Dodaj do ulubionych

Gorzów: Kłótnia radnych z "gminnym dyktatorem"

30.06.09, 19:06
Putin gorzowski

... pogrozil paluszkiem? A co "na to nato"?

(nowa anty tadkowa opozycja)

:)
Obserwuj wątek
    • pieciulzdz Gorzów: Kłótnia radnych z "gminnym dyktatorem" 30.06.09, 22:29
      Już chyba najwyższy czas aby panowie SUROWIEC i RAWA przestali być
      Radnymi Gorzowa Wlkp.Przecież mieszkają w Kłodawie a fikcyjnie
      zameldowani są w Gorzowie Wlkp.Ci panowie na wszystkim się znają, sa
      strasznie medialnii, bardzo nie podoba im się Prezydent Gorzowa
      Wlkp.A sio do Kłodawy!
    • wieczyslaw124 wyrazy wpółczucia 01.07.09, 06:45
      Biedna rado.Wyrazy współczucia.Zal mi Was,że musicie współpracować z takim prezydentem./DYKTATOREM/,ponoć wszechwiedzącym,najmądrzejszym.A co najgorsze zadufanym i konfliktowym.Jeszcze trochę cierpliwości.Wytrzymajcie do wyborów.To jest wyrażny santaż.Tego nawet nie było za komuny.Szkoda,że nie macie taczek!!!!
      • Gość: nicelus jest trochę nerwowo ... IP: *.dip.t-dialin.net 01.07.09, 07:37
        wieczyslaw124 napisał:

        > Jeszcze trochę cierpliwości.
        > Wytrzymajcie do wyborów.

        może właśnie przez te wybory taka nerwowa reakcja. zapewne jędrzejczak chciałby zdążyć przekazać majątek spółkom i spółki obsadzić własnymi ludźmi. surowiec chcę wykorzystać sytuację i ugrać coś dla siebie i platformy. w dodatku obaj mają procesy. będzie ponowne rozpatrzenie sprawy surowca i właśnie rusza proces jędrzejczaka po wakacyjnej przerwie:

