magdalena1811 12.10.05, 21:47 Naprawde. Przy wzroscie 175 ważę 50 kg. Jem normalnie, nie obżeram sie, ale też nie ograniczam, uwielbiam fastfoody i często sobie na nie pozwalam, więc jak mam utyć? Chyba łatwiej jest schudnąć niż przytyć... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
lawia Re: A ja na odwrót-chcę przytyć. 12.10.05, 22:46 No to i ja się do tego dopiszę Bardzo bym chciała trochę przytyć bo wyglądam mniej więcej tak samo chudo jak ty. Przy wzroście 170 cm ważę 48 kg. Chyba niedługo zniknę Odpowiedz Link Zgłoś
5aga5 Re: A ja na odwrót-chcę przytyć. 12.10.05, 22:49 Proponuję założyć ,,Klub Chudzielców" - jestem trzecia. Odpowiedz Link Zgłoś
hanka_79 Re: A ja na odwrót-chcę przytyć. 12.10.05, 23:33 Wiem, że dieta optymalna często wywołuje burzę, ale po raz kolejny zaryzykuję i zaproponuję ją i chudzielcom i puszystym. Jak sama nazwa mówi- dieta optymalna doprowadza do "zdobycia" wagi optymalnej dla każdej z nas- polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
felietonista Re: A ja na odwrót-chcę przytyć. 12.10.05, 23:44 Dopisuję się do klubu - 174 cm, 54 kg (przy niektórych z Was to wieloryb jestem, ale nie mam biustu i wciąż mi zimno, brrr.... okrrrropność) Odpowiedz Link Zgłoś
rozalk Re: A ja na odwrót-chcę przytyć. 13.10.05, 12:18 Wzrost 165cm,40-45kg.A może któraś z was stosowała jakieś środki na powiększenie biustu?Może produkty Firmy Herbalife?Ostatnio w "Naj"widziałam jakieś tabletki po 100zł(60szt)ale sie nie skusilam.Moze ktos cos wyprubował i przytył i tu i ówdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
abosa Re: A ja na odwrót-chcę przytyć. 13.10.05, 12:21 Mam dla Was receptę: Forum Kuchnia, a przede wszystkim jego podforum: Galeria Potraw. Poważnie! Odpowiedz Link Zgłoś
rozalk Re: A ja na odwrót-chcę przytyć. 13.10.05, 12:41 Ty myślisz(abosa),ze my mało jemy?Ja siedze w pracy i wymyslam co bym sobie zjadla i przychodze do domu i jem,przegryzam miedzy posilkami i znowu jem.Np.ziemniaki, bo tuczą.Tylko kogo? Odpowiedz Link Zgłoś
76kitka Re: A ja na odwrót-chcę przytyć. 13.10.05, 13:13 Ja wcześniej też byłam szczupluteńka ważyłam 46 kg w porywach do 47kg ale mam 166 cm wzrostu, też chciłam przytyć jadłam banany z bitą śmietaną, słodycze, tłuste potrawy, dwa obiady i nic. Teraz po dziecku ważę okrąglutkie 50 kg i waga niestety gdybym sobie pozwalała idzie w górę. Jeśli zrobiłaś sobie wszystkie badania z badaniem poziomu hormonów tarczycy, to chyba masz tak zwana ciasną skórę Odpowiedz Link Zgłoś
babka71 Re: A ja na odwrót-chcę przytyć. 13.10.05, 13:19 ja też, ale: a)jedzenie nie sprawia mi przyjemności b)trzeba się namęczyć i pomyśleć na co mam ochotę c)potem trzeba to zrobić d) wolę patrzeć jak inni jedzą e)zupki chińskie są najlepsze ale witamin tam ZERO f) potem trzeba zmywać i zęby umyć dziś kupiłam sobie taki zestaw na śniadanie za 3.20 nazywa się:"Przysmak ze schabem" 210 gram owszem nie jest złe ale godzina 13.16 i leży połowa nie zjedzona... może wieczorem dokończę Odpowiedz Link Zgłoś
mara_76 Re: A ja na odwrót-chcę przytyć. 13.10.05, 14:32 176 / 54 kg... potrafię schudnąc 2 kg w 5 dni z nerwów, choroby itp. Utyć ? Poza ciąza nie przekroczyłam 56 Odpowiedz Link Zgłoś
abosa Re: A ja na odwrót-chcę przytyć. 13.10.05, 14:36 Ano właśnie Po kilku wizytach w Galerii: a. jedzenie zacznie sprawiać Ci przyjemność; b. będziesz raczej miała dylemat osiołka (któremu w żłoby dano...) c. eee tam, nie trzeba, tylko chce się d. do czasu, do czasu... e. eno, brak witamin zabił Ci kubki smakowe, czy co? f. no, nie ma letko (ale są sposoby, żeby jak najmniej sprzątania było...) A może po prostu tam zajrzyj i potem pogadamy? ) Odpowiedz Link Zgłoś
khamar Re: A ja na odwrót-chcę przytyć. 18.10.05, 16:11 170/52 załóżmy klub chudzielców! ja już nie mogę słuchać tego jaka jestem chuda, bo sama o tym wiem i też mnie to wkurza i chciałabym ważyć chociaż z 56kg, ale nie mogę utyć. Jem, może nie bardzo dużo ale jem, bo chce utyć. Wydaje mi się, że mam mały żołądek, bo jak zjem za dużo to źle się czuję... Mam czasami tak, że jestem strasznie głodna, zamawiam ogromną porcję czegoś i nie mogę się doczekać kiedy wreszcie to dostanę, i potem zjadam 1/3 i juz nie mogę... Mam tez niestety takie dni, kiedy jem bardzo mało, bo nie mam czasu, albo zapomnę, bo nie jestem głodna... Czy jest jakiś sposób? Zaraz pójdę zobaczyć tę stronę ze wsaniałymi przespisami. Odpowiedz Link Zgłoś
mimi44 Re: A ja na odwrót-chcę przytyć. 19.10.05, 09:59 Ja tez do was,moge?172cm./50-49kg!!!!Niedługo moje dziecko będzie wieksze ode mnie((((((((((((((I będe robic z nia zakupy w tym samym sklepie,moze w Smyku? bo teraz nie moge np. znalezć na siebie spodni.......... Odpowiedz Link Zgłoś
julka202 Re: A ja na odwrót-chcę przytyć. 20.10.05, 14:42 Wreszcie jakieś bratnie dusze, które rozumieją mój problem! 172 cm i 49 kg. Miałam nadzieję, że po urodzeniu dziecka coś nie coś mi zostanie, a tu niestety. Wciąż tylko słyszę, jakaś ty chuda. Nic nie mogę kupić sobie do ubrania, bo wszystko takie kuse. Pozdrawiam wszystkie chudzielce! Odpowiedz Link Zgłoś
coolmama27 Re: A ja na odwrót-chcę przytyć. 26.10.05, 02:31 magdalena 1811, mam ten sam problem...maly ze mnie wysysa ostatnie tluszcze...ojciec takze chudzielec, ja myslalam, ze po ciazy zostanie mi waga, a tu spad...co robic? nie lubie tlustych rzeczy, nie jestem na diecie...zaczelam nawet dziennie jesc makaron (ktorego nienawidze, bo jest mdly po pewnym czasie) i nic...masz sposob aby przytyc (zdrowa zywnoscia)? Odpowiedz Link Zgłoś
anoczek Re: A ja na odwrót-chcę przytyć. 26.10.05, 12:50 no to i ja się dopisuję. 172 cm i 50 kg. O 4 kg mniej niż przed ciążą (a podobno po urodzeniu jest się grubszym) Odpowiedz Link Zgłoś
mari25 Re: A ja na odwrót-chcę przytyć. 26.10.05, 13:03 Jak dobrze usłyszeć, że są takie chudzielce jak ja! 164cm, 46kg. Wokół mnie są ludzie, którzy na ogół chcą schudnąć i nie rozumieją tego,że ja nie mogę przytyć. Miałam nadzieję, że po ciąży trochę mi zostanie, a tu nic! W miesiąc po porodzie ważyłam tyle samo co przed ciążą. Z tym klubem to super pomysł! Ha ha! dołączam się! Odpowiedz Link Zgłoś
cesarus apropo's diety optymalnej 27.10.05, 21:32 dieta jak sama nazwa wskazuje powinna regulować to w obie strony. Jednak nie zawsze. Ja próbowałam przez ponad rok. Udało mi się przytyć - ważyłam 52!!!! teraz przy dziecku zdarza mi się podjadać więcej węglowodanów, schudłam spowrotem do starej wagi i nic. a 52 kg, to też nie dużo. I jem za dwóch (bez ciąży). ania Odpowiedz Link Zgłoś