jak bez chleba???!!!!!!

17.05.04, 21:32
Hej,muszę zrzucić co nieco ....zaczęłam wcinać sałatę ,ogóry,pomidory ,serki
białe itp. ale nie mogę sobie do tego odmówić pieczywa -szczególnie białego-
mnia,mniam....a to przecież podstawa-jak sobie z tym radzicie.ja do
wszystkiego muszę mieć bułeczkę albo chlebuś...
    • amwayowiec Re: jak bez chleba???!!!!!! 17.05.04, 21:59
      A nie lepiej troszke sobie pobiegac i poruszać sie intensywnie ??smile
    • izwi Re: jak bez chleba???!!!!!! 17.05.04, 22:33
      Częśc
      Ja też nie wobrażam sobie życia bez chlebka-ale udało się-bez chlebka można
      wytrzymać .Przez dwa tygodnie byłam na diecie kapuścianej i schudłam ok 6 kg.
      Pozdrawiam IZWI
    • mimix Re: jak bez chleba???!!!!!! 18.05.04, 08:33
      Zamiast białego pieczywa jedz pełnoziarniste , ciemne lub tekturki Wasa. Możesz
      też gotować sobie ryż naturalny (brązowy) lub upiec ziemniaka w łupinie. Pyszna
      jest sałatka grecka + brązowy ryż, wersja z pieczonym ziemniakiem też jest ok smile
      Staraj się też nie używać masła - sam biały serek wystarczy, a do warzyw,sałatek
      - oliwa z oliwek.


      Pozdrawiam smile
      • bebejot Re: jak bez chleba???!!!!!! 18.05.04, 19:30
        Hej,
        Od tygodnia nie jem chleba, schudłam kilogram.I to jest dla mnie najlepsza
        motywacja osładzająca cieżkie chwile. Najgorzej jest, jak Mały na spacerze
        wcina ze smakiem "bułę"...Mam ochotę po nim dojeść...
        Generalnie staram się unikać tematu kanapek, wszystkie smarowidła zastąpiłam,
        serami w kostce/kulce, które dodaję do sałatki, lub po prostu zjadam sobie
        plaster w chwili ssania.
        Pozdrawiam
        Beciek mama Ludka
        • hanka_79 Re: jak bez chleba???!!!!!! 22.05.04, 17:28
          Już kilka razy pisałam na ten temat, ale że polecam i zachęcam znajomych, mogę
          pisać o tym bez końca. Nie jem pieczywa od 2 lat, czuję sie z tym doskonale,a w
          tej chwili jeśli zjem kromkę chleba (bo uwielbiam czosnek, a sam mi nie idzie-
          hihi), to mój żołądek daje mi odczuć, że coś niedobrego zjadłam. Poza tym
          chleb,a zwłaszcza bułki, zwyczajnie mi śmierdzą, czuję wszystkie kwasy i chemię
          jaka w nich jest. Być może odstawienie pieczywa nie było dla mnie problemem, bo
          zaczęłam stosować dietę optymalną- a zawsze wolałam samą golonkę niż z chlebem
          czy ziemniakami. Poza tym od dłuższego czasu (bo optymalną trochę zaniedbałam)
          staram się nie jeść ziemniaków, makaronów itp. produktów mącznych. A od dziś
          (na dobry początek)jestem na kapuścianej. Pozdrawiam i życzę wytrwałości.
    • sylvic Re: jak bez chleba???!!!!!! 24.05.04, 11:25
      Ja równiez nie jem pieczywa od dłuższego czasu.
      Na początku "dla schudniecia" - a teraz już mnie zupełnie nie ciągnie. Czasami
      jakaś kanapeczka.

      Z mojgo doświadczenia wnioskuję, że pieczywo (chleb zwykły, ale równiez razowy,
      czy nawet pieczywo chrupkie) niestety "nakręca" apetyt (jedna kanapeczka,
      druga..... - do tego masełko, wędlinka, serek, sosik... i bomba kaloryczna
      gotowa). To samo z innymi zapychaczami. A potem i tak się chce jeść.

      Dla mnie jedyna skuteczna dieta - to rezygnacja z tych zapychaczy (pieczywo,
      ziemniaki, makarony, kasze) to podstawa.
      Po kilku dniach takiego niejedzenia naprawdę nie odczuwa się napadów głodu.
      Lepiej zjeść spory kawał mięsa i surówki.

      Ale to ja tak mam i moja znajoma, której to podpowiedziałam - nie wiem jak to
      się sprawdza u innych.
      A poza tym broń Boże jednostajnej diety przez długi czas - UROZMAICAĆ!!!!


Inne wątki na temat:
Pełna wersja