continentall
10.07.06, 12:03
kupilam sukienkę na wesele, jesteśmy gośćmi, mąż powiedzial, że jest banalna,
nic sie w niej nie dzieje, że mogę sobie w takiej chodzić na zakupy, a na
wesele to powinno się być ubranym, kupilam ją w piątek, w butiku
projektantki, paragon mam, z tego wszystkiego przestała się mi już podobać,
bardzo chce się jej pozbyć, bo wiem, że zepsuje mi całą radość,
tylko...bardzo wątpię czy w takim sklepie mi zwrócą pieniądze, och, gdybym
wiedziala że mam szukać sukni.... jak mi jej nie przyjmą, to mam w niej iść?