moni255
22.09.04, 13:36
Dziewczyny pomóżcie!!!
Przez całą ciążę smarowałam się od stóp do głowy preparatami przeciw
rozstępom (Mustella, Rilastil itp.). Byłam szczęśliwa, bo nie miałam
najmniejszej "kreseczki" na ciele, aż do momentu porodu.....okazało się, że
po urodzeniu Kubusia (3 miesięce temu) brzuszek poniżej pępka jest cały w
rozstępach koloru sino-rózowego (tragedia).
Nie pomagają, żadne kremy, masaże i pilingi.
Może macie jakieś swoje sposoby na pozbycie się dolegliwości? Albo wiecie
gdzie są salony kosmetyczne, w których mogą mi pomóc?
Dzięki za wszystkie głosy.
mama Kubusia
PS. Ale i tak jak patrzę na swoje maleństwo to wiem, że było warto!