Nowa propozycja gorzowskich internautów (dwóch)

09.12.03, 23:01
Pewnie nie tylko my byśmy chcieli, żeby nasze miasto było ładne i kolorowe.

Otóż wpadł mi do głowy pomysł, którego realizacja przy wydatnej pomocy
Macieja naszego, szefa i głównego animatora portalu www.gorzow24.pl oraz
dzielnych mediów naszych, równie jak my miasto kochających, może coś
pozytywnego w tej materii uczynić.

Otóż będziemy z Maćkiem prezentować, a co za tym idzie reklamować sklepy,
które upiększają miasto, posiadają pomysłowe i kolorowe witryny sklepowe.
Jeśli dzięki temu przybędzie choć jedno cieszące oko przechodnia miejsce
w naszym mieście, to uznajemy, że akcja zakończyła się sukcesem.

Dwie, naszym zdaniem, warte zaprezentowania witryny już mamy wybrane.
Czekamy na rozreklamowanie akcji w Gazecie i działamy dalej!

Podaję numer telefonów, pod które można zgłaszać propozycje
604 733 200 – Marek
607 878 876 – Maciej

Przyjdziemy z aparatem, spiszemy słów kilka na temat sklepu, co można
w nim kupić, w jakich godzinach jest otwarty itp.
Oczywiście nie zamierzamy pobierać jakichkolwiek opłat za reklamę.
Niech to będzie rodzaj nagrody za uczynienie Gorzowa piękniejszym.

Pozdrawiam
Marek P.
    • Gość: Bernard Re: Nowa propozycja gorzowskich internautów (dwóc IP: 5.5D* / *.ed.shawcable.net 10.12.03, 05:32
      Hey Marek,
      Rozumiem Twoj enuzjazm, lecz nie widze zadnej logiki w tym co proponujez....
      Chcesz upiekszyc miasto pokazujac to co piekne???
      W jaki sposob chcesz osiagnac swoj cel?
      To co piekne juz istnieje bez twoich fotografii...
      Rozumiem, ze chcialbys pozbyc sie tych "mniej pieknych".
      Pokaz je.... Byc moze zmobilizujesz wlascicieli do zmian...
      Jak wspomnialem: entuzjazm - tak. Logika - Zero.
      Chyba ze dochody z reklamy przemawiaja...ale wowczas nie pisz bajek.
      Serdecznie pozdrawiam

      • ant777 Re: Nowa propozycja gorzowskich internautów (dwóc 10.12.03, 08:12
        Bernard, piękno jest Gorzowie deficytem. Centrum jest szkaradnie-depresyjnie-
        dekadencko szare. Kamienice w dolinie Kłodawki wyglądają jak dzielnica slumsów.
        resztki tynku są pobryzgane grafiti (żeby to były jakieś dzieła - wygląda to
        jak efekt zajęć jakiejś grupy przedszkolaków). Popisane farbą są również nowe
        elewacje. Powiem ci że ja mam dosyć patrzenia na to co brzydkie.
        • kanaha Re: Nowa propozycja gorzowskich internautów (dwóc 10.12.03, 08:32
          popieram
          pomysl jest ciekawy
          to co piekne warte jest promocji
          zmodyfikowalbym lekko dodajac takze ocene sposobu obslugi klienta
          bo sklepow gdzie panienki zaczytane w vivach i innych galach nie brakuje a
          klient to nic innego jak intruz sie paletajacy
          pozdrawiam
        • Gość: Bernard Re: Nowa propozycja gorzowskich internautów (dwóc IP: 5.5D* / *.ed.shawcable.net 11.12.03, 09:04
          Hey mrowka,
          Zgadzam mie z Twoja ocena. Znam Gorzow i wiem jak wyglada. Swietnie byloby
          gdyby administracja miasta mogla przeznaczyc wiecej pieniedzy na renowacje
          budynkow..
          Chodzilo mi o bezsens samej propozycji. Przeczytaj raz jeszcze.
          Serca duzo ale...nic wiecej.
          Strony Marka opublikuja zdjecia ladnych "rodzynkow", a ty ciegle bedziesz
          patrzyl na ruiny i grafitti. Marek bedzie zadowolony a nic sie nie zmieni.
          Nie zwalcza sie brzydoty pokazujac pieknosc.
          Wiesz co bym zaproponowal by zmienic sytuacje? (Gwarancji oczywiscie nie ma ,
          ele szansa jest.) Ta propozycja to dla Marka.
          Proponuje zrobic zdjecia tych brzydkich i najbrzydszych budynkow i miejsc w
          Gorzowie.
          Proponuuje opublikowac je na internecie pod tytulem
          "Gorzow ktorego sie wstydzimy" i oczywiscie przesylac je do Magistratu - z
          uwaga:
          "Panie Prezydencie - to jest Gorzow, zrob cos by to zmienic!"
          Znajac Prezydenta.....zareaguje. Ile bedzie mogl zrobic to inna sprawa, ale
          przynajmniej temat bedzie ruszony we wlasciwy sposob.
          Oczywiscie jak zawsze mam racje. :)
          Serdecznie pozdrawiam



          • darth4 Re: Nowa propozycja gorzowskich internautów (dwóc 11.12.03, 10:59
            Marek, propozycja jest dobra ale wymaga dopracowania.
            Najpierw uwagi ogólne co do pomysłu i jego krytyki. Jak wiadomo upiększanie
            działa w ten sposób że jak zacznie ktoś we wsi to inni nie chcą być gorsi.
            Zazdroszczą, są zawistni, ale jak mogą to sami też chałupę odmalują.
            A więc mamy wersję:
            a. chwalimy chałupy pomalowane
            b. ganimy chałupy nie pomalowane
            Jak mwiadomo mit ameryki polega na chwaleniu choć jest też sporo do ganienia.
            Pokazują więc brudy przyczyniłbyś się do promocji gorzowskiego syfu na forum
            światowym. Ten pomysł jest wię kompletną bzdurą. Nie mówiąc że wiemy ile jest w
            Gorzowie do zrobienia i Prezydent też wie. Robi co może i żaden nacisk jaki
            bezmyślnie ( chcę wierzyć że to tylko jego bezmyślność a nie zła wola )
            proponuje Bernardtego nie zmieni. Nie mówiąc o tym że przychylności Prezydenta
            dla stron "o Gorzowie" byś nie zyskał.
            Pokazując ładne będzie dokładnie odwrotnie. Na tym polega promocja które to
            słowo Bernard zna jedynie wobec SWOJEJ UMIŁOWANEJ MU OSOBY.

            Co trzeba poprawić. Realizacja wymaga dużo więcej niż 2 czy 5 miejsc. Ponieważ
            Polacy niechętnie sie chwalą tym co piękne i warte pokazania powinna
            podpowiedzieć społeczność G-wa. Jestem skłonny wesprzeć te działania poprzez
            dopracowanie ANKIETY , wydrukowanie jej i przeprowadzenie wśród Gorzowian. Co
            ty na to ?
            • Gość: Bernard Re: Nowa propozycja gorzowskich internautów (dwóc IP: 5.5D* / *.ed.shawcable.net 11.12.03, 11:33
              Hey darth,
              Albo proponujesz "politycznie poprawne tance" albo kroki ktore moga doprowadzic
              do zmian.
              Twoja opinia jest...typowa... Nie denerwujmy nikogo...
              Mile ale bezskuteczne.
              Nie martw sie o Prezydenta. Duzy chlopak - zniesie to. Udowodnil ze po
              siedzeniu nie trzeba go calowac by cos zalatwic!
              Robcie jak chcecie - za rok , za dwa, za dziesiec, bedziemy o tym samym mowic,
              poniewaz nic sie nie zmieni.
              Mile gadanie...jak zawsze
              Nie ma co sie dziwic ze mrowka biadoli...
              Pozdrawiam.
              Znane ci jest okreslenie: Cieple kluchy???
              • darth4 Re: Nowa propozycja gorzowskich internautów (dwóc 11.12.03, 12:59
                Gość portalu: Bernard napisał(a):
                > Albo proponujesz "politycznie poprawne tance" albo kroki ktore moga
                > doprowadzic do zmian.

                Propozycja Marka jest propozycja promocji Gorzowa w nadzieji że zmobilizuje
                innych. Nie miał pewnie zamiaru wpływać na Prezydenta bo to jest niemożliwe ani
                w jego a ni w twój sposób. Prezydent nie kieruje sie zdjęciami z internetu.
                Taka akcja może zmobilizować tylko innych mieszkańców G-wa a.
                Do tego nie zmobilizuje ich widok własnych ruin w necie bo widza je na co
                dzień. Mogą natomiast powiedzieć "nie wtykaj nosa w nie swoje sprawy".
                • Gość: Bernard Re: Nowa propozycja gorzowskich internautów (dwóc IP: 5.5D* / *.ed.shawcable.net 12.12.03, 08:28
                  Hey darth.
                  Nieporozumienie:
                  Zdjecia (jak napisalem) powinny wyladowac w biurze Prazydenta.
                  Strona na internecie internecie to "dodatkowy nacisk" na wladze.
                  Mysle, ze nie znasz dobrze Prezydenta. Z tego co wiem o nim - na pewno
                  zareaguje.
                  Internetowe strony o Gorzowie pelne sa pieknych zdjec pieknych kamieniczek,
                  parkow, ulic itp. Czy to cos zmienilo? Nic. Sklepy sa pelne ladnych widokowek.
                  Czy to ma wplyw na ilosz szkarad w Gorzowie? Nie.
                  Czy uwazasz, ze ktos popatrzy (jesli popatrzy) na zdjecia ladnych witryn,
                  zawstydzi sie i poleci swoje pomalowac???
                  O naiwnosci ludzka.
                  Twierdzisz, ze nie zmobilizuje ich widok ruin poniewaz je widza na codzien.
                  Nie sadze. Przechodzac kolo tych samych kamienic setki razy "nie widzimy" ich.
                  Przyzwyczajamy sie i obatniejemy. Odpadajacy tynk dostrzegamy gdy walnie nas w
                  glowe.
                  Jesli chodzi o Magistrat,to taki "raport" fotograficzny ze stanu budynkow w
                  miescie moglby miec na nich wplyw. "Panie Prezydencie, to jest Gorzow, nie ten
                  z widokowek - ten drugi..."
                  Pierszy krok w walce z brzydota to pokazanie jej.
                  Zadnej polityki, zadnego "milego gadania" zadnego bull shit..
                  Fakty na zdjeciach.
                  I niech Ci wtedy ktos powie : Gorzow to takie ladne miasto - popatrz na zdjecia
                  na internecie, popatrz na widokowki...
                  Pozdrawiam
          • ant777 Re: Nowa propozycja gorzowskich internautów (dwóc 11.12.03, 12:45
            Bernard, twój pomysł też mi się podoba. Może nawet bym połączył te dwa pomysły
            w jeden projekt np. o nazwie "Gorzów - dwa światy".
            I tak dziękuję Bogu że nie mieszkam na Górnym Śląsku.
            • marek_p Re: Nowa propozycja gorzowskich internautów (dwóc 11.12.03, 21:23
              ant777 napisał:

              > Bernard, twój pomysł też mi się podoba. Może nawet bym połączył te
              > dwa pomysły

              Bernardowi odpowiem tyle: nie wydaje mi się, żeby trzeba było z każdym tematem,
              który narodzi się w mieście trzeba było biegać do prezydenta. “Sprzedałeś” mu
              temat pomnika Szymona... fajnie, wygląda na to, że uda się go zrealizować.
              Pomyśl tylko, gdyby Prezydent nie musiał kwestować na rzecz pomnika, to może
              udało by mu się poświęcić więcej czasu na zachęcenie do inwestowania
              w Gorzowie...
              To nie jest tak, że 130 tys. mieszkańców myśli, a 1 człowiek jest od realizacji
              pomysłów.
              Dobrze by było, żeby ktoś w magistracie zaglądał na forum i słuchał
              podpowiedzi, wtedy nie uciekałyby takie tematy, jak kasa należna miastu od
              właściciela działki, która po przekształceniu z poletka pełnego krzaków,
              służącego do ganiania rekrutów, stała się terenem, na który, po zakupy,
              zjeżdżą się pół Gorzowa.


              Mój kolega ma sklep. Stanowi on utrzymanie jego rodziny. Nie płaci czynszu
              ADM-owi, zalega z ZUS-em, wiadomo ludziom wygodniej jechać do hipermarketu.
              Jeśli myślisz, że wrzucę fotkę takiego sklepiku do internetu i napiszę,
              Panie prezydencie niech Pan wyśle tam strażników miejskich i zamknie tę budę
              bo szpeci, to jesteś w błędzie.
              Dobijanie rannych zostawmy faszystom.

              W tej akcji, jak Darth słusznie odczytał, chodzi o to, żeby pokazać, że WARTO
              ZAINWESTOWAĆ W WIZERUNEK swojej firmy, w tym w wygląd swojego sklepiku.
              Warto, bo ktoś dostrzega te starania..., że jest szansa przełożenia tego na
              wzrost obrotów.

              Byłem kilka dni temu w Urzędzie Miejskim. Na tablicy wiszą zdjęcia z konkursu
              na najbardziej ukwiecony balkon, na pomysłowy ogródek przydomowy...
              Czas zauważyć, że również na wizerunek miasta ma również wpływ wystrój obiektów
              handlowych, a w szczególności sklepików w centrum miasta.
              Myślę, że taka akcja (zauważania ładnych sklepików) nie jest ponad siły
              redakcji lokalnej gazety.
              Zwróciłem się do Wyborczej, bo jakoś najbardziej ją lubię, w zasadzie nie
              wiem czemu :)

              Liczymy na wsparcie (zareklamowanie akcji), a zarazem oferujemy się,
              że kilka fajnych fotek, a może i notatek dostarczymy. Wiem, z takimi
              konkretami powinnej przyjść bezpośrednio do redakcji, ale forum daje
              ten komfort, że można przedyskutować sprawę, wyjaśnić intencje.
              Bernard nie jest jedynym, który wyrażał wątpliwości co do sensowności akcji,
              ale tak sobie myślę, że warto. Warto zasygnalizować, że społeczeństwo miasta
              nie jest obojętne na brzydotę ulic, że zauważa miłe akcenty.

              I proszę, nie obarczajmy wszystkim prezydenta i urząd.

              Owszem, dobrze by było im zrobić takie specjalne wejście na Maćka portal,
              wymagające podania hasła dostępu, gdzie byśmy pokazali Gorzów, który nas
              mierzi, niektóre boleści pewnie da się rozwiązać bez wielkich wydatków.
              Maciek studiuje obecnie w Poznaniu, gdyby miał więcej czasu pewnie by na coś
              takiego (rozbudowę w ten sposób portalu) dał się namówić.
              Może Hiro (?), w końcu trochę się zna na internecie :), miałby jakieś sensowne
              zajęcie, zamiast na Darka bluzgać opierniczałby mnie, jakbym się z jakimiś
              fotkami nie zdążył na czas :)))))
              Uśmieszki uśmieszkami, ale propozycja jest na poważnie.

              Dziękuję za podjęcie wątku i pozdrawiam
              Marek P.
              • Gość: Bernard Re: Nowa propozycja gorzowskich internautów (dwóc IP: 5.5D* / *.ed.shawcable.net 12.12.03, 09:13
                Hey Marek,
                Watek niezmiernie ciekawy.
                Nie przypuszczam by Prezydent osobiscie zajmowal sie realizacja budowy pomnika
                Szymona. Redakcja Gazety i "Komitet budowy" sie tym zajmuja.
                Oczywiscie ze tak jest i bylo i bedzie: 130 tysiecy ma pomysly a kilku tylko
                realizuje. Dlatego nazywamy tych ludzi liderami.
                Takim liderem jest Prezydent.
                Madrze przedstawiona sprawa na pewno zwroci jego uwage.
                A pozniej...On ma ludzi... On ma ludzi ktorzy maja ludzi...
                Istnieje wiele metod pomocy wlascicielom budynkow ktorzy maja finansowe
                klopoty: ulgi podatkowe, czesciowy zwrot kosztow... Zreszta Magistrat wie
                lepiej.
                Waznym jest, ze jak sie chce to mozna

                Przykro mi z powodu sytuacji Twojego kolegi. Moj kolega w Gorzowie tez ma
                biznes w klopocie. Wiesz co... To stracona walka. Smutne ale prawdziwe. Te
                wielkie molochy maja sile hanlowa z ktora Twoj czy moj kolega nie ma szans.
                Tak sie handluje w 21 wieku.. Moj kolega rozpatruje inne mozliwosci, moze Twoj
                tez powinien?
                Ale to inna sprawa...
                Pozdrawiam
Pełna wersja