontach to mogę powiedziec że mam o wiele
            szersze horyzonty niż przeciętny student polskiego prawa. Znam
            dodatkowo prawo niemieckie i widzę wady i zalety obu systemow.
            Ponadto na Viadrinie (tak, wlasnie tutaj!) uczę się rozwiązywac
            kazusow i logicznie myslec, przy czym moi znajomi z UWr i UW wkuwają
            na pamięć kodeksy. Czy to jest "ta straszna" Viadrina? Nie można
            obrazac całej uczelni. Akurat kierunek German and Polish Law na tej
            uczelni jest bardzo dobrze przemyslany i do jego krytykowania nie
            upoważnia skończenie Yale. Uważam oczywiscie ze dyplom jest wazny,
            ale nie znam czlowieka ktory z dyplomem viadriny miałby problem
            znalezc prace. NIE ZNAM. Nie wiem gdzie Wy ludzie żyjecie.
            Rozpowiadacie głupie, nieprawdziwe opinie, a potem idzie w swiat
            takie gadanie. Nie studiowaliscie tu więc nie macie zielonego
            pojęcia jak wyglądają tu studia.
            • Gość: anonim Re: Psedudo wyzsza uczelnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 21:24
              Gość portalu: Lorette napisał(a):

              > Dyplom mojego kierunku jest w środowisku prawniczym bardzo
              ceniony,
              > musze Cię zmartwić, studiuje German and Polish Law na Viadrinie i
              > jesli już mówimy o horyzontach to mogę powiedziec że mam o wiele
              > szersze horyzonty niż przeciętny student polskiego prawa.

              No to gratuluje, skoro jest tak dobrze to dlaczego ja trafiam na
              tepych prawnikow? Takich co to za 200 zl. porady daja grymas pyska i
              wzruszenie ramion? Poziom konsultacji jest taki jak u dobrze
              oczytanego obywatela? Przestan p.... glodne kawalki o poziomie
              prowincjonalnych uczelni.
              >
      • Gość: qweqwewq Re: Psedudo wyzsza uczelnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.09, 16:23
        Giertych ukończył UAM, begierowa itd. co za różnica którą szkółke skończysz
        ważne co sobą reprezentujesz
        • Gość: praworzadny Re: Psedudo wyzsza uczelnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.09, 21:47
          Gość portalu: qweqwewq napisał(a):

          > Giertych ukończył UAM, begierowa itd. co za różnica którą szkółke
          skończysz
          > ważne co sobą reprezentujesz

          Begierowa akurat nie skonczyla zadnej uczelni(jeszcze nie),
          natomias jezeli chodzi o Giertycha to stary ramol(ojciec) nie wiemco
          ukonczyl a mlody Giertych to zwyczany oportunista. A soba
          reprezentujes to jaka uczelnie skonczyles. skonczyles g....,
          reprezentujesz g...../
      • Gość: teekaa Re: Psedudo wyzsza uczelnia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.09, 08:34
        Skoro wiesz, o czym piszesz to chyba jesteś jej absolwentem
        (studentem?). Gorzów może pozazdrościć międzynarodowej uczelni, bo w
        nim raczej nieprędko coś powstanie.
    • zetkaf Re: Niemiecka Viadrina: Polacy studiujcie u nas 27.04.09, 08:53
      Weszlismy do UE, to i latwiej za granica studiowac, wiec papierek z
      jakiejs Viadriny to juz nie taki bajer, jak z bardziej prestizowych,
      zachodnich uczelni...
      • go_bsh Re: Niemiecka Viadrina: Polacy studiujcie u nas 27.04.09, 11:10
        niż demograficzny dotyka wszystkich, więc nie dziwię się Viadrinie, że walczy o
        studenta. Za każdym idą (może nie wielkie, ale jednak) środki z budżetu
        centralnego - przynajmniej tak jest w Polsce.

        Co do odłączenia się - zawsze tak jest, że po pewnym etapie rozwoju środowisko
        (w tym przypadku naukowe i dydaktyczne) dąży do autonomii. Każdy chce pracować
        na "swoje", a nie na markę UAMu czy innej uczelni.

        @zetkaf - widzisz, w polskich warunkach dyplom nawet najlepszej uczelni nie
        wiele daje. Niestety nadal bardziej niż dyplom liczy się szczęście w
        znalezieniu, rekrutacji i znajomości (kolejność zamierzona) niż papierek. Uwierz
        mi, że wszystko zależy do indywidualnych możliwości i chęci człowieka bo nie
        każdy absolwent wielkich uczelni ma tyle chęci do pracy co absolwenci szkół
        zawodowych i vice versa.
        • Gość: Lorette Re: Niemiecka Viadrina: Polacy studiujcie u nas IP: *.gorzow.mm.pl 27.04.09, 14:56
          Viadrina jest normalnym uniwersytetem, to że leży na zadupiu nie
          upowaznia Was do obrażania tej uczelni.
          • Gość: frankfurt Re: Niemiecka Viadrina: Polacy studiujcie u nas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.09, 16:28
            viadrina leży w bardzo porządnym miejscu - na granicy polsko-niemieckiej. Dzięki
            temu mamy połączenie kadr obu państw. Po tej szkole bardzo dobre co można zrobić
            to pracować w Niemczech bo ma się solidne podstawy do nauki tego języka oraz
            niemieckiego podejścia do wielu spraw! Ta szkoła kształci polskich szwabów i
            dobrze gdyby było ich więcej bo polacy to durnie.
          • Gość: zabka Re: Niemiecka Viadrina: Polacy studiujcie u nas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.09, 21:49
            Gość portalu: Lorette napisał(a):

            > Viadrina jest normalnym uniwersytetem, to że leży na zadupiu nie
            > upowaznia Was do obrażania tej uczelni.

            Wlasnie patrze na jej absolwentow. Kupa durniow.
            • Gość: Lorette Re: Niemiecka Viadrina: Polacy studiujcie u nas IP: *.gorzow.mm.pl 05.05.09, 18:53
              To bardzo dziwnych znasz tych "absolwentów". Ja też znam dużo ludzi
              po viadrinie, wielu radców prawnych, adwokatów, sędziów i w ogóle
              nie rozumiem czemu tak się wypowiadasz, skoro ani razu na Viadrinie
              nie bylas i nie wiesz jaki tu jest poziom. Tak sie sklada ze mamy
              wykłądy z profesorami z UAMu i UWr więc niby czemu tu ma byc zły
              poziom? Znam wielu inteligentnych ludzi po Viadrinie. Równiez dobrze
              moge powiedziec ze UJ kończą same nadęte sztywniaki, bo znam takich.
              to będzie Twoim zdaniem ok?
        • Gość: xzcz Re: Niemiecka Viadrina: Polacy studiujcie u nas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.09, 16:26
          Wkur**ia mnie jak ktoś gada że "papierek". Żeby go dostać trzeba mnóstwo
          egzaminów i zaliczeń pozalicząć, zrobić kupe projektów, zadań, napisać setki
          testów, kolokwiów, prezentacji itd., niech mi nikt nie gada że "papierek" nic
          nie daje bo dostanie w ryj.
          • Gość: zuk Re: Niemiecka Viadrina: Polacy studiujcie u nas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.09, 21:51
            > Wkur**ia mnie jak ktoś gada że "papierek". Żeby go dostać trzeba
            mnóstwo
            > egzaminów i zaliczeń pozalicząć, zrobić kupe projektów, zadań,
            napisać setki
            > testów, kolokwiów, prezentacji itd., niech mi nikt nie gada
            że "papierek" nic
            > nie daje bo dostanie w ryj.

            No tak ale w UAM w Poznaniu te projekty maja inne oblicze a w
            takiej Valdrinie inne. Inne horyzonty maja absolwenci Sorbony a inne
            Valdriny. Tutaj pies jest pogrzebany.
            • e_werty Re: Niemiecka Viadrina: Polacy studiujcie u nas 27.04.09, 22:13
              Tutaj pies jest pogrzebany

              ... a co z sękiem?
              • Gość: Beniek Re: a co z sękiem? IP: *.icpnet.pl 30.04.09, 18:51

                No, deska drzewniana...
          • zetkaf Re: Niemiecka Viadrina: Polacy studiujcie u nas 05.05.09, 21:51
            > Wkur**ia mnie jak ktoś gada że "papierek". Żeby go dostać trzeba
            > mnóstwo egzaminów i zaliczeń pozalicząć, zrobić kupe projektów,
            Wiesz, ja tez musialem "mnostwo egzaminow i zaliczen pozalicząć" (ja
            nawet musialem pozaliczać - no dobra, nopl vs iso vs wincp-1250 to
            jedno, ale juz robic ogonki tam gdzie ich w jezyku polskim nie ma to
            juz nie jest walka o czystosc mowy ;) ale tez teoretycznie tyle samo
            egzaminow/zaliczen/itp. musieli zrobic koledzy, ktorzy sami nie
            odwazyliby sie pracowac w zawodzie. Ale papierek maja... jesli
            viadrina nie odbiega od ogolnopolskiego standardu (a czemu, majac
            polskie korzenie, mialaby odbiegac?) to to jest tylko
            ladny "papierek".

            > że "papierek" nic
            > nie daje bo dostanie w ryj.
            Daje szanse obicia ryja komus... radio ma ryja, wiec zacznij od
            radia i jego wlasciciela ;)
    • e_werty Wiadrologia 27.04.09, 16:32

      Czy oprócz konstrukcji wiader ucza tam także drykierstwa?

      A może na ten temat powstanie praca maigisterska?

      Oczywiscie przy wykorzystaniu materiałow z IPN.
    • Gość: abc Re: Niemiecka Viadrina: Polacy studiujcie u nas IP: *.gorzow.mm.pl 09.05.09, 09:54
      Dobra, załóżmy że chciałbym studiować na Viadrinie. Jaki jest miesięczny koszt
      studiów ? Jakie są warunki przyjęcia ? Gdzie znajdują pracę absolwenci ? ile
      miesięcy/lat trwa poszukiwanie pracy ? Jakie instytucje/firmy zatrudniają
      absolwentów ?
      • e_werty Re: Niemiecka Viadrina: Polacy studiujcie u nas 09.05.09, 10:38

        Viadrina
        • Gość: proeuropaviadrina Re: Niemiecka Viadrina: Polacy studiujcie u nas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 11:32
          kulturoznawstwo, prawo, nauki ekonomiczne? Nie wiem może doradca klienta,
          pracownik biurowy.

          Zarządzanie warto studiować tylko gdy zamierzasz prowadzić własny biznes, tylko
          wtedy przydadzą ci się te nauki. Bo nie licz na to że ktoś ci da zarządzać po
          studiach. Zarządzanie traktuj jako dodatek do czegoś co już umiesz i przykładowo
          pracujesz na jakimś określonym stanowisku. Pomoże ci to być może przejść ze
          stanu pracownik do samozatrudniony lub przedsiębiorca. Zarządzanie to głównie
          kierowanie innymi ludźmi i zasobami. W trakcie takich studiów warto coś
          zakombinować tzn. zorganizować coś, zmotywować ludzi, wprawić coś w działanie
          żeby coś wykonać. Tylko wtedy studia z zarządzania ci sie przydadzą bo to
          wykorzystasz w praktyce.

          Prawnicy mają przerąbane. Aplikacje prawniczą nie da się zdobyć. To jest jedynie
          dla wybranych, dostają ją ludzie po znajomościach na wałkach. W sądach polskich
          jak są rekrutacje to mnóstwo ludzi jest chętnych na 1 miejsce i pierw się robi
          za wielkie grosze na bardzo długim stażu a później niewiele więcej się dostaje.
          Radca prawny, notariusz, komornik - ci już mogą sporo zarobić. Żeby być
          komornikiem nie trzeba mieć wykształcenie prawniczego, wystarczy średnie. Ale
          ciężko bardzo nimi zostać bo każdy by chciał a jest utrudniony dostęp do zawodów
          prawniczych. Zawiązały się korporacje prawnicze i nie dopuszczają do siebie nikogo.

          Po kulturoznawstwie można pracować w jakichś urzędach chyba, związanych z
          kulturą. Też ofert pracy takich jest jak na lekarstwo i jak już się jakieś
          pojawia to mnóstwo ludzi na 1 miejsce.

          Więc warto dobrze rozważyć czy się chce co i po co studiować, jakie są po tym
          realne perspektywy znalezienia pracy w zawodzie. Do takiej informacji trzeba
          dotrzeć a to jest bardzo trudne. Trzeba szukać ludzi którzy to skończyli gdzie
          pracują co zadecydowało że pracują w zawodzie bo jeśli znajomości a ty ich nie
          masz to odpuść sobie.

          Pierw określ kierunek kim chcesz być a później dopiero szukaj szkoły pod to.

          Nie znam rynku pracy niemieckiego, opisłem polski jak wygląda
          • pan_hrabia Re: Niemiecka Viadrina: Polacy studiujcie u nas 11.05.09, 10:56
            A ja uważam że studia na uniwersytecie nie są po to, żeby znaleźć
            pracę zgodną z kierunkiem studiów, a przynajmniej nie w pierwszym
            rzędzie. Studia uniwersyteckie są dla ludzi miłujących naukę i
            pragnących się jej poświęcić. Jak chcesz mieć zawód to możesz
            skończyć technikum, na przykład.
          • Gość: absolwent viadriny Re: Niemiecka Viadrina: Polacy studiujcie u nas IP: 80.146.209.* 11.05.09, 13:17
            Witajcie,
            moze podam przyklad moj i wielu moich znajomych. skonczylem Viadrine
            2 lata temui. Z moich znajomych po ekonomii nikt nie mial problemow
            ze znalezieniem pracy i zarabiaja tez wszyscy calkiem niezle.
            Ekonomia to nie tylko zarzadzanie, to rowniez ksiegowosc, finanse,
            metody statystyczne. Uczelnia daje duze mozliwosci stypendiow i
            wyjazdow. Kazdy kto chce ma szanse wyjechac na fajnego sokratesa lub
            inne stypendium.
            Konczac prawo masz te same mozliwosci startu w zawodzie co absolwent
            UW, UAM + znasz b. dobrze jezyk niemiecki co jest niewatpliwym atutem

            jedyny minus to sam FRankfurt, maiasto nie jest super choc warunki
            do nauki spoko, ale za darmo jedziesz do berlina godzinke.
            Ja swej decyzji nie zaluje
            • Gość: Lorette Re: Niemiecka Viadrina: Polacy studiujcie u nas IP: *.gorzow.mm.pl 11.05.09, 13:38
              Zgadzam się w 100 %. Viadrina daje bardzo duże możliwości i również
              nie znam absolwenta Viadriny bez pracy i to dobrze płatnej pracy.
              • Gość: robotnik Re: Niemiecka Viadrina: Polacy studiujcie u nas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 16:09
                >> nie znam absolwenta Viadriny bez pracy i to dobrze płatnej pracy.

                dodajcie że za granicą bo w Polsce są oferty pracy tylko dla robotników
                • Gość: Lorette Re: Niemiecka Viadrina: Polacy studiujcie u nas IP: *.gorzow.mm.pl 12.05.09, 13:22
                  W Polsce jest dużo ofert pracy, tylko ludziom się nie chce. Ludzie
                  chcieliby zarabiac 5 tysięcy na wejscie, siedziec za biurkiem caly
                  dzien i grac w pasjansa. Jak juz trzeba się jezykow nauczyc albo
                  ruszyc mózgiem to ich to bardzo boli. Jasne ze nie jestesmy bogatym
                  krajem. Ale gdybysmy byli narodem pracowitym i nie okradalibysmy sie
                  nawzajem to bylibysmy jeszcze bogaci. A gdzie nie spojrzec to albo
                  korupcja albo oszustwa. Nawet w szkole nikt nikogo nie gani za
                  ściąganie. W Anglii za sciąganie się wylatuje ze szkoły. U nas za
                  sciaganie dostaniesz ewentualnie jedynkę, ale to od humoru
                  nauczyciela zalezy. Nie narzekajmy na Polskę, tylko wezmy się za
                  siebie ludzie, do roboty! :)
            • e_werty Niemiecka Viadrina!!! 11.05.09, 14:28
              Ja swej decyzji nie zaluje

              ... co nie daje gwarancji że inni takze!

              P.S.

              Szykuje sie klasa współczesnych "volksdeutschów"?
              • Gość: Lorette Re: Niemiecka Viadrina!!! IP: *.gorzow.mm.pl 12.05.09, 13:12
                Volksdeutschów? Hmm... spokojnie, nie planuję sprzedac Polski
                Niemcom :]
                • e_werty Re: Niemiecka Viadrina!!! 13.05.09, 14:10
                  nie planuję sprzedac Polski Niemcom

                  ... ale Niemcy Polskę kupują! Niezależnie od twoich planów.
          • Gość: Lorette Re: Niemiecka Viadrina: Polacy studiujcie u nas IP: *.gorzow.mm.pl 11.05.09, 13:43
            Nie zgadzam się z powyższym postem. Po ekonomii pracę możesz miec
            wszedzie, w bankach, firmach, doradztwie podatkowym i to zarowno w
            Polsce jak i w Niemczech. Po IBVL czyli międzynarodowej ekonomii
            mozesz miec pracę na calym świecie (moja kolezanka pracowała w
            Meksyku, kolega w Danii).
            Po prawie możesz byc prawnikiem. Studia German and Polish Law dają
            mozliwosć poznania prawa niemieckiego i polskiego, uzyskujesz dwa
            tytuły: magistra prawa polskiego oraz LLM (Master of german and
            polish Law). Mozesz startowac na aplikacje i tu i tu. Teraz sprawa z
            egzaminem na aplikacje wygląda zupełnie inaczej. Wystarczy się
            porządnie nauczyc i aplikacja w kieszeni.Znam duzo absolwentów
            Viadriny którzy są radcami, sędziami, itp.
            Po kulturoznastwie masz najmniejsze szanse pracy, plusem jest jednak
            znajomosc paru językow obcych po tym kierunku no i wyjazdy na
            erasmusa albo socratesa, więc zawsze można się zaczepic gdzies.
            Kolezanka moja robila praktyki w Brukseli i tam szuka pracy.
      • Gość: Lorette Re: Niemiecka Viadrina: Polacy studiujcie u nas IP: *.gorzow.mm.pl 11.05.09, 13:48
        Co do kosztów studiow, to opłata wynosi 250 euro. W tym bilet po
        brandeburgii w kosztach. Do wyboru jest : prawo niemieckie, German
        and POlish Law, ekonomia - BVL oraz miedzynarodowa ekonomia -IBVL
        oraz kultoroznastwo, plus parę kierunków na mastera.
        Warunki przyjęcia zależą od konkretnego kierunku.
        Absolwentów zatrudniają wszystkie firmy, itp. zalezy od kierunku
        jaki dany student kończy.
        • Gość: gsdfsdfsdf Re: Niemiecka Viadrina: Polacy studiujcie u nas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 16:15
          >> Po ekonomii pracę możesz miec
          wszedzie, w bankach, firmach, doradztwie podatkowym i to zarowno w
          Polsce jak i w Niemczech.

          taaaak oczywiście... jest praca i czeka. W Polsce. Tak w Warszawie, Poznaniu.
          Ale nie w gorzowie! W Gorzowie w bankach nawet na kasjera się wymaga licencjatu
          i rok doświadczenia przy rozmienianiu drobnych.

          >> mozesz miec pracę na calym świecie

          To to ja wiem. Bez tych studiów tez można mieć pracę na całym swiecie i to
          całkiem nieźle płatną (na polskie 8tys zł szambonurek w anglii)

          >> Po prawie możesz byc prawnikiem.
          Ilu po prawie zostaje prawnikami? Jaki %? w Polsce?

          >> Teraz sprawa z egzaminem na aplikacje wygląda zupełnie inaczej. Wystarczy się
          porządnie nauczyc i aplikacja w kieszeni.

          Tak oczywiście. Nie wiem jak teraz, ale jeszcze parę lat temu na 1000 osób
          jakoś 20 dostawało aplikację.

          >> Kolezanka moja robila praktyki w Brukseli i tam szuka pracy.

          Za granicą to ja wiem że jest praca ale mówmy o Polsce. Jeśli studiować w
          viadrinie po to żeby pracować za granicą lub w wielkich polskich aglomeracjach
          to tak. Ale mieszkań na prowincji to się możesz tym papierkiem tyłek sobie
          podetrzeć. Jedyny + to że znasz dobrze niemiecki i możesz być po tym doradcą
          klienta-sprzedawcą w Gorzowie.
          • Gość: dsfsdfsdfds Re: Niemiecka Viadrina: Polacy studiujcie u nas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 16:18
            pytania na aplikacji są tak trudne że jak nie dostaniesz ich wcześniej (wielu na
            przekrętach dostaje) to nie ma szans tego napisać chyba że jesteś się prymusem
            na 6-tkach.
            • Gość: Lorette Re: Niemiecka Viadrina: Polacy studiujcie u nas IP: *.gorzow.mm.pl 12.05.09, 13:10
              Co do pracy po Viadrinie, to znam mnostwo absolwentów ktorzy
              pracują w Polsce i zarabiają na prawde dobrze. Pracują w swoich
              zawodach, w firmach, bankach, urzędach. Na aplikację mozna się
              dostac bez problemu, wystarczy się nauczyc i odbywac praktyki. Ludzi
              po Viadrinie cechuje przede wszystkim samodzielnosc, pracowitość,
              umiejętnosc logicznego i praktycznego myslenia, kreatywnosc oraz
              umiejętnosci językowe. Po tych studiach nie mozna nie znalezc dobrej
              pracy, no chyba ze ktos jest wybitnym leniuchem.
          • Gość: Lorette Re: Niemiecka Viadrina: Polacy studiujcie u nas IP: *.gorzow.mm.pl 12.05.09, 13:06
            Nie wiem jak wygląda sytuacja w Gorzowie, ale podejrzewam że tak jak
            w każdym mieście, które nie nalezy do "złotej piątki" polskich
            miast. Absolwent każdej uczelni, UJ czy UW takze, będzie miał
            problem ze znalezieniem dobrze płatnej pracy w takich miastach.
            Uczelnia nie ma tu nic do gadania. Natomiast uważam, ze liczy sie
            przede wszyskim ambicja, pracowitośc i inwencja, a wtedy szanse się
            otwieraja dla czlowieka nawet w Gorzowie. Nie jest to wina kierunku
            czy uczelni, ale samego czlowieka że nie chce mu się wysilic i
            szukać mozliwosci.
            • Gość: zxc Re: Niemiecka Viadrina: Polacy studiujcie u nas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 17:58
              >> Nie jest to wina kierunku
              czy uczelni, ale samego czlowieka że nie chce mu się wysilic i
              szukać mozliwosci.

              zapraszam do gorzowa!!! wysil sie aż ci żyłka pęknie a i tak nie nic tutaj nie
              znajdziesz. Miasto buraków-pracodawców. Wystarczy poczytać ogłoszenia. Gorzów
              nie jest miastem jak każde inne. Jest specyficzne. Tak skopanego rynku pracy jak
              tu nie ma nigdzie na świecie. Typowe miasto robotnicze. Rzeszów taki nie jest,
              ZG taka nie jest a Gorzów jest taki właśnie.

              Najlepiej tak! 4 fakultety 2 języki obce.. a później tak jak w "dzień świra"
              przy okienku jak przeklina gdy dostaje tysiąc zł wypłaty.
              • Gość: Lorette Re: Niemiecka Viadrina: Polacy studiujcie u nas IP: *.gorzow.mm.pl 13.05.09, 08:53
                Rozumiem, że Gorzów może nie jest wymarzonym miastem dla
                pracowników. No ale kończąc te 4 fakultety czy 2 języki obce zawsze
                można stanąć przed lustrem i powiedziec: zrobiłem w swoim życiu co
                mogłem, wykorzystałem każdą okazję, więc to nie moja wina. Nie znam
                recepty na sukces dobrego rynku pracy w Gorzowie. Ja zachęcam tylko
                do starania się o coś więcej, bo moim zdaniem zawsze trzeba dążyć do
                czegoś ponad. Wiem, że rzeczywistosc jest brutalna. Ale nie można
                się poddawać. Może to farmazony, ale inne myślenie nic nie da w
                takiej sytuacji.
        • Gość: adgsdgsdgsg Re: Niemiecka Viadrina: Polacy studiujcie u nas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 16:16
          >> Absolwentów zatrudniają wszystkie firmy, itp. zalezy od kierunku
          jaki dany student kończy.

          Wszyscy absolwenci znajdują prace. W polsce, w gorzowie. Adekwatną do
          wykształcenia. Super.
        • Gość: gfdgdfgdfgfd Re: Niemiecka Viadrina: Polacy studiujcie u nas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 16:23
          Dodaj jeszcze że aby studiować na viadrinie trzeba znać bardo dobrze niemiecki
          bo wykłady są po niemiecku. Teraz idź na studia żeby się nauczyć niemieckiego.
          Ale musisz umieć niemiecki. Praktyki w Brukseli fajna sprawa. Jak nie masz
          żadnych skrupułów sobie jeździć tak z jednego miejsca na świecie w drugi to
          pracę masz w kieszeni. A jak jesteś związana z jakimś łepkiem który mieszka w
          Gorzowie? Porzucisz go i wyjedziesz za pracą która jest. Niektórzy są
          przywiązani do swojego miejsca zamieszkania, mają tu rodziny znajomych i nie
          chcą wyjeżdżać. Zdajesz sobie sprawę ile rozwodów jest przez te wyjazdy do
          anglii polskich budowlańców? Przecież przez pół roku nikt nie wytrzyma bez
          kobity, do tego wysokie zarobki kuszą żeby sobie jakąś lafiryndę wziąć z ulicy.
          Już nie mówię że młodą żonę zostawić w Polsce na pół roku czy się nie puści z innym.
          • Gość: Lorette Re: Niemiecka Viadrina: Polacy studiujcie u nas IP: *.gorzow.mm.pl 12.05.09, 13:18
            Żaden kierunek ani studia nie gwarantują że znajdziesz pracę np w
            Gorzowie czy Mińsku Mazowieckim. Chociażby czlowiek Oxford skonczyl
            jak głową nie ruszy to nie znajdzie tak nagle nic dobrego. Dlatego
            trzeba dążyć do czegos więcej, trzeba się uczyc jezykow, poszerzac
            kwalifikacje, dobierac sobie drugi kierunek, rozwijać osobowosc
            przede wszystkim. Dlatego ja np wybralam sobie dodatkowo niemieckie
            prawo, bo absolwentow uniwersytetow ktorzy znają prawo polskie jest
            mnóstwo, ale tych co znają takze niemieckie jest o wiele tysięcy
            mniej. Trzeba zawsze brac więcej od życia. Teraz sam papier z prawa
            czy ekonomii niewazne jakiej uczelni nic nie znaczy. Nie neguje że
            warto konczyc super dobre studia, oczywiscie to jest bardzo wazne,
            ale liczy sie przede wszystkim myslenie, chęci, a najwazniejsze to
            robic to co się lubi.
            • Gość: cxzcxz Re: Niemiecka Viadrina: Polacy studiujcie u nas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 17:51
              >> Teraz sam papier z prawa czy ekonomii niewazne jakiej uczelni nic nie znaczy

              a więc nie warto studiować. i koniec kropka.
              • Gość: Lorette Re: Niemiecka Viadrina: Polacy studiujcie u nas IP: *.gorzow.mm.pl 13.05.09, 08:48
                Oczywiście że warto. Jeśli Pan cytuje, to proszę cytowac cały
                kontekst wypowiedzi , a nie pojedyncze zdanie.
                • Gość: abc Re: Niemiecka Viadrina: Polacy studiujcie u nas IP: *.gorzow.mm.pl 15.05.09, 09:18
                  Mówienie, że dyplom uczelni daje w Polsce dobrą pracę i płacę jest naiwne.
                  Zdecydowana większość absolwentów ma pracę zagwarantowana przez układ. Tak samo
                  jest w USA. Nie jest to tak, że absolwent dostaje pracę za posiadanie dyplomu
                  renomowanej uczelni. Stołki są zaklepane dla nich już dużo wcześniej. Rodzina,
                  układy polityczne, znajomi, itp. Prawdopodobieństwo, że ktoś obcy "z ulicy"
                  dostanie dobra pracę jest znikome. W Polsce taki układ, czyli nepotyzm, decyduje
                  jeszcze bardziej. Np znam rodzeństwo, które zajmuje dobrze płatne stołki w
                  gorzowskiej administracji. Stołki zostały przygotowane przez dawno już
                  emerytowanego tatusia, który jednak nadal ma wpływy w tym urzędzie. Nikt bez
                  zgody tego człowieka nie dostanie tam pracy... Już podczas studiów dzieci
                  zaliczały staż w tym urzędzie, był też staż w dalekim kraju. Tak samo w pewnym
                  urzędzie powiatowym niedaleko Gorzowa: etaty dostały dzieci (absolwenci
                  Viadriny) "ważnych" urzędników z tego powiatu. Przedtem były staże w tym
                  urzędzie, itp.
                  I tak jest w całej Polsce...
                  • Gość: def Re: Niemiecka Viadrina: Polacy studiujcie u nas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.09, 12:54
                    >> W Polsce taki układ, czyli nepotyzm, decyduje jeszcze bardziej

                    że to nie są puste słowa odsyłam do artykułu:
                    pl.wikipedia.org/wiki/Transparency_International
                    "Spośród 27 krajów członkowskich Unii Europejskiej, Polska ze wskaźnikiem CPI
                    3,7 ma przedostatnie miejsce (za nią na 84. miejscu ze wskaźnikiem CPI 3,1
                    znajduje się Rumunia)."
    • Gość: modraszka Niemiecka viadrina: nostryfikacja kuwi IP: 95.160.182.* 02.06.09, 15:35
      Witam, kto musial nostryfikowac dyplom kulturoznawstwa? Kto pracuje w polskiej
      administarcji publicznej i nie musial tego robic?
      • Gość: paulchen Re: Niemiecka viadrina: nostryfikacja kuwi IP: *.gorzow.mm.pl 24.08.09, 15:49
        No wlasnie co z nostryfikacja kuwi? kiedys znajomi po to jezdzili do
        wrocka?
    • Gość: pawel Re: Niemiecka Viadrina: Polacy studiujcie u nas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.09, 11:18
      mam prośbę do jakiegoś życzliwego studenta viadriny o kontakt priv, bo w tym
      roku będę tam wyjeżdżal i potrzebuję pomocy (paul310@wp.pl)
    • Gość: Tańka Re: Niemiecka Viadrina: Polacy studiujcie u nas IP: *.gorzow.mm.pl 04.07.09, 17:25
      Lepsze to niż jakaś śmieszna Wyższa Szkoła Zawodowa
      • wolfenstein3d Re: Niemiecka Viadrina: Polacy studiujcie u nas 04.07.09, 19:45
        >> Lepsze to niż jakaś śmieszna Wyższa Szkoła Zawodowa

        jeśli chodzi o kierunek filologia niemiecka - to być może tak. Z pozostałymi
        raczej nie.
        Generalnie to jest tak ze im większe miasto tym lepsza szkoła wyższa - bo więcej
        ludzi i większy odsiew imbecyli. Na zad**piu w wygnajewie wszyscy przechodzą -
        bo szkoda stracić studenta który płaci.
        Poza tym porównywanie prywatnej szkoły wyższej do państwowej jest śmieszne.
        Państwowa jest dużo trudniejsza.
        • Gość: begees Re: Niemiecka Viadrina: Polacy studiujcie u nas IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 21.08.09, 19:29
          Viadrina to przecież uniwersytet, więc nie rozumiem co tu mają
          szkoły wyższe do gadania.
Pełna wersja