        www.gorzow24.pl/news/6879/afera-budowlana-%E2%80%93-co-wiemy.html

    • czytelnikgazetywyborczej Gorzów: Kłótnia radnych z "gminnym dyktatorem" 01.07.09, 09:09
      takie coś może się dziać tylko w Gorzówku pod rządami dyktatora Jedrzejczaka i
      niewydolnej Rady Miasta. Każdy ciagnie w swoja stronę nie baczac ze
      kompromituje miasto i jego mieszkańców!! Prezydent juz dawno sie
      skompromitował swoimi mega szalonymi pomysłami i decyzjami/
      dominanta.rubik,palmy...itp.itd./ wiec numer z smsem nie powinien dziwić,
      szkoda tylko ze takie numery robi prezydent 130tys. miasta!!ale widocznie lubi
      sie kompromitowac w oczach mieszkanców, widocznie buta, wlasna nieomylnosc i
      przekonanie ze jest sie najwazniejszym w tym miescie powoduja takie zachowanie
      czlowieka ktory piastuje stanowisko prezydenta ...a nie dyrektora PGR-u!!RaDA
      mIASTA dostosowuje sie do poziomu pana prezydenta, wypowiedzi Rawy/skoczek ze
      stolka na stolek/ Surowca/ wybujale ambicje przejecia schedy po Jedrzejczaku/
      czy emeryta Bukartyka czesto i gesto w Teletopie powoduja ze program/
      prowadzacy Delijewski/ nabiera cech kabaretu a nie merytorycznej debaty i
      dyskusji o miescie.dobrze ze Janek ma to wyczucie ze nie zaprasza Grazynki W.
      bo wtedy bylaby to dopiero jazda po bandzie.Ci ludzie/ radni/ w większości sa
      tacy sami jak prezio. blichtr ,auto promocja , pustosłowie, sztuczne usmiechy
      w basku fleszy i na imprezach miejskich...i oczywiscie wzmozona aktywnosc
      przed wyborami..aby zostac wybranym na nastepne 4 lata i tak w kolko.
      Najgorsze jest to ze nie ma skutecznego rozwiązania tej sytuacji...bo jak
      nastanie nowy prezydent to bedzie robil tak samo lub podobnie ...bo dlaczego
      nie?w mysl zasady mnie wybrali to ja rzadze! trzeba by wyplewic urzad z tych
      "dozywotnich" stanowisk i niedudolnych decydentów/ plastyk miejski ktory nie
      ma wplywu na kolor elewacji na osiedlach a ma wplyw na podswietlanie drzewek w
      centrum!!..przeciez to paranoja/ ci ludzie nie sa swiadomi najwazniejszej
      rzeczy ze swoimi decyzjami i wypowiedziami osmieszja i siebie/ to najmniej
      wazne / ale urzad, wladze miasto czyli tak naprawde wszystkich gorzowian!
      albo numer stulecia tlumaczacy sie pan sekretarz miasta zlapany za kierownica
      po spozyciu .. pilem tonic i czyscilem meble srodkiem w ktorego oparach byl
      alkohol....
      tego nie da sie nazwac smiesznoscia , tego nie da sie nazwac zenada to mozna
      tylko nazwac kneciostwem!!...
      ....i tacy ludzie sprawuja wladze w 130tys miescie..
    • Gość: p Gorzów: Kłótnia radnych z "gminnym dyktatorem" IP: *.centertel.pl 01.07.09, 09:47
      ludzie, co sie z wami dzieje? Przeciez to mieszkancy wybieraja
      radnych, czy prezydenat, no nie? Co z tego, ze plujecie sie na forum
      jacy to oni niedobrzy, prywata i autopromocja, a gdy trzeba
      najbardziej leniwi biora wladze, bo ci, ktorym sie nie podobaja
      obrazaja sie i nie ida na wybory... To wasza wina, nasza, ze rzadza
      cwaniacy, lenie i nieudaczniki. Do wyborow jeszcze rok, ale juz
      teraz trzeba dzialac i wyciac tych, ktorym sie wydaje, ze cos im sie
      nalezy z tytulu nazwiska, czy z innego powodu.
      • Gość: czy Re: Gorzów: Kłótnia radnych z "gminnym dyktatorem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.09, 10:44
        masz racje ze to mieszkańcy czyli my ich wybieramy...ale tez my mieszkańcy mamy
        prawo oceniać ich prace i zachowanie ....czy na tym forum czy gdziekolwiek
        indziej ..wiec nie masz się co dziwić...i to nie jest biadolenie... to jest
        subiektywna opinia każdego z nas ...dobrze ze chociaż jest taka możliwość na tym
        forum...najsmutniejsze jest to ze za rok okaze sie ze braj jest jakichkolwiek
        "normalnych" kandydatów na ten urząd...bo sam zobaczysz kto wystartuje..ci sami
        ludzie z tymi samymi oklepanymi nazwiskami..ci dla których bycie w tym
        gorzowskim pseudoestablishmencie to powód do dumy a nie do wstydu... to zajęcie
        dla maluczkich ...ludzie z honorem jakimś obyciem, poczuciem własnej wartości i
        świadomości co jest tak naprawdę ważne w życiu... nie wchodzą w to...ten
        gorzowski śmieszny świat władzy ..zauważ że są w nim zawsze ludzie którzy po
        paru miesiącach zapominają do czego służy mandat dany im przez mieszkańców
        • nojman0 Re: Gorzów: Kłótnia radnych z "gminnym dyktatorem 01.07.09, 12:00
          Jest to wielka TAJEMNICA jak takie miernoty jak Rawa i ska mogły zostać radnymi.Większość rady to nauczyciele (na czele czołg-Wojciechowska),a to też mówi o poziomie szkolnictwa w Gorzowie.Na tle takich radnych-głuptaków Prezio to geniusz,a przecież to przeciętny gminny satrapa.Niestety to najczęściej ON ma rację i teraz w sprawie inwestycji Gorzowa TEŻ.Dziwicie się ludziska dlaczego dzieci nie lubia nauczycieli.A wy ich lubicie??? Jak lubić potwora Wojciechowską,czy ptaka głuptaka Rawe???
          • surma_bojowa Re: Gorzów: Kłótnia radnych z "gminnym dyktatorem 01.07.09, 12:23
            nojman0 napisał:
            > Niestety to najczęściej ON ma rację i
            > teraz w sprawie inwestycji Gorzowa TEŻ.

            Jędrzejczak nie na racji, zarówno jeśli idzie o zakres i kierunki inwestycji,
            jak i sposób ich finansowania.

            1. rozpoczynanie budowy pomieszczeń dla administracji w okresie kryzysu
            ogólnoświatowego, który skutkuje znacznym spadkiem wpływów do budżetu miasta,
            byłoby ewidentnym zbytkiem, świadczącym o zachwianiu poczucia priorytetów,
            2. lokalizacja nowego magistratu na Zawarciu jest z wielu względów fatalna:
            nadmiernie kosztowna i prowadząca do dalszej degradacji obszaru historycznego
            centrum miasta,
            3. prowadzenie inwestycji miejskich przez specjalnie w tym celu powołaną spółkę
            (podobnie jak w przypadku "koncesji" preferowanych przez radnych PO) nie
            rozwiązałoby problemu zadłużenia miasta, a oznaczało wzrost kosztów, które tak
            czy owak miasto musiałoby ponieść.
              • Gość: mikołaj Re: Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.centertel.pl 01.07.09, 15:13
                Prezydent miasta -funkcjonariusz publiczny wysyła prywatne sms-y do prezesów co
                niektórych klubów sportowych.Odgraża się w nich,że jeśli (wymienieni z nazwiska)
                radni PO nie zgodzą się na powołanie do realizacji szalonego pomysłu -budowy
                nowego magistratu - kolejnej spółki komunalnej (ssącej z kasy miejskiej ogromne
                pieniądze) to on (w zemście) obetnie dotacje dla klubów piłki nożnej i
                koszykówki.Do prezesa klubu żużlowego smsa nie wysyła, bo-wiadomo- prezes i klub
                żużlowy mogą spać spokojnie, bo ...jakby to delikatnie powiedzieć : lubi i
                prezesa i klub. Dziwne,że ujawniona przez GL treść smsów i cały podtekst tej
                sprawy nie wywołały oburzenia mieszkańców, wszak sprawa jest
                bulwersująca.Odkrywa zadziwiające metody (szantaż) wpływania na decyzje rady
                miasta oraz sposoby sprawowania władzy w Gorzowie.To oczywisty dowód,że nie
                liczą się mieszkańcy i ich opinie lecz tylko i wyłącznie partykularne, momentami
                dalece nie zrozumiałe, interesy prezydenta.Ciekaw jestem reakcji na tę sprawę
                rady miasta, bo w końcu radni powinni zająć oficjalne stanowisko wobec wyraźnie
                dyktatorskich, nie demokratycznych metod rządzenia miastem, które nijak się mają
                do obowiązujących w demokratycznym kraju,a określonych w przepisach ustawy o
                samorządzie gminnym. Ustawa precyzyjnie określa kompetencje rad gminnych i
                prezydentów, a mimo tego, tu w Gorzowie, można odnieść wrażenie,że działalność
                prezydenta jak i rady miasta opiera się na zupełnie innym prawie.Bo odgrażanie
                się prezydenta "obcinaniem dotacji" można by uznać za "strachy na lachy", gdyż
                tego typu decyzje są kompetencją rady , a nie prezydenta.Ale widocznie metody
                szantażu są skuteczne, skoro radni pokornie siedzą cicho i nie biją na
                alarm.Widać są tak zdominowani przez prezydenta,że boją się upominać o swoje
                uprawnienia.


                +
                • nojman0 Re: Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent 01.07.09, 19:36
                  Demokracja,oburzające,zadziwiające metody ,dyktator,okreslone
                  przepisy,kompetencje itd.itd.Trele morele,pieprzenie kota w bambus.Sprawa jest
                  prosta jak budowa cepa. Przy skłóconej ,zidiociałej radzie miasta tylko silny
                  prezydent może coś dla Gorzowa zrobić.Ten Prezio nie jest z mojej bajki,ale jest
                  na tyle odporny że może wytrzymać napór bandy stetryczałych belfrów i coś dla
                  miasta zrobić.Gdyby ta "rada pedagogiczna" rządziła miastem nie byłoby wielu
                  rozwiązań drogowych miasta nie byłoby Słowianki,czy Askany.Prawda ,byłyby ładne
                  drzewa na Chrobrego ,co je kretynka kazała wyciąć,a każdy radny wzorem
                  Wojciechowskiej miałby w newralgicznych miejscach "koperty" do parkowania.Paru
                  radnych dorobiłoby się na sprzedaży budynków miasta.Jest jeszcze stare kino na
                  Zawarciu,jest jeszcze Muza.Suma ilorazów inteligencji Rady jest niestety
                  mniejsza niż Prezia I JUTRO RADA MIASTA BĘDZIE OBRADOWAŁA NA TEMAT SMS -ÓW
                  PREZIA.ZA MOJE PIENIĄDZE. A tutaj mi "mikołaj" pisze `kupę mądrych prawd.Na
                  pierwszy ogień to rade należy zmienić ,a nie Prezia,a te pompatyczne brednie
                  zostaw sobie Mikołaju na radę pedagogiczną
                  • Gość: mikołaj Re: Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.centertel.pl 02.07.09, 13:49
                    Drogi Nojman0 ty tęsknisz za PRL-em!Dla ciebie czas się zatrzymał, choć już 20
                    lat minęło od rządów totalitarnych!Ja też nie jestem fanem tej rady i równie
                    krytycznie ją oceniam.Ale prawo jest prawem, więc nie ma przyzwolenia na jego
                    łamanie lub naginanie oraz stawianie się ponad prawem i dobrem
                    obywateli.Chyba,że ty jednak preferujesz niedemokratyczne metody : bezprawie,
                    rządy silnej ręki,szantaż,zakulisowe rozgrywki i ręczne sterowanie.Jeśli tak -to
                    wybacz jesteśmy z innej bajki!
                • Gość: Bernard Re: Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: 139.142.19.* 03.07.09, 06:36
                  Hey,
                  Od kiedy SMS-y sa zarezerwowane dla faszystow pisowskich???
                  Preydent uywa metod komunikacjio ktore uczniowie szkol podstawowych
                  take stowsuja...
                  O co chodzi?
                  Informacja sie nie podobala?
                  Szkoda..
                  Przyzwyczaic sie radze...
                  Jedrejczak to szczery, dobry i uczciwy Prezydent..
                  Wysle ci gdy trzeba i napisze co mysli..
                  Jeszcze raz...Tak madry politycy dialaja..
                  A PiS??? Do diabla z PiS em!!!
                  :)

            • Gość: p Re: Gorzów: Kłótnia radnych z "gminnym dyktatorem IP: *.centertel.pl 02.07.09, 09:40
              drogi surmo_bojowa napisales: Jędrzejczak nie na racji, zarówno
              jeśli idzie o zakres i kierunki inwestycji,jak i sposób ich
              finansowania.
              Otoz z zadna z Twoich tez nie zgadzam sie.
              1. posadowienie ratusza na Zawarciu bedzie ciekawym i potrzebnym
              przylaczeniem tej zapomnianej przez miasto i niektorych radnych
              dzielnicy do centrum. Ja czesto odwiedzam ratusz i znalezienie
              miejsca parkingowego doprowadza mnie do pasji, a rozczlonkowanie
              urzedu po roznych lokalizacjach tez nie jest dobre.
              2. Budowa nawet w czasach kryzysu nie jest ryzykowna dla tak
              bogatego miasta, jakim jest Gorzow. Nie wiadomo jak to sie skonczy,
              ale gdyby zrobila to gorzowska firma, to sa miejsca pracy dla
              gorzowian i podatki tez miasta.
              3.Jak napisalem wyzej miasto jest bogate i specjalnie nie zadluzone,
              a wiec budujmy, ale w zgodzie.
              Ani prezydent, ani radni nie sa z mojej bajki, wielu sposrod nich
              znam osobiscie i niewielu cenie, ale na tle tych zadufanych ale nie
              bezbarwnych nauczycieli, prezio wydaje sie byc mozgowcem.
              • surma_bojowa Re: Gorzów: Kłótnia radnych z "gminnym dyktatorem 02.07.09, 13:56
                Wielce szanowny p!
                Zacznę od sprawy najmniej w całym tym bałaganie istotnej, ale skoro podniosłeś
                ją zarówno Ty, jak i nojman0 jako "argument" przeciw radnym i Radzie Miasta,
                wypada żebyście sobie uświadomili, że również i Tadeusz Jędrzejczak jest z
                wyuczonego zawodu nauczycielem. Ukończył Wyższą Szkołę Pedagogiczną w Zielonej
                Górze i przez kilkanaście lat pracował jako nauczyciel historii, potem był
                krotko tzw. aparatczykiem PZPR, następnie posłem zawodowym i dopiero od ok. 10
                lat zarabia na chleb jako pracownik samorządowy.

                Co do pozostałych spraw:
                * Nie za się "przyłączyć Zawarcia do centrum", a to z uwagi na fakt, że dzieli
                je dość szeroka rzeka. Owszem, warto o Zawarcie zadbać, ale jest na to wiele
                innych sposobów, znacznie lepszych, niż lokowanie tam wielkiego biurowca.
                * Istnieje możliwość, o czym wielokrotnie pisano m.in. na tym forum, pozyskania
                odpowiedniej ilości powierzchni biurowej dla Urzędu Miejskiego poprzez
                wykorzystanie budynku przedwojennego ratusza i wybudowanie łącznika z obecnym, a
                także wybudowania wielopoziomowego parkingu w miejscu, gdzie były warsztaty
                policyjne. To rozwiązanie jest znacznie tańsze, a ponadto pozwala zachować
                magistrat tam, gdzie jego historyczne miejsce, czyli na obszarze Starego Miasta,
                które ulega - o czym również głosno - systematycznej degradacji.
                * Skoro miasto jest tak bogate i niezadłużone, jak piszesz, to o co właściwie
                ten cały raban - kombinacje ze spółką/koncesją, czy straszenie działaczy
                sportowych obcięciem dotacji?
                * Nie ulega wątpliwości, że zarówno budowa nowego, jak i rozbudowa starego
                magistratu wypadłaby znacznie taniej, gdyby to była inwestycja realizowana przez
                miasto, niż w przypadku powierzenia jej spółce czy (jak proponują radni PO)
                firmie o charakterze komercyjnej. Każda z tych dwu kombinacji rodzi uzasadnione
                podejrzenia, że ktoś usiłuje zrobić interes kosztem miasta.
    • Gość: gość Gorzów: Kłótnia radnych z "gminnym dyktatorem" IP: *.gorzow.mm.pl 01.07.09, 22:03
      Może prezydent wystąpi w usłużnej telewizji i wyjaśni gdzie się
      nauczył takich metod .Czyżby w Szczecinie na wczasach.A ten pośpiech
      powodujący białą gorączkę związany z powołaniem nowej spółki daje do
      myślenia.Być może powodem są niezależne od prezydenta kontrole w
      spółkach miejskich,proces p. prezydenta, dlatego prezio próbuje wić
      nowe gniazdko. A sio!!! Panu już dziękujemy za wszystkie pomysły.
    • danny_boy Czy miasto jest w rękach prywatnych? 02.07.09, 11:38
      To była prywatna wiadomość, tylko ostrzegałem prezesów. Miałem
      pismo wysyłać? - dziwi się Tadeusz Jędrzejczak.

      Czy prezydent Gorzowa wysłał SMS-em sąsiadowi w Chwalęcicach
      ostrzeżenie, że jak tamten kompost mu przy płocie znowu podrzuci, to
      on mu chrustu nie pożyczy na grilla, czy jednak wysłał SMS
      informujący, że samorządowa dotacja dla samorządowego klubu
      sportowego jest zagrożona z powodu niedogadania się z oficjalnie
      wybranymi w wyborach przedstawicielami mieszkańców? I ta kasa co ma
      przepaść, to prywatna prezydenta czy też miejska?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka