chyba mnie zlinczujecie:(

15.03.06, 00:23
Dziewczyny nie mam już sił do diet. Moje ostatnie 3 miesiące składało sie z
zaczynania diety, która trwała w najlepszym wpadku od poniedziałku do środy,
a najczęściej kończyła sie tego samego dnia wieczoremsad. Na swoje
usprawiedliwienie dodam że rzuciłm palenie 4 miesiące temu i mam 3,5 kg na
plusie. Myśle że dzieki tym "niby" dietom przytyłam tlko 3,5 kg, bo po
ostatnim rozstaniu z nałogiem, w analogicznym czasie miałam 8kg do przodu!
Tak więc jak już pisałam nie mam sił walczyć dalej z moimi kilogramami i
zamówiłąm przez net adipex. Wiem, wiem, jest wiele negatywnych opinii na jego
temat ale ja naprawde mam juz dosc! Nie potrafie dac sobie sama rady. Jestem
leniem smierdacym a do tego lubie zjesc, niestety przynaje sie bez bicia.
Lato juz niedlugo a okropnie zle sie czuje.I jutro powinnam dostac owe
magiczne tabletki i jak ktos jest zainteresowny rezultatami to moge napisac
(te pozytywne i negatywne).
Natomiast od razu mowie ze nie odpisuje na posty typu co to za
tabletki!!!!!!! Nie jestem dystrybutorem, w polsce sa one zakazane i maja
duzo skutkow ubocznych. To wszystko na ich temat co moge powiedziec.
Aaaaa jezeli ktos je stosowal to prosze o opinie, chetnie poczytam.
(dustrybutorzy niech milcza).
    • 19maj Re: chyba mnie zlinczujecie:( 15.03.06, 07:24
      też się nad nimi zastanawiam czytałam trochę o nich na forum i też chodzą mi po
      głowie . Jak będziesz miała i stosowała to napisz coś . Pozdrawiam
    • fruzia80 Re: chyba mnie zlinczujecie:( 15.03.06, 08:01
      Wklejam post, który jakiś czas temu na tym forum napisałam o adipexie:

      A ja ostrzegam was przed Adipexem!!! Wklejam link do postu,który kiedyś
      napisałam na tym forum:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=580&w=31778608&v=2&s=0
      Od tego czasu minęło już kilka miesięcy, mójmąż nadal jest pod stałą kontrolą
      lekarza i bierze leki nasercowe. Kiedyś ja sama zamawiałam w internecie adipex
      dla siebie i wielu znajomych. Fakt, każdy schudł, ale po czasie większość
      przyznaje się do różnych dolegliwości, które występowały podczas brania adipexu.
    • fruzia80 Re: chyba mnie zlinczujecie:( 15.03.06, 08:02
      link raz jeszcze, bo z tamtym coś nie tak:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=580&w=31778608&v=2&s=0
      • utalia Re: chyba mnie zlinczujecie:( 19.03.06, 00:40
        co kto lubi. Jedni wola wykitowac albo sie pochorowac za cene cienszej talii.
        Dziewczyni, przeciez skoro tu piszesz to pewnie jestes matka! Kto zastapi matke
        Twojemu dziecku jesli Tobie sie cos stanie????? Pewnie wygladalabys lepiej i
        czulabys sie lepiej gdybys schudla ale czy bedziesz wygladala i czula sie
        lepiej jesli zacznie ci nawalac serce jak ostrzega Fruzia?? Tu nie chodzi o
        lincz, szkoda Ciebie Twoich dzieci, meza...A mozee idz do lekarza wez
        skierowanie na specjalnie ulozona diete ale nie taka na 2 tygodnie, bo to sa
        okropne bzdury ale taka na dluzszy okres.
        Ja jestem szczupla ale uwazam, ze aby utrzymac wage tez trzeba jesc z glowa.
        Przede wszystkim najgorzej sobie zakazc np. jedzenia czekolady. Czekolada jest
        swietna ale niekoniecznie nalezy zjesc cala tabliczke na raz. Moze zacznij od
        jedzenia tego samegoale o ok. 30% mniej!
        Moj grubawy znajomy schudl naprawde znacznie jedzac wszystko co dotychczas ale
        zrezygnowal z chleba.
    • wiza69 Re: chyba mnie zlinczujecie:( 19.03.06, 18:52
      Rozumiem Cię, ja po urodzeniu dziecka, a minęły już 4 lata nie doszłam do
      swojej przedciążowej wagi, a na dodatek zajadam stres i kilogramy pomimo
      ograniczeń przyrastały. Przy wadze 63kg a wzroście 159cm powiedziałam dość i
      nabyłam inne,ziołowe tabletki i zaczęłam je łykać 22 grudnia.Święta przeszły
      bezboleśnie, nie mogłam zjeść więcej niz 1/3 mojej normalnej porcji. Po 30
      dniach było mnie 7 kg mniej a obecnie jeszcze 1 kg mniej i już wystarczy bo
      straszna ilość kasy poszła na przeróbki krawieckie.Przed ciążą ważyłam 51-52 kg.
      • gosiiik Re: chyba mnie zlinczujecie:( 19.03.06, 20:47
        Owszem mam dziecko ale nie podchodze do tych tabletek jak do ostatniej deski
        ratunku. Poprostu jak sie bede po nich żle czuła to je wywale ale wątpie aby mi
        aż tak bardzo zaszkodziły. Myślę z więcej szkody wyrządziły papierosy, które
        kurzyłam ponad 10 lat! Nie jestem jakaś gruba, poprostu mam pare kilo za dużo a
        te najgorzej zrzucic. Właściwie to juz 5 kg mnie zadowoli bo wroce do swojej
        normalnej wagi. A jakby jeszcze 5 zleciało to już byłoby extra. A tak poza tym
        to uwazam że lepiej dla mojej dzidzi gdy będzie widziało mamusię wesołą,
        tryskajacą energią i zadowoloną z życia i siebie. Tych cech niestety mi teraz
        po porodzie brakuje i to za sprawą dodatkowych kilogramów.
        Inna drogi odchudzania niestety zawiodły a byłąm z renik na wątku dieta
        niskoweglowodanowa i mi niestety nie wyszło. Przyznaję ze słaba jestem jeżeli
        chodzi o odchudzanie dlatego siegnęlam po wspomaganie. Już łątwiej mi było
        rzucic palenie i nie było to za sprawą ciąży. Dziękję za rady w stylu jedz o
        30% mniej, gdyby były one takie łatwe do zrealizowania to mielibyśmy
        społeczeństwo chudzielców a nie grubasów.
        Na razie jem 5 dzień i same pozytywy.
        Pozdrawiam
        • komyszka Re: chyba mnie zlinczujecie:( 20.03.06, 08:18
          czesc!
          ja może "sprzedam" Ci swój sposób na te nieszczęsne zbędne kilosy. może nie
          łatwy ale 100% skuteczny. ruch- to tak naprawde jedyne, skuteczne lekarstwo.
          WIEM WIEM!jestes leniem! Ja tez! przerobiłam całe mnóstwo diet, herbatek,
          paramedykamentów i efekty znikomo-mizerne. ale zawzięłam sie. dla siebie, dla
          SWOJEGO lepszego samopoczucia,zeby budzic sie zadowoloną. nie miłam czasu na
          basen, bieganie po siłowniach, fitness-clubach. kupiłam sobie zatem rowerek
          terningowy (2 lata temu dałam ok 350 zł, jest porządny, stabilny, średnio duzy
          gdyż mam w chwili obecnej średnio duze mieszkanie) i zaczęłam jeździć. na
          początku 20 minut, później 30, a przed ciążą ok 50-60 min. po tym prysznic,
          jakas maseczka czy balsamik na dodatek- czyli MOJE 1,5 godziny dla samej
          siebie. jasne- ile razy mi sie nie chciało, ile razy poleżałabym sobie do góry
          grzbietem! ale BYŁY EFEKTY! widoczne! i bez drakońskich (czy po prostu
          głupawych) diet. najtrudnij zacząć. lecz warto. teraz,choc od 7 miesiecy nie
          ćwicze (ciąża i przeciwwskazania z nią zwiazane w moim przypadku) nada mam
          mięśnie w bardzo dobrm stanie. owszem przytyłam, ale tłuszcz już sie nie
          rozlewa, moje ciało jest po prostu jędrne. jak urodze i dojde do siebie wróce
          oczywiście do mojego rowerka, którego teraz mi bardzo brak. i z cała
          odpowiedzialnościa polecam taka metode walki ze zbednymi wałkami tłuszczu. bo
          najzwyczajniej na świecie ona niezawodnie działa!
