zwola74
07.12.04, 13:27
Dziewczyny!
Mam dosyć odchudzania, pilnowania co i ile, choruję na manię podjadania i nie
mogę z tym skończyć, a na wadze coraz więcej!!!
Wkurzam się na siebie, ale jest to (jak na razie) silniejsze ode mnie - ja po
prostu UWIELBIAM jeść. Jakoś wcześniej (przed porodem) nie miałam z tym
problemów, a teraz...
Jem a jak postanowię sobie, że od dzisiaj KONIEC, to myślę wciąż o jedzeniu,
nie mogę się skupić, wręcz wyobrażam sobie te potrawy w lodówce...
Jestem na siebie wściekła, kłócę się z facetem o byle co... a tak naprawdę to
ja wiem o co mi chodzi, bo coś zjem , a potem jestem zła, że to zjadłam...
OBŁĘD
Nadmieniam, że jestem osobą aktywną zawodowo, ale tryb pracy - siedzący.
Próbowałam kupować różnego rodzaju pigułki takie bez recept, które miały mi
zmniejszyć łaknienie, ale jakoś nie zadziałały.
Słyszałam, że są "jakieś" środki TYLKO na receptę, które skutecznie hamują
poczucie głodu, jeśli je znacie proszę podajcie nazwę.