15kg za dużo.Czy którejś się udało?

02.11.05, 20:57
Witam e-mamy!!!Czy któraś z Was zgubiła 15kg?Jeśli tak , to proszę poradzcie
jak to zrobić.Jaka dieta jest skuteczna,jakie ćwiczenia i po jakim czasie
były efekty.Jeśli są też chętne podjąć to wyzwanie wraz ze mną,piszcie - w
kupie raźniej.Dodam że na moim liczniku jest 80kg.Proszę o wpisy,jestem
załamana.
    • 19maj Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 03.11.05, 06:18
      dołączam do Ciebie u mnie waga podobna 83 mnie udało się tak schudnąć raz na
      początku ciąży w ciągu 2mies tyle mniejwięcej schudłam, ale teraz spowrotem
      wróciłam do swojej (nad) wagi. to od kiedy zaczynamy???
      • aniabi Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 03.11.05, 07:41
        Witam Was dziewczyny!!!!!

        od momentu urodzenia Oli (2001 r) moja waga wzrosła, nawet bardzo. Rozmiar
        moich ubrań przed ciążą to 38 teraz 42. Waga podobnie jak u Was ok 80 kg.
        Jestem załamana. Wstydzę się swojego ciała. Nie wiem co mam robić. Próbowałam
        już diet, ćwiczeń itd. I nic.
        • kasper68 Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 05.11.05, 10:24
          Powiedz jakim cudem mieścisz się w rozmiarze 42 przy 80 kg. Ja ważę 69 kg przy
          170 cm wzrostu i muszę kupować ubrania w rozmiarze 44 a góra często 46. Nie ma
          siły żebym się zmieściła w rozmiar42.
          • nchyb Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 07.11.05, 10:17
            To chyba kwestia budowy ciała, nie tylko wagi, ja przy wzroście 174 przy wadze
            ok. 65 kg noszę góra 42, dół 38 (zależy też oczywiście od producenta ciuchów,
            bo u jednego będzię to 44, a u innego 40).
    • edyta9912 Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 03.11.05, 09:41
      Dziewczyny spotkajmy się wieczorkiem,to obmyślimy plan.
      • sylpha Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 03.11.05, 10:47
        Hej dziewczyny!

        Dwa lata temu mnie się udało. Po pierwszej ciąży ważyłam 85. odchudzanie trwało
        1,5 roku. Długo, owszem, ale bez efektu jojo, moja skóra wracała stopniowo do
        stanu sprzed ciaży, i była potem jędrna. Cwiczenia i dieta rozważna, żadne cuda
        niewidy, po prostu racjonalne odżywianie w ramach 1500 kcal dziennie. No i
        ćwiczenia 2-3 razy w tygodniu.

        Teraz zrzucam nadmiar po drugim bobasie. NIe mam takiego licznika ale do
        zrzucenia mam z 8 kg. Potrwa to z rok. Może krócej może dłużej, zależy jak
        długo mały będzie chciał jeść z cycusia. Na razie zaczęłam ćwiczyć 2 x w tyg i
        lekko ograniczam spozycie produktów pszennych (od tego głównie tyję)

        Aha zapomniałam wspomnieć że odżywałam się wcześniej zgodnie ze wskazówkami z
        książki dieta wg. grupy krwi. Same moje preferencje kulinarne były zbliżone do
        tego co zaleca się i odradza dla gr. a.

        Przyłączam się do Was zatem.
        "Chcieć to móc" - najlepsze motto dla nas !
        sylpha

        • aniabi Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 03.11.05, 11:58
          Dziewczyny!!!! ja moge byc na forum tylko między 7 - 15.30 (mam neta w pracy :-
          ))) Ale jestem chętna aby coś razem zadziałać!!!dzisiaj po południu idę
          poćwiczyć z kumpelkami!!!!!

          pozdrawiam

          Ania
    • wio_sna Re: 15kg zrzuciałam w 6 tygodni 03.11.05, 12:06
      ....właśnie na diecie owocowo-warzywnej, o której jest wątek niżej. POlecam, bo
      można przy okazji odtruć organizm.
      Dietę skończyłam w kwietniu, do dziś trzymam wagę i czuję się świetnie.
      POlecam.
    • edyta9912 Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 03.11.05, 14:36
      Miałam być wieczorkiem,ale jestem wcześniej,co nie oznacza że wieczorkiem mnie
      zabraknie.Więc skoro zaczęłam ten temat to ,opowiem jak to było z moimi
      kilosami.Przy moim wzroście 165cm,ważyłam 52-54kg(było fajnie)do momentu jak
      zaczełam brać hormony i z 52kg zrobiło się 60kg.Potem ciąża i 20kg do
      przodu,czyli 80kg przy finale.Dodam że w ciąży miałam cukrzycę ciążową,chyba
      też przez moją ciagłą chęć na słodycze. Po porodzie zeszło 7,5kg. i tak zostało
      przez jakieś 5-6 miesięcy.Ale potem pozwoliłam sobie za bardzo na słodycze i
      takie tam inne i teraz gdy moja Olutka ma 21 miesięcy ważę 80kg.Smutne,ale
      prawdziwe.Więc dziewczyny weźmy się za siebie,abyśmy mogły wiosną(choć mam
      nadzieję że również tej zimy)zaskoczyć nasze pseudokoleżanki,bo one napewno na
      boczku obrabjają nam nasze większe pupki.


      Mój plan jest taki:Nie od jutra,ani od poniedziałku,tylko od tej chwili-koniec
      słodyczy,coca coli,białego pieczywka i wszystkiego tego co doprowadziło nas do
      takiego stanu.

      Jeśli macie pomysły na śniadanka,obiadki i kolację to piszcie.Będziemy fajne
      laski,tylko pod warunkiem że zrobimy to razem.
      • aniabi Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 03.11.05, 15:00
        Pewnie masz rację!!!! U mnie oczywiście zaczęło się od ciązy, potem pigułeczki
        i siedzacy tryb zycia w pracy i po pracy sad((. Kiedyś chodziłam na siłownie i
        po 6 miesiącach zgubiłam 8 kg. Ale wtedy byłam panienką, więcej czasu dla
        siebie itp itd. Przez wrzesień chodziałm na siłownię (3 razy w tygodniu). Pan
        Trener mi powiedział, że wystarczy jak będę jeżdziła na rowerku 4 razy w
        tygodniu po 60 minut i zejdzie mi wszystko. Przy tym oczywiście dieta smile)))Ale
        potrzebna jest silna wola. Tak więc do dzieła

        pozdrawiam

        Ania
      • kasiaw143 Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 26.11.05, 10:02
        Witam Edytko
        Może wyda się to dziwne, ale czytając twój post pomyślałam to o mnie!!!
        Zawsze ważyłam około 52 kg, gdy zaczełam brać tabletki hormonalne przytyłam do
        59kg, potem ciąża a w tej urosłam do olbrzymich rozmiarów bo przytyłam 27 kg,
        teraz mój synek skończy w popniedziałek 11 miesięcy a mi został ogrom
        kilogramów do zwalczenia waże około 76-78 kg.
        Wstydze się swojego ciała musze coś z tym zrobić ale może masz racje w kupie
        raźniej dzielić się swoimi radami i wzajemnie motywować.
        POMOCY!!!
      • kasiaw143 Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 26.11.05, 10:02
        Witam Edytko
        Może wyda się to dziwne, ale czytając twój post pomyślałam to o mnie!!!
        Zawsze ważyłam około 52 kg, gdy zaczełam brać tabletki hormonalne przytyłam do
        59kg, potem ciąża a w tej urosłam do olbrzymich rozmiarów bo przytyłam 27 kg,
        teraz mój synek skończy w popniedziałek 11 miesięcy a mi został ogrom
        kilogramów do zwalczenia waże około 76-78 kg.
        Wstydze się swojego ciała musze coś z tym zrobić ale może masz racje w kupie
        raźniej dzielić się swoimi radami i wzajemnie motywować.
        POMOCY!!!
    • mamawiktorka2 Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 03.11.05, 14:59
      Mnie się udało w ciagu roku wrucić prawie do swojej wagi z przed ciąży to
      znaczy z82 na w tym momencie 62.7 dokładnie ale napiszę więcej wieczorkiem
      muszę teraz zrobić chłopakom obiad ale w nawiasie wisi mi jeszcze jakies 4 kilo
      i stop koniec nieidzie dalej zzucić ani deka.
      • aniabi Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 03.11.05, 15:01
        to i tak ładnie CI zeszło smile)) Tylko brać przykład!!!!
        Dobra dziewczyny ja spadam. Do jutra. Kończe prackę i lecę do przedszkola.
        Buziaki
      • mamawiktorka2 Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 03.11.05, 23:01
        Umnie to było tak że jeszcze karmiąc małego starałam się jeść w miare
        dietetycznie no i "naszczęscie" dla mnie mój mały na początku miał kolki więc
        wykluczyłam z obawy o niego prawie wszystko oprucz gotowanego kuraka i innych
        nie uczulajacych rzeczy .Ale nieuczulajace zregóły terz chude itp...więc w
        sumie to mały zafundował mi dietę cud bo karmiłam go do 10 miesiaca a w tym
        czasie jadłam jak piszę wyżej.
    • oneway9 Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 03.11.05, 16:06
      no coz dziewczyny moze to co wam powiem bedzie smieszne, ale wiem jak to
      (cialko)meczy i moze sie przyda; mam dwoje dzieci z 12 letnia roznica (mlodszy
      ma 15 miesiecy).. czyli jestem tez .. starawa. dieta jest i byla banalna, ale
      jak jestescie z dziecmi w domu (w ktorym zawsze jest co robic)to nawet
      prostrza, bo w pracy tak jak teraz caly czas siedze, czyli na poczatku (jak
      bylam na maciezynskim w domu) rano pilam kawe z mlekiem i cukrem oczywiscie,
      pozniej roblam obrzadek czyli sprzatalam, zajmowalam sie dzieckiem itd, pozno
      bo ok 12 (najczesciej jak dzidzius spal robilam sobie sniadanie czyli bulka z
      czym, obiad jadlam w biegu z reszta rodziny, a wieczorem pilam i pije nadal
      zawsze zimne mleko. wiem ze nie wszyscy dobrze je toleruja jako dorosli, ale ja
      je pije od dziecka nieprzerwanie (czyli chyba ma tego'enzyma'); wszyscy smieja
      sie z tego mojego mleka (np jak wracam z imprezy to tez wypijam kubek..)ale
      kiedys wyczytalam, ze ma wlasciwosci odchudzajace co oczywiscie nie jest moim
      motywem (bo je lubie poprostu)ale moze ma wplyw na to ze chodze w tych samych
      rzeczach od lat - jestem tzw chudzielcem; jak karmilam piersia (pol roku) to
      strasznie wcinalam slodzycze, ale pozniej mi przeszlo i wlasciwie teraz moga
      nie istniec, nie pije tez zadnych gazowanych napoi, ale generalnie lubie jesc
      tylko... musze pozniej i tak napic sie mleka; poza tym uwazam ze nic tak nie
      odchudza jak krzatanina po domu na glodniaka bo trzeba pamietac ze tylko wtedy
      sie chudnie niestety, stale poczucie sytosci oznacza tycie; dlatego teorie ze
      rano trzeba sie najesc sa w moim przypadku bzdura bo jak sie najem to jestem
      senna i nie chce mi sie ruszac -bledne kolo; oczywiscie mamy zawsze mowia zjedz
      cos dziecko zebys sily miala, ale uwazajcie z tymi radami mam..
    • edyta9912 Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 03.11.05, 17:06
      Jak obiecałam tak zaczełam.Zrobiłam swoje zakupy.Serki bez tłuszczu i
      cukru,musli,czerwona herbatka,pieczywko,woda,woda,woda i takie tam.

      Dziś mam dobry początek-śniadanko co prawda było raczej narmalne,ale obiadek -
      rybka z ryżem i pomidor.Na kolacje jeszcze nie mam pomysłu,ale coś wymyślę.A i
      jeszcze 3 jabłuszka zjadłam i najważniejsze NIE TRZĄCHNEŁAM NIC SŁODKIEGO!!!!

      Za godzinke kolacja.Może jakieś warzywka?
    • edyta9912 Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 03.11.05, 20:47
      19maj-gdzie jesteś?Miałaś chęć zacząć i Cię nie ma.Czekam.
      • 19maj Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 04.11.05, 06:52
        wczoraj wcale nie byłam przy komp. moja Natalk(5,5mies) wczoraj prawie cały
        czas płakała i nie chciała usnąć więc miałam fitnes, chyba z 1,5 godz
        chodziłam po mieszkaniu i ją nosiłam.
        Z tymi pseudokoleżankami to masz rację, ale u mnie jeszcze wkurza mnie mój
        teściu i szwagierka kiedyś coś mówiłam że chciałam sobie kupić brązową bluzkę
        a ona mi na to że takiej dużej nie ma bo by mi dała (co prawda teraz wygląda
        jak anoreksja , bo jest chora ale kiedyś ważyła chyba ponad 100 i już tego nie
        pamięta)ja im pokażę!!!!
        Kiedyś czytałam o diecie punktowej że można jeśc wszystko tylko 20pkt dziennie
        to coś takiego jak 1000kcl
        ja tez nie kupię już wcale słodyczy nie będę jadła nic po 18 i wogóle o połowę
        mniej zobaczymy co wyjdzie przed świętami dzisiaj się dokładnie pomierzę i
        następny pomiar pod koniec listopada i w grudniu.
        Dziś wieczorkiem po 20 napewno będę
        Pozdrowienia dla wszystkich
    • 19maj Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 04.11.05, 07:04
      jeszcze znalazłam taką dietę dla mnie trochę za bardzo ostra ale kilka porad
      można z niej zastosować

      Dieta New Mayo Clinic (w 2,5 miesiąca stracisz 20 kg)

      Śniadanie:
      1/2 grejpfruta lub soku(niesłodzonego 1/2 szklanki)
      2 jajka — w dowolnej formie
      2 plasterki bekonu

      Obiad:
      1/2 grejpfruta lub soku niesłodzonego
      sałata ( dowolny dresing)
      mięso — w dowolnej formie,dowolna ilość

      Kolacja:
      1/4 grejpfruta lub sokNiesłodzony
      mięso, w dowolnej formie,dowolna ilość(może być ryba w zamian)
      warzywa, dowolne zielone lub czerwone ( przygotowane z masłem z dowolnymi
      przyprawami)

      Przed snem:
      Szklanka soku pomidorowego lub chudego mleka


      Można używać: sól pieprz, dowolne przyprawy, tabasco
      Ważne:
      Stosuj dietę przez 12 dni , przerwij na 2dni.Wtedy możesz jeść wszystko.
      Dieta jest zalecana pacjentom, którzy muszą szybko zredukować wagę ciała przed
      operacją wszczepienia by-passów
      Wskazówki:
      1.Podczas każdego posiłku mozesz jeśc do syta
      2.nie rezygnuj z bekonu na śniadanie i z sałaty , w tej kombinacji tłuszcz jest
      szybciej spalany
      3.grejpfrut jest ważny-działa jako katalizator uruchamiający proces spalania
      tłuszczu
      4.zredukuj kawę , zaburza równowagę insulinową , max.3 filiżanki dziennie
      5.nie jedz pomiędzy posiłkami ,jeśli stosujesz się do wskazań , nie powinienes
      byc głodny
      6.nie jedz deserów , chleba,białych warzyw i słodkich ziemniaków,możesz za to
      podwoić lub potroic mięso , sałatę , warzywa.Jedz tyle ile chcesz, czym więcej
      jesz w prawidłowej kombinacji potraw,tym więcej chudniesz
      7.nie jedz owoców

      UWAGI:
      1.Dieta całkowicie eliminuje cukier i skrobię , które formują tłuszcz.Tłuszcz
      nie formuje tłuszczu,lecz pomaga spalaniu , możesz stosować obficie masło do
      warzyw.
      2.Możesz stracic 4kg w ciagu 10dni.Nie będzie utraty wagi przez pierwsze 4
      dni , ale stracisz 2 kg piatego dnia.Nastepnie stracisz ok 3/4 kg co 2
      dni,dopóki nie osiągniesz zamierzonej wagi
      3.wszystkie napoje mają być dietetyczne i bezkofeinowe
      4.nie jedz białej cebuli,ziemniaków i selera
      5.możesz jeść czerwoną cebulę , brokuły , sałate , pomidory,paprykę , zieloną
      cebulę , ogórki,rzodkiewkę,szpinak,marchewkę,zielona fasole
      6.pij dużo wody
      • jimg Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 04.11.05, 07:48
        ja też muszę schudnąć ok 10 kgsad ale karmię piersią.....Mój synek skończył 4
        miesiące a ja nie schudłam nic tylko to co po porodzie a w ciąży przytyłam 20
        kg. Na początku jadłam tylko gotowane mięsko i takie tam i schudłam 2 kg ale
        potem kilo przytyłam i tak zostało a było to 2 miesiące temu. Załamana jestem
        bo 17-go wracam do pracy a tam tylko czekają żeby mnie zobaczyć i mieć
        satysfakcję że "dobrze wyglądam" sad i co robić??
      • aniabi Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 04.11.05, 08:01
        Hej Dziewczyny!!!!!

        dzisiaj dzionek zaczęłam od miseczki mleka z musli. Wczoraj troche się
        pogminastykowałam. Też mam dietkę którą stosowałam. Nie znam nazwy ale u mnie
        przez 3 tygodnie naprawdę w cm się zmniejszyło. Podaję:
        1. nie opuszczać żadnego posiłku
        2. jeść każdy posiłek punktualnie!!Tolerancja do półgodziny w jedną lub w druga
        stronę
        3. Śniadanie zjeść w ciągu pół godziny od wstania z łózka
        4. koniecznie pić wodę - 1,5 - 2 litrów dziennie
        5. Woda do wyboru ale najlepiej wybrać z : KINGA, VITA, VITALINEA, Żywiecki
        Kryształ
        6. Można też pić 2 filiżanki kawy lub herbatki dziennie, nie więcej
        7. Poza tym można pić herbatki owocowe i ziółka
        8. nie wolno słodzić
        9. nie stosujemy majonezów i keczupów
        10. nie wolno jeść po 19.00

        POSIŁEK I śniadanie około 6.00
        - 2 kromki chlebka CHABER - graham lub pszenny
        - masło 10 g na posmarowanko smile
        - 1 deuży owoc (jabłko, pomarańcza, 2 kiwi, 2 mandarynki, ale uwaga nie banan!

        POSIŁEK II przekąska ok 9.00
        2 kromki pieczywa CHABER suche bez masła lub zamiast tego 2 białka z jajek

        POSIŁEK III obiadek ok 12.00
        - 100 g po ugotowaniu wymiennie: kasza, makaron, ryż, ziemniaki, groszek,
        fasola, kukurydza, soja, soczewica
        - do teg warzywa ugotowane (jadac mozemy ich do syta) Proponuje mrożonki, bo
        jest szybciej i łatwiej dla zapracowanych MAM!! np. zupy hortexu "prezydencka",
        jesienna, zimowa itp
        - dodajemy jeszcze łyżeczkę oliwy z oliwek

        POSIŁEK IV około 15.00
        150 g po ugotowaniu - fasolki szparagowej

        POSIŁEK V kolacja ok 18.00
        -100 g po ugotowaniu tego co jadłyśmy o godz 12.00 lub zamiast tego RYBA 100 g
        po ugotowaniu albo Mięsko 100 g po ugotowaniu albo całe 1 jajo
        - 1 białko do tego dodajemy
        - do tego zjadamy WARZYWKA gotowane do syta + łyżka oliwy z oliwek

        NO i to tak wygląda!!!!! Stosowałam to przez 3 tygodnie!!!!i było widać efekty -
        naprawdę!!!!Zaraziłam koleżanki z pracy. Nawet wymusiłyśmy na dyrektorce zakup
        mikrofalówki smile)) Bo jedzenie zimnych warzyw to ochyda (dla mnie). AHA i
        jeszcze jedno warzywa gotowałam na wodzie i były dla mnie jałowe. Nie smakowało
        mi. WIęc do wody wrzucałam kostkę warzywną. Pychotka
        • d-orka Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 04.11.05, 09:31
          czesc Dziewczyny,
          w ciąży przytyłam 25kg,ważyłam 80, po porodzie tylko 5kg mniej. teraz córcia ma
          6m-cy a ja tylko 1kg więcej-ważę 56. miałam szczeście bo schudłam nic nie
          robiąc tylko karmiąc pirsią. oczywiście słodycze jem baaardzo rzadko, dużo wody
          mineralnej i mało potraw smażonych na oleju. wiem ze dla mnie to było proste,
          bez wysiłku organizm sam pozbył sie 20kg nadwagi.
          oczywiście wstydziłam sie swego wyglądu, mialam kompleksy, nie chcialam
          spotykac wylaszczonych kolezanek - z perspektywy wiem ze kilogramy nie sa w
          zyciu najwazniejsze, mogłabym mieć potężną nadwagę oby tylko moje maleństwo
          było cały czas zdrowe. Kobieta to nie tylko szczupłe, długie nogi i fajne
          cycki. Najważniejsze to nie jęczeć i ciągle nie podkreślać jaka jestem gruba -
          szczególnie przy mężu/partnerze, bo w końcu ich do tego przekonamy - oni
          naprawde nie kochaja tylko za wygląd. oczywiście należy zgubić kilosy, ale
          zanim się to uda bądżmy uśmiechnięte, żyjmy normalnie i dobrze się ubierajmy.
          nie można wciskać sie w za małe jeansy, trzeba kupić kilka ładnych nowych
          ciuszków, może rozmiar większych i co z tego, dopasować fryzurę do okrąglejszej
          bużki. inni traktują nas tak jak my same - za duży tyłek bedzie krótko tematem
          dla lasek, jesli dla nas nie bedzie to problem nr1.
          zyczę zadowalających wyników na wadze i trzymam kciuki
    • edyta9912 Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 04.11.05, 14:07
      No jestem.Wczoraj i dziś jeszcze nie zgrzeszyłam słodyczami ani colą.
      Dziś wieczorkiem zważę się i zmierze,a wynik zapiszę na kartce.I tak będę robić
      co siedem dni.
      Aha,jak myslicie-jeśli chciałabym pić kawkę 3w1 tz. z mlekiem i cukrem to
      przegnę?Może powinnam zrezygnować?Nie wiem,ale tylko taką lubię.
      • aniabi Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 04.11.05, 14:45
        Gdzieś czytałam że kawę trzeba słodzić!!!! Ja słodzę, mimo że to jest cukier i
        przy odchudzanku jest niewskazany!!!!!
    • edyta9912 Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 04.11.05, 15:01
      To chyba pozostane przy tej kawce.
      Czuję się jakoś lżejszasmile.
    • oneway9 Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 04.11.05, 16:11
      jeszcze jedna uwaga, wg mnie diety nie dzialaja tak jak powinny glownie dlatego
      ze sa dietami!! czyli czyms na co sie skazujecie, o czym stale myslicie
      czyli ... myslicie stale (lub bardzo czesto) o jedzeniu! sprobujcie myslec
      pozytywnie tzn czym sobie dogodze? to musi byc smaczne, stosunkowo duzo i
      ladnie podane tylko .. zjem to pozniej!!, odpada czyszczenie lodowki pt kes
      kilbasy, pol pomidora, galaretka, resztka obiadu po dziecku itd., wyszorujcie
      wszystkie katy w domu na glodniaka, odsuwajac pore jedzenia az was bedzie
      skrecac i wtedy to cos!, ale jak znam zycie to nie bedzie to cos wymarzone, ale
      cos 'naszybko;, mijane stoiska, knajpki niech nieodpowiadaja wam klimatem moze
      nastepna bedzie lepsza az w koncu zostanie tylko kiosk z czyms naprawde
      ochydnym co po ugryzienu dwa razy wywalicie z czystym sumieniem do kosza..
    • edyta9912 Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 04.11.05, 20:51
      Jestem obecna.
    • 19maj Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 04.11.05, 23:22
      U mnie było dzisiaj ok, ale niewiem co jutro bo idę do chrześniaka na urodziny
      a urodziny = tort. U mnie pomiary wykonane a u Was??? tylko sie nie zważyłam bo
      wagi nie mam ale w poprzednią niedzielę ważyłam 82,5.
      Pozdrowionka!!!
    • edyta9912 Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 05.11.05, 07:55
      Pomiary są,ale napiszę o nich potem.
      Już po śniadanku.Musli z mlekiem.Teraz kawka i do roboty.
      • 19maj Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 05.11.05, 23:19
        jestem juz po urodzinach zjadłam jeden malutki kawałek tortu był pycha kusiło
        mnie na jeszcze jeden ale nie dałam się !!!
    • edyta9912 Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 06.11.05, 08:06
      Moje gratulacje.Te pokusy są straszne.Najgorsze że zaraz święta.Ale co tam dla
      nas.
    • ruda_szczurka super sposob 06.11.05, 23:18
      dzieki, ktoremu zgubilam dokladnie 15kilo:

      informacja o rozwodzie z ust "tego wspanialego" na pare dni przed ukonczeniem 2
      miecha przez potomstwo wink
      DZIALA zarabiscie ale ma skutki uboczne w postaci lekkiej nerwicy.
    • edyta9912 Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 09.11.05, 00:12
      No co tu taka cisza dziewczyny?
      Ja też się nie odzywałam----brak czasu.
      Jak u was z wynikami.Bo u mnie jutro dzień pomiarów.Nie wiem jak wytrzymuje bez
      słodyczy.Ale jakoś idzie.Zobaczymy jutro rezultaty.
    • 19maj Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 09.11.05, 14:05
      mi tak całkiem odstawienie słodyczy w tym tygodniu nie wyszło ale ograniczyłam
      do minimum slodycze i też trochę jedzonko, ostrej diety jeszcze nie mogę ale
      nie jem po osiemnastej i czuje się z tym lepiej nie taka ociężała
      • agnieszek2 Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 10.11.05, 16:23
        Czy moge sie ptzylaczyc?
        Ja ptzytylam w ciazy 20kg, teraz corka ma 8 mieisecy a ja waze 62 kg. przed
        ciaza wazylam 5-6 kilo mniej. bardzo chcialabym wrocic do swojej dawnej wagi,
        bo moze nie wygladam jak slon, ale bardzo zle sie z tym czuje, ze niewchodze w
        sWoje ubrania z przed ciazy, albo ze sa strasznie na mnie opiete. Moglabym i
        chyba szkoda, ze tego niezrobilam kupic nowe, wieksze, ale ciagle ludzilam sie
        nadzieja i ludze nadal, ze jeszcze sie odchudze. Caly czas karmie piersia a
        mimo to nie chudne dalej, taka wage mam od 7 miesiecy.
        Pozdrawiam
        • marysienka44 Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 11.11.05, 23:50
          Cześć dziewczyny!
          Właśnie trafiłam na was i bardzo pragnę się dołączyć.
          Mam 176cm i ważę ok 80 kg. Za dużo, bardzo chcę schudnąć.
          Muszę się tu wam pochwalić, a może sama siebie zdołować ,że idzie schudnąć.
          A najgorzej jak się wie, że można. A więc tak:
          Trzy lata temu kumpela kupiła dietę cud (bardzo droga, jedzenie w szaszetkach).
          A ja jej powiedziałam że też schudnę, ale będę się ograniczać i ćwiczyć.
          I sumiennie, jadłam tylko ok.1000 kalori dziennie (nie jadłam: chleba,
          makaronów, ziemniaków, klusek,banany wszystkiego co ma węglowodany, ograniczyłam
          słodycze, tłuszcze i piłam dużo wody i tylko wodę).
          Jestem strasznym łasuchem, więc jadłam co drugi dzień łyżkę nutelli, ale tylko
          tą jedną. To było wszystko ze słodyczy na co sobie pozwalałam.
          Ale też codziennie ćwiczyłam, dzień w dzień 1 godz. i nie było " zlituj się",
          nawet jak wróciłam z wesela o 5 rano to jechane ćwiczonka. I tak sobie chudłam.
          Pierwszy efekt był jak szłam na wesele do kuzyna po czterech miesiącach
          odchudzania i z 78kg ważyłam 63kg. Dla rodziny i znajomych to był szok. Ale ja
          czułam się super, nie tylko fizycznie ale też psychicznie, i kondycja super. Co
          prawda się rozpędziłam, i w swoim postanowieniu zjechałam do 58kg, ale zawsze
          chciałam tyle ważyć. Czułam się super, choć byli tacy co gadali że mam napewno
          anoreksję (szczególnie koleżanki).
          Wagę udało mi się utrzymać prawie trzy lata, bo gdy zaszłam w ciąże to normalnie
          na okrągło bym jadła pieczywo, non stop buły. I tak wróciły te kg. Ok30.
          Ale wciąż się pocieszałam że po ciąży schudnę bo raz mi się udało, to drugi raz
          też się uda.
          W tej chwili moja mała ma prawie osiem m-cy. Po porodzie zjechałam z 8kg.
          Teraz ważę ok.78. Jutro to sprawdzę dokładnie. I też muszę schudnąć.
          Ja się czuję jak nie w swoim ciele.
          A najgorsza jest ta świadomość że wiem , żę jak się bardzo chce to można.

          Za cel stawiam sobie wagę 63kg. minimum.
          Bo:
          - mam całą szafę zajefajnych ciuchów w roz.36-38
          - bo chcę się dobrze czuć w swoim ciele
          - bo kończę dzis 27 lat a wiadomo że tusza postarza
          - bo mąż mnie kocha, ale też wierzy we mnie
          - bo moja córcia jest drobniutka i wyglądam przy niej jak babaluj
          - i bo ... na solarium pracuje laska z TAKĄ FIGURĄ!!!!!!

          Mam nadzieję że mnie to zmotywuje.

          Będę się co niedzielę ważyć - bo uważam że ta dziewczyna co to wymyśliła to
          miała extra pomysł. I co niedzielę będę tu notować swój wynik a także podglądać
          jak wam idzie.

          Trzymam kciuki za wszystkie emamy, życzę powodzenia i mniej jedzenia !!!
          DAMY RADĘ!!!

          Szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko.

          P.S. Pierwszy raz do was piszę więc przepraszam za rozpisywanie.
          • 19maj Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 12.11.05, 09:56
            Witaj fajnie że dołączyłaś do nas. Masz całkowitą rację że da się schudnąć
            trzeba tylko silnej woli (u mnie do słodyczy) mam nadzieję że nam się uda i się
            już więcej nie "zapuścimy".Ostatnio moja Natalka była chora więc nie zaglądałam
            tutaj ale już jest ok i będę.Pozdrowienia
    • edyta9912 Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 12.11.05, 20:39
      Witam dziewczyny!!!
      Mam moralniaka bo ostatnio mało tu zaglądam,a przecież to ja prosiłam Was o
      wspolne odchudzanie.Przepraszam,ale naprawde mam ostatnio mało czasu.
      Ale już jestem.
      U mnie 3 kilosy mniej-nie jest to dużo ale zawsze coś.Jestem zadowolona.
      Zgrzeszyłam kilka razy słodyczami-może dwa lub trzy.W pasie 4cm mniej.
      I najważniejsze że czuje jakbym była już super babką.
      • betty_julcia Eeeeeeeeech 14.11.05, 00:11
        JA też mam moralniaka. Niby wszystko takie proste a cholera jakoś trudno to
        zrobić. Ja już doszłam do tego ze nie ma diety cud. Tylko to co MArysieńka44
        pisze działa. Żelazne zasady i trzeba sobie je wbić do głowy. Ok 2 tyg udało
        się, nawet schudłam 2 kg ale co z tego jak wpadłam w jakiś trans i nie mogę
        wytrzymać bez słodyczy. No rety!!!! Właśnie zjadłam marcepana, dlatego mam
        moralniakasad
        ------------------------------------------------------
        Betty to mama a to jestem ja:
        GWIAZDECZKA
        • agnieszek2 Re: Eeeeeeeeech 14.11.05, 11:10
          no i ja sie tez przylaczam zjadlam wlasnie pol czekolady sad, to wszystko z
          zalu, przymiezalam swoja nowa kurtke rozmiar 40, moze to nie jest duzo, ale jak
          pomysle ze kiedys i to przeciez niedawno lekko miescilam sie w 36 to ......
          ach sad, musze cos z tym zrobic, maz wspomina cos o sylwestrze a ja jakos nie
          mam ochoty sad
          mam cudowne kolezanki, ktore pytaj sie co chwila, jakby zapomnialy, czy jeszcze
          karmiw dziecko? bo jak one karmily to chudly w oczach, byly szczuplejsze niz
          przed ciaza
    • czajkax2 Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 15.11.05, 09:39
      ja schudła 16 kilo w półtora miesiąca stosując Metodę Montignac. Polecam.
      • marysienka44 Re: do czajkax2 15.11.05, 09:58
        Cześć!
        Co to z rewelacyjna metoda? Napisz bo nie znam a chętnie zastosuję. Naprawdę
        tyle schudłaś tą metodą?
        Wiem że pewnie ktoś zaraz napisze że niezdrowo w takim czasie tyle kilo, ale mi
        to tito, ja muszę schudnąć!
        Czekam i pozdrawiam.
        • czajkax2 Re: do czajkax2 16.11.05, 09:13
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=11143
          forum.montignac.com.pl/
          www.montignac.com.pl/CMS/
          To są linki,z których ja korzystamsmile Ale wystarczy wrzucić w wyszukiwarkę
          "montignac" a pojawi się mnóstwo stron,gdzie jest opisany ten sposób
          jedzenia. Metoda Montignac nie jest tak naprawdę dietą, jest zmianą sposobu
          zywienia. Ja w ciągu 1 miesiąca schudłam 8 kilosmile) więc to naprawdę działa.
          Polecam poczytać na tych forach co podałam, ogólne zasady, jest mnóstwo
          przepisów, dziewczyny wspierają i pomagają w walce z kilogramamismile Nie
          należy się głodzić,jeść tyle aby się najeść. Tutaj nie ważne są kalorie
          tylko odpowiedni dobór produktów. Nie jestem ekspertem,ale równiez chętnie
          pomogę w razie pytań i watpliwości. No i podstawa to książka Michel
          Montignac "jeść aby schudnąć". Polecam MM bo to naprawdę działa. Kilogramy
          spadają nie wiadomo kiedy. Ja np na śniadanie jem Chlebek żytni Sonko+ ser
          0% (lub twarożek 3%- zazwyczaj)+dzem bez cukru(słodzone fruktozą mi nie
          smakują,ja jem słodzone sokiem z winogron).
          Kawe pije rozpuszczalną +mleko 0%. Obiad to jakieś mięso+dużo sałatki lub
          jakieś zieleniny( moze byc tez makaron razowy, ryż Basmati lub dziki,
          kalafior,brokuły itp), bo ziemniaków NIE JEMYsmile) Kolacja to jakaś
          salatka,albo jogurt 0%,albo tak jak śniadanie, albo ser żółty+warzywa. Co
          jakiś czas śniadanie może być jakieś tłuszczowe,czyli jajka,wędlina,warzywa
          itp(wtedy bez chleba). Chleb może być pumpernikiel(bez cukru i
          karmelu).Zreszta poczytaj to się zorientujecie co można.
          Jest zmiana sposobu żywienia na stałe. Z tym ze jak juz schudniesz to w
          fazie drugiej mozna "grzeszyc"smile) Ja po niecałych 2 mies. schudlam 16 kilo,
          potem odpuściłam tzn przestrzegalam głównych zasad(NIE! dla chleba i ziemniaków)
          ale podjadalm słodycze chipsy i takie tam.( czyli "grzeszylam",czasem na
          potęgesad( I waga się utrzymuje nadal.
          • czajkax2 Re: do czajkax2 16.11.05, 09:15
            WAŻNE: nie liczysz kalorii. Mozesz zjeść bardzo obfity posiłek,wazne aby byly
            to dozwolone produkty. Jesz tyle aby się najesc-nie wolno się glodzic.
      • 19maj Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 15.11.05, 11:18
        napisz też jestem ciekawa bo jak narazie to mam marne efekty
        • aniabi Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 15.11.05, 14:26
          ja też poprosze smile bo kiepsko mi idzie z dietą!!!a po hula hop częściej sie
          schylam niż kręcę!!!!!
    • casjopeja1 Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 15.11.05, 21:42
      Jestem 5 miesiecy po porodzie i już wróciłam do wagi z przed ciazy , mało tego
      mam jeszcze w planie zgubić 5 kg , w ten sposób będe wazyła 50 kg . Skaczę na
      skakance po 10 minut dziennie no i staosuję dietę , ale nic na siłę . Zmieniam
      pomalu złe nawyki żywieniowe no ale nieraz jakiśbatonik albo pizza mnie skusi
      smile. Przedewszystkim nie jem białego chlebka , na obiadki jem np kaszę gryczaną
      z pomidorami ( mniam mniam) albo kaszę jaglaną z gotowaną marchwką . Dzięki temu
      nie chodzę głodna a to jest jedzonko zdrowe i nietuczące . po południu robię
      sobie soczki warzywno - owocowe. No i waga leci
    • aleksa13 Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 16.11.05, 08:08
      Cześć pochwale się że mi się udało ,co prawda teraz znowu w racają mi wałeczki
      ale pewnie przez ten chlebek którego nie jadłam a teraz jem- zgubiłam 15 kg .
      Startowałam z 85 kg doszłam do 70kg. Stosowałam 13 + intensywne ćwiczenia
      (brzuszki,skłony i takie tam jakie mogłam wymyśleć).W 10 dzień diety już nie
      mogłam patrzeć na jedzenie więc mało co jadłam.Był lipiec było ciepło więc
      nadganiałam wodą mineralną.teraz jem normalnie i zaczynają mi wracać bułeczki
      na biodrach.
      • marysienka44 Re: do czajkax2 16.11.05, 22:27
        Dzięki za opis zmiany sposobu żywienia, jest to podobne do tego co już
        stosowałam, więc nie powinno mi być ciężko. Ziemniaki mnie nie kuszą, troszkę
        gorzej z bułami. Ale się postaram. Jak na razie to kicha totalna, właśnie
        zjadłam z pięć kostek ptasiego mleczka milki - pyyyyszne ! STOP, OD JUTRA CZAS
        ZACZĄĆ (PO RAZ KOLEJNY), ALE MOŻE SIĘ UDA! Więc trzymam kciuki za was i za siebie.
        Pozdrawiam wszystkie nadprogramowe kilogramy!!!
    • agnieszek2 Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 17.11.05, 10:06
      No i jak u Was z odchudzaniem? Bo ja jestem beznadziejna codziennie wcinam cos
      slodkiego np. wczoraj odwiedzila mnie tesciowa i przyniosla buleczki z bita
      smietana no i poszlo ... sad Licze kalorie i nie jem pieczywa, robie sobie gar
      surowki na caly dzien i zaopatrzylam lodowke w mrozone warzywa, poza tym mam
      zamiar ugotowac dzisiaj sos warzywno pieczarkowy do ryzu albo makaronu i bedzie
      na jutro, ale czy to wszystko pomoze? Zobaczymy, wcinam zielenine i jablka i
      sama szynke bez chlebka, tylko na sniadanie jem mala slodka buleczke uncertain, pewnie
      to zle ale tlumacze sobie, ze sniadanie powinno byc pozadne, no nie? Nie wiem
      czy tym sposobem schudne, moze chociaz troche, w koncu jem mniej kalorii niz
      kiedys.
      • 19maj Re: 15kg za dużo.Czy którejś się udało? 17.11.05, 13:34
        szkoda gadać opuściłam się właśnie zjadłam czekoladę ale postanawiam że to
        tylko dziś mam dzień słabości zobaczymy
        • marysienka44 Re: Montignac czy za dużo zjadłam lub źle? 17.11.05, 19:16
          no więc zaczełam, i mam pytanko co źle zrobiłam bo dopiero się uczę.
          Od rana:
          śniadanie ok.godz.12tej
          3 kanapki wasa żytni + serek wiejsi 3% tłuszczu
          2 jogurty actiwia danon (nie wiem czy można)
          2 kubki gorzkiej herbaty
          obiad ok.16tej
          surówka z : kapusta kiszona, marchew starta, jabłko, troszkę oliwy i cukru
          (pewnie nie można)
          2 kotlety mielone
          kolacja ok.19tej
          250ml jogurtu naturalnego bez cukru
          1 szkl. wody

          piszcie co źle i co poprawiać. Pozrdrawiam
          • marysienka44 Re: Montignac czy za dużo zjadłam lub źle? 22.11.05, 22:21
            Cześć dziewczyny !
            I co z wami ? Nikt nie pisze, nikt chyba nawet nie zagląda. Może jusz się nie
            odchudzacie?
            Ja trwam nadal w diecie i jakieś 1,5-2kg mniej. Powoli ale do celu.
            Pozdrawiam i czekam na was papa
            marysienka44
            • kasia8013 Re: Montignac czy za dużo zjadłam lub źle? 23.11.05, 14:39
              cześć! Jestem tu nowa. Może na początek kilka słów o mnie, tak więc.. też mam
              problemy z wagą po dwóch ciążach (160/84). Ale koniec z tym!!! Zapisałam się na
              siłownię i staram śie być tam 3 razy w tyg. Ostatnio byłam na kopenhaskiej i
              coś tam ubyło, ale nie polecam ( kilogramy i tak wracają po niej na+). Ostatnio
              bardzo zainteresowałam się dietą MM i czytam o niej co mi w ręce wpadnie. Mam
              nadzieję że w ciągu tygodnia zacznę ją stosować. Ale się rozpisałam!!! A co do
              gotowanej marchewki: JEST ZABRONIONA!
          • czajkax2 Re: Montignac czy za dużo zjadłam lub źle? 22.11.05, 22:33
            za duzo nie zjadłassmile a więc tak;
            cukru nie mozna
            jogurty tylko te,które nie mają w składzie cukru, owocowe mają wyzsze IG od
            naturalnych
            kotlety bez panierki i maki tartej-ok
            Pozdrawiam
            • iwona-mama-majki Re: Montignac czy za dużo zjadłam lub źle? 24.11.05, 10:27
              Dziewczyny, ja też zaczynam smile Sylwester za pasem, mój Pan i władca smile zabiera
              mnie na bal i muszę wyglądać ekstra. Ponieważ jednak nie umiem trzymać
              konkretnej diety pójdę za przykładem mojej mamy, która w przeciągu 5 miesięcy
              schudła już 19 kg i chudnie dalej. Je 1/3 tego co jadła do tej pory, oczywiście
              bez słodyczy, reszta wszystko to co inni. Mam nadzieję, że będę częściej na tym
              wątku i oczywiście , że coś mi tam zacznie spadać ...z wagi oczywiście
              pozdrawiam i życzę sukcesów
Inne wątki na temat:
Pełna wersja