Tusz i alergia :-( .

IP: *.* 12.04.02, 13:19
Dużo już było o kosmetykach i o tuszach do rzęs również. Ale jeszcze sie dopytam. Czy macie dobry i wypróbowany tusz do rzęs dla alergiczek? Jakieś łagodne cudo co wypiękni i nie podrażni oczu i jeszcze w znośnej cenie (ma się te wymagania ;-) ).Pozdrawiam, ufna w Waszą wiedzę i doświadczenie, Anka (z piekącymi wiosennie oczami).
    • Gość edziecko: Siunia Re: Tusz i alergia :-( . IP: *.* 12.04.02, 21:56
      Słonko, może to nie wina tuszu a czego innego?Ja nigdy nie byłam alergiczką, tuszu używam już bardzo długi czas tego samego. Jednak juz jakieś może 3 lata oczy mam bardzo często czerwone i podraznione.Hm.... może zrobie sobie jednak testy alergiczne? Może to uczucielenie jednak, tylko na co?- Siunia z czerwonymi oczkami jak króliczek angorka
      • Gość edziecko: Anna72 Re: Tusz i alergia :-( . IP: *.* 13.04.02, 11:36
        Ależ ja mam alergię, jak najbadziej. Właśnie mi się zaczyna kichanie i łzawienie oczu. Może się nie dość jasno wyraziłam. Chodzi mi o tusz, który będzie tak miły, że da się stosować i nie wzmoże efektów kwitnienia trawek i drzewek. Lubię podmalować oczy i ciężko mi się rozstać z malowidłami na 3 miesiące, a tyle trwa średnio moje wiosenne kichanie, a z drugiej strony nie jestem w stanie przetestować wielu tuszy. Może więc ktoś podobnie uczulony coś podpowie? :hello: Anka.
        • Gość edziecko: Monika_W Re: Tusz i alergia :-( . IP: *.* 14.04.02, 08:51
          polecam dwa:- clinique - uzywam od ponad 2 lat - zadnych problemow i ten zwykly i ten pogrubiajacy - cena ok. 100 zl.- la roche posay - uzywam od 2 tygdoni na razie bez wiekszych problemow (pogrubiajacy) no i cena lepsza ok. 60 zl. (w W-wie do kupienia w aptece na Szpitalnej vis a vis Laurenta)
      • Gość edziecko: Dorociaus Re: Tusz i alergia :-( . IP: *.* 24.05.02, 13:29
        SIUNIU ja jestem alergiczką "oczka pieką" i radzę udać się do alergologa bo za rok zacznie się astma.A doraźnie Alertec tabletki w aptece 8 zł. 7 tabl.bez recepty i krople do oczu Dicortinef (z receptą)_ale rewelacyjne efekty albo krople ze świetlika (bez recepty),Błagam idź do lekarza bo będziesz miała poważne problemy - wiem coś na ten temat.
        • Gość edziecko: Siunia Re: Tusz i alergia :-( . - do Dorocious IP: *.* 24.05.02, 22:05
          Dorotko,może to głupie, ale zapytam :) czy z ewentualnego uczulenia objawiającego się zaczerwieniem, pieczeniem czy łzawieniem oczu można nabawić sie astmy?W sprawach alergii jestem kompletnie zielona ;)W sumie nigdy nie byłam na nic uczulona, chyba.....hm.... tak sobie myśle, że jedynie na niektóre wina i szampany ;) - wówczas przybieram barwy narodowe, jestem cała w paski biało - czerwone :)Śmiesznie wtedy wyglądam:- pół czoła jest białe, pół czerwone,- kolejny biały pasek to oczy i połowa nosa- następnie czerwony pasek do połowy policzków,- dlaej biały pasek , czyli pozostała część policzków do brody włacznie ,- następnie czerwony pasek na szyji,- potem znowu biało do końca szyji, do ramion,- i potem kolejny czerwony, i znów biały itd. aż do ud :)Wtedy strasznie swędzi, piecze,grzeje, na twarzy nagle skóra jest dziwnie sucha (mimo iz generalnie mam cere mieszana, a raczej tłustą)Więc unikam nieznanych mi wineczek i szampanów. Biorę jednego łyka i czekam. Jak w przeciągu 10 minut nic się nie dzieje, to moge pic, póki dna nie zobacze ;)Ale w życiu bym nie wpadła, że reagując alergicznie na oczy, mozna nabawić sie astmy.Zatem mam pytanie:do kogo z tym pójść? Do alergologa? Jeżeli tak, to czy musze mieć skierowanie czy nie? A może do okulisty a od niego do alergologa?Powiedz mi jak wygląda procedura. Bo nie chciałabym łazic po konowałach na darmo ;)Z góry dziękuję za wskazówki, pozdrawiam serdecznie- Siunia ( baran w sprawach alergicznyvh)
    • Gość edziecko: Lia Re: Tusz i alergia :-( . IP: *.* 15.04.02, 13:36
      Ja też mam wrażliwe oczy. Od lat stosuję tusz wodoodporny -różnych firm, sprawa gustu i ceny- nie osypuje się i nie drażni oczu.A czasami używam zwykłego- ostatnio był to Clinique, polecam. A, jeszcze parę słów o zmywaniu - polecam też clinique i potem krem opod oczy.
    • Gość edziecko: flaska Re: Tusz i alergia :-( . IP: *.* 18.04.02, 00:16
      ja trochę nie w temacie , bo chcę odradzić . noszę szkła kontaktowe i używam zwykłych tuszów i nic . kiedyś chciałam być dla siebie miła i kupiłam z avonu specjalny tusz dla tych co noszą soczewki . no i użyłam tylko raz , bo tak mnie oczy szczypały . to tak jako ciekawostkaewa
    • Gość edziecko: Edzia Re: Tusz i alergia :-( . IP: *.* 24.05.02, 15:35
      Kosmetyki kolorowe (czyli te o których tutaj mowa) mają to do siebie, że trzeba je co jakiś czas zmieniać, ponieważ skóra z czasem przyzwyczaja się do nich, czego efektem mogą być wszelkiego rodzaju podrażnienia czy alergie (gdzieś o tym czytałam i utkwiło mi to w pamięci). Sama mam bardzo wrażliwą skórę, kosmetyki upiększające używam od wielkiego dzwonu. Dlatego też szarpnęłam się na te "z górnej półki" (serce mi bolało, ale cóż). Nic mi nie dolega, nie mam problemu z podrażnieniami oczu (a noszę również soczewki kontaktowe). Aha, poza tym robię sobie regularnie hennę i też wszystko jest o.k. I tak sobie myślę, że to jednak w dużej mierze zależy od jakości i przede wszystkim marki kosmetyku. I to nie jest jakieś czcze gadanie, że lepiej "zainwestować" w np. jeden dobry cień do oczu, niż kupić trzy do chrzanu. :)Pozdrawiam wszystkie podrażnione i alergiczne :hello: Edzia
Pełna wersja