upiększacze mordkowe

13.04.11, 22:57
Tak dzisiaj lecę z tematem kosmetycznym..czy macie swój wypróbowany puder(podkład), który uwielbiacie i uważacie, że jest niezastąpiony?i to samo pytanie tyczy się tuszu do rzęs.
Bo ja to mam wieczny z tym problem..jeśli chodzi o podkład to ciężko mi coś dobrać bo mam suchą skórę a taki do suchej to jest na ogół zbyt rzadki i nie pokrywa niedoskonałości a z kolei ten do normalnej-wysusza. Z tuszem to też jakoś bez szału jak narazie..no i te moje już paroletnie poszukiwania nie chcą zakończyć się sukcesemsad
    • morgen_stern Re: upiększacze mordkowe 13.04.11, 23:09
      No nie wytrzymam - co ty masz, dziewczyno, z tą mordką? Problemy z mordką, upiększacze mordkowe, mężowi też mówisz "pocałuj mnie w mordkę?", że już nie powiem, co jeszcze można mężowi o morce powiedzieć smile
      • anilanka26 Re: upiększacze mordkowe 13.04.11, 23:18
        morgen_stern napisała:

        > No nie wytrzymam - co ty masz, dziewczyno, z tą mordką? Problemy z mordką, upię
        > kszacze mordkowe, mężowi też mówisz "pocałuj mnie w mordkę?", że już nie powiem
        > , co jeszcze można mężowi o morce powiedzieć smile

        oj no mówię że dzisiaj taka monotematyczna jestem...ale tak chciałam za jednym zamachem odfajkować.A jestem na etapie"kończy mi się tusz i puder i o matko znów nie mam pomysłu jaki kupić" a mordka no cóż..takie miłe słowosmile
        >
      • cherry.coke Re: upiększacze mordkowe 14.04.11, 00:38
        Ej dla mnie to wyraz uczucia! Mowie mu moja mordko kochana, albo morduchna smile
      • mijaczek morgen 14.04.11, 01:21
        a pies ci mordke....


        big_grin
        • rosapulchra-0 Re: morgen 14.04.11, 09:29
          mijaczek napisała:

          > a pies ci mordke....
          >
          >
          > big_grin

          a to nie o dupkę chodziło? big_grinbig_grinbig_grin
    • laracroft82 Re: upiększacze mordkowe 13.04.11, 23:40
      tak, dla mnie niezastapiony - vichy dermablend, ale trzeba sie nauczyc go nakładac ;] co do tuszy - od jakiegos czasu jestem wierna - astor volume diva - jak dla mnie genialny, ale nieskromnie przyznam ze mam dosyc gęste i długie rzęsy
    • karro80 Re: upiększacze mordkowe 14.04.11, 00:26
      Na wizażu sobie zobacz - większość hiciorów mam inspirowanych przez wizaż.
      "Sucha mordko" kup na biochemii urody(sklep) kwas hialuronowy 2% i dawaj go na swój codzienny krem rano i wieczorem - po oczy też możesz, to jest delikatne i mimo nazwy kwas mozna nawet dziecię posmarować
      Kumpeli się sprawdza też jako krem na noc maseczka z ives rochera - nie pamiętam nazwy ale kosztuje 39,9 w reg. sprzedaży i na 3 miejscu w składzie ma mocznik(urea)

      Ja jak się nie filtruję to lubię krem tonujący Olaya - fajnie nawilża, coś tam i przymaskuje nawet, choć ja nie mam suchej cery(poduszam czasem kwasami, ale wtedy sie z kolei filtruję na dzień tłuściutkim filtrem)

      Tusz? Najlepszy od chyba 5-6 lat (a testowałam raczej takie tylko do max 60zł) to taniutki Essence z Drogerii natury - czarno-zielony - fake lub false lashes. Troszke szybciej wysycha niż inne, ale za dychę to można kupić sobie często. Nie skleja rzęs, ma przyzwoitą czerń, efekt widoczny przy pierwszej warstwie - ale wbrew nazwie wygląda naturalnie - ja szukałam czegoś takiego, bo jak czerń ładna to mi grudki robi, jak ładnie rozdziela to szary...itp.

      Największa pomyłka tuszowa to tusz Volkano(astora czy mabbelina jakiego) - kruszył się lepiej od ciastka francuskiego i nie dawał nic - tetowały do oprócz mnie 3 osoby jeszcze(no bo czasem komuś podejdzie jednak) - urzekł mnie czernią na szczoteczcewink
    • mijaczek Re: upiększacze mordkowe 14.04.11, 01:19
      mineralne.
      mialam ten sam problem... wydawalam fortune na podklady w plynie.. o kant dupy to rozbic...
      dopiero jak odkrylam kosmetyki mineralne to niebiosa sie otworzyly a chor anieli zaspiewal nad ma glowa...
      jesli musze sie zakryc, bo jakies partyzanty wyskoczyly to L'Oreal mineralny jest swietny, na co dzien i od swieta MAC.. tak lekkiego podkladu nigdy nie mialam... zreszta wszystkie kosmetyki MACa sa cudne...

      pozbadz sie tych podkladow w plynie i innych pastach...
      • iuscogens Re: upiększacze mordkowe 14.04.11, 08:21
        mijaczek napisała:

        > mineralne.
        > mialam ten sam problem... wydawalam fortune na podklady w plynie.. o kant dupy
        > to rozbic...
        > dopiero jak odkrylam kosmetyki mineralne to niebiosa sie otworzyly a chor aniel
        > i zaspiewal nad ma glowa...

        a jakiej firmy używasz?? Ja najbardziej lubię Lumiere i Lucy Minerals.
        • mijaczek Re: upiększacze mordkowe 14.04.11, 18:59
          iuscogens napisał:

          >
          > a jakiej firmy używasz?? Ja najbardziej lubię Lumiere i Lucy Minerals.

          zartujesz prawda?
    • szyszunia11 Re: upiększacze mordkowe 14.04.11, 01:31
      dobrze, że nie "mordysia" jak to było w książce "Puc, Bursztyn i goście" zdaje sięwink
      na chwile obecną moje ukochane produkty jeśli chodzi o wymienione przez Ciebie kategorie:
      tusz do rzęs - L'Oreal Telescopic Carbon Black (w ogóle seria Telescopic) - ponieważ uwielbiam teatralne wydłużenie. Obecnie mam extra volume collagen też z loreala i nie jestem zadowolona, bo na grubości tak mi nie zależy (co kto lubi) poza tym kruszy się i za rzadki jest, kiedyś miałam tez loreal lash architect i był super poza tym, że zmywał się ciężko jak tusze wodoodporne. Teraz wyszła nowa wersja architekta ((4D) - próbowałam i uważam, że bardzo fajny.
      Co do podkładu, to własnie odkryłam super produkt - collistar perfect wear. Mam przepiękny kolor dla bladzioszków, (zazwyczaj wszystko było żółte!!!) fantastycznie stapia się ze skórą, mam aksamitną, delikatną konsystencję, no cud miód. Ale widzisz - dla mnie to najpiękniejszy i najbardziej naturalny kolor i konsystencja jakie miałam, a Twoja skóra może mieć zupełnie inne "parametry" więc i tak musisz dojsc do swego produktu metodą prób i błędów. Jedyny minus collistara to brak pompki, ale radze sobie. Do tego pędzel z inglota i nakładanie podkładu stało się przyjemnościąsmile myslę, że ten podkład sprawdzi się na suchej skórze, bo nie jest matujący za to mocno nawilża. Ja mam cerę mieszaną i nie mam obsesji matowania, juz z tego wyrosłamwink
      a kosmetyków typowo mineralnych mineralnych nie lubię, tak więc wszystko kwestią gustu.
      Nie przepadam tez za konsystencją cieni z macawink
    • black-cat Re: upiększacze mordkowe 14.04.11, 09:26
      Mam kilka ulubionych.
      1. Mascara Effect Faux Cils daje rzęsy do nieba, ale dopiero po tygodniu używania jak troszkę zgęstnieje. Wadą jest to, że gęstnieje zbyt szybko i w związku z tym wysycha po kilku tygodniachsmile
      2. Puder sypki sypki Sensai (Sensai Loose Powder) daje perfekcyjną gładkość i rozświetlenie. Używałam wielu od pryzmy Givenchy, poprzez pudry Estee Lauder (z serii Lucidity), trójkolorowych Shiseido, i kilka innych, chociaż do tych wracałam. Ale według mnie, jeżeli chodzi o pudry jest Sensai i długo, długo nic.
      3. Podobnie fantastyczny efekt daje rozświetlacz Sensai w pudrze, bije na głowę Meteoryty Guerlain.
      4. Baza silikonowa Smashbox używana pod podkład - pięknie wygładza.
      5. Z podkładów lubię Mat Lumiere Chanel, ale na bardzo suchej skórze bardzo dobrze sprawdzają się podkłady Rouge Bunny Rouge.
      Jeżeli chodzi o pielęgnację to na moją suchą skórę fajnie działają kosmetyki La Roche Posay. Na noc Nutritic, zamiennie z Hydreane, na dzień coś nawilżającego z filtrem. Co drugi dzień , jesienią i wczesną wiosną na ok. 30 minut kładę na twarz Glyco A 12% , dłuższe trzymanie powoduje podrażnienia, a 30 minut wytarczy by moja skóra była gładka i bez przebarwień (oczywiście trzeba pamiętać o filtrach, aczkolwiek ja nie stosuję najwyższych, bo zapychają mi pory).
      A dzisiaj i tak jestem brzydka, wczoraj miałam usuwane znamię z szyi, po zabiegu wyglądałam jak ofiara wampira, krew spływała mi po szyi, włosy były zakrwawione, a ponieważ znamię było spore więc trochę mnie boli, nie mogę myć włosów przez ok. 3 dni, i czuję się prawie jakbym miała PMSa.
    • mia_siochi Re: upiększacze mordkowe 15.04.11, 15:57
      Piękna jestem z natury, ale jak nikt nie widzi to wielbię podkład Double Wear Estee lauder, w kolorze prawie białym, w Polsce niedostępnym. Odcień ma idealny i to nieprawda, że robi maskę tongue_out

      Lubię też mineralne, ale za mało kryją.

      Tusze Max Factor.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja