o której kolacja?

30.08.04, 20:57
dziewczyny jestem ciekawa o której jecie kolację? ja może bym i schudła gdyby
nie wieczorne jedzenie, ale jak nie zjem (jem około 20-21) to martwie się, że
nie będę miała pokarmu dla małego w nocy, no i lubie sobie podjeść co tu dużo
kryć, chciałabym zmienić ten nawyk, ale jakoś brakuje mi motywacji...
    • kingaolsz Re: o której kolacja? 30.08.04, 21:43
      dla mnie kolacja nie istnieje w ogole, o 17 ostatni posilek ( pozny obiad) i do
      rana nic, ale to dla mnie naturalne. Hihihihi, ale oczywiscie skoro mi to
      przychodzi z latwoscia to nie pomaga mi schudnac wink))) musze sie wiecej
      pomeczyc wink

      Pozdrawiam
      Kinga
      • agawka2 Re: o której kolacja? 31.08.04, 12:06
        kingo czy karmisz synka piersia?
        • kingaolsz Re: o której kolacja? 31.08.04, 17:50
          Nie karmie ale jak karmilam, to bylo tak samo.

          Kinga
    • ogi1 Re: o której kolacja? 31.08.04, 12:54
      My pozno jemy obiad okolo 17 h. I to jest moj ostatni posilek pozniej ok 20, 21 jemy arbuza,
      winogrono lub ser camembert z winkiem. W kazdym razie nic ciezkiego. Jak sie najem
      wieczorem (np. na jakiejs imprezce) mam glupie sny.
      • kruszynka301 Re: o której kolacja? 31.08.04, 19:23
        my podobnie - obiad 17-17.30, później ewentualnie jakieś przekąski (jabłko, arbuz, małe ciastko czy kawałek czekolady). Kiedy karmiłam piersią, jadłam trochę wcześniej, po po położeniu malucha (o 19.00) biegłam jeszcze na basen, a nie znoszę pływać po jedzeniu.
        • utalia Re: o której kolacja? 31.08.04, 23:43
          My tez mamy obiad dosc pozno kolo 17 czasem ok. 18 a nawet pozniej ale i bywa
          ze o 15. Mozna podsumowac, ze nieregularnie. A kolacji...smiejemy sie ze nie
          jadamy kolacji. To bardzo dobrze brzmi, nie jadac kolacji. Wszyscy sa pelni
          uznania, ze pewnie dlatego jestesmy tak szczupli. Ale tak naprawde zawsze cos
          jemy najczesciej slodycze w postaci cist, jogurtow, lodow z polewa czekoladowa,
          owocow, pijemy wino albo slone paluszki z piwkiem. Od czasu do czasu jest to i
          tez kanapka. Gdybym zjadal ostatni posilek (jakby go nie nazwac)przed mniej
          wiecej 19-20 to bym z glodu nie mogla zasnac. Jestem okropnie niodporna na
          glod, ssie mnie w zoladku i mdli mnie. A musze cos zjesc co mniej wiecej 5
          godzin. Utalia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja