Gość edziecko: Siunia
IP: *.*
15.04.02, 01:28
Czy nie macie czasem ochoty na odrobinę słodkiej przyjemności?Batoniki, chałwy, czekolady, torty.......... to istne bomby kaloryczne. Od czasu do czasu, od święta i owszem. Można sobie pogrzeszyć

Jednak ciężar tych grzeszków można zmniejszyć. Bo cóż za życie bez słodyczy?Proponuję serię przepisów dla łasuchów, czyli słodkie co nie co, ale mniej kaloryczne.Można by to podzielić na dwie kategorie:1. ciasta2. deseryi trzymać się takiego podziału, dla zachowania porządku. Każdy kto zna dobry przepis na grzeszki, które raczej bioderka omijają

niech dopisze swoje propozycje do odpowiedniej kategorii i poda w temacie nazwę tego cuda. W ten sposób powstanie nam przejrzysta kniga słodkościDziękuje wszystkim za uwagę i z wywieszonym jęzorkiem oczekuję ciekawych przepisów niskokalorycznych- Siunia