          życze powodzenia!!
          • prosta.krosta Re: chyba mnie zlinczujecie:( 21.03.06, 01:43
            komyszka napisała:

            > rowerek
            > terningowy (2 lata temu dałam ok 350 zł, jest porządny, stabilny, średnio
            duzy
            > gdyż mam w chwili obecnej średnio duze mieszkanie) i zaczęłam jeździć.

            Komyszko, jaki masz ten rowerek ? Myślę o zakupie innego niż mam, ale czy na
            każdym tak okropnie tyłek boli ? big_grin No i żeby cichy był... Jaki masz, może
            polecisz go ?
            • komyszka Re: chyba mnie zlinczujecie:( 21.03.06, 16:42
              to jest produkt marketowy - "magnetic". zwyczajny bez zbednych bajerów. ale
              naprawde solidny, stabilny. pupa niestety! bolała na początku i podejrzewam ze
              to normalna przypadłość jak sie zaczyna- ja podkładałam małą płaską
              poduszeczxkęsmilesmilesmile.
              i naprawde- POLECAM ruch-nawet jak sie jest leniuchem- WARTO zacząć!!!
              pozdrawiam!!
        • bba75 Re: chyba mnie zlinczujecie:( 31.03.06, 08:05
          Stara prawda: chudy grubego nie zrozumie!
      • 19maj wiza69 20.03.06, 08:25
        a mogłabyś napisać jak nazywają się te tabletki i w jakiej cenie są?
        • wiza69 Re: wiza69 20.03.06, 11:27
          meizitang, kosztował 140,00, można znależć w wysyłkowej ofercie tańszy.
          Koleżanka obserwowała moje odchudzanie i juz sama jest po miesiecznej kuracji
          bardzo zadowolonasmile
    • galia29 Re: chyba mnie zlinczujecie:( 20.03.06, 21:26
      Ja stosowałam, efekty rewelacyjne , samopoczucie też- cały czas robiłam sobie
      badania i były idealne.Potem zaszłam w ciąże i tydzień temu urodziłam zdrowego
      synka wyniki mając przez całą ciążę rewelacyjne.Nie wiem czy siegnę po adipex
      kiedy skończę karmić bo nie zostało mi zbyt dużo po ciąży, ale jeśli będzie
      potrzeba to bez wahania- mnie one świetnie służyły.
      • gosiiik do galia 20.03.06, 23:59
        Dzięki za post trochę mnie podbudowal bo same negatywy tutaj sie nasłuchałam.
        Mam pytanie do jakiej wagi doszlaś i w jakim czasie. Bo jak pisałąm nie mam
        duzo do stracenia a z tym najgorzej idzie.
        Dzieki za odp
        • carinap Re: do galia 21.03.06, 12:18
          Gosiiik, napisz jak reagujesz... Niektórzy są pobudzeni inni "drętwi"... ile
          schudłaś?
          • gosiiik do carinap 21.03.06, 12:46
            Dziś moj 7 dzień. Jest ok. Jestem trochę pobudzona ale jem tabletke koło 11 i
            wieczorm kolo 23-24 ide normalnie spac. Jeść sie po tym wcale nie chce ale ja
            sie zmuszam.Przez to jem o wiel mniejsze porcje i skórczył mi się żołądek. Nie
            podjadam między posiłakami. Acha i jednak na wieczór dopada głód ale do
            wytrzymania. Jednak jak sie mało je cały dzień, to wieczorem da się wytrzymać.
            Po 6 dniach mam ok 1kg mniej waga wacha się 61-61,5 na 164. Musze dojśc do 57 a
            najlepiej do 54. Nie wiem czy mi sie to uda po podobno nie na wszystkich działa
            adipex. A 1 kg to zawsze udaje mi sie zrzucic w tydzień na kazdej diecie.
            A jem tak np. 1 śniadanie - 1 kromka, 2 siadanie - parówka lub jajko, zupa -
            jedna chochelka, drugie danie - pół porcji, kolacja - 1 kromka lub wcale. Więc
            chyba odżwiam się ok. niestety bez adipexu te ilosci są znacznie wieksze i nie
            mogę nad tym zapanować. Prócz suchości w ustach wszystko ok - dużo wody pije.
          • galia29 Re: do galia 21.03.06, 22:08
            Ja stosowałam około 6 tygodni zjechałam jakieś 6-7 kilo (nie pamiętam).Doszłam
            do 58 kilogramów przy 170 i więcej nie chciałam, bo wyglądałam dobrze.Chudłam
            więc powolutku ale bez wysiłku i trwale.
            • gosiiik Re: do galia 22.03.06, 11:18
              Super wynik .Powiedz mi czy stosowałaś podczas brania adipexu jakąś dietę? Bo
              ja po tyg brania mam 1kg mniej ale w obwodach za dużo nie znikło, tak że wiem
              że to głónwie woda zeszła ze mnie. Dziś rano się mierzyłąm i warzyłąm i troszkę
              zawiedziona jestem bo myślałam że już po tygodniu coś zobaczę a tu tylko brzuch
              mniejszysad. Ja jem wszystko tylko o pół mniej. może powinnam jakoś się
              ograniczyć albo jakaś dietkę np niskowęglowodanową?
    • higa Re: chyba mnie zlinczujecie:( 23.03.06, 12:32
      nie jestem z tego dumna (bo brak silnej woli itp) ale stosowalam adipex. nie
      mialam skutków ubocznych (przynajmniej widocznych a że nie jest to zdrowe - to
      wiem). schudłam. tyle ci powiem, bo nie chce cie bardzo zachecac. nie jest to
      zdrowe ale rozumiem osoby ktore tak jak ja nie potrafia stosowac diety.
      jak ktos chce mnie wyzywac to niech sobie daruje - znam wszystkie za i przeciw
      i podjełam taka decyzje a nie inna. jestem usatysfakcjonowana wynikiem.
      • gosiiik Re: chyba mnie zlinczujecie:( 31.03.06, 00:11
        Ja rownież chudnę. Po 2 tyg z adi mam 2 kg mniej. To nie zły wynik partząc na
        to ze mam nie dużo do zgubienia . Wcale nie chce mi sie jesc wręcz się zmuszam
        się tak z rozsadku. Teraz widze moje błedy żywieniowe. Ja poprostu cały czas
        jadłam po troszeczke. cały czas wmawiając sobie że jem 5 małych posiłków. I
        zastanawiam sie nawet, czy ja od jedzenia uzależniona nie jestem bo teraz widze
        ze pewne czynności kojarzą mi sie z jedzeniem.
        Mam tylko nadzieje ze dzieki tym tabletkom wytobie sobie nowe nawyki
        żywieniowe. I jak już osiągną moja idealną wagę nie bedzie jo-jo.
        Jest super bo niczego sobie nie odmawiam poptosru nie mam apetytu.
    • hechicera Re: chyba mnie zlinczujecie:( 31.03.06, 18:07
      Gosiiik- u ja Cie nie zlinczuję smile Brałam prze ciążą meridię (podobna do
      adipexu. ale 4 razy droższa) Adipex był dopuszczony do sprzedaży w Polsce do
      czasu aż weszła droższa Meridia - jak nie wiadomo o co chodzi to pewnie chodzi o
      pieniądze. Adipex jest ciągle dopuszczony do sprzedaży w czechach i słowacji,
      tak więc nie może być chyba taką straszną trucizną (to jest moje zdanie). Ja też
      mam po ciąży ciągle 8 kilo do przodu - co prawda już 20 schudłam - w ciąży
      przytyłam 28 kg.
      Właśnie zamawiam adipex bo na meridię mi szkoda kasy - choć z receptą na to nie
      ma problemu.
      I jeszcze jedno - jak mi brzuch i podbródek po adpiexie nie zejdzie to idę na
      odsysyanie tłuszczu (juz mam uskładane pieniądze). To teraz pewnie mnie
      zlinczujecie smile))) ale uważam że to dla mnie będzie super bo miałam zawsze
      tendencję do tycia własnie tylko w tych miejscach - jestem już po rozmowach
      wstępnych z kilkoma lekarzami i wydaje się że w moimm przypadku nie ma
      przeciwwskazań.

      Pozdrawiam serdecznie.
      • gosiiik PODsumowanie - dla zainteresowanych 21.04.06, 22:49
        witam ponoownie.
        chciałam was poinformowac o moich wynikach. zaczęłąm brac
        adipex 15.03 dzis skonczyłąm miesięczną kuracje. Tabletki faktycznie hamuja
        łaknienie. Jadłam śniadanie np: pół kromki potem ok. godz 11-12 śniadanie i
        tabletke-takie zazycie adipexu pozwoliło mi nie czuć głodu do póznych godzin.
        właściwie po tej tablece moglabym juz nic nie jeść ale bałąm sie efektu jojo i
        jadłam na siłę. Jadłąm więc obiad czyli zupę jak miałam, tylko zamiast talerza
        to chochelke i to samo z drugim i kolacją chyba, ze miałam póżny obiad ok godz
        19 to wtedy już żadnej kolacji. 2 lub 3 razy na obiedzie byłam w mc donald
        (niestety nie dało rady inaczej a jeśc coś trzeba) i zamiast zestawu bic mac
        (mniammm) zadowoliłam sie cheesburgerem i paroma frytkami. Moja miesiączna
        kuracja trwała 35 dni ponieważ 4 razy miałam impreze gdzie piłam piwo i nie
        chciałam tego łaczyć z adipexem a raz mialam bankiet ( wtedy też był alkohol i
        mnóstwo jedzenia).
        Piszę to by wam powiedzieć ze właściwie nic nie robiąc, bez większych
        wyrzeczeń schudłąm ok 3 kg z tłuszczu bo w obwodach mam mniej w pasie -3cm w
        biodrach ok. 1,5 cm a w udzie -1cm .Poza tym mam nadzieje ze nabyłam pewne
        nawyki zywieniowe po tym miesiacu, m.in nie podjadać między posiłakmi ( to mnie
        gubi) i jeść mniejsze porcje (obecnie mam mniejszą pojemnośc zołądka wiec idzie
        z górki).
        Mam nadzieje ze przez 2 tyg nie przytyje wiecej jak 0,5 kg i zacznę znowu łykać
        adipex ale z ćwiczeniami i dietą i zejde z 60 na 55 kg w miesiąc! Obcnie jestem
        na kupnie rowerka treningowego i do roboty bo lato idzie!
        Co do skutków ubocznych, o których naczytałąm sie wiele, jedyne co u mnie
        zaobserwowałam to lekkie pobudzenie i przez jakies 3 pierwsze dni problemy ze
        spaniem. Próćz tego wzmożone pragnienie ,ale myślę że mineralna mi oczyściłam
        organizmsmile Poza tym myślę ze wiele rzeczy jest nie zdrowych a mimo to ludzie
        ich uzuwają, jak chociażby papierosy z którymi się rozstałąm 5 misięcy temu i
        stąd między innymi moje dodatkow kg.

        Podsumowywując -
        • diskus Re: PODsumowanie - dla zainteresowanych 14.08.06, 09:36
          Mam wielką prośbę - czy możecie mi polecić kogoś, kto sprzedaje adipex. W
          internecie znalazłam wiele ogłoszeń, ale nie wiem, komu można zaufać? Nie wiem,
          czy wolno polecać sprzedaców tu na forum (??), więc może proszę o maila. Bardzo
          będę wdzięczna za radę!
          Nie mam już siły do swojego obżarstwa, stąd moja decyzja, żeby spróbować
          adipexu...
    • jopiec Re: chyba mnie zlinczujecie:( 24.08.06, 10:19
      Ograniczenie ilości kalorii przyjmowanych wraz z posiłkiem może doprowadzić do
      początkowej utraty kilogramów, jednakże organizm posiada zdolność adaptacji do
      nowych warunków i bardzo szybko zaczyna magazynować wszystko to, co mu
      dostarczamy na wypadek dłuższego głodu. Spowalnia się nasza przemiana materii,
      co oznacza że przy coraz mniejszych porcjach nadal możemy przytyć, a w
      najgorszym wypadku przestać chudnąć. Po takiej diecie efekt jo-jo jest nieunikniony!
      Czy odchudzanie ma sens?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja