Gość edziecko: giks IP: *.* 19.05.02, 16:56 Kochane mamy! Wiele razy korzystałam (i pewnie nie raz jeszcze skorzystam ) z waszej pomocy pośrednio lub wprost za co bardzo dziękuję. Dzisiaj to ja wam chcię coś doradzić... ostatnio na forum sporo postów na temat samoopalaczy i niestety narzekań na plamy po źle rozsmarowanych "wspaniałościach" Ale jest na to sposób. Porada do kosmetyczki "zanim nałożymy na twarz somoopalacz trzeba posmarować ją kremem, wtedy nie ma prawa być brzydkich plam i smug.., bo ciężko jest na suchej skórze rozsmarować go właściwie, a to jest właśnie przyczyna problemu" I wiecie co ma kobieta rację wypróbowałam na własnej buźce i jest OK. Wiem, że pewnie na każdym pisze - nakładać na czystą skórę ale tu chodzi o makijaż i inne tam takie sprawy. Ja osobiście robię tak umytą twarz smaruję kremem Nivea Soft a potem pryskam sobie na to AMBRE SOLAIRE Express bronzeur a rano.... I bardzo mi to odpowiada bo nie lubię być blada a mam alergie słoneczną. A efekty widac bardzo szybko i dość długo się utrzymują (w przeciwieństwie do innych samoopalaczy) Jednym słowem znalazłam idealne połączenie Aga z Mateuszem Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość edziecko: Elik Re: Przechytrzyć somoopalacz.... można. IP: *.* 19.05.02, 17:17 Aga napisz proszę jakiej firmy ten samoopalacz. Ja ostatnio kupiłam balsam bronzujący Ziaja, niedrogi nie wysusza i nawet może być, ale jedynie na nogi. Jednak w okolicach pięt są ceimniejsz plamy. Za tydzień mam wesele kolegi i mam zamiar być opalona, z góry dzięki. Pozdrawiam, Elik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: giks Re: Przechytrzyć somoopalacz.... można. IP: *.* 19.05.02, 18:03 Samoopalacz jest firmy Garnier z serii Ambre Solaire ( spray samooopalający ) Gorąco polecam szczególnie jeśli masz tylko tydzień czasu. Jest naprawdę dobry kosztuje ok 32zł... ale, jest bardzo wydajny. Po pierwsze dlatego, że w sprayu a po drugie bo nie trzeba się codziennie smarować - opalenizna utrzymuję się dość długo i co najważniejsze nie jest taka sztucznie-żółta jak po innych. Jedno co mi przeszkadza to, to że po jakimś czasie skóra pachnie jak po solarium takim "przysmarzeniem" dlatego smaruję się na noc. Ale poza tym jest super! Smaruj się nim codziennie aż do momentu uzyskania pożądanej intensywności opalenizny a potem wystarczy nawet raz w tygodniu!! A jak chcesz być bardzo opalona to możesz nawet dwa razy dziennie się pryskać tym cudem. Pozdrawiam i Zyczę udanego opalania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: Isia Re: Przechytrzyć somoopalacz.... można. IP: *.* 19.05.02, 18:49 Aga, a ja powtórzę to, co niedawno pisałam w Salonie. Gęsty, trudny do rozprowadzenia samoopalacz mieszam w dłoni z mleczkiem lub kremem o lekkiej konsystencji i wtedy bardzo łatwo rozprowadza się równomiernie po skórze.Używam Ambre Solair do nóg i normalnie okropnie się wałkuje, choć jest barwiony i widać ewentualne nierówne rozprowadzenie. Polecam ten sposób.Gdyby jeszcze dało się przechytrzyć zapach samoopalaczy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: flaska Re: Przechytrzyć somoopalacz.... można. IP: *.* 22.05.02, 23:25 na polecanej przez którąś z dziewczyn stronie są świetne artykuły m.in. o samoopalaczach : jak je nakładać , także skąd ten "smrodek" się bierze .....trzeba szukać samoopalacza bez DHA w składzie , podane są tam dwa takie .http://www.wizaz.pl/ewa Odpowiedz Link Zgłoś