carinap
27.07.05, 07:48
Dziewczyny jestem załamana! Tydzień temu w poniedziałek zaczęłam 13. Jadłam
dokładnie tylko to co w diecie(dokładnie to i bez żadnych przypraw) przez
tydzień. W niedzielę waga wskazywała -4kg, byłam w niebo wzięta! Niestety
niedziela jako 7 dzien mojej diety złamała mnie. Jeden kawałek grillowanego
mięsa to przy całej mojej determinacji stanowaczo zbyt mało. Pękłam, trudno.
Oczywiście w poniedziałęk waga + 0,1(a grzesba uczta to: capuchino, 2 cieńkie
kromki razowca z szynką i małe Danio)Od poniedziałku zaczęłam kolejny dzień
diety i we wtorek z przyjemnośćią zauważyłam kolejne -0,5. Ale dzisiaj po 2
(czyli 9 dniu diety) stanęłam na wadze i co???? +0,3!!!!!!!!!!!!!!!!! Jak to
możliwe??? Wczorajszy zestaw na cały dzień to max 600kcal. Dodam że co rano
godzinę ćwiczę (Fat burning) a w ciagu dnia staram się o przynajmniej 2-3h
szbkiego spaceru. Płakać mi się chce. Zawsze musiałam sie bardzo pilnować. Od
szkoły podstawowej nie jadam kolacji i ćwiczę a i tak moja waga przed ciążą
wachała się w okoloicach 64-67kg(170cm wzrostu). W ciąży przytyłam 18kg,
poród po dobie męczarni skończył się cesarką i kiedy po 4 dniach przyjechałam
do domu i zobaczyłam tylko -4kg nie wierzyłam własnym oczom. Fakt że byłam
mocno opuchnięta ale i tak liczyłam na min 6, 8. Rana goiła sie nie najlepiej
i miałam problemy z laktacją. Przez trzy miesiace ani nie ćwiczyłam, ani nie
byłam na żadnej mocnej diecie. Po trzech miesiącach(straciłam pokarm z dnia
na dzień) weszłam na wagę(specjalnie kupiłam nową, elektroniczną i zobaczyłam
że schudłam 2kg i ...... popłakałam się jak dziecko. Miesiąc temu zaczęłam
dietę 800 - 1000kcal(-0,7 tygodniowo)i zaczęłam ćwiczyć raz lub dwa razy
dziennie, do tego co drugie dzien kuracja Guam, a kiedy zobaczyłam że i to
niewiele daje, po 2 tygodniach zdecydowałam się na 13. Teraz po dzisiejszm
ważeniu siedzę i płaczę.......... Dziewczyny, zostało mi jeszcze 8kg i
naprawdę już nie wiem co robić. Jestem gruba jak diabli 170cm, 74kg i powoli
chyba umieram z głodu. Strasznie od tych ćwiczeń bolą mnie kolana i kostki i
już naprawdę nie wiem co robić. Jak mie jeszcze ktoś powie że po ciąży "samo
spada" zabiję chyba.
Przepraszam że tak długo, ale dawno takiego doła nie miałam...........