Zrobione paznokcie - dbałość czy wypindrzenie?

    • mail-na-gazecie Re: Zrobione paznokcie - dbałość czy wypindrzenie 09.07.17, 22:56
      Liczy się ogólny efekt. Niektóre mają ładne paznokcie, inne nie niezależnie od tego czy sa zrobione czy naturalne.
    • solejrolia Re: Zrobione paznokcie - dbałość czy wypindrzenie 09.07.17, 23:40
      To może być tak samo jak z kolorowymi włosami- najbardziej platynowy blond z blondów, czy jakis tam fioletów, śliwek, mahoniu etc- nie widuje się takich włosów u pań które zajmują stonowiska, czy jezdzą na sympozja międzynarodowe (prędzej u pani w warzywniaku) Owszem te kobiety też mają fryzury, są zadbane, ale żeby mahoń na głowie, to nie. Raczej takie panie kierują się ku naturalności, a jak farba to i tak najczęściej zblizona z tym kolorem, jaki mają naturalnie . Jest cos w tym?, albo tylko odniosłam takie wrażenie.
      I pewnie podobnie z paznokciami...
      (napisała ta, co ma własnie na wekend strzeliła sobie pazury w kolorze trawiastej zieleni + seledynubig_grin, ale przynajmnej do mojej pracy, i nawet do logo firmy, pasują mi te kolorki smile)
    • lady-z-gaga Re: Zrobione paznokcie - dbałość czy wypindrzenie 10.07.17, 09:01
      Można było przewidzieć, że ematka jest ostoją prawdziwej elity i wyższych sfer wizerunkowych, dla ktorych pomalowane na kolorowo paznokcie są niestosownym prostactwem wink tylko bezbarwny lakier, kochana, tylko bezbarwny, bo inaczej za sprzątaczkę Cię wezmą wink i to taką polującą na chłopa wink
      • dorek3 Re: Zrobione paznokcie - dbałość czy wypindrzenie 10.07.17, 09:51
        Z chłopem to 19 rocznicę ślubu będę obchodzić więc nie teges. A ematka nie zawodzi nigdy, to prawda
    • clk Re: Zrobione paznokcie - dbałość czy wypindrzenie 10.07.17, 09:51
      Dla mnie to oszczednosc czasu - raz na 4 tygodnie, godzina i z glowy
      • kaz_nodzieja Re: Zrobione paznokcie - dbałość czy wypindrzenie 11.07.17, 12:12
        Nie bardzo. Już po dwóch tygodniach widać odrost. Owszem, sam lakier się trzyma, ale odrost nie wygląda ładnie i lubi się zaczepiać (np. o włosy).
    • cauliflowerpl Re: Zrobione paznokcie - dbałość czy wypindrzenie 10.07.17, 10:27
      W moim mieście w północnowschodniej Hiszpanii paznokcie u nóg ma pomalowane jedna babka na pińcet wink
      Jeśli zobaczysz kobietę z ładnymi paznokciami, to jest duże prawdopodobieństwo, że będzie to kobieta z Europy centralnej bądź wschodniej. Tubylcze paznokcie owszem, bywają pomalowane, ale jakoś z pół roku temu, w związku z czym lakier jest złuszczony, odpryśnięty, odrośnięty i cokolwiek jeszcze obleśnego może się z nim stać.
      W Madrycie za to kobiety są bardzo zadbane i jak raz pojechałam z niepomalowanymi pazurami u nóg ("jutro se pomaluję") to mi było wstyd w metrze jak spojrzałam w dół - byłam jedyna w zasięgu wzroku.
    • mozambique Re: Zrobione paznokcie - dbałość czy wypindrzenie 11.07.17, 12:35
      czyli co miałas na pazurach ?
      obstawiam ze zajebiaszcze 4 cm tipsy z cyrkownaimi, obarazkami i koralikami , kazdy inny
      a one dyskretny frencz albo japoński
    • czar_bajry Re: Zrobione paznokcie - dbałość czy wypindrzenie 11.07.17, 12:38
      nie wiem o co biega, wiem że co trzy tyg melduję się u swojej stylistki paznokci- tak to się teraz nazywasmile
      Nie wyobrażam sobie żeby mogło być inaczej.
      Ręce co trzy tygodnie a stopy co 6 tyg.
Pełna wersja