montignac

02.09.06, 10:24
mam ogromna prosbe. czy ktos moglby mi w sposob lopatologiczny wytlumaczyc na
czym polega dieta montignaca?? szukalam tego, czytalam ale nie bardzo
rozumiemsad
    • jopiec Re: montignac 02.09.06, 12:46
      Czego nie rozumiesz,może jak napiszesz szczególowo,to będę w stanie ci coś
      opowiedzieć?
      Jesz 3 posiłki,tak duże żeby się najeść i żeby starczyło do następnego-
      najwcześniej za 3,4godz.Nie łączysz poszczególnych grup produktów.Do każdego
      posiłku max warzyw.
      Na śniadanie jesz węglowodany-czyli np.chleb z pełnego przemiału lub deseczka
      (chrupkie)z dżemem z fruktozą(np.materna light),serek chudy,jogurt light
      jogobella,mleko 0%np.płatkami owsianymi(nie błyskawicznymi-np.górskie)
      Obiad tłuszczowy-miecho+sałatka z warzyw,może być ser żółty itp
      Kolacja-albo tłuszcze albo węgle
      Nie pijesz kawy,nie jesz słodyczy,pieczywa białego,ziemniaków
      Ja nie dałam rady bez kawy i słodyczywinkWytrzymałam tydzień.Ale nadal staram
      się nie łączyć i nie jadać zakazanych produktów..
      Nie jest to prosta dieta-w zasadzie to nie dieta-to sposób żywienia,który
      trzeba przyswoić na zawsze,chcąc utrzymać np.figurę..Jeśli jesteś gotowa,by
      zmienić swoje przyzwyczajnia to polecam..
      Do mnie Monti przemawia(logiczne uzasadnienie podstaw przemiany materii),ale z
      kawy i słodyczy nie zrezygmujęwink
      ps.jeśli szukałaś w necie,to napewno natknęłaś się na
      www.montignac.com.pl albo www.dietazuzla.pl-ja tam znalazłam w
      zasadzie wszystko,dosyć łopatologicznie(na forum)i przepisy-wszystko bardzo
      jadalnesmile
      Pozdrawiam


      • prosiaczek77 Re: montignac 03.09.06, 12:43
        nie wiem np jaki to jest chleb z pelnego przemialu?? nie lubie pieczywa typu np
        wasa... wiec chyba pozostaje mi tylko ten pierwszy. nie wiem tez gdzie kupic
        taki makaron-bo to ma byc jakis specjalny podobno?? czy ryz moze byc zwykly, aby
        brazowy czy tez jakiejs specjalnej firmy? uzywa sie tez specjalnej maki... nie
        wiem czy mieszkajac w malym miescie bede w stanie wytrwac na tej diecie wlasnie
        ze wzgledu na te produkty. bo domyslam sie ze raczej trudno je dostac w
        osiedlowych sklepikach...
        • graszka25 Re: montignac 03.09.06, 20:49
          chleb z pełnego przemiału to dobrej mąki razowej. można ją kupić w sklepach
          ekologicznych lub w bomi jak masz u siebie. taki chleb też mozesz kupić w
          sklepach ze zdrową żywnoscią albo upiec samemu.
          makaron moze być biały ale z pszenicy durum np niektóre lubelli-szukaj napisu
          na opakowaniu.
          ryż brązowy każdy, a jeszcze lepiej dziki.
          wejdź na to forum poniżej, tak wszytsko znajdziesz.
          pozdrawiam.
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=11143
        • graszka25 Re: montignac 03.09.06, 20:50
          jak coś to pisz na maila gazetowego. spróbuję ci jakoś pomóc. a z jakiego
          miasta jesteś?
    • maja234 Re: montignac 05.09.06, 14:23
      Witaj,
      Dieta Mm wcale nie jest taka trudna jak Ci się wydaje na początku. Jeśli masz
      dostęp do internetu to na forum wszystkie Ci pomożemy. Znajdziesz na nim
      przykładowe jadłospisy, logując się wpisujesz swoje menu i dziewczyny korygują
      je, poza tym możesz zobaczyć listę dozwolonych produktów.
      Na diecie jestem z mężem od maja. Efekty są naprawdę rewelacyjne mąż schudł
      prawie 17 kg, ja 6. Kobieto ciężej jest schudnąć ponieważ częściej się
      odchudzamy i organizm w pewien sposób się uodparnia.
      Jak masz jakieś wątpliwości to pisz, napewno odpowiem.
      Pamiętam swoje pierwsze dwa tygodnie - najgorsze było robienie zakupów -
      czytanie wszystkich etykiet (ile tłuszczu, czy jest zawartość tłuszczu) oraz
      przyrządzanie posiłków. Gdy znałam podstawowe zasady na dobre nie miałam
      żadnego większego problemu. Uważam, że jest to najlepszy i najzdrowszy sposób
      na zgubienie zbędnych kilogramów. Mój mąż, który miał dość dużo do zrzucenia i
      problemy z cholesterolem, trójglicerydami jest tym sposobem odżywiana
      zachwycony. Nigdy nie wierzył, że zdrowo się odżywiając może schudnąć. Teraz
      odstawił lekarstwa na cholesterol, trójglicerydy, ustabilizowało mu się
      ciśnienie (od lat cierpiał na nadciśnienie). Sam nawet przyrządza sobie do
      pracy obiadki.
      Gorąco polecam i zachęcam - jak to koleżanki twierdzą_- do sekty MM.
Pełna wersja