Spiralka???

01.09.05, 14:40
Która z Was moze polecic mi spiralę jako metodę antykoncepcyjna. Obecnie
jestem na tabletkach i niemal co chwile mam jakąś infekcję. Czy tak samo jest
gdy ma się spiralę? Przyznam, ze zawsze mnie szokowała ta metoda
antykoncepcji ale rozważam jej zastosowanie.
    • gosiagrzes1 Re: Spiralka??? 01.09.05, 14:40
      ni i przy tabletach spada libido, czy przy spirali takze?
      • szaramysz2 Re: Spiralka??? 05.09.05, 23:59
        Kilka moich kolezanek zabezpiecza sie spiralkami. Sa na tyle zadowolone, ze ja
        tez zamierzam ja sobie "zainstalowac". Z tego co mi mowily to najbardziej
        komfortowy sposob. Nie trzeba o niczym pamietac, nie wplywa na libido, nie ma
        zmiany nastrojow, zmasakrowanej cery, tycia itp.
        Minusy: mozna odczowac dolegliwe bole podczas kilku pierwszych okresow po
        zalozeniu, krwawienie moze byc baaardzo obfite.
        Tyle wiem wink
    • honi_29 Re: Spiralka??? 10.09.05, 21:57
      Krwawienie może być baaardzo obfite,bo to może być poronienie.Przecież tak
      właśnie działa spirala:wczesnoporonnie.
      • ese1 Re: Spiralka??? 11.09.05, 06:50
        No wlasnie, bo spirala zwykla na tym polega, ze zaplodnione jajo nie moze sie
        zagniezdzic i splywa do kanalu. Za to slyszalam o spirali zwanej MIRENA, jest
        ona troche drozsza ale podobno dziala na zasadzie hormonalnej, czyli podobnie
        jak tabletki. Nie wczytywalam sie w to glebiej i nie znam jej skutkow libido
        etc, mozesz na ten temat poczytac w internecie lub najlepiej zapytaj swojego
        gin.
      • szaramysz2 Re: Spiralka??? 16.09.05, 23:04
        honi_29 napisała:

        > Krwawienie może być baaardzo obfite,bo to może być poronienie.Przecież tak
        > właśnie działa spirala:wczesnoporonnie.

        jasne. zwlaszcza jak mowa o krwawieniu miesiaczkowym. co miesiac poronienie...
    • khamar Re: Spiralka??? 18.10.05, 16:40
      ja mam drugą spiralę teraz i jest komfortowo. są w niej związki jakiegoś
      metalu, które nie dopuszczają do zapłodnienia. po założeniu pierwszej bolało
      mnie podbrzusze i ją "odinstalowaliśmy" po 2 miesiącach. pan doktor dobrał inną
      i mam ją już 2 lata. libido bez zarzutu - duża zmiana w stosunku do tabletek.
      • yomama Re: Spiralka??? 21.10.05, 12:12
        Witaj ja mam spirale..a wlsciwie bede ja usuwac..i moje pytanie cyz usuniecie
        boli??
        • nadia27 Re: Spiralka??? 22.10.05, 20:32
          Niestety usuwanie spiralki jest bolesne...mialam usuwaną jakiś czas temu.Lekarz
          zaproponował mi znieczulenie miejscowe i pomimo tego bolało...Musiałam usunąć
          poniewaz miałam bardzo bolesne miesiączki i bardzo obfite krwawienia.W moim
          przypadku miało to chyba równiez podłoze psychiczne-ciało obce w organizmie
          itp.Teraz jestem na pigułkach,ale czuje sie fatalnie..Pozdrawiam.
          • yomama Re: Spiralka??? 23.10.05, 10:52
            oj...to sie zmartwilam...ja "dorobilam"s ie na spiralce anemii...bo takie
            obfite okresy mialam...i dlatego musze ja usunac to juz 3 lata(mama zalozona
            taka na 5 lat)
            A czy usuniecie spiralki odbywa sie paltnie ...czy tez jest to w ramach
            bezplatnej wizyty??
            Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja