Gość edziecko: 888
IP: *.*
29.04.02, 10:03
Dziewczyny pomóżcie!Moje paznokcie od pewnego czasu są w opłakanym stanie. Generalnie mam słabe paznokcie, miekkie i po jakimś czasie rozdwajały się ale wystarczyło je obciąć i wracały do siebie.Tym razem nie mogę sobie poradzić, rozdwajają się tak strasznie, że płatami odchodzą, i tak przez połowę płytki. Próbowałam je malować aby nie narażać je na zewnętrzne uszkodzenia, ale nawet lakier nie chce się trzymać, a poza tym odchodzi razem z paznokciami!!! Zastosowałam sobie wczoraj kurację moczenia ich w ciepłym oleju(gdzieś wyczytałam), ale nie wiem co jeszcze robić. Może brakuje mi czegoś w organizmie?W gotowe lakiery do pielęgnacji przestałam już wierzyć, moim zdaniem nie działają, jakie znacie sposoby na odratowanie ich?Nigdy nic z nimi nie robiłam(tipsy,i inne), więc nie wiem co się dzieje.Selina zdołowana swoimi paznokciami