E-mamy poradzcie jak troche przytyc?

14.05.05, 18:03
To moze troche glupio brzmi mam prosbe, bo juz dluzej nie mam sily. Jestem za
chuda. Przy wzroscie 174 waze 57 kilo. Wiaze sie z tym jeszcze inny moj
kompleks ale to osobny temat. Maz sie ze mnie smieje. Kiedys mi nawet
powiedzial (byl na cyku) "...do Listy Schindlera bez charakteryzacji".
Probowalam poszukac czegos na forum zdrowie, diety, kobieta, ale tam tylko
jak schudnac i jak NIE utyc!!!!! Przeciez za chudych tez jest masa i co ja
mam zrobic? Ktos mi poradzil zeby zaczac brac tabletki anty? No tak, ale to
chyba nie jest jedyne rozwiazanie? Macie jakies rozwiazanie? Poradzcie mi
prosze
Aneczka
    • 18lipcowa Re: E-mamy poradzcie jak troche przytyc? 14.05.05, 18:13
      > To moze troche glupio brzmi mam prosbe, bo juz dluzej nie mam sily. Jestem za
      > chuda. Przy wzroscie 174 waze 57 kilo.

      Wiesz,to wcale nie jest tak mało, że mogłabyś grać w L. Schindlera bez
      charakteryzacji ale jeśli masz drobne kości i taką budowę i jeszcze mało mięśni
      może to rzeczywiście wyglądać dość chudo.


      Wiaze sie z tym jeszcze inny moj
      > kompleks ale to osobny temat. Maz sie ze mnie smieje. Kiedys mi nawet
      > powiedzial (byl na cyku) "...do Listy Schindlera bez charakteryzacji".
      > Probowalam poszukac czegos na forum zdrowie, diety, kobieta, ale tam tylko
      > jak schudnac i jak NIE utyc!!!!! Przeciez za chudych tez jest masa i co ja
      > mam zrobic? Ktos mi poradzil zeby zaczac brac tabletki anty? No tak, ale to
      > chyba nie jest jedyne rozwiazanie? Macie jakies rozwiazanie? Poradzcie mi
      > prosze


      Tabletek nie bierz, fakt że od nich tyjesz ale brac tylko po to by utyć to
      bezsens.
      Powiem Co co ja robiłam, jak zyłam kiedy bardzo przytyłam. Oprócz brania
      tabletek, ale sądze że one przyczyniły się może do 1/3 wzrostu wagi. No i była
      to woda, jak przestalam brac, spadło.
      Jedzenie : makarony, spagetti, pizze, pyzy, pierogi, dużo chleba, frytek, sosy,
      dużo smażonego a w międzyczasie przekąska typu czipsy, paluszki, majonezik itp.
      Ruch : zero ruchu, dużo snu.

      A tak serio- musisz jeść bardziej tuczące rzeczy oraz po prostu iść na
      siłownię, instruktor pomoże Ci ułożyć dietę i plan ćwiczeń tak byś nabrała masy
      mięśniowej co przyczyni się do wzrostu wagi i lepszego wyglądu.
    • kalina_p Re: E-mamy poradzcie jak troche przytyc? 14.05.05, 18:51
      ja tez usiłuję ale sie nie udaje. 168cm i 47 kg. Tragedia...ale licze na to, że
      jak mała da troche odpoczac, to przytyje. I grill na działce na pewno pomoże!
    • anek.anek Re: E-mamy poradzcie jak troche przytyc? 14.05.05, 20:08
      no, cóż, ja też mam problem, tym bardziej, że ostatnio dużo schudłam (nagła
      utrata apetytu - nawet się na gastroskopię wybieramsad.164 wzrostu, 43 kg
      (normalnie 45-46).
      Tabletek antykoncepcyjnych na przytycie nie bierz. Dobrze dobrane (nie
      powodując innych dolegliwości) nie powinny spowodować przyrostu wagi.
      Jeśli domowe sposoby: większa ilośc jedzenia, więcej kalorycznego jedzenia nie
      skutkują to moze warto wybrać się do dietetyka?
    • agab51 Re: E-mamy poradzcie jak troche przytyc? 14.05.05, 23:50
      u nas w domu jest dieta wysokokaloryczna, ze względu na córeczkę. proste sposoby na zwiększenie kaloryczności "zwykłych" potraw, to:
      -dosładzanie i dosalanie wszystkiego
      -wybieranie bardziej kalorycznych odpowiedników, np. ziemniaki purre z masłem i mlekiem zamiast ziemniaków, mleko 3,2% zamiast 2%, śmietana 18% (nie 12%), serek homogenizowany zamiast jogurtu, sok przecierowy (typu Kubuś) zamiast klarownego, masło zamiast "smarowidła", serek topiony czy nawet pasztet zamiast masła na kanapkę pod wędlinę.
      - dodanie łyżeczki masła do zupy zwiększa kalorycznosć i poprawia smak, zupy zaklepane maką i śmietaną, polewanie potraw sosami (gęstymi, mącznymi)
      -kaloryczne przekąski po posiłku, np baton, czekoladka, słone paluszki, co kto lubiwink po posiłku zamiast wody czy herbaty można napić się jogurtu.
      -wskazane wszelkie kluchy, makarony, frytki, placki smażone, nalesniki z serem zapiekane, majonez, pepsi cola i in. wysokosłodzone napoje.
      no. to mniej więcej na tyle.
      jak sobie coś jeszcze przypomnę, to dopiszę. pozdrawiam.
      aga
Pełna wersja