Dodaj do ulubionych

Co jeść na diecie? - TOP LISTA

30.04.04, 22:16
Kilka słów o sobie:
W zeszłym roku, odchudzając się metodą PŻ (pół żryj), zrzuciłam 10 kg
zbędnego balastu (startowałam z wagą 85 kg/ 172 cm wzrostu)- może niektóre z
Was mnie pamiętają. Nauczyłam się ograniczać pieczywo i słodycze,
zrezygnowałam z późnych kolacji. Bo przede wszystkim to mnie gubiło. Poza tym
zawsze preferowałam zdrowe jedzonko: owoce, warzywa, jogurty, chude mięso,
tylko...hmm, powiedzmy sobie szczerze - ich ilość nie była zbyt zdrowa, no i
ta czekoladka, lody, chlebek...

Przez blisko pół roku starałam się utrzymać tę wagę, no i przyznaję, że udało
się wink

Dwa tygodnie temu zaczęłam II etap odchudzania - odpowiednio zbilansowaną
(mam nadzieję) dietą 1000-1200 kcal. No, i muszę się pochwalić, że 3
kilogramy na wadze mniej. Aby nie być wiecznie głodną staram się tak dobierać
produkty, aby były niskokaloryczne, a co za tym idzie mogę ich zjeść więcej.

Chciałabym jeszcze schudnąć 10 kg.

Pomyślalłam o stworzeniu listy produktów dozwolonych na diecie. Mam nadzieję,
że te z Was, które się odchudzają skorzystają z moich zapisków, no i
oczywiście dopiszą coś od siebie, abym i ja mogła skorzystać. Szczególnie
jestem otwarta na wszelkie nowinki.

A oto lista:
- pieczywo chrupkie pełnoziarniste ryżowe, pszenne, żytnie i trzy ziarna SONKO
- pieczywo chrupkie lekkie żytnie WASA
- wafle pocornowe Krisp fit SONKO
- wafle z ziaren jęczmienia i pszenicy Krisp fit plus algi morskie SONKO
- wafle ryżowo-gryczane Good Food
- pasta sojowa meksykańska Sante
- chudy biały ser (0,5% tłuszczu)
- twarożek wiejski lekki 3% tłuszczu
- chude wędliny drobiowe
- gotowane jajka
- dżem niskosłodzony
- jogurt naturalny 0% tłuszczu TSM
- jogurty owocowe Jogobella light
- jogurty Benefit Bakoma
- płatki z otrąb pszennych Sante
- granulowane otręby z jabłakami Sante
- granulowane otręby ze śliwkami Sante
- otręby owsiane
- zarodki pszenne
- płatki sojowe Polgrunt
- mięso z piersi kurczaka, indyka, ryby - pieczone bez tłuszczu
- ryż dziki & parboiled RANI
- kuskus
- ziemniaki
- surówki z kapusty białej, kiszonej, pekińskiej, czerowonej, marchewki,
kiszonych ogórków, pora itd. z oliwą z oliwek
- gotowane warzywa (obecnie z mrożonek) - kalafior, brokuły, fasolka,
marchewka z groszkiem
- warzywa na patelnię Hortex - duszone na łyżce oliwy z oliwek
- surowe warzywa (przede wszystkim marchewka, ale także pomidory, ogórki,
rzodkiewka)
- kiełki rzeżuchy i rzodkiewki, szczypiorek, koperek, natka pietruszki
- owoce (przede wszystkim jabłak i grejpfruty)
- soki: marchwiowo-owocowe, pomidorowe, warzywne
- kefir lekki + wapń Campina
- maślanka lekka + wapń Campina
- mleko 0,5% tłuszczu
- herbaty zielone i czerwone
- woda niegazowana

W ograniczonej ilości:
- batony muesli
- suszone owoce
- pestki dyni i słonecznika

Jak coś jeszcze sobie przypomnę, to dopiszę. No i czekam na Wasze dopiski.

---
Pozdrawiam wink
Ewa, mama Jakuba (2 lata, 4 m-ce)
Obserwuj wątek
    • laskosia Re: Co jeść na diecie? - TOP LISTA 02.05.04, 23:07
      smile
      dobry temat- czego unikać raczej każy wie- ale co można, nie wszyscy - pewnie
      dlatego wiele osób które chcą schudnąć w swoim jadłospisie umieszczają nagle
      same ważywa, 0 pieczywa, znikomą ilość przypraw lub zupełnie z nich rezygnują,
      0 słodyczy... jedzą 1 lub 2 razy w ciągu dnia ... no i po 4-5 dniach diety mają
      dość - a przecież nie na tym polega odchudzanie - można naprawdę smacznie się
      odrzywiać a posiłki mogą być różne
      tak jak Ty chciałam zgubić kilogramy które się do mnie przyplątły po ciąży...
      po 2 latach od porodu ważyłam tyle co w 42 tygodniu ciąży !!! koszmar!! ale
      udało mi się zgubić 10 kilo tak jak Tobie smile) teraz znów zauważam, że mimo iż
      ważę o 10 kg mniej to jestem starsznie gruba wink choć zaczęłam znów nosić ciuchy
      z przed ciązy to widzę, że jeszcze z 5-6kg wypadało by zrzucić
      do Twojej listy mogę jeszcze dopisać sojowe kotleciki mielone i zamiast
      czerwonej herbaty połykam pastylki właśnie z wyciągu tej herbatki - jakoś nie
      mogę się przekonać do jej smaku sad
      co jest ważne i u mnie się sprawdziło to - jeść mniejsze porcje ale częściej -
      mniejsze tzn. taki żeby się nie objeść czyli dokładnie dieta PŻ czy MŻ wiadomo
      o co chodzi smile i od czasu do czasu można sobie pozwolić na mały grzeszek (w
      ostatniej Claudi było coś na ten temat)
      pozdrawiam i życzę powodzenia
      Kasia, mama Igusi 2latka i prawie 4m-ce smile)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka