Historia z Landsbergiem w tle

06.05.09, 10:20
Ciekawa historia, warto poczytać:
wyborcza.pl/1,75480,6558185,porwana.html
    • Gość: fju fju Re: Historia z Landsbergiem w tle IP: *.gpsk.am.poznan.pl 06.05.09, 10:47
      straszne to MALO

      swoja droga nick niezly :)
      • Gość: nicelus Re: Historia z Landsbergiem w tle IP: *.dip.t-dialin.net 09.05.09, 00:21
        fju fju napisał:

        > straszne to MALO

        można lepiej zrozumieć, to co zaszło we wsi lubin.

    • Gość: nicelus Re: Historia z Landsbergiem w tle IP: *.dip.t-dialin.net 06.05.09, 23:59
      "W książce Anonimy jest też Polak, który razem z Rosjanami gwałci Niemki w
      Berlinie. Słyszał pan o takich Polakach?

      - Przeczytałem ze 20 książek i kilka niepublikowanych dzienników z tamtego
      czasu, ale z wyjątkiem zapisków Anonimy nie znalazłem nigdzie wzmianki o
      gwałcicielach Polakach."

      cóż za poprawność polityczna!
      :)

      wyborcza.pl/1,75480,6038850,Zgwalcone_przez_Armie_Czerwona.html
      • Gość: nicelus Re: Historia z Landsbergiem w tle IP: *.dip.t-dialin.net 07.05.09, 12:48
        nigdy specjalnie nie interesowałem się tym tematem i nie czytałem nic na ten
        temat, jednak ciągle natrafiałem i natrafiam na takie ślady.

        na przykład, kiedyś w osiedlowym domu kultury, gdy szatniarz był nieźle pijany,
        zawsze wracał do traumy z wczesnej młodości gdy cały pluton stał w kolejce, a
        gdy było mało, to dowódca wsadził lufę pepeszy i wygarnął serię.

        albo, teraz gdy czytam rozdział pt. "książki" w znakomitej książce bohdana
        korzeniewskiego pt. "książki i ludzie" poświęcony pewnemu zdarzeniu na ziemii
        lubuskiej, które to zdarzenie jest powodem mojego zainteresowania tą książką.

        czyżby autocenzura gazety wyborczej?
        a może kolejna zmowa milczenia?
        :)

    • Gość: kl.dl.wl. Re: Historia z Landsbergiem w tle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 19:22
      Ta historia o kobiecie,która przeżyła gehennę z "ruskimi" jest jak
      wiele innych tragedii wojennych.
      Ostatnio gwałty na wielka skalę obserwowano w Jugosławi.
      Gwałtom towarzyszyły "naloty humanitarne" amerykańskiej armi z baz
      we Włoszech.
      Swoją drogą zastanawiam się ile dzieci urodziło się na naszych
      terenach z gwałtów okupanta niemieckiego na Polkach i co się z nimi
      stało.

      Polecam do poczytania o Połczynie gdzie była " jedna z niemieckich
      fabryk dzieci" i miejsce wypoczynku czystych rasowo oficerów.
      • Gość: nicelus Re: Historia z Landsbergiem w tle IP: *.dip.t-dialin.net 10.05.09, 21:37
        kl.dl.wl. napisał:

        > Ta historia o kobiecie,
        > która przeżyła gehennę z "ruskimi"
        > jest jak wiele innych tragedii wojennych.

        tylko trochę dłuższa.

        • Gość: pod nad Re: Historia z Landsbergiem w tle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 21:51
          Ty może myślisz,że kobiety gwałcone i zagwałcone na śmierć miały
          lepiej?
          Tej akurat historii towarzyszy inna: O biednej Niemce przechodzącej
          w zdobytym Berlinie z rąk do rąk i tysiącach gwałconych Niemek przez
          ruskich.
          Ciekawe,że nie mówimy dzisiaj o Polkach na Wołyniu z rozciętymi
          brzuchami.
          • Gość: nicelus Re: Historia z Landsbergiem w tle IP: *.dip.t-dialin.net 10.05.09, 23:04
            > Ty może myślisz,że kobiety gwałcone
            > i zagwałcone na śmierć miały lepiej?

            tak nie myślę.

            > Ciekawe, że nie mówimy dzisiaj o Polkach
            > na Wołyniu z rozciętymi brzuchami.

            może przez poprawność polityczną?

            ps. do listy można dopisać kolejny przypadek:

            pawlickiego.blox.pl/2009/05/Zbudowane-w-Afganistanie-przez-Finow-wiezienie.html

            • redcloud Re: Historia z Landsbergiem w tle 11.05.09, 10:57
              kto po opisanej historii zlozy w gorzowie kwiaty na placu
              grunwaldzkim pod pomnikem radzeckiego bratestwa broni?
              howgh
              • Gość: po kombacie Re: Historia z Landsbergiem w tle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 11:13
                Właśnie po to, właśnie teraz zajęto się tą tragiczną historią.
                Są też inne, pozytywne wspomnienia ale te pomijamy bo po co ludzie
                mają inaczej niż trzeba myśleć o Dniu Pabiedy.
                Przeżyliśmy i koniec.Musi nam wystarczyć.
                • Gość: nicelus Re: Historia z Landsbergiem w tle IP: *.dip.t-dialin.net 11.05.09, 14:26
                  po kombacie napisał:

                  > Są też inne, pozytywne wspomnienia ...

                  dla ciebie pozytywne?

                  • Gość: po kombacie Re: Historia z Landsbergiem w tle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 15:09
                    To są wspomnienia pierwszych Osadników w Gorzowie.
                    Ja pracowałem z kilkoma z Nich w Stilonie.
                    Dużo rozmawialiśmy i dużo opowiadali.
                    Oni przeszli Szlak Bojowy do samego Berlina.
                    Nie widziałem śladu pretensji do Ruskich a przecież mogli go wyrazić.
                    • Gość: nicelus Re: Historia z Landsbergiem w tle IP: *.dip.t-dialin.net 12.05.09, 12:27
                      po kombacie napisał:

                      > Oni przeszli Szlak Bojowy do samego Berlina.
                      > Nie widziałem śladu pretensji do Ruskich
                      > a przecież mogli go wyrazić.

                      a o co pretensje? ruskie polakom nie zabraniali.
                      napisałem przecież, że wszyscy stali w kolejce.

                      również ze wspomnień bohdana korzeniewskiego wynika, że rosjanin zamierzał zabić
                      zgwałconą niemkę, a nie miał absolutnie żadnych pretensji do polaka, który ją
                      zgwałcił. polecam wszystkim tą książkę, nie tylko dlatego, że wyjaśnia motywy
                      takich czynów, ale dlatego, że naprawdę warto przeczytać. bohdan korzeniewski
                      był wspaniałym moralizatorem. jestem pewien, że każdy po lekturze jego książki
                      będzie lepszym człowiekiem.

                    • Gość: nicelus Re: Historia z Landsbergiem w tle IP: *.dip.t-dialin.net 13.05.09, 11:03
                      po kombacie napisał:

                      > Nie widziałem śladu pretensji do Ruskich ...

                      a jakie mogli mieć pretensje? niemek w berlinie starczyło dla wszystkich, czego
                      jednym z dowodów są pomniki braterstwa broni.
                      ;)

                      ps. o tym co się działo po wkroczeniu armii czerwonej, powinieneś trochę
                      porozmawiać, na przykład z mieszkańcami polskich wsi na górnym śląsku, które
                      przed wojną były w granicach III rzeszy.

              • Gość: nicelus Re: Historia z Landsbergiem w tle IP: *.dip.t-dialin.net 14.05.09, 13:38
                redcloud napisał:

                > kto po opisanej historii złoży w gorzowie kwiaty na placu
                > grunwaldzkim pod pomnikiem radzieckiego braterstwa broni?

                no właśnie.

                kto?

Inne wątki na temat:
Pełna wersja