Miał być blond wyszło rude i co dalej???

18.11.04, 08:37
Posępiłam się na fryzjera.Zawsze miałam baleyage w odcieniach blond... Ale
niby farba super - L`Oreal Ekspert, taka do pasemek, nowość. Mój kolor też
nowość. A wszystko zgodnie z przepisem w środku robiłam. Miał być popielaty
blond opalizujący.Ogniście rude jest. Sam kolor niby ładny tylko dla mnie
nietwarzowy. Może któraś z Was doradzi co mogę z tym teraz zrobić??? Pewnie
pójdę do fryzjera, ale i u fryzjera różnie bywa a z kasą też różnie
niestety... No i ile muszę odczekać przed następnym farbowaniem??? Czm to
najlepiej pokryć? Myślałam o ciemnym blondzie i na to pasemka jasne ale czy
chwyci??? Tyle dziewczyn maluje włosy w domu a u mnie proszę...porażka
totalna.
    • dorjana Re: Miał być blond wyszło rude i co dalej??? 18.11.04, 08:49
      Oj wspólczuję.Mnie kiedys wyszedlz ielony ,zamiast blondsad
      Saam nic nie kombinuj,poszukaj dobrego fryzjera lub po prostu polub ten kolor.
    • kociubek Re: Miał być blond wyszło rude i co dalej??? 19.11.04, 13:56
      proponuję nałożyć platynowy szampon koloryzujący najlepiej z palette, mnie
      pomogło i tak przez kolejnych kilka myć włosow. powodzenia
      kociubek
      • edorka1 Re: Miał być blond wyszło rude i co dalej??? 19.11.04, 14:41
        Ojej, dzięki- a jaki kolor Ci wyszedł po tym szamponie?
    • teq3 Re: Miał być blond wyszło rude i co dalej??? 19.11.04, 23:45
      Platynowy szampon na ruda marchewke... Sorki ale jakos tego nie widze.
      Przede wszystkim pytanie: jaki jest Twoj naturalny kolor wlosow? Jesli masz
      wlosy ciemne, to radze ten rudy kolor dofarbowac na jasny braz, odczekac i
      zrobic np.pasemka. A jesli jestes blondynka, to przefarbuj na blond w palecie
      slonecznej lub koniakowej. Platynowe blondy maja w skladzie odcien niebieski i
      faktycznie wlosy moga wyjsc zielone, topielicowate wink. Natomiast wszystkie
      blondy sloneczne i rudoblondy (np.koniak) maja odcien czerwony i nie beda
      sie "klocic" z farba, ktora masz teraz. Wytlumaczyl mi to kiedys moj fryzjer,
      kiedy latem zjawilam sie u niego w czapce i lekkiej histerii (mialam wlosy w
      kolorze khakismile
      I postaraj sie kupic farbe tej samej firmy, moze inna ale tego samego
      producenta. Chodzi o to, ze kazdy producent ma swoje, odrebnie opracowywane
      skladniki chemiczne.
      Fryzjer na pewno by Cie uratowal, wiem, ze sa preparaty do zdejmowania koloru,
      ale to kosztuje.
      A moze zastanow sie, czy odpowiednio dobrany kolor pasemek lub balleyage
      polozony na ta rudosc nie bylby dobrym rozwiazaniem? Zawsze to jakas odmiana.
      Farbuje sama wlosy od 10 lat, zdarzyly mi sie kilka razy wpadki, i co ciekawe,
      zawsze przy tych drozszych farbach. Jestem dosc ekstremalna i nie boje sie
      eksperymentow, ale mam wyjatkowo wytrzymale wlosy, i nosze krotka fryzure, wiec
      jak cos nie pojdzie po mojej mysli to po prostu scinam jeszcez krocej i robie
      jakas poprawke, zeby bylo bardziej wariacko.
      Acha, jesli masz slabe wlosy, to nie ryzykuj - idz do fryzjera. Moze sie
      okazac, ze wydasz na kolejna farbe a i tak nie bedziesz zadowolona, albo
      popalisz czupryne.
      Pozdrawiam
      Ola
      • edorka1 Re: Miał być blond wyszło rude i co dalej??? 20.11.04, 15:37
        Masz rację - pójdę do fryzjera za jakieś dwa tygodnie jak włosy dojdą troche do
        siebie - rude jeszcze ujdą hihi, ale zielone ... A swoją drogą - ta farba
        której użyłam jest chyba jedną z najdroższych sad... Kolor wyszedł trefny ale
        jaki połysk!
        • teq3 Re: Miał być blond wyszło rude i co dalej??? 21.11.04, 23:18
          Tak to czasami bywa z nowosciami sad
          Najwazniejsze to spojrzec na nowy kolor z optymizmem, moze postaraj sie o
          twarzowy zielony szal lub dobierz inny kolor szminki? Jest nadzieja, ze po
          tygodniu stwierdzisz, ze lubisz ta rudosc i na jakis czas (bo wedlug mnie
          wszystkiego trzeba sprobowac) pozostaniesz rudzielcem.
          Moje naturalne wlosy sa w odcieniu jasnopopielatego blondu, ale bylam juz
          szatynka i rudzielcem. Farbowalam sie tez na czerwien granatu, rozjasnialam
          wlosy do bialego, nosilam kolorowe pasemka (niebieskie, rozowe, fioletowe) i
          farbowalam konce dlugich prostych wlosow na kontrastowy kolor. Oczywiscie
          przerobilam chyba wszystkie dostepne warianty koloru blond. I zawsze czulam sie
          super - po prostu lubie odmiane.
          Pozdrawiam
          Ola
          • monika_5 Re: Miał być blond-mnie też kiedyś tak wyszło:) 25.11.04, 16:03
            polysk też niebawem zejdzie, musisz uzywac dobrej odzywki ,po rozjaśnieniu u
            fryzjera, ja niestety też rozjaśniam i płacę dużo. Niestety chcemy być
            ładne.Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja