Proszę, oceńcie mój jadłospis!

19.01.10, 20:21
Zamierzam do lata odchudzic się o jakies 10-15 kg( byłoby
idealnie).Mam 176 cm wzrosu, ważę 80 kg-najwięcej kiedykolwiek mi
się zdarzyło(nie jest to efekt ciązy, bo młodsze dziecko ma już 6
lat), po prostu sie zapuściłam.do 25 roku życia ważyłam max 65 kg i
do tej wagi chciałabym wrócić.
Ćwiczę codziennie 30 min.(w domu), ograniczyłam tez jedzenie, bo
jadałm naprawdę dużo(główny błąd-dojadanie po dzieciach i
słodycze).mój zredukowany jadłospis wygląda tak(przykład z
dzisiejszego dnia):

8 rano-dwie kromki chleba -dżem i ser bez masła, chleb ciemny, kawa
bez cukru
12-talerz pomidorowej z makaronem
14-2 danie-ziemniaki, kotlet, surówka(ale o połowę mniej niż
zawsze), bez sosów;woda do picia
16-trochę suchych musli łyżeczką z torebki
18-2 kromki chleba z twarogiem, bez masła, herbata bez cukru
19-odrobina jogurtu z musli

to jest połowa tego, co jadłam do tej pory-zawsze kilka kromek
chleba, dużo ziemniaków, bo je lubię, po południu jakiś słodycz
zawsze;no właśnie-dużo to czy mało?
Czy mogłabym schudnąć tyle ile zamierzam przy regularnych
ćwiczeniach i takiej ilości jedzenia, czy jeszcze je zredukować?
Bardzo proszę o opinie.
    • maman3 Re: Proszę, oceńcie mój jadłospis! 19.01.10, 22:15
      Do tej pory odchudzałam się w ciągu 10 lat cztery razy. Najbardziej
      spektakularny sukces(i utrzymujący się ) odniosłam po pierwszej
      ciązy, wówczas schudłam w ciągu trzech/czterech miesięcy z 89 cm w
      talii do 69cm-nigdy sie nie ważyłam, bo istotny był dla mnie
      obwód.Wygrałam z nadwagą, bo byłam stanowcza i wszystko dokładnie
      zaplanowalam, nie denerwowałm się, że mało ze mnie spada, robiłam
      swoje. Teraz po czwartym dziecku, ktore wymusiło na mnie bardzo
      statyczny tryb życia,zapuścilam się i znowu muszę stawić czoła
      problemowi, tylko, że wiek już tak bardzo nie sprzyja odchudzaniu,
      więc moze być trudniej.Co robiłam poprzednio?-wyrzuciłam chleb,
      zstapiłam go trzema kromeczkami chrupkiej Wasy, nie jadłam
      absolutnie nic słodkiego, z weglowodanów tylko ziemniaki (kilka),
      bez tłuszczu, o 18 ostatni posiłek, ćwiczyłam codziennie najpierw 2
      godz., potem 1,5 godz.-brzuszki na tzw. ab-shaperze i callanetics.
      Piłam herbatę pu-earth 15 min. po kazdym posiłku, do tego zielona w
      miedzyczasie. I może coś śmiesznego, ale ponoć coś w tym jest-
      kurację zaczęłam, kiedy księżyc zaczął maleć- łatwiej się wtedy
      zrzuca nadwagę. Nie miałam obwisłej skóry, brzuch byl jak u modelki,
      nigdy wcześniej lepiej nie wyglądałam smile. Nie było jojo; oczywiście
      w wiekszości utrzymałam nawyki zywieniowe, po jakimś czasie zaczęlam
      ćwiczyć co drugi dzien, mogłam od czasu do czasu zjeść cos słodkiego-
      nic sie nie działo.
    • issys Re: Proszę, oceńcie mój jadłospis! 19.01.10, 23:18
      ja 3 lata temu się odchudzałam i schudłam bodajże od stycznia do kwietnia 20kg
      szoook jak pomyślę. Jako że bez chleba ciężko mi jest żyć to mocno ograniczyłam
      nie tylko pieczywo ale ogólnie węglowodany. Piszę ograniczyłam bo nie
      zrezygnowałam całkiem. Jadłam kromkę dziennie najczęściej na kolacje którą
      jadłam o 17;30, w tygodniu nie jadłam słodyczy tylko w niedzielę po południu coś
      słodkiego do kawy. Aha i w niedzielę jadłam normalny obiad z ziemniaki..winksmile
      rosół z kluskami itp. Miałam grzeszki w tyg czasem kupiłam czekoladę czy też
      zjadłam paczkę delicji ale to tak raz na 2 tyg. ja myślę ,ze w Twoim jadłospisie
      jest zdecydowanie za dużo węglowodanów. Dla mnie ta dieta nisko weglowodanowa
      była skuteczna przez te 3 lata waga moja wahała sie +/-5kg. Aktualnie te 5 jest
      na plusie ale to z obżarstwa. Chyba zacznę z Tobą..wink jak chcesz i masz gg to
      moze na mailu gazetowym sie wymienimy i tam pogadamy??

      > 8 rano-dwie kromki chleba -dżem i ser bez masła, chleb ciemny, kawa
      > bez cukru

      ja bym wzięła 1 kromkę podzieliła na 2 części. A czemu bez masła?? cienko można
      posmarować.

      > 12-talerz pomidorowej z makaronem

      wyrzuciła bym makaron

      > 14-2 danie-ziemniaki, kotlet, surówka(ale o połowę mniej niż
      > zawsze), bez sosów;woda do picia

      bez ziemniaków

      > 16-trochę suchych musli łyżeczką z torebki

      musli mają mnóstwo węglowodanów wiec zrezygnowała bym z nich


      > 18-2 kromki chleba z twarogiem, bez masła, herbata bez cukru

      1 kromka chleba

      > 19-odrobina jogurtu z musli

    • nchyb Re: Proszę, oceńcie mój jadłospis! 20.01.10, 06:30
      za dużo węglowodanów po południu i wieczorem. Musli na rno, a
      wieczorem białko z warzywami.
      Weglowodany spala się wysiłkiem fizycznym, na który w ciągu dnia
      masz szansę, pod wieczór ich nie spalisz i pójdą w biodra.
      • masafiu Re: Proszę, oceńcie mój jadłospis! 20.01.10, 07:28
        Wyeliminuj weglowodany czyli chleb i ziemniaki. Ziemniaki bardzo
        tucza i chleb rowniez! Jesli polaczysz weglowodany z tluszczem np
        ziemniaki i kotlet, chleb+maslo to jest to mieszanka wybuchowa i od
        tego bardzo sie tyje.
        Dieta dr Dukana jest super. Moj maz schudl na niej 15kg a siostra ok
        17kg!! Na tej diecie nie mozna byc glodnym smile ale tam sie wlasnie nie
        laczy weglowodanow z tluszczem czy bialkiem. Jest tydz jedzenia
        samego bialka (mieso,ryby,wedliny,mleko,nabial) a potem tydz
        bialko+warzywa. I tak na zmiane az sie osiagnie zamierzona wage.
        Poszukaj na necie,ta dieta jest ok bo sie nie glodzisz.
        • nchyb Re: Proszę, oceńcie mój jadłospis! 20.01.10, 13:16
          > Wyeliminuj weglowodany czyli chleb i ziemniaki. Ziemniaki bardzo
          > tucza i chleb rowniez

          ziemniaki NIE TUCZĄ!
          Mają nie za dużo kalorii i sporo cennych składników. Dopiero
          połączenie ziemniaków z tłustym zawiesistym sosem stanowi niezłą
          pożywkę dla centymetrów w biodrach.

          Węglowodany są niezbędne dla organizmu, trzeba jednak wybierać te
          lepsze. Chleb jest cenny, ale zamiast białych bułeczek trzeba wybrać
          grahamkę lub kromkę pełnoziarnistego. Całkowita rezygnacja z
          węglowodanów nie przyniesie organizmowi jedynie na krótką metę, góra
          kilka tygodni. Np. dieta SouthBeach gdzie trwa to zaledwie 2
          tygodnie. Długoterminowo - jest to bardzo szkodliwe. To węgle
          zapewniają energię, ale warto jeść je nie wieczorem.
    • karolina33331 Re: Proszę, oceńcie mój jadłospis! 20.01.10, 08:38
      Jak na mój gust to o wiele za dużo węglowodanów. Zamiast 2 kromek na
      śniadanie proponuję Ci jogurt naturalny z 2 łyżkami płatków
      owsianych. Musli sobie daruj to bomba kaloryczna. Obiad ja
      proponuję, żebyś jadła tylko zupy warzywne bez makaronu.Drugie danie
      lepiej mieso gotowane lub z grila plus surówka bez ziemniaków. No i
      oczywiście nie nalezy się głodzić. Spróbuj a nie pożałujesz. Ja
      odzywiam się w ten sposób i wierz mi czuję się świetnie. Wiek 37
      lat, wzrost 172, aktualnie waga 56, ale chcę wrócić do 53
      kg.Pozdrawiam
      • raczek47 Re: Proszę, oceńcie mój jadłospis! 20.01.10, 16:26
        bardzo dziękuję za wszystkie uwagi i porady, będę się do nich
        stosować, no pzrede wszystkim wynika , ze trzeba wyrzucić pieczywo,
        trudne to będzie , bo uwielbiam świezy chlebek, ale cóż.
        Jeszcze raz bardzo dziękuję.
    • mim288 Re: Proszę, oceńcie mój jadłospis! 03.02.10, 16:52
      Bez diety jem tyle, albo mniej, ale e mnie mikrokobieta, chyba rzeczywiście żeby
      szybko schudnąc przydałoby się mniej pieczywa/musli/makaronu/ziemniaków a więcej
      białka z jarzynami.
    • jej_torebka Re: Proszę, oceńcie mój jadłospis! 17.02.10, 21:13
      "8 rano-dwie kromki chleba -dżem i ser bez masła, chleb ciemny, kawa
      bez cukru"
      czy chleb na pewno jest ciemny? często jest tylko barwiony. polecam 'deseczki'
      pełnoziarniste, np. Wasa Sport, albo z serii Zdrowy Błonnik. z chlebów
      pakowanych najlepszy jest żytni Mestemacher (bez cukru, bez syropu glukozowego i
      innych tego typu składników). to chleba jedz tylko odtłuszczony ser, a dżemy bez
      cukru, tylko z występującą naturalnie w owocach fruktozą (są np. z firm: BioFan,
      Materne (niebieska nakrętka), St. Dalfour, Linessa(z Lidla))

      "12-talerz pomidorowej z makaronem"
      jeżeli zupa jest bezmięsna i nie zabielana to może być makaron, najlepiej
      pastyfikowany, albo ryż basmati, kasza.

      "14-2 danie-ziemniaki, kotlet, surówka(ale o połowę mniej niż
      zawsze), bez sosów;woda do picia"
      kotlet zamień na grillowane mięso i wyrzuć ziemniaki. nie panieruj, nie obtaczaj
      w mące

      "16-trochę suchych musli łyżeczką z torebki"
      sam cukier. polecam zamiast tego płatki owsiane zwykłe ze startym jabłkiem i to
      przed południem

      "18-2 kromki chleba z twarogiem, bez masła, herbata bez cukru"
      znów chleb.. za często go jesz. jak któraś z pań wcześniej napisała, wieczorem
      najlepiej jeśc białko z warzywami(tylko nie ziemniakami, kukurydzą, czerwoną i
      białą fasolą, a np. z sałatą, pomidorami, ogórkami, fasolką szparagową, kapustą)

      "19-odrobina jogurtu z musli"
      musli to zło wink(czytaj skład na etykietach).. chyba, że robione samemu.

      generalnie moim zdaniem jesz za często. wyrzuciłabym 1 posiłek i zwiększyła
      odstępy. obiad jadłabym jednodaniowy.

      powyższe zasady, które mniej więcej zastosowałam w komentarzu do Twojego
      jadłospisu są zgodne z Metodą Montignaca, opierającą się na zwracaniu uwagi na
      indeks glikemiczny potraw i łączenie węgli, białek i tłuszczów w posiłkach.

      polecam Ci bardzo fajne forum na ten temat, jezeli chciałabyś wiedzieć więcej.
      np. jak komponować posiłki, które jeść lepiej rano, a które wieczorem itd..
      montignac.webd.pl/index.php?sid=b845aac4bb9550934fc244d5c75fc391
      • fas-s Re: Proszę, oceńcie mój jadłospis! 17.02.10, 21:42
        Jak dla mnie to nie jest zadna dieta to jest normalne
        jadlospis,powiem szczerze ze nie bedac na diecie jadlam mniej bo
        nigdy nie jadlam dwoch dan.Stosujac taki jadlospis co najwyzej nie
        pszytyjesz albo schudniesz nie duzo.Nie ma w tej diecie zadnych
        warzyw i owocow.Ja tez jestem na diecie ,rano zjadam salatkie,na
        drugie sniadanie jablko,na obiad grilowana piers z kurczaka z
        surowka a na kolacje z dwie kromki chrupkiego chleba albo gotuje
        sobie dwa jajka.Trudno okreslic jaki jadlospis jest dla kogo
        dobry,musisz sama sprobowac i zobaczysz czy chudniesz po nim ale to
        tylko moja opinia,moze dla ciebie bedzie to dobre.
        • meusus Re: Proszę, oceńcie mój jadłospis! 17.02.10, 21:58
          ja swego czasu odstawilam calkiem weglowodany, z wyjatkiem 4 na dobe
          kromeczek z ciemnego chleba, z tym ze kromeczki nie mialy wiecej niz
          5mm grubosci a na niej zawsze bylo pelno sera wedliny i warzyw,
          ziemniaki makarony ryze slodycze poszly na margines, jadlam jogurty
          owocowe schudlam chyba 7kg cialko zrobilo sie pieknie wyrzeźbione ,
          i tak sie utzymalo kilka lat az do ciąży kiedy to zaczelam jesc
          wszystko a nawet wiele za duzo bo po latach ograniczen ciaża
          pretekstem do obzarstwa przywalilam 32 kg jednak szybko spadło z tym
          że do wagi tej z przed diety bialkowej, ograniczenie weglowodanów
          jest super bo zmusza organizm do pobierania energi z zapasów
          tłuszczu kulturyści zawsze przed zawodami stosuja diete bialkowa
          • raczek47 Re: Proszę, oceńcie mój jadłospis! 18.02.10, 21:04
            już zmieniłam jadłospis po Waszych sugestiach
            rano-płatki owsiane
            drugie śniadanie-owoc
            obiad jednodaniowy, ciut zmniejszona porcja
            słodycze do popłudniowej kawy wyrzuciłam-ew.ciut płatków owsianych
            kolacja o 18-dwa wafle ryżowe z czymś, owoc,mały jogurcik
            tyle od dwóch tygodni, ale wagowo nic się nie zdieje na razie.
            jka na to, ile do tej pory jadłam to to jest bardzo, bardzo niewiele.
            • fas-s Re: Proszę, oceńcie mój jadłospis! 18.02.10, 21:32
              Tylko nie napisalas co na ten obiad zjadasz bo jak ziemnaki to
              ciezko bedzie schudnac.A kawe pijesz czarna czy z dodatkami? A
              odstepy miedzy posilkami powinny wynosic nie mniej niz 3 godz.
              • nchyb Re: Proszę, oceńcie mój jadłospis! 19.02.10, 09:53
                Jeżeli zje ugotowane ziemniaki z surówką, bez sosów i mięs to nie
                przytyje. Nie demonizujmy ziemniaków!!!
                Dopiero połaczenie ich z zawiesistym tłustym sosem sprawia, że są
                bombą kaloryczną.

                A co do jadłospisu - naprawdę na kolację lepiej białka niż
                węglowodany!
                • jej_torebka Re: Proszę, oceńcie mój jadłospis! 19.02.10, 10:26
                  ziemniaki są tuczące a przy tym na krótko sycące, jako że ugotowane, czy
                  upieczone są źródłem łatwo przyswajalnych cukrów. bardzo szybko podnoszą poziom
                  insuliny we krwi, a to nie jest pożądane podczas diety. załagodzić to może
                  ewentualnie proporcja warzyw o niskim indeksie glikemicznym do ziemniaków. np. 1
                  ziemniak i wielka micha surówki.
                  • nchyb Re: Proszę, oceńcie mój jadłospis! 22.02.10, 10:36
                    o indeksie glikemicznym odpisałam w wątku o płatkach kukurydzianych.
                    Ludzie mający IG w nosie też bywają z odpowiednią wagą. Liczy się
                    zdrowy rozsądek i odpowiedni bilans energetyczny. Jadam z lubością
                    ziemniaki i od 20 lat utrzymuję bez wyrzeczeń tę samą wagę.
                    • jej_torebka Re: Proszę, oceńcie mój jadłospis! 22.02.10, 14:52
                      Ty może tak, a inni nie. ludzie są różni, nie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja