Mamy karmiace chudna? Ja NIE ;-(

IP: *.* 19.05.02, 09:04
Witajcie! Jestem mama karmiaca 2 miesiecznego maluszka. Karmie maluszka piersia. Ograniczylam diete do malej ilosci (w sensie urozmaicenia) produktow. Co do ilosci ... nie jem kilku obiadow, tylko jeden. Mialam do tej pory bardzo malo ruchu bo maluszek jadl godzinami. W efekcie zamiast tracic kolejne kilogramy po ciazy zaczelam przybierac. Nie wiem na ile moge ograniczyc jedzenie aby nie stracic pokarmu? Jest mi tak zle jak patrze w lustro :-(Agnieszka
    • Gość edziecko: aka Re: Mamy karmiace chudna? Ja NIE ;-( IP: *.* 19.05.02, 16:20
      To nie bedzie odpowiedz na Twoj post niestety :( .Ja ostatnio tez sie sobie przygladam,tez w lustrze i chyba tez mi jakos zle.Tez karmie.Prawie dwa miesiace.Moze i nie tyje ale chudne tez zabardzo nie.Przynajmniej nie tak jak chcialabym.Zaczynam juz wpadac w leciutka depresje i zastanawiam sie czy mam jakis problem z samoakceptacja?Troszke pocieszam sie mysla,ze moze to nie tak odrazu ta figurka osy.Sama nie wiem.To moja pierwsza dzidzia.Ale nawet mi sie jakos ubran kupowac nie chce.Ale Cie pocieszylam! Wybacz!I usmiechnij sie!Cos sie zaradzi,tak mysle.I do siebie w lustrze tez sie usmiechnij!Ja sprobuje!Pozdrawiam. Weronika
    • Gość edziecko: agnes Re: Mamy karmiace chudna? Ja NIE ;-( IP: *.* 19.05.02, 19:14
      Agnieszko i Weroniko!Nie załamujcie się, dwa miesiące karmienia to trochę za krótko aby schudnąć. W żadnym wypadku nie ograniczajcie jedzenia, tego mama karmiąca robić nie może (tak samo jak w przyszłości nie przyjdzie Wam do głowy odmawiać ZDROWEGO jedzenia Waszym dzieciom). Jedzcie zdrowo, bez zbędnych słodyczy, i chudo.Ja mam dwójkę dzieci. Przy pierwszym przytyłam w ciązy 19 kg, do figury sprzed ciąży wróciłam po roku od urodzenia dziecka. Piersią karmiłam 8 miesięcy. Nie stosowałam żadnych diet. Po urodzeniu miałam dodatkowe 10 kg, spadało mi tak: najpierw nic (przez 3 miesiące), potem po 1 - 1,5 kg na miesiąc.Przy drugim dziecku przytyłam mniej i szybciej waga mi zleciała, ale przez pierwsze dwa miesiące też nie wyglądałam za ciekawie. Teraz natomiast wyglądam jak anorektyczka (synek ma prawie rok).Dziewczyny, nie załamujcie się i pamiętajcie, że najlepiej chudnąć powoli, gdyż zbyt szybkie chudnięcie działa zabójczo na skórę (wiem z własnego doświadczenia :-( ).Pozdrawiam.jaga
      • Gość edziecko: a_js Re: Mamy karmiace chudna? Ja NIE ;-( IP: *.* 20.05.02, 09:03
        Dzieki to poczekam jeszcze 10 miesiecy - dopiero wtedy sie zalamie :-)Pierwsze dziecko karmilas 8 miesiecy - a od kiedy dokarmialac?Agnieszka
        • Gość edziecko: agnes Re: Mamy karmiace chudna? Ja NIE ;-( IP: *.* 20.05.02, 14:43
          Cześć Agnieszko!Moje pierwsze dziecko karmiłam wyłącznie piersią przez 5 miesięcy, w szóstym wprowadziłam zupki. Drugie dziecko karmiłam wyłącznie piersią 6 miesięcy. Wszystko zależy od tego, czy dziecko dobrze przybiera na wadze. Jeśli dobrze, to można karmić wyłącznie piersią właśnie pół roku, później należy wprowadzić inne jedzonko. Jeśli chciałabyś o tym pogadać, napisz na priva, jestem w temacie bo mój synek ma dopiero niecały roczek, więc coś - niecoś o kolejności i sposobie wprowadzania nowych posiłków pamiętam.Ale Ty maszszcze czas, dwumiesięczne niemowlę może jeszcze z nowymi posiłkami poczekać przynajmniej 2-3 miesiące.Pozdrawiam.jaga
    • Gość edziecko: M_iśka Re: Mamy karmiace chudna? Ja NIE ;-( IP: *.* 19.05.02, 20:33
      Ja wróciłam do figury po 2 tygodniach,ale musiałam zacząć jeść bo nie miałam pokarmu i tak przytyłam 5 kilo których w żaden sposób nie mogę zrzucić(dalej karmię)Pocieszam się jedynie,że po porodzie Oli zostało mi 13 kilo,a po Jasiu "tylko"5 :)Po wakacjach odstawiam Jaśka i biorę się za siebie :)
    • Gość edziecko: Lia Re: Mamy karmiace chudna? Ja NIE ;-( IP: *.* 19.05.02, 22:04
      Ja po 2 tygodniach od urodzenia Ani ważyłam mniej niż przed ciążą. Ale miałam problemy z karmieniem piersia - zaczęłam trochę więcej jeść i pić, mleka powoli przybywało, efekt taki - po pol roku karmienia piersią waże z 6 kg więcej Odchudzac się będę jak przestanę karmić - bo uważam, że moja figura teraz jest mniej ważna. Zauważyłam, że jak mniej jem, to i mleka jest jakby mniej. Może coś nie tak robię? Eech, też z tego powodu czasami mam depresje...
    • Gość edziecko: Lia Re: Mamy karmiace chudna? Ja NIE ;-( IP: *.* 19.05.02, 22:07
      Ja po 2 tygodniach od urodzenia Ani ważyłam mniej niż przed ciążą. Ale miałam problemy z karmieniem piersia - zaczęłam trochę więcej jeść i pić, mleka powoli przybywało, efekt taki - po pol roku karmienia piersią waże z 6 kg więcej Odchudzac się będę jak przestanę karmić - bo uważam, że moja figura teraz jest mniej ważna. Zauważyłam, że jak mniej jem, to i mleka jest jakby mniej. Może coś nie tak robię? Eech, też z tego powodu czasami mam depresje...
    • Gość edziecko: janeczka Re: Mamy karmiace chudna? Ja NIE ;-( IP: *.* 20.05.02, 09:10
      Nie każda mama chudnie. Z tego, co zauważyła, chudną te co były przy kości, a tyją byłe kościotrupy.Powiem Ci, że kiedy karmiłam byłam bardzo puszysta...Tak jakby organizm robił zapasy z byle czego. Karmiłam 2 lata.Troszkę schudłam, po roku, teraz jeszcze troszkę...Polecam Ci basen i ćwiczenie w domku. Przed ósmą na dwójce są ćwiczenia-zajmują 10 minut, ale jak poćwiczysz sobie, zobaczysz, że już wkrótce będziesz w lepszej formie.Pogoda świetna(przewaznie), więc nie siedż długo z MAluszkiem w domu, czy na ławce, tylko rób sobie dłuuuuuuugie spacerki. Jeśli karmi się piersią, to jedzonko ma się zawsze przy sobie, więc wszędzie możecie usiąść i nakarmić małego Mlekołaka!Powodzenia!
    • Gość edziecko: mimi Re: Mamy karmiace chudna? Ja NIE ;-( IP: *.* 20.05.02, 10:16
      Witam! Niedawno minęły dwa lata od urodzenia się mojej córki i stwierdziłam z ogromna radością, że w "obwodzie" mam tyle samo, co przed ciążą. Widzę to po ubraniach i czuję się świetnie. W ciąży przytyłam 18 kilo. Nigdy nie przeszkadzało mi to, że mam kilka kilo za dużo, ale teraz czuję się świetnie. Karmiłam piersią półtora roku. Pozdrawiam. Justyna.
    • Gość edziecko: Mira Re: Mamy karmiace chudna? Ja NIE ;-( IP: *.* 20.05.02, 10:26
      Hej! Nie wiem od czego to zależy, ale ja całe życie się odchudzałam i schudnąć nie mogłam. A teraz.... ważę prawie 20 kg. mniej niż przed ciążą :bounce: (Olek ma 5 miesięcy) . Ze względu na Olka musiałam przejść na dietę bezmleczną (na początku dieta eliminacyjna), bo karmię go piersią i nie chciałam przestać, a ze względu na siebie uważać na wszelkie tłuszcze, bo dopadały mnie ataki kamieni w woreczku żółciowym. Jak widać dieta bardzo skuteczna - nigdy jeszcze nie byłam taką laską :ouch: , ale niestety bardzo bolesna - kto przezył takie ataki, wie o czym mówię. Dlatego też nieprawdą jest, że jak się mało je to się traci pokarm. Ja bojąc sie kolejnych ataków potrafiłam przetrwać dzień na dwóch kromkach chleba z dżemem, a pokarmu miałam cały czas obficie. Myślę, że karmienie piersią też w moim przypadku miało znaczenie. Ktoś trafnie zauważył, że najczęściej chudną karmiąc te dziewczyny co były przy kości - u paru moich koleżanek też sie sprawdziło. Ale dwa miesiące od porodu to naprawdę mało! Nie przejmuj się, karm malucha, unikaj słodyczy i smażonych i tłustych rzeczy (pewnie jak karmisz to ich unikasz ;) )Pozdrawiam. Mira mama Olka.
      • Gość edziecko: a_js Re: Mamy karmiace chudna? Ja NIE ;-( IP: *.* 20.05.02, 10:46
        Karmie piersia tylko i wylacznie. Przed ciaza bylam mocno szczupla. w czasie ciazy przytylam 25 kg podczas porodu stracilam 10 i 5 znowu przybralam. czuje ze mam za malo ruchu - synus dlugo je - az mnie czasami nosi. Smazonych potraw unikam, gorzej z ciastkami - zjadalam bo nie mialam kiedy przygotowac sobie jedzenia :-(. moze teraz bede miala troche wolnego czasu.Poczekamy zobaczymyDzieki Agnieszka
        • Gość edziecko: Elik Re: Mamy karmiace chudna? Ja NIE ;-( IP: *.* 20.05.02, 12:06
          Odstaw ciasteczka i cukier. Zamiast chrup jabłka, marchewkę( tylko nie tegoroczną) pij soki lub wodę. Jeśli możesz nabiał to kefir ma mało kalorii. Ja przytyłam w ciaży 20 kg, po porodzie połowę zostało. Schudłam sporo bo 7 kg jak wróciłam do pracy. Ola spała na spacerze i wychodziłam do niej po pracy- zmieniałam nianię. Brałam jabłko, sok lub wodę i krążyłam z wózkiem 1-2 po osiedlu. W rezultacie jadłam późną obiado - kolację. Potem zima i znowu się zapuściłam.Córcię karmiłam wyłącznie piersią 6 miesięcy, Ola ma teraz prawie 28 miesięcy i nadal ją karmię całkiem sporo, ale od samego karmienia nie chudnę. Teraz od 1,5 mieśięcy uważam na ilości zjadanego jedzonka, bo słodyczy nie jem od kilku miesięcy i pomału, ale chudnę. Do tej pory 5 kg.Zostało mi jeszcze z 8 kg do wymażonych 60 kg (170 cm wzrostu), ale za dwa miesiące będzie ok.Tak myślę. Chcę jedynie powiedzieć, abyś się nie martwiła, wyrzuciła z domu wszystkie ciastka i nie kupowała nowych.To pewnie na początek wystarczy. Gwałtowne odchudzanie wiadomo nie jest zalecane. Pozdrawiam.
    • Gość edziecko: Brenda Re: Mamy karmiace chudna? Ja NIE ;-( IP: *.* 20.05.02, 14:07
      Ja też nie chudłam. Zawsze byłam bardzo szczupła, w ciąży przytyłam 15 kilo, 8 spadlo po porodzie a reszta czekala sobie spokojnie aż przestałam karmić. No właśnie, odstawiłam synka od piersi i momentalnie poleciało w dół.Nie martw się, teraz najważniejsze jest maleństwo i Twoje mleczko. Popatrz na jego buzke jak ciumka sobie cycusia i pomyśl, że nie ma piękniejszych chwil. A waga spadnie, spokojnie, jak tylko maleństwo :love: zacznie być troszkę bardziej absorbujące :)):hello: Brenda
    • Gość edziecko: Dobosz Re: Mamy karmiace chudna? Ja NIE ;-( IP: *.* 22.05.02, 15:00
      2 m-ce to jeszcze za krótko, żeby widoczne były efekty (wagowe). Ja chociaż dużo nie przytyłam w czasie ciąży również chciałam szybko schudnąć. Nie mogłam się odchudzać, bo karmiłam, a poza tym miałam taki apetyt (nawet większy niż w ciąży). Wymyśliłam więc, że będę ćwiczyć. 3 m-ce prawie codziennych ćwiczeń, żadnych diet zaowocowało wspaniałą wagą. Tzn. ważę 2 kg mniej niż przed ciążą po 7 m- cach od porodu i nadal karmię piersią. A pamiętam taki okres, że już nie wierzyłam, że wrócę do starej wagi.Więc, głowa do góry! Cierpliwości i trochę ruchu!
    • Gość edziecko: Kamila77 Re: Mamy karmiace chudna? Ja NIE ;-( IP: *.* 22.05.02, 17:12
      Hej,ja schudłam bardzo szybko-tzn po trzech miesiącach właziłam w dżinsy sprzed ciąży.U karmiących to kwestia czasu-prędzej czy póżniej schudniesz,bo produkcja :-) pobiera dużo kalorii.Ja obżerałam się maksymalnie i nie było kłopotów z tyciem,chociaż normalnie je mam.Czekaj cierpliwie,odżywiaj się zdrowo i całuski dla małego żarłoka.Kamila
    • Gość edziecko: GusiaOK Re: Mamy karmiace chudna? Ja NIE ;-( IP: *.* 23.05.02, 11:10
      Cześć!Przeczytałam Twój list i wszystkie odpowiedzi i muszę Ci powiedzieć, że moim zdaniem nie ma żadnej reguły. Dziewczyny napisały, że puszyste zwykle chudną. Całe życie byłam i jestem puszystą osobą, wiecznie na dietach. W ciąży przytyłam 12 kg, a w tydzień po porodzie wróciłam do wcześniejszej wagi (chociaż też sporej). Tyle, że już po kilku tygodniach ważyłam więcej, a 7 m-cy później okazało się, że przytyłam... prawie 10 kg!!!!!!!! Ponieważ po powrocie do pracy pokarm i tak zaczął mi zanikać, podjęłam decyzję, że zaczynam WIELKIE ODCHUDZANIE i to bez względu na ilość pokarmu. Bo po porodzie 3 razy próbowałam się odchudzać i natychmiast traciłam pokarm, którego normalnie miałam baaaaardzo dużo (niestety musiałam ściągać i wiem, że na 1 ściąganie miałam zwykle ok. 500 ml!!!!). Teraz jestem 3 dzień na diecie (z forum mama-cud) i ściągam ok. 80 ml. Malutki i tak jest pulchniutki, za namową pediatry wprowadziłam 2-gą zupkę i odchudzam się dalej. Na razie skutkuje, więc nie żałuję. Ale mój maluch ma 7,5 m-ca, więc chyba mogłam tak postąpić. Tobie mimo wszystko odradzam, zdecydowanie za wcześnie!!!Wierzę, że za pare miesięcy obydwie będziemy szczupłe!!! Trzymaj się,Magda
Pełna wersja