szlaban na ciastka-ale jak?

20.03.04, 22:15
No właśnie, jak odmówić sobie kolejnego ciacha albo batonika albo czegoś na
ząb, jeśli moje ulubione zestawienie, to właśnie to, co powyżej plus kawusia?
Mogłabym tak całymi dniami, a na obiad buła z zółtym serem ... Może trochę
przesadzam, ale niewiele. Czy ktoś zna Tajemniczy Sposób? Ratunkusad((
Ostatnio przytyłam...
Aśka
    • u.l.l.a Re: szlaban na ciastka-ale jak? 22.03.04, 01:29
      Hej!Mój sposób na apetyt:najważniejsze nie jeść po 20-tej.Wiadomo, że czasami
      już pięć po 20 "kiszki marsza grają".Ja wtedy tarkuję na tarce jarzynowe 3
      marchewki, dwa jabłka (można dodać banany, ale nie za dużo, bo też tuczą).I
      opycham się taką sałatką. Lżejsze to dla mojego żołądka niż porządna kolacja. A
      kiedy znowu chwyci cię głód, szybko wskakuj do łóżka i śpij - to nie będziesz
      myślała o jedzeniu.
      Pozdrawiam serdecznie
    • edytek1 Re: szlaban na ciastka-ale jak? 22.03.04, 08:47
      A probowałaś suszone owocki figi ,daktyle morele rodzynki... Słodkie i mniej
      kaloryczne a do tego zdrowsze.
    • mamadwojga Re: szlaban na ciastka-ale jak? 22.03.04, 09:24
      A ja odkryłam uroki jogurtu owocowego z musli. Trzeba do jugurtu wsypać kilka łyżeczek dobrego musli i szybko zjeść zanim się rozciapcia. Wygląda obrzydliwie ale jest naprawdę słodziutkie, pyszniutkie i baaaaardzo sycące. Ale trzeba najpierw spróbować a nie od razu mówić że się nie lubi.. Ja przez miesiąc przyglądałam się odchudzającemu się mężowi i z politowaniem patrzyłam jak je taką ciapę ale kiedy w końcu odważyłam się spróbować to dołączyłam do miłośników. Warto tylko zainwestować w dobry jogurt (my jemy Zotta) i dobre owocowe musli z dużą ilością rodzynek, suszonych bananów, papai i chrupiących płatków kukurydzianych.
      Polecam
      • anula291 Re: szlaban na ciastka-ale jak? 22.03.04, 11:59
        Ja też UWIELBIAM słodycze, mogłabym je jeść cały dzień, co najdziwniejsze
        słodycze mnie nie mdlą a mięso tak!!Nie jestem osobą otyłą, ale nadmiar
        słodyczy nie pozostaje obojętny na moją wagę.Jem słodycze zazwyczaj do kawy ok.
        12. a póżniej staram się nie jeść nic słodkiego, bo chcem zrzucić parę kg. ale
        całkiem nie rezygnuję z nich!!Wydaje mi się ,że dobrze jest sobie trochę
        ograniczyć i jeść je do południa!!U mnie to działa, całe szczęście bo nie
        potrafię z nich zrezygnować całkowicie!!Powodzenia życzę!!
    • assiaa Re: szlaban na ciastka-ale jak? 22.03.04, 18:09
      a ja znalazłam sposób na ciastka. Jest nim widok coraz to mniejszych liczb na
      wyświetlaczu wagi!!!!! Również jestem łasuchem i jeszcze niedawno potrafiłam
      pochłonąc naprawdę ogromne ilości słodkości dziennie. Niestety pod koniec
      zeszłego roku przyciasne były na mnie juz prawie wszystkie spodnie. Zaparłam
      się i bardzo ograniczyłam słodkie (na początku praktycznie odstawilam
      całkowicie, ewentualnie 2-3 kosteczki czekolady do kawy albo jakieś ciasteczko)
      i dziś ważę 6 kg mniej - bez żadnej drastycznej diety!!! Kiedy przypomnę sobie
      ile ważyłam niedawno to odechciewa mi się ciastek. To mój Tajemniczy Sposób.
      Żeby wzmocnić efekty zamierzam przypiąć sobie w kuchni swoje zdjęcie z Bożego
      Narodzenia, wyglądam na nim jak pączek.
      pozdrawiam
      asia
Pełna wersja