problem z mordką

13.04.11, 11:33
Zawsze miałam bardzo suchą cerę i ogólnie strasznie wrażliwą.Mało jaki krem mnie nie szczypał..odkąd się przerzuciłam na vichy wszystko było okej..do czasu.Zaraz po porodzie nie miałam specjalnie problemów z twarzą, ale po jakichś 2tygodniach strasznie mi się wysuszyła (wręcz z dnia na dzień dostrzegłam zmarszczki, których nie było),stała się naciągnięta i pieczesad Wystarczy że niechcący poleje mi się woda pod prysznicem na twarz(bo do jej mycia używam tylko płynu micelarnego)to pali jak wściekła,robią mi się czerwone liszaje i już żadnym kremem nie jestem w stanie tego uspokoić.Nie wiem czy to przez karmienie piersią dodatkowo wysuszam się od środka czy o co chodzi?macie takie problemy i dobre rady przy okazji?
    • aneta-skarpeta Re: problem z mordką 13.04.11, 11:51
      ja mam problemy z zaognioną skorą- na policzkach

      skora sucha, w okresie jesieonnno-zimowym te rumienceuncertain i uczucie pieczenia i gorąca

      probowalam wszystkiego

      najlepiej lagodził mi zwykły krem dermosan..ale co zalagodzil i przestalam uzywac- dla mnie katorgasmile- to op kilku dniach moze tygodniu znowuuncertain

      nie karmie, nie zmienilam mieszkania, pracy- ot staroscsmile

      lekko łagodził mi AA do skory atopowej i wyjatkowo wrazliwej- w tubce- biala i czerwone akcenty

      teraz mam Gosh profesional do skory bardzo suchej i tez jest spoko

      jeszcze mialam chyba dermike do skory super hiper wrazliwej i suchej- tez fajny

      lubie kremy lekkie, ale utrzymujace nawilzenie

      teraz bede robila podejscie do Vichy

      aaaa i dostala probke kremu korres- ciezszy, do skory suchej- niezly- mozna wyłudzic probke w sephorzesmile
    • pitahaya1 Re: problem z mordką 13.04.11, 12:08
      Ja twarz przesuszyłam sobie kremami do cery wrażliwejsmile Zachciało mi się kremów typu Ziaja. Wiem, że niektore z Was sobie te kremy chwalą, niemniej jednak ja mam po nich tylko uczulenie.
      On kilku lat używam Eucerinu.
      Kiedyś tego: Hyaluron filler.
      Teraz: Hyal-urea (rewelacja)
      A po nim mam zamiar sięgnąć po: Modelliance (niestety).

      Jedyne kremy po których twarz mi się nie świeci, nie uczulają mnie, pięknie się wchłaniają i rano mordka wygląda inaczejsmile
      • anilanka26 Re: problem z mordką 13.04.11, 12:19
        pitahaya1
        > Teraz: Hyal-urea (rewelacja)

        A on do dostania w aptece czy w zwykłym kosmetycznym?
        • pitahaya1 Re: problem z mordką 13.04.11, 12:25
          A i tu i tu pewniesmile Ja kupuję w Superpharmie, taka sieć drogerio-apteczna w marketach. Poluję na obniżki, żeby zamiast 120-130 zapłacić 80-90zł. Obniżki są dość często.
          Ale w między czasie coś musiałam kupić. Kupiłam AA i Ziaję. Tak mi pysk wysuszyły, jakbym miesiąc w 40st. upale leżała. Skórę miałam podrażnioną, zaczerwienioną, niesamowicie wysuszoną. Dostałam próbkę jakiegoś innego kremu, żeby na początku złagodzić objawy. A potem, już Hyal-ureęsmile
      • aneta-skarpeta Re: problem z mordką 13.04.11, 12:29
        pita
        wspomnialas o kremie Hyal-urea

        jaka cena, gdzie, do jakiej cery itd

        bo mnie zaintrygowałassmile
        • aneta-skarpeta Re: problem z mordką 13.04.11, 12:30
          dzieki za informacje, doczytałamsmile
          podjade i kupie na sprobowanie
          • pitahaya1 Re: problem z mordką 13.04.11, 13:51
            Pomęcz o próbki, bo Tobie akurat ten krem może nie pasowaćsmile Jak to w życiu bywa.
            Ja jestem zachwycona niemal całą linią Eucerinu. Byłam tylko wściekła na krem na zaczerwienienia. Niby zielony był, niby wiedziałam. Nałożyłam trochę za dużo i w miasto, na cokolwiek innego nie maiłam akurat czasu. I twarz miałam w odcieniu zgniłej zielenismile))) No po prostu bajkasmile Poza tym krem był fajny i to nie jego wina, że właścicielka pysk sobie wysmarowała za bardzo.
    • pomarola Re: problem z mordką 13.04.11, 12:31
      Miałam przez pewien czas podobny problem - zwłaszcza w okolicach ust i nosa oraz na czole skóra robiła się czerwona, napięta, piekąca, łuszczyła się, tworzyły się brzydkie bruzdy. Wyleczyłam to (nie od razu, problem kilka razy nawracał) maścią Locoid Lipocream. Używałam jej rano i wieczorem zamiast kremu, czasem nawet w ciągu dnia, miejscowo w najbardziej trudnych miejscach, np. w bruzdach wokół nosa. Po kilku takich kuracjach problem zniknął.
      • iuscogens Re: problem z mordką 13.04.11, 13:22
        Ja zawsze w takich momentach się pytam czy są w diecie omegi? siemię lniane, olej lniany albo ryby?
        • anilanka26 Re: problem z mordką 13.04.11, 21:18
          iuscogens napisał:

          > Ja zawsze w takich momentach się pytam czy są w diecie omegi? siemię lniane, ol
          > ej lniany albo ryby?

          a no malutko, maluteńko..przyznaję bez bicia..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja