kto poleci środek na rzucenie palenia???

08.02.04, 19:13
mam wielka prosbe. moze ktos sie juz wyzbyl tego paskudnego nalogu.
powiedzcie co sie sprawdza. czy te wszystkie tabletki gumy i plastry
rzeczywiscie sa w porzadku. czy to moze nie jest wyrzucanie pieniedzy w
bloto. poradzcie co robic.

mama adasia
    • mopek1 Re: kto poleci środek na rzucenie palenia??? 08.02.04, 20:33
      Sama nie mam doświadczenia, ale dwa lata temu rzuciła palenie moja teściowa.
      Paliła dużo i długo. Ona twierdzi, że podstawa to silna wola i motywacja, a
      dodatkowo brała tabletki o nazwie Zyban, bez których jak mówi nie byłoby
      sukcesu. Kuracja trwa minimum 7 tygodni, najpierw bierze sie te tabletki
      i "normalnie" pali, a dopiero po 2 tyg. rzuca się palenie (lek musi osiągnąć
      odpowiednie stężenie). Z tego co wiem Zyban jest dość drogi, ale wg mojej
      teściowej absolutnie wart tej ceny. Poszukaj info w sieci i porozmawiaj z
      lekarzem, bo i tak jest na receptę.
      • na4 Re: kto poleci środek na rzucenie palenia??? 09.02.04, 19:23
        Niestety silna wola jest nalepsza i chec rzucenia. Coś o tym wiem, bo nie palę
        od ponad 5 lat. Paliłam przez ok 10 l ( cóż czesnie się zaczęło). Przyznaje,
        ze przez 5 lat pare papierosów wypaliłam (imprezy, zdenerwowanie) ale jakoś
        udaje mi się bez tego żyć. Raczej jest cos takiego jak pamięć o czym ś dobrym
        które po wypaleniu szybko znika. Niczego nie stosowałam, żadnych plastrów, gum
        czy innego ustrojstwa. Oczywiście jak każdy palacz miałam wiele prób przy
        użyciu owych spacjałow nigdy mi się nie udawało. Smazaparcie spowodowało raz
        bez palenia no i obecny wynik. Zyczę siły i zaparcia, jesli nprawdę będziesz
        chciała to myślę, żę Ci się uda.
    • zzztop Re: kto poleci środek na rzucenie palenia??? 09.02.04, 18:05
      Plasterki sobie kupiłam, takie średniej mocy, bo nie paliłam AŻ TAK dużo, ale
      jakoś niespecjalnie mi podeszły. Po pierwszym rzeczywiście nie chciało mi się
      palić, i to przez trzy dni. Kiedy po dwóch dniach od zdjęcia pierwszego
      założyłam kolejny, myślałam, że umrę - zatrucie nikotyną. Zawroty głowy,
      nudności, zimny pot. Koszmar, na szczęscie szybko przeszło. Wywaliłam w błoto
      70PLN, ale może się przydadzą znajmomym... Rzuciłam dzięki sztucznemu
      papieroskowi, kawałkowi plastiku na 10 zł. Nie ma w nim grama nikotyny i jest w
      sam raz dla takich, jak ja, to znaczy palących z powodu samej przyjemności
      trzymania papierosa. Teraz też go popalam, i popiół nie spada mi na
      kalwiaturęsmile Powodzenia!
      • niaol Re: kto poleci środek na rzucenie palenia??? 18.02.04, 22:41
        Słuchaj...gdzie można kupic takie cudo - sztuczny pecior smile)))
        Moze to by mi pomogło....
        Napisz proszę smile)
        • zzztop Re: kto poleci środek na rzucenie palenia??? 07.03.04, 15:50
          zwlekałam z odp, ale jakoś zapomniałam o tym wątku, przepraszam

          pecior z apteki byłsmile))

          jeszcze teraz mi się przypomniało o meteodzie, którą kiedyś zastoaowała
          koleżanka mojej mamy, pamiętam ją dobrze, bo nigdy nie widziałam, żeby coś
          jadła, zawsze tylko paliła papierocha i piła kawęsmile. Wbito jej w ucho kolczyk w
          odpowiednim miejscu, to przecina jakieś tajemnicze nikotynowwe połączenia, cuda
          wianki, nie wiem, co to było, ale zadziałało i ta pani do dziś nie pali.
          Podobno są też takie dla obżartuchów. Nie znam szczegółów, wiem tylko, że nie
          zawsze się udaje za pierwszym razem tafićsmile))
    • ms78 Re: kto poleci środek na rzucenie palenia??? 10.02.04, 08:45
      dzieki. ale dla mnie motywacja to za malo. narazie znalazlam motywacje do
      odchudzenia sie nie wiem czy starczy mi sily. ale moze kiedys mi sie to uda.
      byla ktoras na tym biorezonansie?? i jak dziala.
      pozdrawiam
      • go.yq Re: kto poleci środek na rzucenie palenia??? 17.02.04, 11:15
        Ja wprawdzie nie palę, ale jakiś czas temu moja paląca koleżanka z pracy była
        na biorezonansie. Nie pali od pół roku! I na dodatek mówi, że wręcz przeszkadza
        jej dym z papierosów. Po prostu przestało ją to kręcić... Czasem zaczyna jej
        tego brakować (teraz, po pół roku), ale najbardziej gestu. Wprawdzie była
        bardzo zdeterminowana, strrrasznie chciała przestać palić, a to podobno ważne.
        Po niej poszło na ten zabieg dwoje innych moich znajomych i nadal palą... I
        śmieją się, że to nic nie daje. Ale można spróbować. Wiem na pewno, że jest
        osoba, której to pomogło...
        Pozdrawiam i życzę sukcesu!
        Gosia
        • ms78 Re: kto poleci środek na rzucenie palenia??? 17.02.04, 11:40
          dzieki gosiu!! moj znajomy tez na tym byl i nie pali prawie od roku. chyba
          poszukam wiecej takich osob ktorym sie udalo
          mama adasia
          • demiura Re: kto poleci środek na rzucenie palenia??? 20.02.04, 15:01
            Nigdy nie paliłam, ale byłam na biorezonansie przy chorobie tarczycy
            (niedawno). Spotykałam tam ludzi, którzy likwidowali przez brt nałóg
            nikotynowy. Podobno po zabiegu w ogóle nie chce się palić, a nawet dym
            przeszkadza, jak mówiły dziewczyny przede mną. Ale jedno jest ważne. Jeżeli
            mimo wszystko sięgniesz po tym po papierosa, choćby dla spróbowania czy to
            działa, to nałóg wraca, mimo że ten jeden konkretny papieros może Ci nie
            smakować. Przed tym przestrzegali mnie Ci, którzy właśnie chcieli sprawdzić czy
            terapia działa i sięgali po papierosa ciekawi co będzie dalej. Wróciło. Więc
            najważniejsze jest aby chcieć przestać palić. Ale tak naprawdę chcieć. Wtedy po
            brt na ogół nie wraca (oczywiście jak we wszystkim są wyjątki..). To tyle co
            wiem. Trzymam kciuki. Jak masz motywację - uda Ci się.
            Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja