aborys 11.12.03, 10:57 ... i grzybamy będę miał na kolację jutro. Zrobię trzy blachy. Wpadniecie? Przynieście wino. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
martha4 Re: Łazanki z kapustą... 11.12.03, 11:00 Aborys! Wyślij kurierem jedną blachę do Gorzowa:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
aborys Re: Łazanki z kapustą... 11.12.03, 11:01 martha4 napisała: > Aborys! Wyślij kurierem jedną blachę do Gorzowa:))))) A prześlecie pocztą zwrotną białe wińsko? Odpowiedz Link Zgłoś
martha4 Re: Łazanki z kapustą... 11.12.03, 11:05 Prześlemy!!! Na jakie masz ochote? Odpowiedz Link Zgłoś
aborys Re: Łazanki z kapustą... 11.12.03, 11:08 martha4 napisała: > Na jakie masz ochote? Może być jakaś california. I do tego woda gazowana, albo enerdowski syfon z nabojami. Odpowiedz Link Zgłoś
martha4 Re: Łazanki z kapustą... 11.12.03, 11:13 aborys napisał: > martha4 napisała: > > > Na jakie masz ochote? > Może być jakaś california. No to może Ernest & Julio Gallo, Sierra Valley, Chardonnay 2001. Albo jakieś tańsze, bo do łazanek... to może niemieckie Kabinett 2002:) > I do tego woda gazowana, albo enerdowski syfon z nabojami. Syfony mam, enerdowskie, i szklane nawet, gorzej z nabojami. Może Nałęczowianka? Odpowiedz Link Zgłoś
aborys Re: Łazanki z kapustą... 11.12.03, 11:26 Gallo kwaśny, ale może być, w końcu adwent... Właśnie naboje byłyby interesujące. Już nigdzie nie ma? Do Nałęczowa mam bliżej niż Wy, do Enerde - Wy macie bliżej. Odpowiedz Link Zgłoś
pretty01 Re: Łazanki z kapustą... 11.12.03, 19:12 A ja myslę, że do swojskich łazanek, najlepsze jest swojskie winko! Służę uprzejmie własnym wyrobem. Borysie, oświeć mnie, uprzejmie proszę, jak te łazanki się produkuje? A dlaczego na blasze? Przecież to kluchy...? Odpowiedz Link Zgłoś
aborys Re: Łazanki z kapustą... 12.12.03, 08:04 pretty01 napisała: > Borysie, oświeć mnie, uprzejmie proszę, jak te łazanki się produkuje? A > dlaczego na blasze? Przecież to kluchy...? Ciasto makaronowe 6-jajeczne (6 jaj na kilo mąki, ale na 4 osoby wystarczy połowa tego), wywałkowane i wysuszone, pokrojone w romby. Ugotowane, wypływają jak pierogi. Kapusta biała ugotowana w ćwiartkach razem z suszonymi grzybami. Po ugotowaniu kapusta zmielona (odchodzą litry wody), grzyby pokrojone. Spowrotem zmieszane, przyprawione. Blacha wysmarowana masłem, wysypana tartą bułą albo manną, jak lasangne układane kluchy warstwami na zmianę z kapusto - grzybami. Na wierzch nieśmiertelny ser tarty. Piekarnik (nie wiem ile stopni, bo mam zepsuty termometr. Tak, żeby było dobrze.) Bą apetit. A wino z czegóż...? Odpowiedz Link Zgłoś
hiro Re: Łazanki z kapustą... 12.12.03, 18:55 aborys napisał: > pretty01 napisała: > > > Borysie, oświeć mnie, uprzejmie proszę, jak te łazanki się produkuje? A > > dlaczego na blasze? Przecież to kluchy...? > Ciasto makaronowe 6-jajeczne (6 jaj na kilo mąki, ale na 4 osoby wystarczy > połowa tego), wywałkowane i wysuszone, pokrojone w romby. > Ugotowane, wypływają jak pierogi. > Kapusta biała ugotowana w ćwiartkach razem z suszonymi grzybami. > Po ugotowaniu kapusta zmielona (odchodzą litry wody), grzyby pokrojone. > Spowrotem zmieszane, przyprawione. > Blacha wysmarowana masłem, wysypana tartą bułą albo manną, jak lasangne > układane kluchy warstwami na zmianę z kapusto - grzybami. > Na wierzch nieśmiertelny ser tarty. > Piekarnik (nie wiem ile stopni, bo mam zepsuty termometr. Tak, żeby było > dobrze.) > Bą apetit. > > A wino z czegóż...? z półki w hipermarkecie:?-) tylko zadawaj te od 6 zł. w górę:-) Odpowiedz Link Zgłoś
pretty01 Re: Łazanki z kapustą... 13.12.03, 21:12 aborys napisał: > A wino z czegóż...? Mam i z winogron i z wiśni i mam też klasycznego jabolka z jabłuszek :)) Odpowiedz Link Zgłoś
aborys Re: Łazanki z kapustą... 13.12.03, 21:27 pretty01 napisała: > aborys napisał: > > A wino z czegóż...? > Mam i z winogron i z wiśni i mam też klasycznego jabolka z jabłuszek :)) "klasyczny jabolek"? Kręcony we Frani sok ze spirytusem? Odpowiedz Link Zgłoś
markoniec Re: Łazanki z kapustą... 12.12.03, 20:06 jedziemy w kilka osób, wino kupimy po drodze , wyjazd z Krakowa poniedziałek rano :-) Odpowiedz Link Zgłoś
zakonnica_w_przebraniu Re: Łazanki z kapustą... 13.12.03, 21:28 aborys napisał: > ... i grzybamy będę miał na kolację jutro. > Zrobię trzy blachy. > Wpadniecie? > Przynieście wino. chetnie bym wpadla, ale to mi wyglada na ciezko strawne i pewnie stad to winko zreszta juz zapewne wszystko zjedzone wiec po co ja sie tu wpisuje? Odpowiedz Link Zgłoś